ann pisze:przestańcie wkońcu pisać, ze ADF to, ADF tamto, bo to się już nudne zrobiło. zarzucasz krótkowzroczność koledze/ koleżance anonimowi a sam robisz dokłądnie to samo czyli non stop jedziesz po zawodniczce, której chyba po dzisiejszym meczu można zarzucić najmniej( i jeszcze chyba Tofi). 0/8 chluby nie przynosi, ale jak żadna inna dziewczyna nie chce?, nie może?, boi się? wziąć odpowiedzialność za wynik na siebie, to robi to właśnie Anka. Skera miałą 1/7 za 3 i co? i nic. typowe. Pałka z Kobryn miały w sumie mniej zbiórek niż sama ADF i co? i też nic. to, że Anka nie jest w takiej formie jak w zeszłym roku czy 2 lata temu wszyscy wiemy, no ale cóż powinna grac jeszcze więcej z SMSem, Jelenią i innymi tuzami naszej ligi rodzimej.
Tego czy inne dziewczyny nie chcą / boją się / czy im po prostu nie wolno zapierdzielić piłki w dramatycznych momentach to nie wiem ani ja ani jak mniemam Ty. ADF krytykuję bo od niej wymagam najwięcej, i to u niej ostatnimi czasy zauważyłem największy regres formy, fakt że z taką samą częstotliwością nie pisze o innych dziewczynach nie równa się temu że się na nie równie nie wkurwiam. O trenerze nie wspominam bo szkoda mi czasu na tego człowieka.
Poza tym jak już gdzieś pisałem, DeForge cechuje niesamowicie wysoka wiara w swoje umiejętności, i jak gra chociażby przyzwoicie to to jest duży atut, natomiast jak jest w takiej formie jak teraz to jest to ogromny mankament, a dodatkowo jak ktoś taki jak ja ogląda jej grę na parkiecie to go krew zalewa. Dlatego też tak, będę ją krytykował, podobnie jak resztę drużyny u której nie widać podstawowych rzeczy, ambicji i zaangażowania.
ann pisze:tak wiem, ja też jestem krótkowzroczna itp.
raczej subiektywna.


