5 kolejka: TS Wisła Can Pack Kraków - INEA AZS Poznań 81:51
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
pierwsza kwarta, to tragedia w wykonaniu naszych dziewczyn 
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
ja byłem tylko na ostatnich 15 minetach spotkania ( czyli 1i1/2 kwarty
) bo byłem na rozmowie o prace ( prace dostałem
) i moge tylko napisac ze do połowy 3 kwarty wynik był w okolicach +7 dla Wisły, ale Yellow, który oglądał całe spotkanie mówił, że nasze wysokie - DV i Ninia bardzo słabo, za to Elka nieźle ( to chyba było preludium do tego co pokazała w 4 kwarcie!! ) Reda nie pozwalała nic Daibo - kolejny jej słaby mecz - pare wjazdów pod kosz miała Buba i nieźle Jelena, reszty niestety kolega nie za bardzo zna
to sie nie dowiedziałem,ach no i liczył bloki Redy - 6. jak było to mnie może greebo albo fearless poprawi.
potem oglądało się już tyylko Wisłe, weszła monia i Laid i szybko piłka chodziła zaczeły trafiać dziewczyny , głównie Elka!! jak schodziła z parkietu to jeszcze w tym sezonie nikt nie dostał tak długich i mocnych braw!! Żelazna
Ela uśmiechała się długo jeszcze na ławce po owacjach!! naprawde jak dalej tak Niunia bedzie grała to ława!! z drugiej strony jak schodziła Reda to pod koszem Mrozina tak sobie radziła ( oczywiście w obronie bo w ataku to nie grała nic)
nieźle zagrała Natalia, ładnie prowadziła gra i ładnie asystowała - w 4 kwarcie poznanianki tylko 2 razy trafiły z gry do kosza!! na początku i pod koniec - a sadziły takie grzyby!! szkoda jakby to powpadało to wynik byłby w granicach + 15, z tego co liczyłem w 4 kw przez 6 minet w ogóle nie trafiły do kosza... no cóż, za tydzień się okaże czy Vilpić zostanie, na razie to jest katastrofa!! Na moje stwierdzenie " Elka a może by tak w Eurolidze??" Ela się szeroko uśmiechnęła
PS. czy to Lotos tak nam AZS wymęczył czy my zagralismy tak dobrze??
PS.2 No i zapomniałem pochwalic Dorote!! walcz!! może łysy da pograć w innych meczach!! blok cukierek!!
potem oglądało się już tyylko Wisłe, weszła monia i Laid i szybko piłka chodziła zaczeły trafiać dziewczyny , głównie Elka!! jak schodziła z parkietu to jeszcze w tym sezonie nikt nie dostał tak długich i mocnych braw!! Żelazna
nieźle zagrała Natalia, ładnie prowadziła gra i ładnie asystowała - w 4 kwarcie poznanianki tylko 2 razy trafiły z gry do kosza!! na początku i pod koniec - a sadziły takie grzyby!! szkoda jakby to powpadało to wynik byłby w granicach + 15, z tego co liczyłem w 4 kw przez 6 minet w ogóle nie trafiły do kosza... no cóż, za tydzień się okaże czy Vilpić zostanie, na razie to jest katastrofa!! Na moje stwierdzenie " Elka a może by tak w Eurolidze??" Ela się szeroko uśmiechnęła
PS. czy to Lotos tak nam AZS wymęczył czy my zagralismy tak dobrze??
PS.2 No i zapomniałem pochwalic Dorote!! walcz!! może łysy da pograć w innych meczach!! blok cukierek!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Przez 2.5 kwarty nasze meczyły sie ze soba (skutecznosc i słaba obrona) i z Reda ktora rozdawała blok za blokiem. Potem troche sie wzieły w garsc, Reda spadła za 5 przewinien i zaczelo sie rozjezdzanie rywalek.
na "+'
Trzesniewska - zadziwia mnie swoja gra :O
Krawiec - wreszcie staje sie zawodniczka pełna geba, przekonana co do swoich umiejetnosci
Skera - prawdziwy generał na bosiku - punktuje, zbiera, asystyuje
Błaszczak - wreszcie niezłe wejscie
na "-"
DeForge - dalej nic jej nie wychodzi :/
Wielebnowska - dzis makabra włacznie z neitrafinoym dwutaktem sam na sam z koszem :]
Zajac i Fikiel - nic nie wniosły do gry
reszta tak sobie.
