Ewelinka:))) :*

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
szymon#11
Nowy na forum
Posty: 26
Rejestracja: 23 września 2006, 17:43
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: szymon#11 » 20 października 2006, 19:25

no dzieki ej :twisted: wypominasz mi histe :twisted: :P nieładnie.. ale dzieki :P

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 20 października 2006, 19:42

Powróćcie proszę do tematu, bo każdy następny spamowy post będzie usuwany :!:

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
szymon#11
Nowy na forum
Posty: 26
Rejestracja: 23 września 2006, 17:43
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: szymon#11 » 21 października 2006, 09:40

ajj.. no brakowalo mi rygoru :wink: juz stopujemy :)

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 21 października 2006, 11:42

życie koszykarki nie jest usłane różami
ze szkoły na trening z treningu do szkoły one to mają życie !
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 21 października 2006, 13:34

sienot pisze:życie koszykarki nie jest usłane różami
ze szkoły na trening z treningu do szkoły one to mają życie !

Kolego, weź zmień rozmiar avatar'a !! !! !! :evil: :evil: :evil:
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Ola#5
Żak
Posty: 249
Rejestracja: 26 lutego 2006, 13:09

Postautor: Ola#5 » 21 października 2006, 17:22

Sienot,nie przesadzaj,jakos sie wyrabiamy:P:*

FANATYK89
Żak
Posty: 377
Rejestracja: 21 października 2006, 09:31
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: FANATYK89 » 30 października 2006, 16:57

nasze młode zawodniczki nie tylko są najlepsze w koszykowce, oczywiście także i są najładniejsze:] :oops:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 24 listopada 2006, 22:46

Ewelina Gala: Jeszcze wiele muszę się nauczyć



W tym roku skończyła szesnaście lat. Raptem po rocznej przygodzie z poważną koszykówką trafiła na treningi seniorskiej drużyny. Na początku tego sezonu nieco z konieczności była pierwszą wchodzącą z ławki. Udowodniła jednak, że ma talent i smykałkę do basketu.


Widziałam Cię na treningach i meczach rok temu i teraz. Muszę przyznać, że zrobiłaś postępy. Jesteś bardziej pewna siebie, celniej rzucasz, no i poprawiłaś ogólnie technikę. Jak Ty to widzisz?

- Dostałam szansę gry w ekstraligowym zespole i wykorzystuję ją jak mogę. Wszystkie młode mamy się od kogo uczyć, postępy więc robimy. Wiem, że na początku grałam trochę bojaźliwie, niezdecydowanie. Teraz już mniej stresuję się wyjściem na parkiet w meczu przeciwko Wiśle, Lotosowi, czy AZS-owi. Dodatkowo, dziewczyny mobilizują, pomagają na treningach.


No właśnie. Jak reagują starsze, bardziej doświadczone koleżanki na przeważającą część juniorek w zespole? Kiedyś przecież zajmiecie ich miejsce...

- (śmiech) No tak, ale bardzo nam pomagają. Wskazują, co robimy źle, nad czym trzeba popracować. Wyjaśniają, wspierają. Trenerzy zresztą także.


A jaka panuje atmosfera po kolejnej przegranej z rzędu?

- Niemrawa. Gramy z zaangażowaniem, dajemy z siebie wszystko na treningach i nie ma efektów. Dziewczyny mają prawo być zmęczone, bo brak dla nich zmienniczek, a my jeszcze nie jesteśmy na tyle dobre. Naprawdę podziwiam seniorki, że mają w sobie tyle siły.


Ty także masz w sobie sporo sił, skoro udaje Ci się łączyć naukę z bardzo profesjonalnym i „dorosłym” treningiem...

- Naukę musiałam godzić ze sportem odkąd pamiętam. Wcześniej czas zajmowały mi sztuki walki, teraz koszykówka. Nigdy nie opuściłam żadnego treningu, przyzwyczajona już jestem, że po szkole wbiegam do domu na wymianę toreb.(śmiech)


A właśnie. Czy teraz już całkowicie skupiłaś się na koszykówce?

