9 kolejka-Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia 72-80

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 26 listopada 2006, 21:16

dwa lata temu po laniu w Pabianicach wygrana w Brzegu z CCC), więc dziewczyny powinny się szykować na mecz z CCC. To będzie dopiero spotkanie, już nie mogę się doczeka

Spotkanie będzie zacięte, ale z reguły nic dwa razy się nie powtarza :)

Graty dla Gdyni
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Hamulec
Amator
Posty: 149
Rejestracja: 11 grudnia 2005, 10:14
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Hamulec » 26 listopada 2006, 21:39

ale było blisko niespodzianki :) i dziewczyny zagrały bardzo dobre spotkanie i to sie liczy :)

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 26 listopada 2006, 22:01

ginda pisze:
dwa lata temu po laniu w Pabianicach wygrana w Brzegu z CCC), więc dziewczyny powinny się szykować na mecz z CCC. To będzie dopiero spotkanie, już nie mogę się doczeka

Spotkanie będzie zacięte, ale z reguły nic dwa razy się nie powtarza :)

Graty dla Gdyni

Czyli nie powtórzy się nasza przegrana z Wami w zeszłym sezonie w Brzegu! To miałeś na myśli?

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 26 listopada 2006, 22:58

Williams nie pomogła
2006-11-26 19:30

Debiutująca w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy Kimberly Williams (17 punktów), a także rewelacyjna postawa Małgorzaty Babickiej (23 "oczka") nie pomogła Cukierkom Odrze Brzeg w odniesieniu wygranej nad Lotosem Gdynia. Po bardzo dobrym meczu w wykonaniu obu drużyn lepsze, odnosząc tym samym dziewiąte zwycięstwo w sezonie, okazały się wicemistrzynie Polski, które wygrały 80:72.

Dawno nie było w Brzegu tak licznej publiczności, jak dziś i mimo, że zespół Odry spisuję się poniżej oczekiwań, po dzisiejszym spotkaniu można stwierdzić, że będzie lepiej.


Mecz rozpoczęły punktami najlepsze dziś na boisku. Najpierw trafiła Małgorzata Babicka, odpowiedziała LaTanya White za trzy punkty, po czym debiutanckie trafienie w Cukierkach zaliczyła Kimberly Williams. Obie drużyny zaprezentowały bardzo skuteczną pierwszą część meczu. Kapitalnym przechwytem i podaniem do Chełczyńskiej popisała się Williams i było 9:7 dla gospodyń. Na ławce Lotosu lekkie podenerwowanie i przy stanie 12:11 dla Odry, trener Krzysztof Koziorowicz poprosił o czas. Tuż po krótkiej przerwie Babicka popisała się dwoma, a Whitmore jednym rzutem zza linii 6,25m. Trwała nieustanna wymiana punktów. Kilka razy świetnie pod koszem zachowała się Anna Marczewska, która zdecydowała się na własną odpowiedzialność wystąpić w dzisiejszym spotkaniu z ochronną maską na twarzy po dokuczliwej kontuzji złamania nosa. Po bardzo zaciętej i wyrównanej pierwszej kwarcie, o dwa oczka lepsze były koszykarki Lotosu 24:26.


Na początku drugiej kwarty, podopieczne trenera Krzysztofa Kubiaka zdecydowanie przysnęły. Wykorzystały to przyjezdne i za sprawą Pawlak, Veselovski i Kobryn w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund odskoczyły na bezpieczną przewagę dziewięciu punktów. Zdenerwowany tym faktem trener Kubiak wziął szybko czas, by porozmawiać ze swoimi zawodniczkami. Tuż po wznowieniu gry stratę Rzeźnik bezlitośnie wykorzystała White i na tablicy wyników było już 24:35 dla Lotosu. Po chwili Babicka po raz trzeci w meczu trafia za trzy punkty. W końcówce drugiej kwarty na boisku pojawiła się Magdalena Leciejewska, a po raz kolejny skutecznością wykazała się LaTanya White trafiając za dwa. W zespole Odry stratę zanotowała Kimberly Williams, jednak szybko zrewanżowała się znakomitym przechwytem i zdobyła dwa punkty. Po 20 minutach Lotos prowadził 49:37.


W drugiej połowie znakomita dzisiejszego dnia Małgorzata Babicka przeprowadziła akcję dwa plus jeden. Odpowiedź Lotosu była natychmiastowa - za trzy trafia Monika Veselovski. W tym czasie sędziowie odgwizdują piąte przewinienie Tamiki Whitmore, która zakończyła swój udział w tym spotkaniu z dorobkiem 9 pkt. Rzuty wolne pewnie wykonuje w drużynie Odry Williams. Końcówka trzeciej odsłony meczu była niezwykle emocjonująca. Najpierw Chełczyńska zmniejsza stratę Cukierków do dziewięciu punktów, w międzyczasie punktują Leciejewska i Kobryn w Lotosie oraz Williams w Odrze. Na niespełna trzy sekundy przed końcem kwarty sędziowie ukarali Merike Andersson przewinieniem technicznym. Odra dzięki rzutom wolnym Williams i Babickiej oraz trafieniu Rzeźnik równo z syreną zmniejszaj stratę do pięciu oczek.


Ostatnie dziesięć minut meczu zapowiadało wielkie emocje. Odra miała ogromną szansę by dojść rywalki, jednak w doskonałej sytuacji nie trafia Koc. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak było i tym razem. Paulina Pawlak trafia za trzy punkty. Po raz kolejny gospodynie nie potrafią wstrzelić się w kosz rywalek na początku kwarty. Przy stanie 61:69 czas dla trenera Kubiaka. Po pięciu minutach zupełnie nieskutecznej gry Cukierków po raz czwarty w meczu za trzy punkty celnie przymierzyła Babicka, która jeszcze po chwili rzutem za dwa punkty zmniejsza różnicę punktów do zaledwie pięciu oczek. Kiedy wydawało się, że zwycięstwo Lotosu jest w zagrożeniu, skutecznością błysnęła Monika Veselovski, która dwukrotnie trafiła za dwa, swoje punkty dorzuciła również Ewelina Kobryn i nagle przewaga Lotosu ponownie wzrosła do bezpiecznych 11 punktów. Trener Koziorowicz mimo wszystko nie mógł być pewny wygranej i w ostatniej minucie musiał dwukrotnie brać czas na żądanie. Cukierki dzięki kapitalnym akcjom Kimberly doprowadziły do wyniku 72:77. Zabrakło jednak czasu i szczęścia, by sprawić sensację. Lotos wygrał ostatecznie z Cukierkami 80:72 i wciąż jest niepokonanym zespołem w ekstraklasie.

Mariusz Kolekta

http://plkk.pl/index.php?id=586

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 26 listopada 2006, 23:01

Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia 72:80 (24:26, 13:23, 24:17, 11:14)

Po jednym z najlepszych spotkań w tym sezonie brzeskie Cukierki przegrały z wicemistrzyniami Polski Lotosem Gdynia. Bardzo dobrze zaprezentowała się nowa koszykarka Cukierków Kimberly Williams.
Mimo porażki trener Krzysztof Kubiak był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. - Najbardziej cieszę się, że Kim tak dobrze wprowadziła się do zespołu. Widać co prawda, że nie wszystkie zagrania jej wychodziły i potrzebuje jeszcze trochę czasu, by w pełni się wkomponować w drużynę, jednak pokazała się dziś z bardzo dobrej strony - oceniał nową podopieczną Kubiak.

Amerykanka była wyróżniającą się zawodniczką na parkiecie, dobrze prowadziła akcje ofensywne zespołu, zdobyła dla Cukierków 17 punktów, zaliczyła również dwie zbiórki i aż pięć przechwytów, najwięcej z całej drużyny. Niestety, jej dobra postawa, a także najskuteczniejszej brzeskiej zawodniczki Małgorzaty Babickiej (23 punkty) nie wystarczyły, by pokonać jedną z najlepszych Polskich drużyn żeńskiej koszykówki ostatnich lat. Tym samym Lotos, podobnie jak Wisła Kraków, pozostaje bez porażki w Ford Germaz Ekstraklasie.

Cóż z tego, że Cukierki wygrały trzecią kwartę i minimalnie przegrały w pierwszej i czwartej, skoro druga, a konkretnie jej pierwsze dwie minuty, były tragiczne. Gdynianki uzyskały dziesięć punktów przewagi i kontrolowały od tego momentu przebieg spotkania. Później Cukierki odrabiały straty, było tak na przykład minutę przed końcem, jednak nie potrafiły już dogonić Lotosu. - W Brzegu zawsze gra nam się ciężko. Tak było również i tym razem - powiedział po meczu trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz. - Z drugiej strony, gdyby nie nasze głupie faule, wygralibyśmy wyżej - dodawał szkoleniowiec, nawiązując do wyrzucenia z boiska za pięć przewinień Merike Anderson i Tamiki Whitmore.

Teraz brzeżanki czeka mecz z mistrzem Polski, niepokonaną w tym sezonie Wisłą Kraków.


Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia 72:80 (24:26, 13:23, 24:17, 11:14)

Cukierki: Babicka 23, Williams 17, Chełczyńska 12, Koc 7, Makowska 7, Marczewska 4, Rzeźnik 2, Bogdan.

Lotos: White 24, Veselovski 15, Kobryń 14, Pawlak 12, Whitmore 9, Leciejewska 4, Ryukhina 2, Anderson.


Ryszard Dzwonek, Brzeg
2006-11-26, ostatnia aktualizacja 2006-11-26 21:23
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35087,3756410.html

evanescent
Nowy na forum
Posty: 6
Rejestracja: 26 listopada 2006, 10:04

Postautor: evanescent » 26 listopada 2006, 23:14

pierwszy mecz i od razu dobry wystep amerykanki- tak trzymac!

Awatar użytkownika
YorkieBoy
Nowy na forum
Posty: 76
Rejestracja: 11 marca 2006, 11:45
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: YorkieBoy » 27 listopada 2006, 00:45

Poprostu brak mi slow! mecz naprawde na najwyzszym poziomie! KIMBERLY WILLIAMS ... pozostawie bez komentarza! (pozytyw)SZACUUUUUUUUUUN :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
Wiem że od teraz bedzie juz tylko lepiej jescze niech do gry wroci oLena i cos pieknego!
Zmulony byłem strasznie postawą magdy rzeźnik...to tez pozostawie bez komentarza(negatyw). Oby to tylko wypadek przy pracy :!:
Ogólnie PRZEwidowisko :!:
Pozdro PRETORIANIE i boleron :twisted:
Ch>W>D>P śmierc kłurwom i frajerkom i cenzurze !!!

seba_wro
Nowy na forum
Posty: 50
Rejestracja: 09 listopada 2005, 18:07
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: seba_wro » 27 listopada 2006, 12:05

Zdjęcia z meczu Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia


http://www.sebafoto.com/342/cukierki-od ... os-gdynia/



Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
19andrew81
Żak
Posty: 241
Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: 19andrew81 » 27 listopada 2006, 12:17

Już po meczu z Jelenia Górą widziałem że forma zespołu rośnie a dziewczyny zaczynają grac tak jak w drugiej części poprzedniego sezonu :!:
We wczorajszym meczu dziewczyny znowu dały z siebie wszystko[SZACUN :!: ]. Niestety o przegranej jak pisano wcześniej zadecydowała druga kwarta gdyby dziewczyny przegrały ją o połowe mniejsza różnicą punktów niż to miało miejsce to myśle że doszło by do niespodzianki no ale cóż nie ma sensu gdybać teraz co by bylo gdyby :!:
Po tym meczu wiem i jestem pewien że Kim to jest w 100% trafiony transfer.Takiej zawodniczki juz od dawna potrzeba bylo Cukierkom. Poprostu ona potrafi poderwać dziewczyny do walki a poza tym dużo widzi co się dzieje na boisku [przechwyty,asysty]. Czekam teraz jeszcze aż wróci Lena i wszystko powinno zacząć się dobrze układać bo dziwi mnie brak formy u Madzi Rzeźnik mam jednak nadzieje że i ona się odnajdzie jak nie traz to na druga runde.
Jak dla mnie wczoraj wyróżniającymi się zawodniczkami w naszej ekipie były:Gosia,Kim,Martyna
Jeszcze raz dziękuje dziewczynom za wczorajszy mecz że się nie poddały i walczyly do końca :!: :!: :!:
Wojny się nie uniknie można ją tylko przełożyć aż wróg będzie silniejszy

