2 kolejka-Lotos Gdynia-Polfa Pabianice - 87:78
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
www.plkk.pl
Lotos wygrał ale Polfa walczyła do końca2006-10-14 15:29Świetne widowisko stworzyły koszykarki Lotosu Gdynia i Polfy Pabianice. Goście prowadzeni na boisku przez Beatę Krupską - Tyszkiewicz grali bardzo rozważnie, pabianiczanki kiedy mogły starały się spowalniać grę i maksylanie wykorzystać swoje 24 sekundy na każdą akcję. Lotos od początku nie mógł złapać właściwego rytmu gry i do samego końca wynik spotkania był otwarty. Wygrał Lotos 87:78 bo Polfie zabrakło sił i zmienniczek na ławce.
Początek spotkania należał do gości, doskonale dysponowane były Beata Krupska - Tyszkiewicz, Emilia Lamparska i Agnieszka Pałka. Większość akcji gości odbywała się właśnie w takim trójkącie, do gry włączała się też często powracająca do wysokiej formy Alicja Perlińska oraz młoda Anita Szemraj. Pierwsza kwarta dla Polfy, w drugiej obraz gry znacząco nie uległ zmianie w Lotosie wyróżniała się LaTanya White, która do przerwy zanotowała na swoim koncie 16 oczek.
Już po 20 minutach gry po 4 faule na swoim koncie miały filary Polfy Krupska - Tyszkiewicz i Pałka, to zdecydowanie pokrzyżowało szyki trenerowi Herktowi, który praktycznie na ławce nie miał żadnego pola manewru.
W drugiej połowie w Lotosie zaczęła punktować Ewelina Kobryń, za trzy również trafiła Anderson a na deskach dzielnie walczyła Magdalena Leciejewska, pomimo coraz lepszej gry Lotosu ekipa Polfy wciąż była blisko, po 30 minutach gry było 67:60.
W ostatniej kwarcie podopieczne Krzysztofa Koziorowicza kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku, chociaż momentami, kiedy sprawy w swoje ręce brała popularna "Krupa", gdynianki traciły głowę i dawały się łatwo ogrywać filigranowej rozgrywającej gości. O zwycięstwie Lotosu zadecydowała zdecydowanie mocniejsza ławka, większa konsekwencja w decydujących akcjach. Polfa pokazała, że w każdym meczu i z każdym rywalem będzie walczyła o zwycięstwo co jest zapowiedzią kolejnych emocji w Ford Germaz Ekstraklasie.
ag
Lotos wygrał ale Polfa walczyła do końca2006-10-14 15:29Świetne widowisko stworzyły koszykarki Lotosu Gdynia i Polfy Pabianice. Goście prowadzeni na boisku przez Beatę Krupską - Tyszkiewicz grali bardzo rozważnie, pabianiczanki kiedy mogły starały się spowalniać grę i maksylanie wykorzystać swoje 24 sekundy na każdą akcję. Lotos od początku nie mógł złapać właściwego rytmu gry i do samego końca wynik spotkania był otwarty. Wygrał Lotos 87:78 bo Polfie zabrakło sił i zmienniczek na ławce.
Początek spotkania należał do gości, doskonale dysponowane były Beata Krupska - Tyszkiewicz, Emilia Lamparska i Agnieszka Pałka. Większość akcji gości odbywała się właśnie w takim trójkącie, do gry włączała się też często powracająca do wysokiej formy Alicja Perlińska oraz młoda Anita Szemraj. Pierwsza kwarta dla Polfy, w drugiej obraz gry znacząco nie uległ zmianie w Lotosie wyróżniała się LaTanya White, która do przerwy zanotowała na swoim koncie 16 oczek.
Już po 20 minutach gry po 4 faule na swoim koncie miały filary Polfy Krupska - Tyszkiewicz i Pałka, to zdecydowanie pokrzyżowało szyki trenerowi Herktowi, który praktycznie na ławce nie miał żadnego pola manewru.
W drugiej połowie w Lotosie zaczęła punktować Ewelina Kobryń, za trzy również trafiła Anderson a na deskach dzielnie walczyła Magdalena Leciejewska, pomimo coraz lepszej gry Lotosu ekipa Polfy wciąż była blisko, po 30 minutach gry było 67:60.
W ostatniej kwarcie podopieczne Krzysztofa Koziorowicza kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku, chociaż momentami, kiedy sprawy w swoje ręce brała popularna "Krupa", gdynianki traciły głowę i dawały się łatwo ogrywać filigranowej rozgrywającej gości. O zwycięstwie Lotosu zadecydowała zdecydowanie mocniejsza ławka, większa konsekwencja w decydujących akcjach. Polfa pokazała, że w każdym meczu i z każdym rywalem będzie walczyła o zwycięstwo co jest zapowiedzią kolejnych emocji w Ford Germaz Ekstraklasie.
ag
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Marco TS pisze:Niech mnie ktos poprawi jesli sie mylę. Doliczyłem się tylko 3 polek (Pawlak-KObryn-Leciejewska) grających w meczu z Włókniarzem. Czy reszta jest kontuzjowanych???? Dla porównania w INTERNATIONAL WISŁA KRAKÓW - 6 polek (Krawiec-Błaszczak-Wielebnowska-Fikiel-Trzesniewska-Gburczyk) + moglbym dodac Tofi gdyby Kaczorkowi chciało się maznąc piórem na pewnym dokumencie.
Więc chcialbym zapytac jedynego (chyba) przedstawiciela klubu z Gdynii. Czy polityka klubu ulegla zmianie i w odzyskaniu MP mają pomóc juz nie młode ambitne Polki, ktorych ma byc wiekszosc w składzie ,a amerykanki i zagraniczne??
Mam nadzieję, że prezes Krawczyk i trener Koziorowicz, bedą ponownie w prasie i na konferencjach prasowych (zwłaszcza w KrK) odnosić sie do międzynarodowego składu Wisły.
Czy jednak teraz zamiast licytowania, kto ile minut spędza na parkiecie, poajwi się argument ktora narodowośc odgrywa znacząca rolę w zespole.
PS: Wpis ma charakter prowokacyjny
PS1: Uprzedzając wpisy: Tak czepiam się
Pozdrawiam.
Mim że wpis ma charakter prowakacyjny i się tylko czepiasz.Odpowiem ci.
Ja już kilkakrotnie mówiłem że nie liczy się ilość ale jakoś.Bardzo nie podobał mi się zeszłoroczny Lotos i o tym też pisałem.
Bo w prowadzeniu młodych zawodniczek trzeba MIEĆ POMYSŁ. i dla mnie niech zespół ma tylko dwie młode Polki ale niech będą tak mądrze prowadzone aby w przyszłości były ważnymy ogniwam zespołu.Bo oto chodzi.
Jeżeli uważasz Krawiec-Błaszczak-Fikiel-Wielebnowska--Trzesniewska-Gburczyk są też bardzo mądrze prowadzone przez Omanica i w przyszłości będą decydować o Wiśle a to OK.(te 3 ostatnie to taki mój żarcik)

hellraiser pisze:Marco TS pisze:Niech mnie ktos poprawi jesli sie mylę. Doliczyłem się tylko 3 polek (Pawlak-KObryn-Leciejewska) grających w meczu z Włókniarzem. Czy reszta jest kontuzjowanych???? Dla porównania w INTERNATIONAL WISŁA KRAKÓW - 6 polek (Krawiec-Błaszczak-Wielebnowska-Fikiel-Trzesniewska-Gburczyk) + moglbym dodac Tofi gdyby Kaczorkowi chciało się maznąc piórem na pewnym dokumencie.
Więc chcialbym zapytac jedynego (chyba) przedstawiciela klubu z Gdynii. Czy polityka klubu ulegla zmianie i w odzyskaniu MP mają pomóc juz nie młode ambitne Polki, ktorych ma byc wiekszosc w składzie ,a amerykanki i zagraniczne??
Mam nadzieję, że prezes Krawczyk i trener Koziorowicz, bedą ponownie w prasie i na konferencjach prasowych (zwłaszcza w KrK) odnosić sie do międzynarodowego składu Wisły.
Czy jednak teraz zamiast licytowania, kto ile minut spędza na parkiecie, poajwi się argument ktora narodowośc odgrywa znacząca rolę w zespole.
PS: Wpis ma charakter prowokacyjny
PS1: Uprzedzając wpisy: Tak czepiam się
Pozdrawiam.
Mim że wpis ma charakter prowakacyjny i się tylko czepiasz.Odpowiem ci.
Ja już kilkakrotnie mówiłem że nie liczy się ilość ale jakoś.Bardzo nie podobał mi się zeszłoroczny Lotos i o tym też pisałem.
Bo w prowadzeniu młodych zawodniczek trzeba MIEĆ POMYSŁ. i dla mnie niech zespół ma tylko dwie młode Polki ale niech będą tak mądrze prowadzone aby w przyszłości były ważnymy ogniwam zespołu.Bo oto chodzi.
Jeżeli uważasz Krawiec-Błaszczak-Fikiel-Wielebnowska--Trzesniewska-Gburczyk są też bardzo mądrze prowadzone przez Omanica i w przyszłości będą decydować o Wiśle a to OK.(te 3 ostatnie to taki mój żarcik)
Jak dla mnie: Krawiec jest bardzo dobrze prowadzona, Błaszczak bardzo zle (podobnie jak Skorek w tamtym sezonie), Fikiel na razie ok, Wielebnowska i Trzesniewska w normie, Gburczyk za dobrze
Ale w sumie i tak wyglada to lepiej niz np w Pabianicach..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Greebo pisze:hellraiser pisze:Marco TS pisze:Niech mnie ktos poprawi jesli sie mylę. Doliczyłem się tylko 3 polek (Pawlak-KObryn-Leciejewska) grających w meczu z Włókniarzem. Czy reszta jest kontuzjowanych???? Dla porównania w INTERNATIONAL WISŁA KRAKÓW - 6 polek (Krawiec-Błaszczak-Wielebnowska-Fikiel-Trzesniewska-Gburczyk) + moglbym dodac Tofi gdyby Kaczorkowi chciało się maznąc piórem na pewnym dokumencie.
Więc chcialbym zapytac jedynego (chyba) przedstawiciela klubu z Gdynii. Czy polityka klubu ulegla zmianie i w odzyskaniu MP mają pomóc juz nie młode ambitne Polki, ktorych ma byc wiekszosc w składzie ,a amerykanki i zagraniczne??
Mam nadzieję, że prezes Krawczyk i trener Koziorowicz, bedą ponownie w prasie i na konferencjach prasowych (zwłaszcza w KrK) odnosić sie do międzynarodowego składu Wisły.
Czy jednak teraz zamiast licytowania, kto ile minut spędza na parkiecie, poajwi się argument ktora narodowośc odgrywa znacząca rolę w zespole.
PS: Wpis ma charakter prowokacyjny
PS1: Uprzedzając wpisy: Tak czepiam się
Pozdrawiam.
Mim że wpis ma charakter prowakacyjny i się tylko czepiasz.Odpowiem ci.
Ja już kilkakrotnie mówiłem że nie liczy się ilość ale jakoś.Bardzo nie podobał mi się zeszłoroczny Lotos i o tym też pisałem.
Bo w prowadzeniu młodych zawodniczek trzeba MIEĆ POMYSŁ. i dla mnie niech zespół ma tylko dwie młode Polki ale niech będą tak mądrze prowadzone aby w przyszłości były ważnymy ogniwam zespołu.Bo oto chodzi.
Jeżeli uważasz Krawiec-Błaszczak-Fikiel-Wielebnowska--Trzesniewska-Gburczyk są też bardzo mądrze prowadzone przez Omanica i w przyszłości będą decydować o Wiśle a to OK.(te 3 ostatnie to taki mój żarcik)
Jak dla mnie: Krawiec jest bardzo dobrze prowadzona, Błaszczak bardzo zle (podobnie jak Skorek w tamtym sezonie), Fikiel na razie ok, Wielebnowska i Trzesniewska w normie, Gburczyk za dobrze![]()
Ale w sumie i tak wyglada to lepiej niz np w Pabianicach..
Racja. Czy Monika Krawiec jest u nas źle prowadzona? Bardzo dobrze i myślę, że będzie stanowić siłę naszej drużyny.
Wielebnowska i Trzesniewska tak jak inne.
Hmm... A co do Błaszczak to wiadomo, że źle, ale czemu Fikiel ok? Jak mniej wiecej grają tyle samo?
A no Gburczyk... To bez komentarza
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
to teraz ja
Lecia-znakomicie pachnie Bibą II
Kobryn-b.dobrze
Pawlak-za dobrze.Chciałbym inną młodą polską rozgrywającą.ona jesttroche...niereformowalna.
Urbaniak-bez pomysłu.Z niej nic nie będzie.
I miałem na myśli dziewczyny prznajmniej <25lat.Z Trzesniewską,Gburczyk czy Wielbnowską to raczej nie ma sensu zastanawiać się dobrze czy źle.(A co z Radwan tak poza tematem)
Lecia-znakomicie pachnie Bibą II
Kobryn-b.dobrze
Pawlak-za dobrze.Chciałbym inną młodą polską rozgrywającą.ona jesttroche...niereformowalna.
Urbaniak-bez pomysłu.Z niej nic nie będzie.
I miałem na myśli dziewczyny prznajmniej <25lat.Z Trzesniewską,Gburczyk czy Wielbnowską to raczej nie ma sensu zastanawiać się dobrze czy źle.(A co z Radwan tak poza tematem)
Ostatnio zmieniony 15 października 2006, 11:53 przez hellraiser, łącznie zmieniany 1 raz.

hellraiser pisze:to teraz ja
Lecia-znakomicie pachnie Bibą II
Kobryn-b.dobrze
Pawlak-za dobrze.Chciałbym inną młodą polską rozgrywającą.ona jesttroche...niereformowalna.
Urbaniak-bez pomysłu.Z niej nic nie będzie.
Trudno się nie zgodzić, że Lecia jest niesamowita, i będzie z niej ogromny pożytek.
Kobryn młoda, uzdolniona tak samo.
Tylko, że myślę, że tu nie chodzi w gruncie rzeczy o nie, tylko o ten "polski Lotos", w którym siłę jednak będą stanowić zagraniczne.
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Fufurek pisze:hellraiser pisze:to teraz ja
Lecia-znakomicie pachnie Bibą II
Kobryn-b.dobrze
Pawlak-za dobrze.Chciałbym inną młodą polską rozgrywającą.ona jesttroche...niereformowalna.
Urbaniak-bez pomysłu.Z niej nic nie będzie.
Trudno się nie zgodzić, że Lecia jest niesamowita, i będzie z niej ogromny pożytek.
Kobryn młoda, uzdolniona tak samo.
Tylko, że myślę, że tu nie chodzi w gruncie rzeczy o nie, tylko o ten "polski Lotos", w którym siłę jednak będą stanowić zagraniczne.
Wiesz mi wolę tak jak jest.
Silny zespoł + 2-3 dobrze wprowadzone młode zawodniczki.
Gwałtowne odmłodzenie (bo stare Polki to ja dziękuje to jeszcze większy hardcore)to ja mam już po dziurki w nosie.Bo paradoksalnie nic z tego nie wynika.

Ogolnie to sie zgadzam. Wielebna, Gburczyk i Trzesniewska tez dodawałem z przymrozeniem oka
Fufurek: dlaczego Fikiel ok a Edzia nie ok mimo ze graja tyle samo? Ano dlatego ze roznia sie umiejetnosciami. Edzia juz teraz gra lepiej niz Gburczyk, i powinna dostawac zdecydowanie wiecej minut. A Fikiel gra w rezerwach, tu wchodzi na koncowki na razie to jak dla mnie ejst w sam raz.
Fufurek: dlaczego Fikiel ok a Edzia nie ok mimo ze graja tyle samo? Ano dlatego ze roznia sie umiejetnosciami. Edzia juz teraz gra lepiej niz Gburczyk, i powinna dostawac zdecydowanie wiecej minut. A Fikiel gra w rezerwach, tu wchodzi na koncowki na razie to jak dla mnie ejst w sam raz.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
.(A co z Radwan tak poza tematem)
Magda rehabilituje się po kontuzji.
wraca poczatkiem przyszlego roku.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Greebo pisze:Ogolnie to sie zgadzam. Wielebna, Gburczyk i Trzesniewska tez dodawałem z przymrozeniem oka
Fufurek: dlaczego Fikiel ok a Edzia nie ok mimo ze graja tyle samo? Ano dlatego ze roznia sie umiejetnosciami. Edzia juz teraz gra lepiej niz Gburczyk, i powinna dostawac zdecydowanie wiecej minut. A Fikiel gra w rezerwach, tu wchodzi na koncowki na razie to jak dla mnie ejst w sam raz.
Wiesz nie zrozum mnie źle, ja się w zupełności zgadzam, że trener powinien wpuszczać Edyte więcej, bo nie tylko lepsze umiejętności, ale też ogromna nadzieja na przyszłość.
Tylko pytanie było czemu dobrze, że Fikiel tak krótko i dziękuje za wyjaśnienie
Więc niech też się ogrywa, szczegolnie wtedy kiedy wygrywamy 30 punktami
A co do Hellraisera: jest to wiadomo, że Mistrza nie zdobędzie się samymi Polkami, a przynajmniej byłoby to niezmiernie trudne i wiadomo, że lepszajest sytuacja dobre z dwie Polki, ale myślę, że Marco mówił o prezesie Krawczyku, któy na każdej konferencji podkreślał "Polski Lotos" i "Zagraniczną Wisłę", a teraz on ma "Amerykański Lotos"
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Fufurek pisze:A co do Hellraisera: jest to wiadomo, że Mistrza nie zdobędzie się samymi Polkami, a przynajmniej byłoby to niezmiernie trudne i wiadomo, że lepszajest sytuacja dobre z dwie Polki, ale myślę, że Marco mówił o prezesie Krawczyku, któy na każdej konferencji podkreślał "Polski Lotos" i "Zagraniczną Wisłę", a teraz on ma "Amerykański Lotos"
tylko że Krawczyk dużo mówi i z reguły bez sensu.I jak będziemy się zastanawiać nad słowami Krawczyka zamiast używać własnego mózgu to można dojśc do absurdów.

patrze na statystyki na plkk i co widzę. spotkanie sędziował ulubieniec krakowskiej publiczności Jakub Zamojski
a wczoraj na meczu zastanawiałam się, kiedy pan Kuba zawita ponownie przy Reymonta
a wczoraj na meczu zastanawiałam się, kiedy pan Kuba zawita ponownie przy Reymonta
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Liquidor pisze:jeżeli ten chłop ma swój rozum to nigdy w życiu.
czyli już wkrótce
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości



