Jestem wściekły, zły i wkurwiony
Według mnie, mecz nie stał na wysokim poziomie, fakt, było od groma emocji, ale były one głównie spowodowane błędami w grze!!!
Gorzów jest cienki!!!!
I Poznań, i Jelenia, i Toruń, i ŁKS o wiele bardziej mi się podobały niż Gorzów
No a my????
TRAGEDIA

TRAGEDIA

TRAGEDIA
Naszym koszykarkom nie można odmówić tylko WOLI WALKI

Ale reszta jest do dupy. Brak skuteczności, brak pomysłu brak wyników!!! Sorry bardzo, ale dzisiejszy mecz byśmy wygrali gdybyśmy tylko lepiej rzucali osobiste, gdyby nie było pudeł spod kosza
Kontuzja Blue.... może to i dobrze?? Trener Herkt będzie teraz zmuszony grać więcej młodymi.... choć?? Kto wie?? może sprowadzą teraz kolejny wynalazek

Hardy czy jak jej tam.... póki co to nieźle tylko wpieprza chipsy

Co to k... ma znaczyć??? Niby jest zakontraktowana na cztery mecze a w drugim siedzi w cywilnym stroju na ławie
Plus z dzisiejszego meczu?? To że sporo pograły młode, choć wyraźnie było widać że są nieograne. No ale co się dziwić skoro dotychczas siedziały głównie na ławie a trener zajeżdżał 5-6 zawodniczek

Na plus należy także wpisać że po zejściu za faule Perlińskiej i Krupskiej i tak nasze koszykarki długo wytrzymały!!! Dodam w tym miejscu że po piątym faulu Krupskiej (Ala spadła wcześniej) najlepiej było widac jaki u nas jest obraz nędzy i rozpaczy

Trener stał i się trzymał za głowę zastanawiając się kogo wpuścić

Padło na Hałęzę, która zagrała jak potrafiła najlepiej czyli jednym słowem "na alibi"

No ale co się dziwić skoro w tym sezonie bodajże jeszcze nie grała
Mecz ten pokazał także, że Ewelina Gala powinna grać, grać i jeszcze raz grać!!!! Dziewczyna ma papiery na grę i wali mnie że w tej chwili (jak twierdzi trener) gubi się jeszcze w kwestiach taktycznych

Od siedzenia na ławie jej się nie polepszy a grać musi i już
Sedziowie.... żenada jednym słowem

Nie wiem czy wypaczyli wynik ale pamiętam kilka fauli z kosmosu, pamiętam jak Ewelina w walce pod koszem złapała piłkę z którąś z gorzowianek i natychmiast (po sekundzie) ją wyrwała.... no ale sędzia gwizdnął sporny a strzałka była nie dla nas. Była też akcja w dogrywce przy dwupunktowym prowadzeniu Gorzowa, Ewelina robi wjazd pod kosz, zdobywa punkty a sędzia gwiżdże kroki

Wydaje mi się ze ich tam nie było, choć pewny nie jestem
Na sytuację obecną rzutują zapewne też kwestie zakulisowe o których narazie nie będę się rozpisywał. Powiem tylko że w dzisiejszym meczu nie mieliśmy drugiego trenera
Dziękuję naszym koszykarkom za OGROMNĄ WALKĘ w dzisiejszym meczu
Gratuluje Gorzowowi zwycięstwa, choć prawdę powiedziawszy..... marzenia o medalu w tym sezonie może sobie ta drużyna odłożyć w kąt!
Właśnie zdałem sobie sprawę, że w mojej bogatej i długawej już karierze na Włókniarzu przeżyłem już niemal wszystko

Były Mistrzostwa Polski, był upadek klubu

, były finały, mecze o brąż, medale, była walka o piąte miejsce, wyjazdy, całe zastępy koszykarek......
Przeżyłem wszystko oprócz...... spadku z ligi
BÓJCIE SIĘ CHAMY DO PIERWSZEJ LIGI SPADAMY
P.S. W kwestii formalnej, ile drużyn spada z ligi

Dwie
