Euroliga 10 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 23 stycznia 2008, 22:54

ann pisze:przestańcie wkońcu pisać, ze ADF to, ADF tamto, bo to się już nudne zrobiło. zarzucasz krótkowzroczność koledze/ koleżance anonimowi a sam robisz dokłądnie to samo czyli non stop jedziesz po zawodniczce, której chyba po dzisiejszym meczu można zarzucić najmniej( i jeszcze chyba Tofi). 0/8 chluby nie przynosi, ale jak żadna inna dziewczyna nie chce?, nie może?, boi się? wziąć odpowiedzialność za wynik na siebie, to robi to właśnie Anka. Skera miałą 1/7 za 3 i co? i nic. typowe. Pałka z Kobryn miały w sumie mniej zbiórek niż sama ADF i co? i też nic. to, że Anka nie jest w takiej formie jak w zeszłym roku czy 2 lata temu wszyscy wiemy, no ale cóż powinna grac jeszcze więcej z SMSem, Jelenią i innymi tuzami naszej ligi rodzimej.


Tego czy inne dziewczyny nie chcą / boją się / czy im po prostu nie wolno zapierdzielić piłki w dramatycznych momentach to nie wiem ani ja ani jak mniemam Ty. ADF krytykuję bo od niej wymagam najwięcej, i to u niej ostatnimi czasy zauważyłem największy regres formy, fakt że z taką samą częstotliwością nie pisze o innych dziewczynach nie równa się temu że się na nie równie nie wkurwiam. O trenerze nie wspominam bo szkoda mi czasu na tego człowieka.

Poza tym jak już gdzieś pisałem, DeForge cechuje niesamowicie wysoka wiara w swoje umiejętności, i jak gra chociażby przyzwoicie to to jest duży atut, natomiast jak jest w takiej formie jak teraz to jest to ogromny mankament, a dodatkowo jak ktoś taki jak ja ogląda jej grę na parkiecie to go krew zalewa. Dlatego też tak, będę ją krytykował, podobnie jak resztę drużyny u której nie widać podstawowych rzeczy, ambicji i zaangażowania.

ann pisze:tak wiem, ja też jestem krótkowzroczna itp.


raczej subiektywna.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 23 stycznia 2008, 23:02

Greebo pisze:
Ałgaja pisze: (IC do Poznania;p)


Po co tak szaleć? TLK wystarczy. Z przesiadka.


z dwiema, a co, jak szleć to szaleć :lol:


raczej subiektywna.

krótkowzroczna, tak mówi moja pani okulistka :wink:

ok. Liquidor, rozumiem Twój tok rozumowania. uważam po prostu, że "jazda" po Ance po każdym przegranym meczu jest niesprawiedliwa. bo przecież po tych, które nam wygrała się o tym nie mówi, bo się od niej tego wymaga, prawda? :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

kasparov

Postautor: kasparov » 23 stycznia 2008, 23:03

uuuuuuuuu, powiało chłodem

jakim chlodem kibucujemy tej samej druzynie


z nikim się nie mam zamiaru przepraszać, a jeżeli jesteś tak wpatrzony w ADF że nie zauważasz jej wad mankamentów i fatalnej formy to już Twój problem. Dość ciepłych słów na jej temat w swoim życiu napisałem, przyszedł czas na cierpkie, takie są koleje losu.

po piewsze przeprosisz sie z ADF i ta Jej forma moze okazac sie mocno dysksujna - patrzac przez pryzmat chocby dzisiejszego meczu:
Wisła Can-Pack: De Forge 14, Dupree 9, Trafimava 7, Fernandez 6, SKerović 5, Kobryn 4, Wielebnowska 4, Gburczyk 2, Pałka 0
itd
czy podstawowego faktu, iz nie ma specjalnie chetnych do brania odpowiedzialnosci za gre ... z h. ktorego naziwska nie wymienie wlaczenie

Jak na człowieka lubującego 'wyzwania podszyte wysiłkiem intelektualnym ' (jakkolwiek żałośnie to brzmi) ?? why pathetic ??? sprawiasz wrażenie osoby krótkowzrocznej.
zmierzmy sie na calki i pochodne :lol: :lol:

wprost przeciwnie bardzo mysle bardzo dalkozrwrocznie bo az do MP :lol:
pozdro

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 23 stycznia 2008, 23:12

ann pisze:ok. Liquidor, rozumiem Twój tok rozumowania. uważam po prostu, że "jazda" po Ance po każdym przegranym meczu jest niesprawiedliwa. bo przecież po tych, które nam wygrała się o tym nie mówi, bo się od niej tego wymaga, prawda? :wink:


ajj no nie, już bądźmy konsekwentni, skoro po przegranym meczu potrafię ją zrugać, to po wygranym dzięki niezaprzeczalnemu wkładowi wyżej wymienionej nie wątpliwie będę ją wychwalał, wręcz pod niebiosa. :wink: niecierpliwie wyczekuję powrotu do tych czasów.

aha, i żeby nie było, pretensje do środkowych za ilość zbiórek również mam, do reszty zawodniczek za ospałość i ogólną apatie też :wink:

why pathetic


just because.

po piewsze przeprosisz sie z ADF i ta Jej forma moze okazac sie mocno dysksujna - patrzac przez pryzmat chocby dzisiejszego meczu:
Wisła Can-Pack: De Forge 14, Dupree 9, Trafimava 7, Fernandez 6, SKerović 5, Kobryn 4, Wielebnowska 4, Gburczyk 2, Pałka 0
itd
czy podstawowego faktu, iz nie ma specjalnie chetnych do brania odpowiedzialnosci za gre ... z h. ktorego naziwska nie wymienie wlaczenie


nie twierdze że ADF nie jest po części ofiarą osobistej ambicji i braku zaangażowania reszty drużyny (wszak prawdą powszechnie wiadomą jest że koszykówka to gra z e s p o ł o w a), jednak zdania że jest bez formy nie zmienię, dopóty dopóki nie zmieni się jej dyspozycja.

ps. całki, pochodne ? żaden problem :lol:
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 23 stycznia 2008, 23:18

ps. całki, pochodne ? żaden problem

to moze coś ze statystyki :wink: Metoda Unitaryzacji Zerowanej albo coś :wink:

ajj no nie, już bądźmy konsekwentni, skoro po przegranym meczu potrafię ją zrugać, to po wygranym dzięki niezaprzeczalnemu wkładowi wyżej wymienionej nie wątpliwie będę ją wychwalał, wręcz pod niebiosa. niecierpliwie wyczekuję powrotu do tych czasów.


jakoś po meczu z Bourges w Krakowie czy po Gorzowie nie widziałam tu żadnego wychwalaia, tym bardziej pod niebiosa :P :wink:
to już na zasadzie żeby się poczepiać :)
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2008, 07:15 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
akakiusz
Żak
Posty: 226
Rejestracja: 05 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Olkusz
Kontaktowanie:

Postautor: akakiusz » 23 stycznia 2008, 23:25

- Mecz byłby bardziej zacięty, gdybyśmy wygrali z Jolly i we Francji nie przegrali więcej niż pięcioma punktami. Za postawę koszykarek nie muszę się wstydzić - zaskoczył Tomasz Herkt, trener Wisły.

Przetłumaczy ktoś na polski tę wypowiedź??
Zawsze wierni, choć pijani, zawsze z Wisłą, Pakos-Fani!!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 23 stycznia 2008, 23:29

akakiusz pisze:- Mecz byłby bardziej zacięty, gdybyśmy wygrali z Jolly i we Francji nie przegrali więcej niż pięcioma punktami. Za postawę koszykarek nie muszę się wstydzić - zaskoczył Tomasz Herkt, trener Wisły.

Przetłumaczy ktoś na polski tę wypowiedź??


ale że co? że "fajf sekond" po polsku też słabo mówi? :P
a poważnie, to Kordyl chyba coś przekręcił, bo jak słuchałam w radiu to zdaje mi się, że Tomasz nic takiego nie gadał.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 23 stycznia 2008, 23:33

ann pisze:
akakiusz pisze:- Mecz byłby bardziej zacięty, gdybyśmy wygrali z Jolly i we Francji nie przegrali więcej niż pięcioma punktami. Za postawę koszykarek nie muszę się wstydzić - zaskoczył Tomasz Herkt, trener Wisły.

Przetłumaczy ktoś na polski tę wypowiedź??


ale że co? że "fajf sekond" po polsku też słabo mówi? :P


mówi dobrze, wiele środków stylistycznych, metafor, antytez...czyli wielce wyrafinowane językowe ble, ble. Mógłby być genialnym niedocenionym poetą...a tu niestety trenerem został.
Wstydu za koszykarki nie ma, ale obawa o własny tyłek jest.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
akakiusz
Żak
Posty: 226
Rejestracja: 05 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Olkusz
Kontaktowanie:

Postautor: akakiusz » 23 stycznia 2008, 23:42

ann pisze:
akakiusz pisze:- Mecz byłby bardziej zacięty, gdybyśmy wygrali z Jolly i we Francji nie przegrali więcej niż pięcioma punktami. Za postawę koszykarek nie muszę się wstydzić - zaskoczył Tomasz Herkt, trener Wisły.

Przetłumaczy ktoś na polski tę wypowiedź??


ale że co? że "fajf sekond" po polsku też słabo mówi? :P
a poważnie, to Kordyl chyba coś przekręcił, bo jak słuchałam w radiu to zdaje mi się, że Tomasz nic takiego nie gadał.


Dlaczego przekręcił?? Przegraliśmy 9 punktami, więc prawdą jest, że gdybyśmy przegrali maksimum 5 punktami, to mecz byłby bardziej zacięty :) A to, że mało odkrywcze stwierdzenie to inna sprawa...
Zawsze wierni, choć pijani, zawsze z Wisłą, Pakos-Fani!!!

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 23 stycznia 2008, 23:51

ann pisze:to już na zasadzie żeby się poczepiać :)


bo w takim okresie nie wypowiadałem się na tematy sportowe, ale nadeszło coś takiego jak sesja i wszystko co odrywa od nauki jest w cenie :wink:

to moze coś ze statystyki Wink Metoda Unitaryzacji Zerowanej albo coś Wink


ze statystki to póki co podstawy, kowariancje korelacje i takie tam współzależności liniowe, zgłoś się za jakieś 3 lata :wink:
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 24 stycznia 2008, 07:21

Mecz w wykonaniu Lotosu przyjemny dla oka. Po niektórych akcjach słychać było głośny zachwyt kibiców ;-) Oprócz Chamique, która jest absolutnie genialnia ( z tego co pamiętam to 19 pkt, 14 zb., 5 as. i po jednym bloku i przechwycie) bardzo podobały mi się dzisiaj Boba - punkty w ważnych momentach, Lecia - kryzys ma na bank za sobą, wielkie brawa za obrone na McCarville (bardzo fajna i sympatyczna zawodniczka) i przede wszystkim Natalka - gdy Canty nie szło na rozegraniu, a Słowaczki zbliżyły się chyba na 7 punktów dała świetną zmianę, mimo braku punktów mądre spokojne rozegranie, fajna obrona i wszystko wróciło do normy. Anabanana i Katia na swoim poziomie, chociaż ta druga po świetnej jednej akcji potrafi w następnej popełnić 2 proste błędy.
Oczywiście uwaga do trenera. W IV kwarcie, gdy prowadziliśmy 21 punktami trzeba było dać szybciej pograć młodym. 2 minuty Bibki to stanowczo za mało.
Aaa no i na końcu wkurzyła mnie Katia. Zamiast dać pograć młodym poczuła się chyba najważniejsza na boisku i wszystko chciała robić sama: rozgrywać, punktować i zbierać - efekt marny.
Zapomniałabym o Canty - jej wejścia pod kosz i trzypunktowe akcje zaczynają być tradycją - bardzo fjanie się patrzy na jej grę, Chyba pierwszy raz widziałam wczoraj jak okazuje radość po swojej udanej akcji. Tak trzymać :-)
Sędziownanie tragikomiczne chwilami.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 27 stycznia 2008, 13:30

czekolada pisze:Oczywiście uwaga do trenera. W IV kwarcie, gdy prowadziliśmy 21 punktami trzeba było dać szybciej pograć młodym. 2 minuty Bibki to stanowczo za mało.


Zdecydowanie zgadzam się. Tyle że w meczach Euroligowych straciłem już nadzieje.
Obrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 27 stycznia 2008, 17:36

Dymano gra zadziwiająco, przegrało znów u siebie, tym razem z Szewakatą, jest 7 w tabeli i pewnie padnie juz w 1 rundzie PO

http://www.basket.ru/old_site/Game.asp?id=51329&l=2
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 85 gości