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 27 listopada 2006, 16:12

Ja nie chce was martwić ale....
każdy (prawie każdy) po meczu z Lotosem jest zachwycony swoją grą i minimalną porażką a w następnym spotkaniu Wisła sprowadza na ziemie.
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 27 listopada 2006, 16:13

sienot pisze:To typowy mecz Dawida z Goliatem. Lotos w wybornej formie i Cukierki z przeciętną. Jednak głęboko wieże, że Stal pokaże dobrą gre i wygra :P E. Kobryn to zmora dla defensywy Brzegu.

To niesmaczny żarty...
Obrazek

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 27 listopada 2006, 16:40

Ach te Cukierki :mrgreen: zawsze był z nimi problem :mrgreen:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 27 listopada 2006, 17:00

hellraiser pisze:każdy (prawie każdy) po meczu z Lotosem jest zachwycony swoją grą i minimalną porażką a w następnym spotkaniu Wisła sprowadza na ziemie.


No właśnie, Wisła każdego sprowadza na ziemię, więc czym mamy się martwić :) Przecież nikt nie mówi o tym, że mamy wygrać w Krakowie, a debatujemy o przyszłości zespołu tj. najbliższych tygodniach, miesiącach, a nie tylko i wyłącznie o kolejnym meczu. Poza tym zwykle im wyżej przegrywamy przy Reymonta, tym lepiej gramy w kolejnych spotkaniach :D więc ja nie widzę żadnego problemu.

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 27 listopada 2006, 17:05

Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami mecz Cukierków Odry Brzeg na własnym parkiecie z wicemistrzem Polski Lotosem Gdynia okazał się emocjonujący, pełen walki, a całe spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie.




Od samego początku spotkania obie ekipy zaczęły toczyć ze sobą niezwykle zażarty bój. Gra toczyła się punkt za punkt,jednak po upływie czasu i skutecznej grze w ataku zespół Cukierków Odry Brzeg objął kilkupunktowe prowadzenie. Duży wkład w to miała świetnie dysponowana rzutowo w pierwszej kwarcie, ale i w zarysie całego spotkania Małgorzata Babicka. Jednak w końcówce pierwszej kwarty w gre Cukierków wkradła się odrobina chaosu.Udane kontrataki po przechwytach niedokładnych podań pozwoliły ekipie z Gdynii skutecznie odrabiać straty. Kilka sekund przed zakończeniem tej części meczu na tablicy widniał wynik 24:24 jednak celny rzut za dwa punkty po przechwycie Moniki Veselovski dał po pierwszych 10 minutach gry prowadzenie zespołowi prowadzonemu przez trenera Krzysztofa Koziorowicza.

Druga kwarta spotkania była również okresem przestoju w grze w ataku, ale i także w obronie jeżeli chodzi o ekipe brzeskich koszykarek. Do głosu doszła świetnie dysponowana LaTanya White, która do przerwy na swoim koncie zapisała 19 zdobytych oczek. Dekoncentracja wśród koszykarek z Brzegu chwilami powodowała wzrost straty do zespołu Lotosu nawet do 16 punktów.Jednak Małgorzata Babicka z pomocą Amerykanki Kim Williams starały się niwelować strate i utrzymywać w dalszym ciągu kontakt z rywalem. Po syrenie kończącej drugą kwarte wynik brzmiał 37:49 dla zespołu gości.

Po 15 minutowej przerwie do głosu podobnie jak w pierwszej kwarcie doszły gospodynie, które ponownie zaczęły grać skutecznie zarówno w ataku jak i obronie.
Kwarta ta to przede wszystkim pokaz umiejętności Kim Williams, która kiedy tylko miała pozycje rzutową wykorzystywała ją bardzo skutecznie odnotowując kolejne punkty na swoim koncie. Na co drużyna Lotosu odpowiadała kolejnymi celnymi rzutami za 3 punkty w wykonaniu rozgrywającej Pauliny Pawlak oraz obsługując świetnie pod koszem Eweline Kobryn. W tej części meczu plac gry za faule opuściła Tamika Whitmore, która mając na swoim koncie trzy przewinienia faulowała po raz czwarty zawodniczke Cukierków, a za dyskusje z arbitrem otrzymała przewinie techniczne, po którym to opuściła parkiet. Jednak na tym nie koniec, niedługo potem byliśmy świadkami bardzo podobnej sytuacji jednak tym razem zawodniczką grającą nieprzepisowo była Merike Anderson, która podobnie jak jej koleżanka z zespołu Tamika Whitmore za dyskusje z sędzią spotkania otrzymała przewinienie techniczne. Ta część meczu zakończyła się zwycięstwem Odry 24:17 i wynikiem 61:66 nadal dla drużyny gości.

Początek ostatniej odsłony meczu to nieskuteczna gra w wykonaniu obu zespołów. Wicemistrzynie Polski zaczęły wykorzystywać sytuacje prokurowane przez niecelne podania koszykarek z Brzegu i powiększyły one swoją przewage do około 10 oczek. Jednak ambicja i wola walki ekipy Cukierków spowodowały iż końcówka spotkania stała się emocjonująca.
Gospodynie w pewnym momencie zbliżyły się nawet do Lotosu na 5 punktów straty. Jednak faulowana Paulina Pawlak zachowywała zimną krew i skrupulatnie wykorzystywała kolejne rzuty wolne,co pozwoliło utrzymać przewage i w konsekwencji wygrać całe spotkanie.Wynik końcowy 80:72 dla zawodniczek Lotosu Gdynia.

Podsumowując cały mecz niemożemy niewspomnieć o debiutantce wśród brzeskich koszykarek Kim Williams, która zaprezentowała się wręcz bardzo dobrze zdobywając 17 punktów. kluczowymi oraz zdecydowanie wyrózniającymi się postaciami w przekroju całego spotkania jeżeli chodzi o zespół gospodyń była Małgorzata Babicka (37 min;23 pkt.;100% w rzutach za osobistych oraz za 2 pkt.), natomiast w ekipie z Gdynii LaTanya White (40 min;24pkt.;7 przechwytów;5 asyst oraz 100% skuteczność rzutów osobistych).

http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=7& ... _id=160520

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 27 listopada 2006, 17:05

Krzysztof Koziorowicz (trener Lotosu Gdynia) - Trudno nam się zawsze w Brzegu gra, nie ukrywam. Zawsze stawiają nam duży opór, duże wymagania i dzisiaj również tak było, tym niemniej tam również niepotrzebnie się wdaliśmy w dyskusje i niepotrzebne sytuacje, które spowodowały, że odgwizdano nam techniczne faule, dodatkowo 7-8 punktów wpadło poza grą, jakby pomyśleć, że dzisiejsze zawody byliśmy wstanie prowadzić pod kontrolą w przedziale 15 punktów. I to jest cała sztuka w tym wszystkim, bo dzięki przede wszystkim dziewczynom wygrywamy te zawody i to jest sprawa podstawowa. Dzisiaj były momenty naprawde fajne, troche jednak poszła jakby koncentracja 4-5 faul Tamiki Whitmore, za chwile kolejny techniczny faul Meriki Anderson, troche to podcięło skrzydła niepotrzebnie. Bo tak właściwie dość równo i poprawnie dzisiaj graliśmy i najważniejsze, że wygraliśmy gratuluje swojemu zespołowi przede wszystkim jak i również postawy zespołu Krzysztofa Kubiaka. Jeszcze muszę powiedzieć, że myśmy rozegrali 2 czy 3 dni temu spotkanie Euroligowe. Naprawde dziewczyny tam zagrały z dużym zaangażowaniem, kilka razy sie na 8-9 punktów zbliżaliśmy, ale też brak skuteczności 11 razy z pod kosza nietrafiliśmy w tym meczu i mógł on naprawde wyglądać inaczej. Tym nie mniej naprawde sporo sił włożyły i ciesze się, że dzisiaj graliśmy dość ograniczonym składem, bo grałem siódemką. Cieszy to, że lepiej gramy na pewno to widać, jednocześnie że widać, że mają w składzie Kim. W Brzegu właściwie wygraliśmy raz 20 punktów przez pięć lat jak tu przyjeżdżam czy sześć. A tak wszystkie mecze kończyły się w przedziale 5-8 punktów. To nie ma tak, że ktoś jest z Jugosławii czy Ameryki to musi lepiej grać. Wszyscy w tej chwili widać w ten basket umieją grać i w tej chwili nikt niewygrywa, popatrzcie na męską lige, jakiś pojedynczy mecz się zdarzy, że ktoś wygra 30. Taki zrobił się sport, taki basket.


