Brazylijka w ŁKS

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 06 grudnia 2006, 10:23

Pamela pisze:A gadaj sobie co chcesz..Skoro jestes takim ekspertem i uwazasz po 1tre,ze ta brazylijka jest bardzo dobra-to tylko pozazdroscic nosa.I nie pierd,ze Ciebie ograniczam -zwracam tylko uwage na Twoje radosne podejscie do tej zawodniczki.


simon pisze:Nasza "nowa" jest faktycznie fajna (czytaj - ładna, atrakcyjna - nawiązanie do wcześniejszego postu) - i myślę, że dość dobra. Będzie wzmocnieniem - sporym - tak sądzę.



Wiesz co Pamela... przeczytaj jeszcze raz co napisałem i weź się zastanów chwilę nad sobą...

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 06 grudnia 2006, 10:50

Czuję ze zaraz ja wytoczę jakis ostry komentarz. Pamela to nie kumpelska solidarnosc z simonem tylko umiejętność czytania ze zrozumieniem kaze mi zabrac głos. Czy on k...a napisał ze jest mega-ekspertem?
widziałem ją w akcji, gadałem o niej z kimś, kto jest profesjonalistą

Skoro ją widział w akcji to ma prawo wypowiedziec swoją opinię czy JEGO ZDANIEM jest dobra czy nie. Dlaczego mielibysmy czekac np na Twoją opinię, skoro wyrazil takową juz ktoś kto jest owym profesjonalistą (trener/ doświadczona zawodniczka). Nawet jak ja ją zobaczę w meczu ligowym to i tak o opinię zapytam sie kogoś kto w koszykówce siedzi a nie Ciebie, Dziwula czy ochroniarza... (nie dlatego ze nie mam swojego zdania tylko dlatego że jako laik nie uchwyce tych szczególów na które zwraca uwagę spec, zawodowiec.) I Ty nie będąc koszykarką, szkoleniowcem tez mi takiej wasciwej oceny nie zapewnisz.
Oczywiście ze liga zweryfikuje wszystko ale gdybysmy podchodzili do sprawy na zasadzie że ani statystyki ani trening nic nam nie dają, to k...a na jakiej podstawie trener miałby ocenić przydatnośc zawodniczki do drużyny i na jakiej podstawie miałby zdecydowac o jej przyjęciu bądź nie do druzyny?
Ostatnio zmieniony 06 grudnia 2006, 11:55 przez Mikey, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek

Sid
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 25 listopada 2006, 03:10
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: Sid » 06 grudnia 2006, 11:41

Też macie sie o co napinać :]
Ryan Coleman <3

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 06 grudnia 2006, 12:16

Mikey pisze: I Ty nie będąc koszykarką, szkoleniowcem tez mi takiej wasciwej oceny nie zapewnisz.


Akurat w kosza nie-tylko w inna dyscypline.Kiedy Ty zaczniesz trenowac to pogadamy.Ja w przeciwnienstwie do Ciebie wyrabiam sobie odpowiednie papiery i prowadze grupe mlodziezowa w klubie.Nie jestem jakims 1 lepszym losiem z ulicy tylko osoba,ktora "zyje" sportem i posiada doswiadczenie i wiedze,wiec..

Mikey pisze: gdybysmy podchodzili do sprawy na zasadzie że ani statystyki ani trening nic nam nie dają, to k...a na jakiej podstawie trener miałby ocenić przydatnośc zawodniczki do drużyny i na jakiej podstawie miałby zdecydowac o jej przyjęciu bądź nie do druzyny?


Nawet nie wiesz jak ocena po tre moze byc zgubna.Znam pare takich przypadkow..Na forum sie o nich rozpisywac nie bede,bo to nie Wasza sprawa.Po ta sa np.umowy na 3-4 mecze czy do konca rundy,zeby wtedy wyszla cala wartosc zawodniczki.

Ps.No Simon..raptem przekrecilam slowko "Dosc dobra" z "bardzo dobra" ale akurat to mialo miec wydzwiek ironiczny ..
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 06 grudnia 2006, 12:27

To tak minimalne przekręcenie jak nie wiem... :wink: :lol: :lol: Np. Przybyszewski czy Łakomy są dość dobrymi piłkarzami a Eto jest bardzo dobry... :lol: :lol: :lol: - istotnie, błąd minimalny...

Oczywiście, że nie mamy - ale lubię jeśli mam coś do powiedzenia na jakiś temat przeczytać komentarz kogoś innego dotyczący tematu - a nie jego autora. Jak Pamela będzie miała swoje spostrzeżenia dotyczące Brazylijki (a nie utarte slogany o weryfikującym boisku, oliwie sprawiedliwej, urwanych uchu od dzbanu itd...) to z przyjemnością je przeczytam i podejmę merytoryczną polemikę o ile moje będą nieco inne (a może będą takie same?).
...............................................................................................
Dla wyjaśnienia za wczasu dodam jeszcze (bo może ktoś pomyśleć, że w/g mnie "nowa" musi błyszczeć jak talala) iż sprowadzona została do ŁKS jako boiskowa zastępczyni Sylwii (w meczu - zatem nie 1-szo piątkowa zawodniczka) - natomiast wypełnić ma lukę - zastąpić (w sezonie - równierz w sensie poziomu sportowego) nie Sylwię - a Magdę Włodarską. Jej grę należy rozpatrywać w tym kontekście. Mam w nim nadzieję, iż będzie wzmocnieniem ŁKS - jej umiejętności są nie niższe niż Magdy a Magdy choćby chiał nie wiem jak bardzo to po prostu w tym sezonie już nie ma i kropka.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 06 grudnia 2006, 12:50

I Ty nie będąc koszykarką, szkoleniowcem tez mi takiej wasciwej oceny nie zapewnisz.

Akurat w kosza nie-tylko w inna dyscypline.

:lol: :lol: :lol: Ja od pewnego czasu jestem specem od gry w warcaby, naprawde jestem miszczem :wink: , wiec rozumiem ze o piłkce ręcznej moge także spokojnie wypowiadac się jako ekspert...?

Kiedy Ty zaczniesz trenowac to pogadamy.Ja w przeciwnienstwie do Ciebie wyrabiam sobie odpowiednie papiery i prowadze grupe mlodziezowa w klubie.
Nie jestem jakims 1 lepszym losiem z ulicy tylko osoba,ktora "zyje" sportem i posiada doswiadczenie i wiedze,wiec..

Cieszy mnie to okrutnie ze nie jestes łosiem, to się chwali. Co do treningu jak już wspomnialem ostatnio intensywnie loję w warcaby (ta startegia, ach...)... ale w koncu to przeciez nie ma znaczenia w co, ważne ze trenuję, więc znam się takze na koszu i na pilce ręcznej i na wodnej :wink: Cóż jak dotąd przyznaję z pokorą nie wyrobilem sobie w życiu żadnych papierów, z mlodzieza tez nie ma styczności...

Mikey pisze: gdybysmy podchodzili do sprawy na zasadzie że ani statystyki ani trening nic nam nie dają, to k...a na jakiej podstawie trener miałby ocenić przydatnośc zawodniczki do drużyny i na jakiej podstawie miałby zdecydowac o jej przyjęciu bądź nie do druzyny?


Nawet nie wiesz jak ocena po tre moze byc zgubna.Znam pare takich przypadkow..Na forum sie o nich rozpisywac nie bede,bo to nie Wasza sprawa.Po ta sa np.umowy na 3-4 mecze czy do konca rundy,zeby wtedy wyszla cala wartosc zawodniczki.

[/quote]Proponuję już w dniu dzisiejszym powiedziec Mirkowi Trześniewskiemu żeby się nie podniecal i nie cieszył z Brazylijki, bo i tak się pewnie myli (jak wskazują Twoje statystyki), niech ją odsyła w te pędy do domu bo nie ma co ryzykować, na pewno ma dziewczyna jakąś ukrytą wadę (nie ma nogi albo jest glucha)... nie ma co skoro mówisz ze znasz tyle przypadków to popieram w calej rozciąglości, lepiej jej do skladu nie wystawiac bo a nuż się wywróci, straci piłke i przegramy... :lol: :lol: :lol:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 06 grudnia 2006, 13:51

Mikey...Ty i warcaby :shock: w zyciu bym nie pomyslala :lol: Moze sie zmierzymy? :wink:

A powaznie..wiecej jest zbieznosci z reczna i koszem niz laczac je z warcabami.Poza tym dzieki pewnej pani to kosza mam w malym palcu :P Nie wiedzialam,ze interesujesz sie reczna,bo jest to malo popularny sport.Jako ekspert to nie dalbys rady sie wypowiedziec :wink: Ale mozemy sprawdzic Twoja wiedze teoretyczna w tej dziedzinie :wink:

Nie twierdze,ze mister T. sie mysli.Nie rozumiem tylko hurra optymizmu odnosnie brazylijki.Podchodze do niej z rezerwa..

Ps.A wiesz,ze to jest prawdopodobne,ze sie "wywróci, straci piłke i przegracie" :lol: ale nikt z wieksza gracja niz pani R. tego nie zrobi :lol: :lol:
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
gilus
Młodzik
Posty: 819
Rejestracja: 08 października 2005, 19:13
Lokalizacja: Płużnica

Postautor: gilus » 06 grudnia 2006, 13:55

Co z tą sambą w bikini? Bez tego nawet niech się na parkiecie nie pokazuje ;)

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 06 grudnia 2006, 14:28

KOSZYKÓWKA Brazylijka już jest, ale jeszcze nie zagra

Dzisiaj, o godz. 18, w hali przy al. Unii koszykarki ŁKS Siemens AGD rozegrają pierwszy mecz o Puchar Polski z Polfą Pabianice.

W spotkaniu tym nie wystąpi Brazylijka Eldra Paixao, która od wczoraj uczestniczy w zajęciach treningowych łódzkiej drużyny.

Mirosław Trześniewski, trener ŁKS Siemens AGD: Najpierw musimy bliżej się przyjrzeć Brazylijce, poznać jej koszykarskie umiejętności, przydatność do naszej drużyny. Dopiero wówczas wystąpimy do FIBA o jej promesę. Po pierwszych dwóch treningach widać, że zna swój sportowy fach, który szlifowała w uniwersyteckiej drużynie Missouri (USA). Nawet jak na rozgrywającą mierzy tylko 167 cm. To trochę mało, chociaż może posiadać inne koszykarskie atuty. Popatrzymy, zobaczymy.

Zadebiutuje natomiast na parkiecie przy al. Unii w barwach Polfy Amerykanka Talesha Hardy. Będziemy mieli okazję się przekonać, na ile jej gra wzmocni siłę uderzeniową pabianickiej drużyny. Puchar Polski w koszykówce rozgrywany jest na zasadzie dwumeczu. Za tydzień rewanż w Pabianicach. W przypadku remisu po dwóch spotkaniach o zwycięstwie jednej z drużyn decydować będą tzw. małe punkty.

(m. st.) - Express Ilustrowany

Gilus...moze nie w bikini,ale masz w stroju sportowym :wink:
Obrazek
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 06 grudnia 2006, 15:26

Pamela pisze: Nie twierdze,ze mister T. sie mysli.Nie rozumiem tylko hurra optymizmu odnosnie brazylijki.Podchodze do niej z rezerwa..


No więc jedyne co nas dzieli, to to - że zupełnie nie rozumiem gdzie widzisz owy "hurra optymizm"...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 06 grudnia 2006, 15:34

Aż taka ładna nie jest...do Nolan to się nie umywa.

Ale ja ciesze się z egzotyki w Polskiej lidze.Czym więcej Brazylijek ,Murzynek czy Azjatek TYM LEPIEJ.
Mniej natomiast wschodnio-południowo europejskiego naciągu ale Dragan.
Obrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 06 grudnia 2006, 20:14

hellraiser pisze:Aż taka ładna nie jest...do Nolan to się nie umywa.

Ale ja ciesze się z egzotyki w Polskiej lidze.Czym więcej Brazylijek ,Murzynek czy Azjatek TYM LEPIEJ.
Mniej natomiast wschodnio-południowo europejskiego naciągu ale Dragan.


PS.1 Nolan to conajwyżej ładnie gra... za bardzo przypomina Powell a ta z kolei przypomina małpe...

PS.2 Japonki Japonki i jeszcze raz Japonki... bo "to" z czym Gorzów do Krakowa przywiózł to były strachy na...
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 06 grudnia 2006, 21:20

Nolan jest owszem, ładna - ale jest... afroamerykanką? (już sam nie wiem jak to napisać by nie być posądzonym o rasizm...) - zatem nie ma co jej porównywać do białej czy mulatki (w naszym przypadku), bo wiadomo że typ urody ma całkiem inny...

Poza tym, nie jest "aż tak ładna" - po prostu, jest ładna...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 07 grudnia 2006, 12:42

osesek pisze:
hellraiser pisze:Aż taka ładna nie jest...do Nolan to się nie umywa.

Ale ja ciesze się z egzotyki w Polskiej lidze.Czym więcej Brazylijek ,Murzynek czy Azjatek TYM LEPIEJ.
Mniej natomiast wschodnio-południowo europejskiego naciągu ale Dragan.


PS.1 Nolan to co najwyżej ładnie gra... za bardzo przypomina Powell a ta z kolei przypomina małpe...

PS.2 Japonki Japonki i jeszcze raz Japonki... bo "to" z czym Gorzów do Krakowa przywiózł to były strachy na...


Nolan jest b.ładna a wręcz zajebiście ładna i porównywanie ją z Powell albo z tą dość przeciętną Brazylijką. Powinniście się wstydzić....

Co do Japonek....
Wszystko z azji (Koreanki,Chinki) tylko nie Japonki.


Ale najważniejsze żeby dobrze grała. Katie Smith dobrze grała i ładna nie była a Ruchina ładna je...i co z tego.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 07 grudnia 2006, 12:51

Dla mnie jako kibica ŁKS, a więc teoretycznie osoby najbardziej zainteresowanej tematem nie ma znaczenia czy jest ładna czy brzydka czy żółta, niebieska, zielona czy czerwona czy jest z Polski Rosji czy Tybetu. Ważne żeby na parkiecie dawał z siebie wszystko i godnie reprezentowała barwy mojego klubu!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości