PZU Polfa Pabianice - Wisła Kraków 78:72

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
lukaszm79
Nowy na forum
Posty: 66
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 10:07
Lokalizacja: Bełchatów
Kontaktowanie:

Postautor: lukaszm79 » 06 lutego 2006, 15:26

Na wstępie gratulacje dla dziewczyn za świetny mecz!!!
Niestety nie dane mi go było obejrzeć na żywo ponieważ nie miał mnie kto w pracy zastąpić :twisted:
Co do samego meczu to nie będę raczej wyjątkiem jak powiem że Pałeczka zagrała świetnie!!!
Co do dopingu to było też bardzo fajnie i widać a raczej słychać było starania Szymona. Żałuję bardzo, że nie mogłem pomóc w dopingu :? Może uda mi się następnym razem :wink:
Włókniarz Pabianice F.C. Bełchatów ;-)

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 06 lutego 2006, 16:12

Omamic ma racje ze podstawowe zawodniczki Wisly sa zmeczone...moim zdaniem przemeczone.

Mysle w sytuacji ze to byl 3 trudny mecz w tygodniu a nawet + Boski sposob rotowania skaldem Wisly ten wynik uwazam za...umiarkowany sukces Wisly.I raczej niedosyt po tym meczu (paradoksalnie )powinna miec Polfa.

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 06 lutego 2006, 18:12

PZU Polfa - Wisła Kraków 78:72 - Niezwyciężona Wisła pokonana


Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków nie poniosły dotąd porażki w ekstraklasie. Z kolei PZU Polfa Pabianice nie przegrała w tym sezonie meczu we własnej hali. I tej tradycji, jeżeli chodzi o pabianiczanki, stało się zadość.


Obrazek
Rozgrywająca PZU Polfy Olga Pantelejewa (z prawej) po raz kolejny była najskuteczniejszą zawodniczką pabianiczanek. Tym razem zdobyła 22 punkty.



Wisła poczuła wreszcie smak porażki. I to porażki, co jest istotne, w pełni zasłużonej. Ma z pewnością sporo racji trener krakowianek, Elmedin Omanic, twierdząc, że jego podopieczne czują się zmęczone występami w Eurolidze i zmaganiami na krajowych parkietach. To jednak w niczym nie umniejsza sukcesu drużyny Tomasza Herkta.

Duży wpływ na końcowy rezultat tego interesującego, stojącego na całkiem przyzwoitym poziomie, pojedynku miała wpływ druga kwarta wygrana przez zespół gospodarzy 20:12.

W tym okresie Olga Pantelejewa popisała się dużą cełnością strzelecką, w tym dwoma rzutami za 3 pkt, zaś Agnieszka Pałka imponowała świetną grą, zarówno w obronie, jak i w ataku.

Ale nie tylko te dwie zawodniczki w PZU Polfa zasłużyły na słowa uznania. Każda z koszykarek walczyła w tym prestiżowym spotkaniu z olbrzymim zaangażowaniem i determinacją.

Oczywiście, pabianiczanki miały również chwile słabości, dekoncentracji. W 37 min, kiedy prowadziły 71:60, zaczęły nagle popełniać kardynalne błędy, co spowodowało, że w niespełna 2 min później przewaga ta zmalała do jednego punktu (71:70).

Na szczęście w końcowych fragmentach koszykarki PZU Polfa wykazały większą odporność psychiczną, co pozwoliło im skuteczniej realizować ustalone założenia taktyczne. I te walory przesądziły o końcowym sukcesie pabianiczanek.

W składzie PZU Polfy była umieszczona nowo pozyskana Brazylijka Micaela Jacintho Martins, ale w meczu nie wystąpiła.

PZU Polfa Pabianice - Wisła Can-Pack Kraków 78:72 (14:20, 20:12, 20:19, 24:21)

Polfa: Pantelejewa 22, Krupska-Tyszkiewicz 15, Pałka 14, Kristofova 12, Lamparska 10, Da Costa 4, Toma 1, Wlaźlak.

Wisła: Perovanovic i Skerovic po 16, DeForge 15, Johnson 13, Kress i Radwan po 5, Trafimawa 2, Guneva.


(m.st.)



(źródło: www.naszemiasto.pl / Express Ilustrowany)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Kadet
Posty: 1046
Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Gwynbleidd » 06 lutego 2006, 18:31

Wisła poszła na dno :wink: O naszych dziewczynach powiem tak:moze ktos mi powie co sie dzieje z Leo :?: juz niepierwszy raz nie potrafi trafic spod samego kosza :( Moze to sprawa tego ze siadaja jej nerwy...DObra zawodniczka,swietnie wyszkolona a taki pech na meczach...A powiem tez o Szpili:moze to niebyl mecz jej zycia i najlepszej formy ale trojkami potrafi rozpalic w sercu szczescie :D
Z Wyrazami Szczerej Niewdzięcznosci,Za To Ze Byłem Z Wami. A Teraz Jesteście Przeciwko MNIE!!!Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 06 lutego 2006, 18:49

Edzia, ten artykuł już jest :!: :?
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 06 lutego 2006, 18:53

a faktycznie, foty nie było i nie zauważyłam.


A czy możesz go usunąć? Bo ja już tylko zmienić :?

edit: zawsze możesz zmienić jak i usunąć własny materiał - o ile piszesz jako zalogowana - ale oczywiście proszę bardzo.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 06 lutego 2006, 18:59

Koszykówka. PLKK: Polfa Pabianice - Wisła Can-Pack Kraków 78:72



Po 14 zwycięskich meczach Wisła doznała wczoraj pierwszej porażki w tym sezonie. Mecz lidera z wiceliderem był niezwykle emocjonujący, a wynik ważył się aż do ostatnich sekund.



Na niespełna trzy minuty przed końcem spotkania Polfa prowadziła 71:60 i wydawało się, że już nic ciekawego nie może się wydarzyć. A jednak Wisła zdobyła 10 pkt z rzędu, za trzy punkty trafiła Maryna Kress i dwukrotnie Anna DeForge. Amerykanka wcześniej wprost raziła nieskutecznością, do przerwy zdobywając ledwie dwa punkty. Za moment dwa punkty zdobyła Beata Krupska-Tyszkiewicz. Było 73:70 i 26 sekund do zakończenia meczu. DeForge, która dała nadzieje na zwycięstwo, zupełnie się pogubiła w tym momencie. Zamiast spokojnej akcji i rzutu z dystansu tuż przed syreną, dającego szansę na dogrywkę, Amerykanka oddała nieprzygotowany i do tego nieskuteczny rzut z półdystansu. Wygraną Polfy przypieczętowały z pola rzutów osobistych faulowane Olga Pantelejewa (bardzo dobre spotkanie) i Agnieszka Pałka (nie dała pograć Tiffany Johnson, zanotowała aż siedem bloków). Ile mogły, tyle dały z siebie obydwie Serbki grające w Wiśle. Iva Perovanović dzielnie walczyła pod koszem, a Jelena Skerović, choć nie ustrzegła się błędów, niezmordowanie prowadziła grę krakowianek przez 35 minut.

- Podstawowe zawodniczki Skerović i DeForge grają niemal po 40 minut, a nie mam wartościowych zmienniczek na ich pozycjach. Może dobrze, że odpadliśmy z Euroligi, bo w przeciwnym razie zagralibyśmy piąty mecz w odstępie 10 dni - podsumował trener Wisły Elmedin Omanić.

- Czy jestem zadowolony? Będę, gdy awansujemy do finału rozgrywek. Na razie cieszę się, bo po naszej wygranej i jednoczesnej porażce Lotosu w Brzegu zapewniliśmy sobie drugie miejsce przed fazą play-off - ocenił zawody trener pabianiczanek Tomasz Herkt.

W przerwie meczu dokonano losowania par w finale Pucharu Polski (4/5 marca) zaplanowanego w Gdyni. Wisła zmierzy się z Polfą, a Lotos ze zwycięzcą meczu VIII LO Toruń - Górnik Wieliczka.

Polfa Pabianice 78

Wisła Can-Pack Kraków 72

Kwarty: 14:20, 20:12, 20:19, 24:21.

Polfa: Pantelejewa 24 (3x3), Krupska-Tyszkiewicz 15 (2), Pałka 14 (8 zb.), Lamparska 10 (2), Toma 1 oraz Krystofova 12, Da Costa 2, Wlaźlak 0.

Wisła: Perovanović i Skerović (2) po 16, DeForge 15 (3), Johnson 13 (12 zb.), Radwan 5 (1) oraz Kress 5 (1), Trafimava 2, Guneva 0.

Sędziowali Dariusz Włodkowski i Dariusz Kowalczyk.


Wak




(źródło: www.gazeta.pl - Kraków)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 06 lutego 2006, 19:27

Kowalik czy można się spodziewać większej ilości zdjęć?

Awatar użytkownika
steku
Żak
Posty: 312
Rejestracja: 07 stycznia 2005, 15:54
Lokalizacja: Z miasta włókniarzy
Kontaktowanie:

Postautor: steku » 06 lutego 2006, 19:53

Widziałem mecz i rzeczywiście stał on na wysokim poziomie. Pałka nie do przejścia - 7 bloków mówi samo za siebie. W konfrontacji z Johnson - zdecydowanie na plus. Do tego dobra gra Krupskiej-Tyszkiewicz oraz Pantelejewej i... nie mamy już niepokonanych w ekstraklasie

Gratulacje dla Pabianic

Żołnierz1

Postautor: Żołnierz1 » 06 lutego 2006, 20:11

Gratulacje dla Pabianic. To tak w skrócie o meczu. Dzięki za piwkowanie po meczu. Dobrze ,że to była niedziala bo to mogło się żle zakończyć. Piwo falami nadciągało w knajpie. O litrowej kawie dla Burego nie wspomnę. Dzięki!!! Szymon! Herkcianemu powiedziałem,ze ma dla Pabianic zdobyć mistrza! Na sali niezła mieszanka kibicowska. Ja widziałem jednego ŁKSiaka. Kilku z Wisły. Pabianice. I Olimpię.

Żołnierz1

Postautor: Żołnierz1 » 06 lutego 2006, 20:55

O tych Olimpiakach dowiedziałem się niestety za późno - bo by było 3 z ŁKS... :wink:[/quote]


hihihihi. A co miałeś ochotę się załapać na lewą od Trojana? :lol: Mikey robiłeś zdjęcia na meczu? Może coś zamieścisz? Pozdrawiam

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 06 lutego 2006, 21:10

Żołnierz1 pisze:O tych Olimpiakach dowiedziałem się niestety za późno - bo by było 3 z ŁKS... :wink:



hihihihi. A co miałeś ochotę się załapać na lewą od Trojana? :lol: Mikey robiłeś zdjęcia na meczu? Może coś zamieścisz? Pozdrawiam[/quote]

czy ja wiem - poznałem już Trojana i wydał mi się przesympatycznym człowiekiem - chyba, że miałeś co innego na myśli, a to błąd - bo piję prawą :wink: :lol: - a jak mniemam po takim wyniku pozwoliłbym sobie "wznieść" nie jeden raz... :D

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Neofik
Amator
Posty: 163
Rejestracja: 10 września 2004, 23:43
Lokalizacja: PABIANICE. POLSKA

Postautor: Neofik » 06 lutego 2006, 21:14

Za dużo nie będę pisał bo mnie łeb napierdala.
Pałka Super
Carla totalnie nieudany mecz
Leo - codziennie 4 godziny treningu - rzuty spod kosza
Panti - słaby początek później OK

Dzięki POZNAŃ
Jak bym wypił taką kawę to by mi serce wystrzeliło.
Za dużo piwa za dużo
J...ć Ogólnopolski Związek Fryzjerów, Ich Matki, Żony i Kochanki - Taka refleksja po meczu

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 07 lutego 2006, 00:05

Edzia pisze:a faktycznie, foty nie było i nie zauważyłam.


A czy możesz go usunąć? Bo ja już tylko zmienić :?

edit: zawsze możesz zmienić jak i usunąć własny materiał - o ile piszesz jako zalogowana - ale oczywiście proszę bardzo.


no nie, bo czasami po wejściu czas jakiś później z opcji mam ino cytuj i zmień :?
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 07 lutego 2006, 00:25

Edzia pisze:
Edzia pisze:a faktycznie, foty nie było i nie zauważyłam.


A czy możesz go usunąć? Bo ja już tylko zmienić :?

edit: zawsze możesz zmienić jak i usunąć własny materiał - o ile piszesz jako zalogowana - ale oczywiście proszę bardzo.


no nie, bo czasami po wejściu czas jakiś później z opcji mam ino cytuj i zmień :?


eeee yyyy chmmmm - no to nie wiem dlaczego - ja zawsze miałem możliwość usunięcia - a może jak zrobisz "zmień" to się szansa wywalenia otwiera? - no nie wiem, wszystko jedno - zdjęcie przekleiłem a postu już nie ma :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości