W drugiej kolejce Euroligi koszykarki Wisły Can-Pack podejmują w środę faworyta rozgrywek Spartak Moskwa.
Ekipa z Moskwy to prawdziwa drużyna marzeń i murowany kandydat do zwycięstwa w całej Eurolidze. Niemal na każdej pozycji aż roi się od gwiazd z WNBA. Środkowa Taj McWilliams-Franklin, silna skrzydłowa Tina Thompson czy była rozgrywająca Lotosu Gdynia Ticha Penicheiro to pierwszoplanowe postacie najsilniejszej żeńskiej koszykarskiej ligi świata. Ze wspólnych występów w WNBA dobrze zna je zawodniczka Wisły Dominique Canty: - Wiem, jak dobrze potrafią grać. Musimy przede wszystkim walczyć twardo w obronie, ale też skutecznie w ataku - mówi Canty. Dobrze w zespole Spartaka zaaklimatyzowała się reprezentantka Polski, najlepsza koszykarka roku w Europie według FIBA w 2005 roku* - Agnieszka Bibrzycka. - Będziemy walczyć, postawimy wysoko poprzeczkę - zapowiada kapitan Wisły, MVP niedzielnego meczu gwiazd Dorota Gburczyk. - Faworytem jest Spartak, ale nawet gdybyśmy miały przegrać, musimy to zrobić po walce, by podbudować się przed następnymi meczami w Eurolidze - dodaje popularna "Doris".
W pierwszej kolejce Spartak pokonał na wyjeździe innego faworyta TEO Wilno 61:47, Wisła uległa na Węgrzech MKB Euroleasing Sopron 58:83.
Początek meczu o godz. 18.30. Transmisję przeprowadzi TVP3.
www.gazeta.pl
* chyba niekoniecznie Biba byla koszykarką 2005 roku