W AZS-ie Reda na + w obronie, Jarkowska na + w ataku reszta tak sobie. Całosciowo zespol o podbnym potencjale co JG i Polkowice
na "+'
Trzesniewska - zadziwia mnie swoja gra :O
Krawiec - wreszcie staje sie zawodniczka pełna geba, przekonana co do swoich umiejetnosci
Skera - prawdziwy generał na bosiku - punktuje, zbiera, asystyuje
Błaszczak - wreszcie niezłe wejscie
na "-"
DeForge - dalej nic jej nie wychodzi :/
Wielebnowska - dzis makabra włacznie z neitrafinoym dwutaktem sam na sam z koszem :]
Zajac i Fikiel - nic nie wniosły do gry
reszta tak sobie.
W AZS-ie Reda na + w obronie, Jarkowska na + w ataku reszta tak sobie. Całosciowo zespol o podbnym potencjale co JG i Polkowice
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Brawo dla Wisły
Kolejny pogrom... Silny w tym sezonie AZS przegrał aż 30. punktami. Wisła wydaję być się największym kandydatem do tytułu. Choć w tym roku liga się znacznie wyrównała co do poprzednich sezonów.
Ostatnio zmieniony 25 października 2006, 21:39 przez ziutek_pabianice, łącznie zmieniany 1 raz.
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Ela Trześniewska również i mnie zaskakuje. Ręce same składają się do oklasków. Gdy Edo postanowił już ją definitywnie zdjąć z boiska otrzymała takie brawa od całej hali, że szok. Oczywiscie w pełni zasłużone. Galatyczna Ania narazie jest samą Anią - słabo. Skera jak zawsze
) Monia - b. dobrze. Edyta wkońcu nie wyszła spięta i swoje dorzuciła. Reszty nie oceniam bo mi się nie chce
) Duza rotacja w składzie Białej Gwiazdy.
W AZS-ie podobała mi się gra Waligórskiej, chętnie widziałbym ją przy Reymonta. Sibora tez nieźle. Byłem początkowo zaskoczony, że Wiśle tak cięzko idzie. Jednak tak jak przypuszczałem szeroka ławka w przeciwieństwie do AZSu zrobiła swoje i kondycyjnie poznanianki zaczęły ustępować wiślaczkom.
W AZS-ie podobała mi się gra Waligórskiej, chętnie widziałbym ją przy Reymonta. Sibora tez nieźle. Byłem początkowo zaskoczony, że Wiśle tak cięzko idzie. Jednak tak jak przypuszczałem szeroka ławka w przeciwieństwie do AZSu zrobiła swoje i kondycyjnie poznanianki zaczęły ustępować wiślaczkom.


WislaLive.pl
KOSZYKÓWKA 5. kolejka ekstraklasy koszykarek
WISŁA CAN-PACK 81
KRAKÓW AZS POZNAŃ 51
(17:21, 18:10, 22:10, 24:10)
WISŁA: Skerović 12 (1x3), Canty 11, Vilipić 11, DeForge 4, Wielebnowska 2 - Trześniewska 21 (1x3), Suez-Karni 8 (1x3), Krawiec 5, Błaszczak 4, Gburczyk 3 oraz Fikiel i Zając. AZS: Jarkowska 19, Waligórska 11 (1x3), Ciecierska 6, Sibora 5 (1x3), Aleliunaite 6 - Malendowicz 2, Mrozińska 2 oraz Rafałowicz, Idczak i Pamuła. Sędziowali: R. Aleksandrowicz i J. Kiełbiński. Komisarz: J. Nowak. Widzów ok. 350.
W minionej kolejce akademiczki przegrały na wyjeździe z Lotosem różnicą 12 punktów. Tym samym wczorajsze, krakowskie spotkanie było także swoistym sprawdzianem sił gdynianek i krakowianek. I po 20 minutach potyczki, ale szczególnie po pierwszej kwarcie nie brakowało zaskoczonych wśród obserwatorów. Pierwszą kwartę bowiem krakowianki przegrały, tylko dwukrotnie prowadząc - 2:0 i potem 6:4 w 3 minucie. Agresywność poznanianek, w połączeniu z niezłą wtedy skutecznością i sprawnością w defensywie spowodowały, że wiślaczki nie mogły złapać rytmu. Poza tym zupełnie "nie siedziała im ręka", ale też często zmuszane były do rzutów z nieprzygotowanych pozycji. Pecha miała też np. Canty - dwukrotnie nadziewając się na "czapy" Aleliunaite i tyleż samo popełniając błąd kroków.