Marta Urbaniak (zawodniczka Lotosu Gdynia) - Właściwie na temat tego spotkania to co trener powiedział, to bardzo ciężko gra się w Brzegu, ale na szczęście udało się wygrać. Faktycznie te techniczne przewinienia nie były potrzebne, ale i tak odniosłyśmy wygraną.


Krzysztof Kubiak(trener Cukierków Odry Brzeg) - Ciesze się, że zawodniczka która doszła do zespołu jest dużym wzmocnieniem. Natomiast czekam kiedy zagramy w pełnym składzie, Olena Proszczenko już rozpoczyna treningi normalne od poniedziałku bo już się ruszała cały tydzień i Anna Marczewska to samo z tą maską właściwie dzisiaj nie powinna grać w ogóle, ale zrobiła to na własną prośbe jak zatwierdzono Kim Williams, powiedziała że pomoże zespołowi dlatego wielkie dzięki jej za to, że zechciała wspomóc wysokie zawodniczki w dzisiejszym meczu. Przespaliśmy początek drugiej kwarty. Musiała zejść Kim, ponieważ ostatnie 3 dni troche się rozchorowała i złapała zadyszke, dlatego musiała zejść z boiska i wtedy troche niesutaliśmy, ale był to też świetny fragment gry Lotosu i w tym momencie odskoczył na 16 punktów, a gonić taki zespół, z takimi gwiazdami jest bardzo ciężko. Chwała dziewczynom, że podjęły walke, a się nie załamały i walczyły do końca. Na pewno to co trener mówił pomogły trche faule techniczne i zdobywane przez nas punkty z lini rzutów wolnych. Myśle, że dzisiaj walczyliśmy i to pomoże zespołowi uwierzyć w swoje umiejętności i następne mecze zagramy już tak, nie żeby być tylko zadowolonym z gry i walki zespołu, ale również ze zwycięstw. Może nie jeszcze za tydzień, ale kolejne mecze najważniejsze dla nas za dwa tygodnie i cztery kolejne soboty od meczu z Polkowicami. Wtedy się będzie decydowało, które miejsce zajmiemy.


Izabela Bogdan (zawodniczka Cukierków Odry Brzeg) - Ja przede wszystkim chciałam pogratulować drużynie przyjezdnej zwycięstwa. Na pewno zasłużonego, choć ciesze się, że my postawiliśmy tak ciężkie warunki, że nie przyszło to im tak łatwo. Na pewno ciesze się z debiutu Kim, bo pokazała, że jest na pewno dużym wzmocnieniem. To co trener powiedział czekamy na to, aż skład będzie w pełni funkcjonować na boisku i myśle, że ten mecz pokazał że też potrafimy i będziemy walczyć, niesprzedany łatwo skóry, o jak najwyższe miejsce w fazie play off.

http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=7& ... _id=160578


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości