Ruszyła ekstraklasa
Moderator: Moderatorzy
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
Meczem Kolporter Korona Kielce - Widzew Łódź zostaną zainaugurowane 21 listopada rozgrywki o piłkarski Puchar Ekstraklasy.
Wezmą w nich udział jedynie zespoły pierwszoligowe. Finał i wręczenie trofeum zaplanowano na 12 czerwca 2007 roku.
Rozgrywki zostały podzielone na dwa etapy. W rozgrywkach grupowych zmierzy się 16 zespołów, z których osiem awansuje do fazy pucharowej. W tym roku zostaną rozegrane trzy kolejki fazy grupowej, pozostałe mecze odbędą się w przyszłym roku.
Kolejki 4-6 zostaną rozegrane w dniach 24/25 lutego, 27/28 lutego oraz 6/7 marca 2007 roku. Ćwierćfinały zaplanowano na 29/30 maja - 1/3 czerwca, półfinały 5/6 - 8/9 czerwca, zaś finał na 12 czerwca 2007 roku.
Podział na grupy:
Grupa A: Górnik Zabrze, Odra Wodzisław, Wisła Kraków, Zagłębie Lubin;
Grupa B: Arka Gdynia, Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp., Lech Poznań, Pogoń Szczecin;
Grupa C: GKS Bełchatów, Legia Warszawa, ŁKS Łódź, Wisła Płock;
Grupa D: Cracovia Kraków, Górnik Łęczna, Kolporter Korona Kielce, Widzew Łódź.
Program tegorocznych meczów:
1. kolejka:
21 listopada
Odra Wodzisław - Górnik Zabrze 18.30
Pogoń Szczecin - Lech Poznań 18.30
Arka Gdynia - Groclin Dyskobolia 18.30
Kolporter Korona - Widzew Łódź 18.30
22 listopada (środa)
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 18.30
GKS Bełchatów - Wisła Płock 18.30
Górnik Łęczna - Cracovia Kraków 18.30
23 listopada (czwartek)
ŁKS Łódź - Legia Warszawa 18.30
2. kolejka:
24 listopada (piątek):
Groclin Dyskobolia - Pogoń Szczecin 20.00
25 listopada (sobota):
Wisła Kraków - Górnik Zabrze 18.00
Odra Wodzisław - Zagłębie Lubin 16.00
Lech Poznań - Arka Gdynia 13.00 (miejsce do ustalenia, ewentualnie mecz w piątek w Poznaniu godz. 19.00 )
Widzew Łódź - Górnik Łęczna 13.00 (mecz w Piotrkowie Trybunalskim)
26 listopada (niedziela):
Cracovia Kraków - Kolporter Korona 17.00
ŁKS Łódź - GKS Bełchatów 16.00
Legia Warszawa - Wisła Płock 19.30
3. kolejka:
1 grudnia (piątek)
Cracovia Kraków - Widzew Łódź 18.30
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 19.00
2 grudnia (sobota)
Legia Warszawa - GKS Bełchatów 20.00
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 18.00
Lech Poznań - Groclin Dyskobolia 13.00 (miejsce do ustalenia, ewentualnie mecz w piątek w Poznaniu godz. 19.00 )
Wisła Płock - ŁKS Łódź 16.00
Kolporter Korona - Górnik Łęczna 16.00
3 grudnia (niedziela)
Wisła Kraków - Odra Wodzisław 17.00
Wezmą w nich udział jedynie zespoły pierwszoligowe. Finał i wręczenie trofeum zaplanowano na 12 czerwca 2007 roku.
Rozgrywki zostały podzielone na dwa etapy. W rozgrywkach grupowych zmierzy się 16 zespołów, z których osiem awansuje do fazy pucharowej. W tym roku zostaną rozegrane trzy kolejki fazy grupowej, pozostałe mecze odbędą się w przyszłym roku.
Kolejki 4-6 zostaną rozegrane w dniach 24/25 lutego, 27/28 lutego oraz 6/7 marca 2007 roku. Ćwierćfinały zaplanowano na 29/30 maja - 1/3 czerwca, półfinały 5/6 - 8/9 czerwca, zaś finał na 12 czerwca 2007 roku.
Podział na grupy:
Grupa A: Górnik Zabrze, Odra Wodzisław, Wisła Kraków, Zagłębie Lubin;
Grupa B: Arka Gdynia, Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp., Lech Poznań, Pogoń Szczecin;
Grupa C: GKS Bełchatów, Legia Warszawa, ŁKS Łódź, Wisła Płock;
Grupa D: Cracovia Kraków, Górnik Łęczna, Kolporter Korona Kielce, Widzew Łódź.
Program tegorocznych meczów:
1. kolejka:
21 listopada
Odra Wodzisław - Górnik Zabrze 18.30
Pogoń Szczecin - Lech Poznań 18.30
Arka Gdynia - Groclin Dyskobolia 18.30
Kolporter Korona - Widzew Łódź 18.30
22 listopada (środa)
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 18.30
GKS Bełchatów - Wisła Płock 18.30
Górnik Łęczna - Cracovia Kraków 18.30
23 listopada (czwartek)
ŁKS Łódź - Legia Warszawa 18.30
2. kolejka:
24 listopada (piątek):
Groclin Dyskobolia - Pogoń Szczecin 20.00
25 listopada (sobota):
Wisła Kraków - Górnik Zabrze 18.00
Odra Wodzisław - Zagłębie Lubin 16.00
Lech Poznań - Arka Gdynia 13.00 (miejsce do ustalenia, ewentualnie mecz w piątek w Poznaniu godz. 19.00 )
Widzew Łódź - Górnik Łęczna 13.00 (mecz w Piotrkowie Trybunalskim)
26 listopada (niedziela):
Cracovia Kraków - Kolporter Korona 17.00
ŁKS Łódź - GKS Bełchatów 16.00
Legia Warszawa - Wisła Płock 19.30
3. kolejka:
1 grudnia (piątek)
Cracovia Kraków - Widzew Łódź 18.30
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 19.00
2 grudnia (sobota)
Legia Warszawa - GKS Bełchatów 20.00
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 18.00
Lech Poznań - Groclin Dyskobolia 13.00 (miejsce do ustalenia, ewentualnie mecz w piątek w Poznaniu godz. 19.00 )
Wisła Płock - ŁKS Łódź 16.00
Kolporter Korona - Górnik Łęczna 16.00
3 grudnia (niedziela)
Wisła Kraków - Odra Wodzisław 17.00
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
Bez sensu jest ten puchar ligi. Zwyciestwo w nim nie gwarantuje miejsca w pucharach i nie ma w nim wielkich pieniedzy. Nikt na to nie przyjdzie, bo to juz prawie grudzien. Poza tym mecze sa rozgrywane w tygodniu. Wcale sie nie zdziwie jak kluby beda wystawialy rezerwy. Kolejny idiotyczny pomysl PZPN!!!
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
dobrze, że rezerwy będą się mogły ograć!! Szkoda tylko, że w tygu są mecze! 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
Znamy już wszystkich ćwierćfinalistów piłkarskiego Pucharu Polski. W Krakowie doszło do sensacji! Wisła Kraków niespodziewanie przegrała z drugoligowym Ruchem Chorzów 1:2 (0:1).
Prowadzenie dla popularnych "niebieskich" zdobył w 20. minucie Grzegorz Baran, który strzałem głową pokonał broniącego bramki Wisły Mariusza Pawełka. W 71. minucie Ruch prowadził już 2:0. Tym razem golkipera wicemistrzów Polski zmusił do kapitulacji Przemysłwa Łudziński. Kilkadziesiąt sekund później wiślacy strzelają kontaktowego gola. Na listę strzelców wpisał się wprowadzony po przerwie Paweł Brożek. Jednak to wszystko na co stać było Wisłę w tym meczu i sensacja stała się faktem.
Ruch Chorzów jest jedynym drugoligowcem, którzy wystąpi w 1/4 finału. Pozostali uczestnicy ćwierćfinałów to sześć zespołów z pierwszej ligi - Cracovia, Arka Gdynia, Kolporter Korona Kielce, Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp., Lech Poznań i broniąca trofeum Wisła Płock oraz trzecioligowy Radomiak Radom, który pod koniec października wyeliminował ŁKS Łódź.
Prowadzenie dla popularnych "niebieskich" zdobył w 20. minucie Grzegorz Baran, który strzałem głową pokonał broniącego bramki Wisły Mariusza Pawełka. W 71. minucie Ruch prowadził już 2:0. Tym razem golkipera wicemistrzów Polski zmusił do kapitulacji Przemysłwa Łudziński. Kilkadziesiąt sekund później wiślacy strzelają kontaktowego gola. Na listę strzelców wpisał się wprowadzony po przerwie Paweł Brożek. Jednak to wszystko na co stać było Wisłę w tym meczu i sensacja stała się faktem.
Ruch Chorzów jest jedynym drugoligowcem, którzy wystąpi w 1/4 finału. Pozostali uczestnicy ćwierćfinałów to sześć zespołów z pierwszej ligi - Cracovia, Arka Gdynia, Kolporter Korona Kielce, Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp., Lech Poznań i broniąca trofeum Wisła Płock oraz trzecioligowy Radomiak Radom, który pod koniec października wyeliminował ŁKS Łódź.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
Wydział Dyscypliny PZPN na posiedzeniu w dniu 09.11.2006 zajmował się sprawą niezrealizowania przez ŁKS Łódź SSA zobowiązań finansowych stwierdzonych wyrokiem Piłkarskiego Sądu Polubownego, a dotyczących sportowego poprzednika prawnego tj. ŁKS Łódź.
WD PZPN uznał, iż w świetle utrwalonej linii orzecznictwa dyscyplinarnego, a także wobec aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego, odpowiedzialność następców prawnych – w tym przypadku ŁKS Łódź SSA – za długi sportowe podmiotu, którego miejsce w rozgrywkach ligowych zostało zajęte, rozciąga się również na długi nieznane następcy prawnemu w momencie przejmowania sekcji piłki nożnej, aczkolwiek stwierdzone orzeczeniami sądowymi przeciwko poprzednikowi prawnemu, a tym samym nie budzące wątpliwości co do samego faktu istnienia zobowiązania.
Tym samym wobec bezpodstawnej odmowy regulowania takich zobowiązań, ŁKS Łódź SSA został ukarany karą zasadniczą 6 miesięcy zakazu transferów krajowych i zagranicznych do klubu oraz karą dodatkową pozbawienia 3 punktów w rozgrywkach ligowych sezonu 2006/2007.
Orzeczenie w tej sprawie nie jest prawomocne i ukaranemu Klubowi przysługuje prawo wniesienia odwołania do Komisji Odwoławczej PZPN.
WD PZPN uznał, iż w świetle utrwalonej linii orzecznictwa dyscyplinarnego, a także wobec aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego, odpowiedzialność następców prawnych – w tym przypadku ŁKS Łódź SSA – za długi sportowe podmiotu, którego miejsce w rozgrywkach ligowych zostało zajęte, rozciąga się również na długi nieznane następcy prawnemu w momencie przejmowania sekcji piłki nożnej, aczkolwiek stwierdzone orzeczeniami sądowymi przeciwko poprzednikowi prawnemu, a tym samym nie budzące wątpliwości co do samego faktu istnienia zobowiązania.
Tym samym wobec bezpodstawnej odmowy regulowania takich zobowiązań, ŁKS Łódź SSA został ukarany karą zasadniczą 6 miesięcy zakazu transferów krajowych i zagranicznych do klubu oraz karą dodatkową pozbawienia 3 punktów w rozgrywkach ligowych sezonu 2006/2007.
Orzeczenie w tej sprawie nie jest prawomocne i ukaranemu Klubowi przysługuje prawo wniesienia odwołania do Komisji Odwoławczej PZPN.
!AMUNT VALENCIA!
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
Kara, którą nałożył wczoraj Wydział Dyscypliny PZPN na Łódzki Klub Sportowy, dotyczy zadłużenia wobec Adama Kucza (kilkadziesiąt tysięcy złotych), z czasów jego gry przy al.Unii. Ta wierzytelność nie była uwzględniona w rejestrze długów, przejmowanych przez ŁKS SSA razem z piłkarską drużyną. W tej sytuacji ŁKS SSA zmuszona będzie spłacić zadłużenie w stosunku do Kucza, a wtedy kara będzie cofnięta.
Przy okazji chcemy jeszcze raz zaapelować do kibiców, by w czasie spotkań nie rzucali w kierunku boiska żadnych przedmiotów. Za mecz z Górnikiem musimy zapłacić 1000 zł za rzucenie przez fanów serpentyn na boisko, co spowodowało przerwanie meczu na ok. 20 sekund. Delegat opisał zdarzenie i nałożono na ŁKS kolejną karę.
www.lkslodz.pl
Przy okazji chcemy jeszcze raz zaapelować do kibiców, by w czasie spotkań nie rzucali w kierunku boiska żadnych przedmiotów. Za mecz z Górnikiem musimy zapłacić 1000 zł za rzucenie przez fanów serpentyn na boisko, co spowodowało przerwanie meczu na ok. 20 sekund. Delegat opisał zdarzenie i nałożono na ŁKS kolejną karę.
www.lkslodz.pl
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Wisła Kraków - GKS Bełchatów 2:4 (0:3)
Bramki: Jakub Błaszczykowski (63 min.), Paweł Brożek (73 min.) - Mariusz Ujek (1 min.), Radosław Matusiak - dwie (5 min. i 23 min.), Tomasz Jarzębowski (50 min.).
Żółte kartki: Nikola Mijailovic - Łukasz Garguła, Piotr Lech, Jacek Popek, Tomasz Wróbel.
Czerwona kartka - Mariusz Ujek (GKS, 34 min. - za faul).
Sędziował: Grzegorz Gilewski (Radom).
Widzów: 6000.
Bramki: Jakub Błaszczykowski (63 min.), Paweł Brożek (73 min.) - Mariusz Ujek (1 min.), Radosław Matusiak - dwie (5 min. i 23 min.), Tomasz Jarzębowski (50 min.).
Żółte kartki: Nikola Mijailovic - Łukasz Garguła, Piotr Lech, Jacek Popek, Tomasz Wróbel.
Czerwona kartka - Mariusz Ujek (GKS, 34 min. - za faul).
Sędziował: Grzegorz Gilewski (Radom).
Widzów: 6000.
!AMUNT VALENCIA!
Wielkie gratulacje dla GKSu! Zagrali bardzo konsekwentnie i nie popełniali wielu błedów w obronie. Gdyby Ujek nie dostal czerwonej kartki to mogloby sie to skończyc tragicznie dla Wisły. W GKSie widze wielu potencjalnych kadrowiczów. Prócz Matusiaka i Garguły mozna tam wyróżnić Popka, Pietrasiaka i Ujka.
Co do Wisły....obrona do d..y. Dudka w kadrze to jest wielkie nieporozumienie. Wisła bardzo wiele straciła pozbywajac sie Kasperczaka i z sezonu na sezon gra coraz gorzej.
Co do Wisły....obrona do d..y. Dudka w kadrze to jest wielkie nieporozumienie. Wisła bardzo wiele straciła pozbywajac sie Kasperczaka i z sezonu na sezon gra coraz gorzej.
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Jeszcze nie wyszły poniedziałkowe gazety, a już w mediach elektronicznych możemy zauważyć dwie różne tabele Orange Ekstraklasy po 14. kolejce spotkań.
Stacja TVN24 na pierwszym miejscu i fotelu lidera umieściła Legię (ten sam koncern ITI), a np. CANAL+, a także INTERIA.PL na pierwszym miejscu stawiają BOT GKS Bełchatów.
Sprawa dotyczy dwóch drużyn, które mają taką samą liczbę punktów. W tym wypadku Legia i GKS zgromadziły do tej pory po 27 "oczek", a o kolejności zdaniem Ekstraklasy SA powinien decydować wynik meczu tych drużyn.
Głównym problemem jest interpretacja podpunktu 9. regulaminu rozgrywek, który brzmi:
- 9.2. W przypadku uzyskania równej liczby punktów przez dwie lub więcej drużyn, o zajętym miejscu decydują:
- 9.2.1 przy dwóch zespołach:
a. liczba zdobytych punktów w spotkaniach między tymi drużynami.
Interpretacja podpunktu "a" wyraźnie wskazuje, że aby brać go pod uwagę powinny być rozegrane spotkania (liczba mnoga), czyli przynajmniej dwa.
INTERIA.PL zwróciła się do Ekstraklasy SA, spółki prowadzącej rozgrywki o rozstrzygnięcie spornej kwestii.
Dyrektor departamentu logistyki rozgrywek Marcin Stefański wyjaśnił nam, dlaczego podpunkt "a", należy brać pod uwagę, nawet wtedy, gdy drużyny rozegrały między sobą tylko jedno spotkanie.
- Regulamin rozgrywek nie może zawierać słowa "spotkaniu", gdyż kolejność - z regulaminowego punktu - ma znaczenie dopiero po 30 kolejkach, tj. po zakończeniu rozgrywek, gdzie drużyny rozegrały już wszystkie mecze u siebie i na wyjeździe. Ustalanie tabeli w trakcie rozgrywek ma charakter jedynie pomocniczy, jest czymś w rodzaju "międzyczasu", oficjalna i ostateczna jest tylko jedna tabela - po zakończeniu rozgrywek.
- Przyjęcie zasady premiowania meczu bezpośredniego ma swoje uzasadnienie - jest to pierwsze i najważniejsze kryterium do ustalania kolejności, stąd jest brane pod uwagę przed bilansem bramek. Stąd też - gdy drużyny maja tyle samo punktów i grały ze sobą taką samą liczbę spotkań ? bierzemy pod uwagę bezpośrednie mecze, gdy nie grały ze sobą - to kryterium musi odpaść i wtedy wchodzą w grę bramki.
Tyle Marcin Stefański. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Ekstraklasy SA, pierwsze miejsce po 14. kolejce zajmuje w tabeli BOT GKS Bełchatów, a drugie Legia Warszawa.
Stacja TVN24 na pierwszym miejscu i fotelu lidera umieściła Legię (ten sam koncern ITI), a np. CANAL+, a także INTERIA.PL na pierwszym miejscu stawiają BOT GKS Bełchatów.
Sprawa dotyczy dwóch drużyn, które mają taką samą liczbę punktów. W tym wypadku Legia i GKS zgromadziły do tej pory po 27 "oczek", a o kolejności zdaniem Ekstraklasy SA powinien decydować wynik meczu tych drużyn.
Głównym problemem jest interpretacja podpunktu 9. regulaminu rozgrywek, który brzmi:
- 9.2. W przypadku uzyskania równej liczby punktów przez dwie lub więcej drużyn, o zajętym miejscu decydują:
- 9.2.1 przy dwóch zespołach:
a. liczba zdobytych punktów w spotkaniach między tymi drużynami.
Interpretacja podpunktu "a" wyraźnie wskazuje, że aby brać go pod uwagę powinny być rozegrane spotkania (liczba mnoga), czyli przynajmniej dwa.
INTERIA.PL zwróciła się do Ekstraklasy SA, spółki prowadzącej rozgrywki o rozstrzygnięcie spornej kwestii.
Dyrektor departamentu logistyki rozgrywek Marcin Stefański wyjaśnił nam, dlaczego podpunkt "a", należy brać pod uwagę, nawet wtedy, gdy drużyny rozegrały między sobą tylko jedno spotkanie.
- Regulamin rozgrywek nie może zawierać słowa "spotkaniu", gdyż kolejność - z regulaminowego punktu - ma znaczenie dopiero po 30 kolejkach, tj. po zakończeniu rozgrywek, gdzie drużyny rozegrały już wszystkie mecze u siebie i na wyjeździe. Ustalanie tabeli w trakcie rozgrywek ma charakter jedynie pomocniczy, jest czymś w rodzaju "międzyczasu", oficjalna i ostateczna jest tylko jedna tabela - po zakończeniu rozgrywek.
- Przyjęcie zasady premiowania meczu bezpośredniego ma swoje uzasadnienie - jest to pierwsze i najważniejsze kryterium do ustalania kolejności, stąd jest brane pod uwagę przed bilansem bramek. Stąd też - gdy drużyny maja tyle samo punktów i grały ze sobą taką samą liczbę spotkań ? bierzemy pod uwagę bezpośrednie mecze, gdy nie grały ze sobą - to kryterium musi odpaść i wtedy wchodzą w grę bramki.
Tyle Marcin Stefański. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Ekstraklasy SA, pierwsze miejsce po 14. kolejce zajmuje w tabeli BOT GKS Bełchatów, a drugie Legia Warszawa.
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2006, 19:22 przez ziutek_pabianice, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 38 gości






