Grupa dolnoslaska
Moderator: Moderatorzy
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
-
Gość
do rafala .jestem fanką ślezy i mam pytanie .siedzialam za waszymi bebnami i troche sie zdziwilam waszym dopingiem.m.in czemu do dziewczyny z przeciwnej druzyny slychac teksty ze po meczu jej CYCKI utniecie??a i pewnie sa jakies ograniczenia do bebnienia podczas przerw tzn na jaka odleglosc powinna byc widownia od lawek zawodniczek??a pozatym troche mi wstyd za siechnice kiedy slysze te bluzganie na sedziow o zawodniczkach przeciwnej druzyny nie wspomnne.a gdzie kultura osobista??pozatym mam nadzieje ze wygramy z polkowicami u siebie i skonczymy runde na pierwszym miejscu.
-
Rafał Szeremeta
Anonymous pisze:do rafala .jestem fanką ślezy i mam pytanie .siedzialam za waszymi bebnami i troche sie zdziwilam waszym dopingiem.m.in czemu do dziewczyny z przeciwnej druzyny slychac teksty ze po meczu jej CYCKI utniecie??a i pewnie sa jakies ograniczenia do bebnienia podczas przerw tzn na jaka odleglosc powinna byc widownia od lawek zawodniczek??a pozatym troche mi wstyd za siechnice kiedy slysze te bluzganie na sedziow o zawodniczkach przeciwnej druzyny nie wspomnne.a gdzie kultura osobista??pozatym mam nadzieje ze wygramy z polkowicami u siebie i skonczymy runde na pierwszym miejscu.
Dziwne bo za naszymi bębnami siedzą wyłącznie faceci, więc....
Raczej jak już, to siedziałaś/eś przed naszymi bębnami, na ławce rezerwowych
A na powaznie. Dopinguje ponad 30 osób. Siłą rzeczy (rozmiar hali) trochę rozrzuconych po trybunach. Trudno panować nad wszystkimi, zwłaszcza nad miejscowymi kibicami. Głupie teksty zdarzaja się na każdej hali. Ja ze swojej strony mogę tylko przeprosić za tego durnia, który wyskoczył z takim debilnym tekstem.
Na pewno nie krzyknał tego nikt ze starych kibiców Ślęzy. Za tą ręcze, bo akurat nas, starych kibiców jeszcze starej Ślęzy było tam trzech
Co do głośnego, bardzo głośnego dopingu. Polecam wizytę w krajach dawnej Jugosławi, we Włoszech, Grecji albo nawet na niektórych halach w Polsce (wiesz np co to był słynny "kocioł Nyski"?). Tam nawet byś nie usłyszała swoich myśli
Bluzgi leciały jedynie na sędziów, nie na zawodniczki. Dlaczego? Jeżeli byłeś/aś na tym MEczu to wiesz. Jak ktoś nie potrafi sędziować, to nie powinien się za to brać. Dodam, że sędziowanie było żenujące w obie strony, bez faworyzowania kogoś.
Powiem więcej, to wlasnie dzięki temu sędziowaniu, na trybunach była taka nerwowa, napięta atmosfera. Zresztą samo zachowanie sędziów, którzy po meczu, pośpiesznie i ukradkiem opuszczali halę świadczy, ze jednak wiedzieli, że ten mecz im nie wyszedł...
ps1: Przepisy mówią jedynie o tym, że nie wolno używać sygnałów dżwiekowych takich, jakie używają sędziowie lub urządzenia zamontowane na hali (np syrena meczowa). Zresztą nikt nigdy, za wyjątkiem trenera MUKSu Poznań, pana Jabłóńskiego nie protestował w naszej sprawie u sędziów. Zresztą pan Jabłoński też nic nie zdziałał (po za faktem, ze po prostu kilka osób po tym fakcie postanowiło mu dodatkowo dopiec
ps2: Taka ciekawostka. W zeszłym sezonie wybraliśmy się we dwóćh do Strzelc Opolskich. Cały mecz dopingowaliśmy nasze koszykarki, w szalikach. Na hali pojawiło się kilku łebków - miejscowych kibiców w szalikach Odry Opole (Strzelce to chyba ich fan klub). Ublizali nam i naszym koszykarkom. I to przez cały mecz w niewybredny sposób. Nie sedziom. Tylko zawodniczkom i kibicom Ślęzy. Przez cały mecz. Naturalnie do Siechnic nie przyjechali.
ps3: Dlaczego akurat piszesz o Polkowicach? Są jeszcze np: MOS Wrocław czy wzmocnione Karkonosze (wyjazd).
-
Gość
odp.na ps1chodzilo mi bardziej o kulture dopingu a nie o przepisy interesowalo mnie czy jakies sa mowiace na ten temat.
odp.na ps2.nie interesuje mnie jak ktos dopinguje w strzelcach tylko pisalam o naszej druzynie i naszych kibicach
odp na ps3.uwazam ze polkowice maja najmocniejszy sklad.
i na koniec ogolnie doping jest na naszej hali super a to co opisalam to tylko przykre wyjatki ktore rzucily mi sie na uszy.
na dziwne podejrzenia o moja płec nawet nie odpisuje.
ok nie bylo tematu pozdrawiam i naprawde szanuje za ten super doping z malutkimi wyjatkami
odp.na ps2.nie interesuje mnie jak ktos dopinguje w strzelcach tylko pisalam o naszej druzynie i naszych kibicach
odp na ps3.uwazam ze polkowice maja najmocniejszy sklad.
i na koniec ogolnie doping jest na naszej hali super a to co opisalam to tylko przykre wyjatki ktore rzucily mi sie na uszy.
na dziwne podejrzenia o moja płec nawet nie odpisuje.
ok nie bylo tematu pozdrawiam i naprawde szanuje za ten super doping z malutkimi wyjatkami
-
Rafał Szeremeta
Moja propozycja: jak jeszcze raz usłyszysz jakiś głupi tekst pod adresem koszykarek gości, bluzgę - to podejdż do mnie lub Michała w przerwie pomiędzy kwartami i powiedz mi kto wyskoczył z takim obrażliwym, głupim tekstem. Już ja sobie z takim pajacem w odpowiedni sposób porozmawiam.
Pozdrawiam serdecznie.
Rafał
Pozdrawiam serdecznie.
Rafał
-
Gość
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
MKS-MOS KARKONOSZE - MKS ORZEŁ POLKOWICE 68:83(15:29,18:13,23:23,12:18 )
MKS-MOS:Nowak 2,Sojka 8,Dłutowska 7,Kret 5,Kowiel 0,Klementowska 9,Werłos 11,Kowalczyk 6, Mochól 16,Pawlukiewicz 0,Łośińska 4, Szymczyk 0
MKS ORZEŁ: Paździerska 14,Jasnowska 8,Wawro 6,Gajewska 8, Panter 3, Pietrzak.A 22, Klimek 2, Pietrzak.M 11,Tomczak 9
MKS-MOS:Nowak 2,Sojka 8,Dłutowska 7,Kret 5,Kowiel 0,Klementowska 9,Werłos 11,Kowalczyk 6, Mochól 16,Pawlukiewicz 0,Łośińska 4, Szymczyk 0
MKS ORZEŁ: Paździerska 14,Jasnowska 8,Wawro 6,Gajewska 8, Panter 3, Pietrzak.A 22, Klimek 2, Pietrzak.M 11,Tomczak 9
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Kuba pisze:Gratulacje dla dziewczynkoeljna już wygrana! Może Sawa napiszesz coś więcej o tym meczu? Co sie dzieje z Pauliną Olszyńską? Dlaczego tak słabo Agnieszka Nowak, która w sparingach była wyróżniającą sie zawodniczką.... ?
Mówisz mi masz
Mecz rozpoczął się dość niekorzystnie dla nas..Żaden z zespołów nie mógł się przełamać,aby trafić pierwsze punkty..ale pierwszy celny rzut dla Orła i zaczęły się rozkręcać polkowiczanki..Zdobywały coraz większa przewagę o czym świadczy sam wynik I kwarty 15:29..W II kwarcie jeleniogórzanki zaczęły walczyć i wygrały tę część 18:13 jednak nie wiele zmniejszając straty do Polkowic..W III odsłonie meczu zawodniczki z JG starały się jak mogły lecz nie zawsze wszytsko wychodziło..Orzeł zrobił parę kontraataków i przewaga rosła..W pewnym momencie meczu(27min) doszły do 3 pkt straty..Jednak Elżbieta Paździerska celnym rzutem za 3 powiększyła przewagę...Jednak wynik 23:23 przedostatniej części meczu świadczy o wyrównanej walce..IV kwarta od początku była zacięta...Zawodniczki z Jeleniej dwoiły się i troiły,ale nie starczyło siły..Gratuluje Polkowicom wygranej...
A co do Agnieszki i Pauliny??
Paulina podziwiała mecz z trybun,a Agnieszka można powiedzieć ma teraz słabszy okres..
Pozdrawiam
-
fanmos
Zaległy mecz I ligi Jedynka Wschowa - MKS MOS Wrocław 93:99
(27:24, 28:12, 22:35, 16:28)
Jedynka - M. Andrzejewska -20, Błaszyk -19, Gromek -17, Konradowska -15, A. Andrzejewska -10, Wojtkowiak -6, Chałupka, Majkowska, Iwan po 2.
MOS - Mićków -28, Ćmikiewicz -28, Tajerle -22, Witkoś -11, Florek -7, Lesiak -3, Czmochowska, Kacprowicz, Jarosz, Wnętrzak po 0.
(27:24, 28:12, 22:35, 16:28)
Jedynka - M. Andrzejewska -20, Błaszyk -19, Gromek -17, Konradowska -15, A. Andrzejewska -10, Wojtkowiak -6, Chałupka, Majkowska, Iwan po 2.
MOS - Mićków -28, Ćmikiewicz -28, Tajerle -22, Witkoś -11, Florek -7, Lesiak -3, Czmochowska, Kacprowicz, Jarosz, Wnętrzak po 0.
-
seba_wro
- Nowy na forum
- Posty: 50
- Rejestracja: 09 listopada 2005, 18:07
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontaktowanie:
.
MOS Wrocław - Ślęza Siechnice 66:69 (38:31)
zdjęcia z meczu: http://www.sebafoto.com/333/mos-wroclaw-sleza-siechnice/

MOS Wrocław - Ślęza Siechnice 66:69 (38:31)
zdjęcia z meczu: http://www.sebafoto.com/333/mos-wroclaw-sleza-siechnice/

-
Rafał Szeremeta
Skandal sędziowski we Wrocławiu!
[b]MOS Wrocław - WTK ŚLĘZA Wrocław 66:69 (16:12, 22:19, 10:25, 18:13)
Ślęza: Borowiec 17, Hołtyn 14, Gargasz 10, Walichiewicz 7, Smektała 6, Sklepowicz 5, Maciąg 5, Dudkiewicz 3, Zatorska 2, Halama 0.
MOS: Ćmikiewicz 20, Mićków 16, Florek 12, Tajerle 9, Witkoś 4, Lesiak 3, Czmochowska 2.
Bardzo zacięty i wyrównany mecz we Wroclawiu. Widowisko zostało całkowicie zepsute przez dwójkę sędziów, którzy za wszelką cenę chcieli pomóc odnieść MOS-owi zwycięstwo w tym meczu. Mimo że dwóch panów z gwizdkami wyczyniało takie numery, które ewidentnie pokazywały, że chcieli wydrukować ten mecz, mimo odgwizdania nam w tym meczu 30 przewinień i eliminacji z meczu naszych najlepszych i najskuteczniejszych zawodniczek, wygraliśmy ten mecz. A patrząc na to, jak sędziowie tendencyjnie prowadzili ten mecz, nasze zwycięstwo można uznać za mistrzostwo świata. Wszystkie nasze zawodniczki zasługują na PODZIĘKOWANIA za wielką wolę walki i udowodnienie sędziom i MOS-owi, że pomimo drukowania przez nich tego meczu, nasze koszykarki wygrały to spotkanie i utarły nosa pewnym siebie zawodniczkom miejscowym i parze trenerskiej prowadzącej MOS. Żałosne jest jak MOS nie potrafi udowodnić swojej wyższości nad Ślęzą na parkiecie, to ucieka się do takich chwytów.
Sam mecz miał wyrównany przebieg. Nasze zawodniczki nie mogły w tym spotkaniu grać mocniej w obronie, bo niemal każdy ich ruch był odgwizdywany jako przewinienie. Dwa faule odgwizdane naszym zawodniczkom, które nie brały zupełnie udziału w akcji, kiedy stały z dala od rywalek - to tylko najjaskrawsze przykłady drukarstwa dwójki sędziowskiej.
Kolejne dwa duże punkty dla Ślęzy. Naszym zawodniczkom dziękujemy za walkę do końca i nie poddanie się sędziom. Sędziom, a nie rywalkom, bo dziś toczyliśmy walkę z sędziami, a nie rywalkami!
http://wtksleza.webpark.pl
[b]MOS Wrocław - WTK ŚLĘZA Wrocław 66:69 (16:12, 22:19, 10:25, 18:13)
Ślęza: Borowiec 17, Hołtyn 14, Gargasz 10, Walichiewicz 7, Smektała 6, Sklepowicz 5, Maciąg 5, Dudkiewicz 3, Zatorska 2, Halama 0.
MOS: Ćmikiewicz 20, Mićków 16, Florek 12, Tajerle 9, Witkoś 4, Lesiak 3, Czmochowska 2.
Bardzo zacięty i wyrównany mecz we Wroclawiu. Widowisko zostało całkowicie zepsute przez dwójkę sędziów, którzy za wszelką cenę chcieli pomóc odnieść MOS-owi zwycięstwo w tym meczu. Mimo że dwóch panów z gwizdkami wyczyniało takie numery, które ewidentnie pokazywały, że chcieli wydrukować ten mecz, mimo odgwizdania nam w tym meczu 30 przewinień i eliminacji z meczu naszych najlepszych i najskuteczniejszych zawodniczek, wygraliśmy ten mecz. A patrząc na to, jak sędziowie tendencyjnie prowadzili ten mecz, nasze zwycięstwo można uznać za mistrzostwo świata. Wszystkie nasze zawodniczki zasługują na PODZIĘKOWANIA za wielką wolę walki i udowodnienie sędziom i MOS-owi, że pomimo drukowania przez nich tego meczu, nasze koszykarki wygrały to spotkanie i utarły nosa pewnym siebie zawodniczkom miejscowym i parze trenerskiej prowadzącej MOS. Żałosne jest jak MOS nie potrafi udowodnić swojej wyższości nad Ślęzą na parkiecie, to ucieka się do takich chwytów.
Sam mecz miał wyrównany przebieg. Nasze zawodniczki nie mogły w tym spotkaniu grać mocniej w obronie, bo niemal każdy ich ruch był odgwizdywany jako przewinienie. Dwa faule odgwizdane naszym zawodniczkom, które nie brały zupełnie udziału w akcji, kiedy stały z dala od rywalek - to tylko najjaskrawsze przykłady drukarstwa dwójki sędziowskiej.
Kolejne dwa duże punkty dla Ślęzy. Naszym zawodniczkom dziękujemy za walkę do końca i nie poddanie się sędziom. Sędziom, a nie rywalkom, bo dziś toczyliśmy walkę z sędziami, a nie rywalkami!
http://wtksleza.webpark.pl
-
Rafał Szeremeta
Aktywnie dopinguję już 17 sezon, ale takiego drukowania meczu jak dziś, takiego sk*********a ze strony sędziów i tak ewidentnego pomagania jednemu zespołowi, dawno nie widzialem. Spodziewaliśmy się, że ci sędziowie będą bardzo pomagali MOS-owi, że będą robili rózne numery, ale nigdy nie przypuszczałem, ze będzie to robione w tak otwarty sposób. Sędziowie nawet nie kryli się z tym co robią. Śmiejąc się prosto w oczy wyczyniali takie cuda na parkiecie, ze szkoda, ze żadna telewizja tego nie nagrywała. Cała Polska zobaczyła by jak można otwarcie, bez żenady drukować mecz.
Najmilsze co mogło dzis nas spotkać, to smutne minki sędziów po meczu i miny trenerki i trenera MOSu. Cóż, nie udało wam się! W Siechnicach litości nie będzie!
Jeszcze raz podziękowania dla całego naszego zespołu. Dziewczyny jesteście WIELKIE!
SZACUNEK DLA WAS ZA TEN MECZ!!!
Najmilsze co mogło dzis nas spotkać, to smutne minki sędziów po meczu i miny trenerki i trenera MOSu. Cóż, nie udało wam się! W Siechnicach litości nie będzie!
Jeszcze raz podziękowania dla całego naszego zespołu. Dziewczyny jesteście WIELKIE!
SZACUNEK DLA WAS ZA TEN MECZ!!!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości