PZU Polfa - Wisła Kraków 78:72 - Niezwyciężona Wisła pokonana
Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków nie poniosły dotąd porażki w ekstraklasie. Z kolei PZU Polfa Pabianice nie przegrała w tym sezonie meczu we własnej hali. I tej tradycji, jeżeli chodzi o pabianiczanki, stało się zadość.
Rozgrywająca PZU Polfy Olga Pantelejewa (z prawej) po raz kolejny była najskuteczniejszą zawodniczką pabianiczanek. Tym razem zdobyła 22 punkty.
Wisła poczuła wreszcie smak porażki. I to porażki, co jest istotne, w pełni zasłużonej. Ma z pewnością sporo racji trener krakowianek,
Elmedin Omanic, twierdząc, że jego podopieczne czują się zmęczone występami w Eurolidze i zmaganiami na krajowych parkietach. To jednak w niczym nie umniejsza sukcesu drużyny
Tomasza Herkta.
Duży wpływ na końcowy rezultat tego interesującego, stojącego na całkiem przyzwoitym poziomie, pojedynku miała wpływ druga kwarta wygrana przez zespół gospodarzy 20:12.
W tym okresie
Olga Pantelejewa popisała się dużą cełnością strzelecką, w tym dwoma rzutami za 3 pkt, zaś
Agnieszka Pałka imponowała świetną grą, zarówno w obronie, jak i w ataku.
Ale nie tylko te dwie zawodniczki w PZU Polfa zasłużyły na słowa uznania. Każda z koszykarek walczyła w tym prestiżowym spotkaniu z olbrzymim zaangażowaniem i determinacją.
Oczywiście, pabianiczanki miały również chwile słabości, dekoncentracji. W 37 min, kiedy prowadziły 71:60, zaczęły nagle popełniać kardynalne błędy, co spowodowało, że w niespełna 2 min później przewaga ta zmalała do jednego punktu (71:70).
Na szczęście w końcowych fragmentach koszykarki PZU Polfa wykazały większą odporność psychiczną, co pozwoliło im skuteczniej realizować ustalone założenia taktyczne. I te walory przesądziły o końcowym sukcesie pabianiczanek.
W składzie PZU Polfy była umieszczona nowo pozyskana Brazylijka
Micaela Jacintho Martins, ale w meczu nie wystąpiła.
PZU Polfa Pabianice - Wisła Can-Pack Kraków 78:72 (14:20, 20:12, 20:19, 24:21)
Polfa: Pantelejewa 22, Krupska-Tyszkiewicz 15, Pałka 14, Kristofova 12, Lamparska 10, Da Costa 4, Toma 1, Wlaźlak.
Wisła: Perovanovic i Skerovic po 16, DeForge 15, Johnson 13, Kress i Radwan po 5, Trafimawa 2, Guneva.
(m.st.)
(źródło:
www.naszemiasto.pl / Express Ilustrowany)