W kwarcie drugiej było już o tyle lepiej, że poskutkowały zmiany. Na parkiecie pojawiły się Krawiec i Suez-Karni, a pod koniec Trześniewska. Wtedy jeszcze nie było wiadomo, że pani Elżbieta zagra po profesorsku i kiedy w IV kwarcie będzie schodziła z boiska, pożegnają ją oklaski na stojąco. Tak czy owak w 13 min wiślaczki wróciły na prowadzenie (24:23 po wolnym Canty), ale ASZ jeszcze się nie poddawał. I po pierwszej połowie, przy rezultacie 35:31, czekano na kolejna porcję emocji. Tylko że w kolejnych minutach potyczki krakowianki zaczęły już tylko powiększać przewagę. W ostatniej kwarcie doszło do tego, że w pewnym momencie Wisła wygrywała w tej odsłonie 24:2 (!), a te punkty poznanianki uzyskały w 31 min, bo kolejne rzucić dopiero w 38 min (Waligórska). Wtedy też krakowianki prowadziły najwyżej, bo 81:43 czyli różnicą 38 "oczek"! Tym samym AZS postawił się Wiśle, ale wytrzymał jedynie 20 minut...
Wojciech Batko - Gazeta Krakowska
WISŁA CAN-PACK 81
KRAKÓW AZS POZNAŃ 51
(17:21, 18:10, 22:10, 24:10)
WISŁA: Skerović 12 (1x3), Canty 11, Vilipić 11, DeForge 4, Wielebnowska 2 - Trześniewska 21 (1x3), Suez-Karni 8 (1x3), Krawiec 5, Błaszczak 4, Gburczyk 3 oraz Fikiel i Zając. AZS: Jarkowska 19, Waligórska 11 (1x3), Ciecierska 6, Sibora 5 (1x3), Aleliunaite 6 - Malendowicz 2, Mrozińska 2 oraz Rafałowicz, Idczak i Pamuła. Sędziowali: R. Aleksandrowicz i J. Kiełbiński. Komisarz: J. Nowak. Widzów ok. 350.
W minionej kolejce akademiczki przegrały na wyjeździe z Lotosem różnicą 12 punktów. Tym samym wczorajsze, krakowskie spotkanie było także swoistym sprawdzianem sił gdynianek i krakowianek. I po 20 minutach potyczki, ale szczególnie po pierwszej kwarcie nie brakowało zaskoczonych wśród obserwatorów. Pierwszą kwartę bowiem krakowianki przegrały, tylko dwukrotnie prowadząc - 2:0 i potem 6:4 w 3 minucie. Agresywność poznanianek, w połączeniu z niezłą wtedy skutecznością i sprawnością w defensywie spowodowały, że wiślaczki nie mogły złapać rytmu. Poza tym zupełnie "nie siedziała im ręka", ale też często zmuszane były do rzutów z nieprzygotowanych pozycji. Pecha miała też np. Canty - dwukrotnie nadziewając się na "czapy" Aleliunaite i tyleż samo popełniając błąd kroków.
W kwarcie drugiej było już o tyle lepiej, że poskutkowały zmiany. Na parkiecie pojawiły się Krawiec i Suez-Karni, a pod koniec Trześniewska. Wtedy jeszcze nie było wiadomo, że pani Elżbieta zagra po profesorsku i kiedy w IV kwarcie będzie schodziła z boiska, pożegnają ją oklaski na stojąco. Tak czy owak w 13 min wiślaczki wróciły na prowadzenie (24:23 po wolnym Canty), ale ASZ jeszcze się nie poddawał. I po pierwszej połowie, przy rezultacie 35:31, czekano na kolejna porcję emocji. Tylko że w kolejnych minutach potyczki krakowianki zaczęły już tylko powiększać przewagę. W ostatniej kwarcie doszło do tego, że w pewnym momencie Wisła wygrywała w tej odsłonie 24:2 (!), a te punkty poznanianki uzyskały w 31 min, bo kolejne rzucić dopiero w 38 min (Waligórska). Wtedy też krakowianki prowadziły najwyżej, bo 81:43 czyli różnicą 38 "oczek"! Tym samym AZS postawił się Wiśle, ale wytrzymał jedynie 20 minut...
Wojciech Batko - Gazeta Krakowska
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
hellraiser pisze:osesek pisze:a... no cóż, za tydzień się okaże czy Vilpić zostanie, na razie to jest katastrofa!!
W statach zawsze wypada b.dobrze albo przynajmniej dobrze.
Dla mnie może zostać....
gdybym jej gry nie wiedziala na zywo, pewnie też by mi się w statsach podobala
nie skreślam jej, czekam co pokaże w Eurolidze
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
wiesz tu nawet nie chodzi o to jak Reda ją czapowała, tylko jak ona ( DV ) gra w obronie, bo nie ma co się czaić, główny atak bedzie odchodził od naszych 3 małych. Reda nie gra nic w ataku a tu by mozna już było coś wiecej o grze Daliborki, ale ann ma racje poczkajmy do 1 listopada, jak wypadnie na tle Matovic czy Reki Cerny... oby dobrze, w każdym razie trzymam kciuki za nasze duże 
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości





