Jak to większość? Tzn co, zespoły były wymieszane? Który rocznik Włókniarza grał? Wiem ze ze strony ŁKS grała druzyna trenera Kedzierskiego czyli rocznik 92, bo Daiva ma rocznik 91.zawodniczka pisze:zdaje mi sie ze większość dziewczyn grala z roczniku 92,91
Zespół kadecko - juniorski (sezon 2006-2007)
Moderator: Moderatorzy
Gratuluje kolejnej wygranej
. Jeszcze niedawno nie moglem sie Was doprosic 100 punktow w meczu a teraz prosze jak an zawolanie
Ewelina i Katarzyna, to co robilyscie w tym meczu to po prostu az... mi slow brakuje - wspanialy mecz w waszym wykonaniu
Ewelina i Katarzyna, to co robilyscie w tym meczu to po prostu az... mi slow brakuje - wspanialy mecz w waszym wykonaniu
=P=O=Z=D=R=O=W=I=E=N=I=A= D=O =W=I=E=Z=I=E=N=I=A=
=P=O=Z=D=R=O=W=I=E=N=I=A= D=O =W=I=E=Z=I=E=N=I=A=
=P=O=Z=D=R=O=W=I=E=N=I=A= D=O =W=I=E=Z=I=E=N=I=A=
Już tłumaczę jak to jest u nas w tym sezonie:
- Z Widzewem grała drużyna juniorek, w której znajdują się dziewczyny z roczników '91 i '92, zaś trenerem jest Daiva.
- Z Pabianicami grała drużyna juniorek, w której znajdują się (inne) dziewczyny z roczników '91 i '92 prowadzone przez Gołaszewskiego.
Po prostu, w lidze juniorek (równolegle do kadetek) są dwa zespoły ŁKS, grające tymi samymi dziewczynami. Są one wymieszane. Czyli tak:
- Najlepsze od Daivy + najlepsze od Kędzierskiego(te grały z Widzewem) oraz
- ...trochę słabsze od Daivy + trochę słabsze od Kędzierskiego(te grały z Pabianicami), a trenuje je w juniorkach Gołaszewski.
W lidze kadetek naturalnie też mamy dwa zespoły i są to już "właściwe" (nie wymieszane) zespoły Daivy i Kędzierskiego - w odpowiednich dla siebie rocznikach.
- Z Widzewem grała drużyna juniorek, w której znajdują się dziewczyny z roczników '91 i '92, zaś trenerem jest Daiva.
- Z Pabianicami grała drużyna juniorek, w której znajdują się (inne) dziewczyny z roczników '91 i '92 prowadzone przez Gołaszewskiego.
Po prostu, w lidze juniorek (równolegle do kadetek) są dwa zespoły ŁKS, grające tymi samymi dziewczynami. Są one wymieszane. Czyli tak:
- Najlepsze od Daivy + najlepsze od Kędzierskiego(te grały z Widzewem) oraz
- ...trochę słabsze od Daivy + trochę słabsze od Kędzierskiego(te grały z Pabianicami), a trenuje je w juniorkach Gołaszewski.
W lidze kadetek naturalnie też mamy dwa zespoły i są to już "właściwe" (nie wymieszane) zespoły Daivy i Kędzierskiego - w odpowiednich dla siebie rocznikach.
simon pisze:Już tłumaczę jak to jest u nas w tym sezonie:
- Z Widzewem grała drużyna juniorek, w której znajdują się dziewczyny z roczników '91 i '92, zaś trenerem jest Daiva.
- Z Pabianicami grała drużyna juniorek, w której znajdują się (inne) dziewczyny z roczników '91 i '92 prowadzone przez Gołaszewskiego.
Po prostu, w lidze juniorek (równolegle do kadetek) są dwa zespoły ŁKS, grające tymi samymi dziewczynami. Są one wymieszane. Czyli tak:
- Najlepsze od Daivy + najlepsze od Kędzierskiego(te grały z Widzewem) oraz
- ...trochę słabsze od Daivy + trochę słabsze od Kędzierskiego(te grały z
Pabianicami), a trenuje je w juniorkach Gołaszewski.
W lidze kadetek naturalnie też mamy dwa zespoły i są to już "właściwe" (nie wymieszane) zespoły Daivy i Kędzierskiego - w odpowiednich dla siebie rocznikach.
nie rozumiem, taktyki ŁKSu w tym momendzie, przeciez pabianicke juniorki sa lesze niz dziewczyny z Widzewa, to dlaczeog te lepsze grały z Widzewem, a te gorsze z Włókniarzem??
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
Ale my nie przykładamy wagi w tej chwili do rozgrywek juniorek i nie o to nam chodzi. Sukcesy mają być teraz w kadetkach (91) - i za rok w kadetkach (92). Jakakolwiek walka w juniorkach nie jest aktualnie możliwa. Prawdopodobnie do wieku juniorskiego z tych składów zrobi się już jeden, silny - i wtedy "będzie nam chodziło".
Za to teraz wszystkie grają i nie ma tak, że od którejś nic nie zależy bo jest 9 do wyjścia na parkiet - jak się rozwinie (albo nie) to efekty będą...
A że silniejsze grały ze słabszym rywalem - po prostu, teraz była ich kolej...

Za to teraz wszystkie grają i nie ma tak, że od którejś nic nie zależy bo jest 9 do wyjścia na parkiet - jak się rozwinie (albo nie) to efekty będą...
A że silniejsze grały ze słabszym rywalem - po prostu, teraz była ich kolej...
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2007, 17:52 przez simon, łącznie zmieniany 1 raz.
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Kanidżia
- Amator
- Posty: 158
- Rejestracja: 17 grudnia 2006, 20:34
- Lokalizacja: Łódź - Bałuty
- Kontaktowanie:
FANATYK89 pisze:nie rozumiem, taktyki ŁKSu w tym momendzie, przeciez pabianicke juniorki sa lesze niz dziewczyny z Widzewa, to dlaczeog te lepsze grały z Widzewem, a te gorsze z Włókniarzem??
Pewnie dziewczyny same wymogły to na trenerach, bo jeśli mieliście okazję obejrzeć też mecz ŁKS z Widzewem, to widzieliście, że to nie był "normalny" pojedynek.
A tak poważnie, to też nie wiem. Tak, czy siak, w lidze juniorek jeszcze szans nie mamy i służy ona przede wszystkim ograniu i nabyciu doświadczenia przez te dziewczynki. Sportowego, oczywiście.
"Gwarny tłum, trybun szum. Mrowie głów i świateł blask..."
jak my wchodzilismy na hale, to byla koncowka meczu Łks Widzew, ale nie ogladalismy jeje, ja rozgrzewałem sie razem z dziewczynami po drugiej stronie hali( gdzie jest takie boisko)
No wy ogrywacie kadetki w juniorkach, dlaczego, nie lepiej, by grały przeciwko rownym sobie? Wysokie porazki moga szybko zniechecic młode dziewczyny do trenowania koszykowki.
No wy ogrywacie kadetki w juniorkach, dlaczego, nie lepiej, by grały przeciwko rownym sobie? Wysokie porazki moga szybko zniechecic młode dziewczyny do trenowania koszykowki.
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości





