Greebo pisze:a) Podpisanie długiego kontraktu z najbardziej przereklamowaną koszykarką w Polsce (choć po ubiegłym sezonie i ME juz pewnie jej ocena mocno poszła w dol wszędzie poza Bydgoszczą
Julie przychodząc do Bydgoszczy podpisała 2 letni kontrakt, który obowiązuje w sezonie 2015/16, Podobno był jakiś pomysł podpisania nowej, 3-letniej umowy ale chyba jeszcze do tego nie doszło.
b) podebranie" 3 koszykarek od lokalnego a zarazem bezpośredniego w walce o medale rywala
Mocny argument, nie ma co :). To powiedz mi jak w takim razie rozumieć transfery Polek do Wisły? Podebraliście swego czasu Szotkę właśnie z Artego bo było mocne, podebraliście Kaczmarczyk w zeszłym sezonie (by ligowi przeciwnicy sie czasem nie wzmocnili), a teraz podebraliście Misiuk bo też z Toruniem mieliście pare ciężkich meczów w poprzednim sezonie. Ładne z was podbieracze, a widzicie to tylko u innych
Po prostu, Artego w poprzednich sezonach nie trafiło z transferami zawodniczek "z zewnątrz" (Sampson, Kraayeweld, Tellier, Gatling) to widać że teraz trener wolał postawić na takie które się w Polsce sprawdziły (wczesniej przyjście znanej z Polkowic Carter), a że trudno szukać wzmocnień w Rybniku czy Koninie, to padło akurat na lokalnego rywala. Czyja to wina że koszykówkę w regionie mamy tak silną?
c) rezygnacja z gry nie tylko w eurolidze ale w europejskich pucharach w ogóle
To akurat jest dla mnie mądre gospodarowanie kasą. Mozna było jak Toruń szarpnąć sie na Eurolige byle tylko w niej zagrać kosztem wyniku w lidze, albo skalkulować wszystko odpowiednio tak jak to zrobili działacze Artego i odpuścić start w Eurolidze. Kto ma jaki budżet trudno powiedzieć. W Toruniu mówią że mogą tylko marzyć o takich pieniądzach jak ma Byydgoszcz, a jak Energa startowała do Euroligi to słyszałem że mają prawie 2 razy wiecej od Bydgoszczy (wiadomo jakie są budżety koncernów energetycznych i ile wydają na sport).
d) no i na koniec Szczechowiak czego pośrednim efektem jest posiadanie 3 'paszportowych" Polek
O paszportowe Polki mozesz miec pretensje do tych, którzy tworzą przepsiy w lidze, a Szczechowiak jeśli będzie grała to nie jako Polka, a jako... europejka ;). Mając polski paszport (oprócz tego, ma chyba tylko nigeryjskie papiery, żadnych innych europejskich) będzie grać jako zawodniczka spoza Polski. Jak to możliwe? To już pytanie do władz ligi.
[/quote]Bydgoszcz idzie tropem Torunia z poprzedniego sezonu - czyli zamiast na jakość stawia na ilość.
A mi sie wydawało, że właśnie zamiast ilości jest jakość, stąd 8-9 zawodniczek plus skład uzupełniony juniorkami (czyli podobny schemat jak w Wiśle). Zostały najlepsze zawodniczki z poprzedniego sezonu (Morris, Carter i Polki), zamiast Bekasiewicz, Krężel, Kuin i Gatling (która i tak nie grała w wygranym 3:0 półfinale) przyszły Reid (pozycja 1-2, więc zastępuje Bekasiewicz i Krężel), Pawlak (za Kuin) i Fikiel (za Gatling).