- Tak, karate odpuściłam sobie. Jak będą zawody i będę mieć czas, to może pojadę.


A co na to tata, mistrz Europy w karate?

- Tato chce, abym spełniła się w koszykówce. Bardzo mi pomaga, poświęca się.


Pomoc rodziców jest nieoceniona, Ty jednak... żyjesz na własny rachunek?

- Można tak powiedzieć. Przeprowadziłam się do Pabianic, tutaj chodzę do liceum. W tygodniu muszę radzić sobie sama. Ale nie jest źle. Daję radę, choć myślałam, że będzie gorzej. Zwłaszcza z nauką, bo samej trudniej zmobilizować się, ale jest dobrze.


Jest ktoś na kim się wzorujesz?

- Olga Pantelejeva. Mam dla Niej naprawdę wielki szacunek. Wielka koszykarka, wielka osobowość. Chciałabym kiedyś tak grać jak ona. I mieć w sobie tyle werwy, siły. Kiedy mało kto wierzył, że po takiej kontuzji wróci do gry, ona pracowała nad formą i teraz jest w Spartaku, z którym pewnie niejeden mecz wygra. Muszę jeszcze włożyć sporo pracy, aby choć trochę dorównać Panti.


Z pasją opowiadasz o koszykówce. Kiedy zakochałaś się w baskecie i czy wiążesz z nim życie?

- Kiedy zaczęłam bawić się w koszykówkę (mniej więcej cztery lata temu) to „tylko” lubiłam sobie pograć. Ale kiedy trafiłam do Widzewa, gra sprawiała mi co raz większą frajdę. Aż zakochałam się. Do dziś mam sentyment do Widzewa i kibicuję im w I lidze. Nie wyobrażam sobie życia bez koszykówki. Po liceum chcę iść na AWF, dalej się rozwijać, kształcić. Chciałabym móc utrzymywać się z gry i dożyć koszykarskiej emerytury.


A czy przez ten ukochany sport musiałaś z czegoś zrezygnować?

- Hmm..., musiałam ograniczyć kontakty ze starymi, dobrymi znajomymi. Mam jednak nadzieję, że to rozumieją. Zawsze jak jestem w Łodzi, to „odbijamy” sobie ten czas.


Jak zatem relaksuje się Ewelina Gala?

- Nóżki do góry, książka, kawa... (śmiech) Mam niewiele czasu na porządny wypoczynek. Ale jak już znajdę chwilę, to właśnie idę do kina z przyjaciółmi, słucham muzyki, pływam.


A co to za muzyka?

- Współczesna, techno, pop.


Przybliż swoją sylwetkę. Ale taką prywatną.

- Mam siostrę starszą o rok. Nie jest sportowcem. Ma za to zdolności lingwistyczne i pewnie w tym kierunku dalej będzie się kształcić. Mam także zwierzaki. Dwa pieski, pudelek Lucek i bokserka Sara są, niestety, w Łodzi. W Pabianicach też chciałam mieć pieska, ale tato stwierdził, że zatęskni się za mną na śmierć, bo mało jestem w domu.


A jaka jesteś na co dzień?

- Wesoła, zwariowana..., wygadana także.


To chyba te cechy przysporzyły Ci wielu fanów. Również poza Pabianicami...

- (śmiech) Nie odczuwam tego. Poza jakimiś autografami dla dzieciaszków, innych objawów popularności nie doznałam. Zresztą, nie uważam, bym była jakąś super koszykarką, co to ją należy uwielbiać.


Czy na zakończenie chcesz dodać coś od siebie?

- Chciałabym bardzo podziękować moim rodzicom, którzy wspierają mnie w trudnych chwilach, pomagają mi treningach, bardzo zaangażowali się w mój rozwój sportowy. Słowa podziękowania kieruję także do trenerów. Gdyby nie ich pomoc, zaufanie, praca nad techniką gry nie zrobiłabym kroku na przód. Chcę także zwrócić się do kibiców. Chcę podziękować za doping na każdym meczu i powiedzieć, że wyjdziemy z „dołka”. Przy Waszym wsparciu na pewno nam się uda. Dziękujemy, że jesteście z nami w tych trudnych chwilach.


A ja dziękuję miłą rozmowę i życzę udanego dalszego treningu z tatą...

- Również dziękuję. Idę dalej rzucać, bo treningu nigdy za wiele.

(wed) (źródło: plkk.pl)
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 24 listopada 2006, 23:03

Szymon pisze:- Ale kiedy trafiłam do Widzewa, gra sprawiała mi co raz większą frajdę. Do dziś mam sentyment do Widzewa i kibicuję im w I lidze.


8) Milo sie czyta cos takiego 8) :D Porzadna kobita :wink: 8)
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 24 listopada 2006, 23:37

Pamela pisze:
Szymon pisze:- Ale kiedy trafiłam do Widzewa, gra sprawiała mi co raz większą frajdę. Do dziś mam sentyment do Widzewa i kibicuję im w I lidze.


8) Milo sie czyta cos takiego 8) :D Porzadna kobita :wink: 8)
Żenujące...
Obrazek
Obrazek

FANATYK89
Żak
Posty: 377
Rejestracja: 21 października 2006, 09:31
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: FANATYK89 » 25 listopada 2006, 08:21

Też mam sentyment do Widzewa, w koncu jak miałem 6-7lat nie widziałem nikogo poza Markiem Citkiem i Frankiem Smudą:D

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 25 listopada 2006, 09:38

Ewelina Gala to zawodniczka młoda, ale wydaje mi się, że wie czego chce :!: Wydaje mi się, że trzeba dać jej więcej grać :D Może okaże się gwiazdą tej drużyny w niedalekiej przyszłość :P
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 25 listopada 2006, 09:43

Szymon pisze:Jest ktoś na kim się wzorujesz?

- Olga Pantelejeva. Mam dla Niej naprawdę wielki szacunek. Wielka koszykarka, wielka osobowość. Chciałabym kiedyś tak grać jak ona. I mieć w sobie tyle werwy, siły. Kiedy mało kto wierzył, że po takiej kontuzji wróci do gry, ona pracowała nad formą i teraz jest w Spartaku, z którym pewnie niejeden mecz wygra. Muszę jeszcze włożyć sporo pracy, aby choć trochę dorównać Panti.


Ewelina Gala to zawodniczka młoda, ale wydaje mi się, że wie czego chce :!: Wydaje mi się, że trzeba dać jej więcej grać :D Może okaże się gwiazdą tej drużyny w niedalekiej przyszłość :P i wzoruje się na dawnej liderce Panti :!:
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

zawodniczka
Żak
Posty: 323
Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P

Postautor: zawodniczka » 25 listopada 2006, 11:56

Lajtowy akrtykul.No hmmmmm Ewelina juz gwiazda zostalas ze juz udzielasz wywiadow:P Trzymaj soie bussska:* eeeehhh szkoda ze juz nie moge cie nigdy po treningu zobaczyc i pogadac jedynie co to chwilke na meczu:( Trzymaj sie i powodzenia w ekstraklasie

Soku
Żak
Posty: 220
Rejestracja: 17 czerwca 2005, 17:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Soku » 25 listopada 2006, 13:07

W tamtym roku, gdy ogladalem Eweline na MP Juniorek w Poznaniu, to stwierdzile, ze ona jest troche "nieokrzesana" :). To taki diamencik, ktory wymaga jeszcze szlifowania. Najwiekszego szlifu potrzebuje chyba technika, bo motoryka jest na fantastycznym poziomie.


Wróć do „Archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości