Saletra pisze:Marco pisze:PS: zobaczymy kto rozpocznie dyskusje ze Wisła grała tlyko 1 piątką))
Mam nadzieję, ze transmisja o 18.30 bedzie dostępna w ogolnopolskim paśmie, chciałbym obejrzeć poczynania Riley i w ogolnie caly meczyk.
[/url]
Riley grała całkiem nieźle jak na pierwszy mecz.Widać że ma b.duże indywidualne umiejętności.Zreszta każda ze środkowych Lotos ma b.duże indywidualne umięjętności tylko co z tego skoro są wykorzystywane przez obwód w 30%.
A teraz relacje.
Najpierw środkowe:
Wielebnowska 15
Vilipic 14
Trześniewska 3
kontra
Whitmore 14
Riley 11
Kobryn 12
Leci nie licze bo grała 2 minuty.
Wygląda na dość wyrównane i tak i nie.
Zawodniczki podkoszowe indywidualne umiejętności mają europejskie a nawet światowe w stosunku do zawodniczek podkoszowych Wisły.W noramlnej drużynie zrobiłyby {bez urazy) z dupy podkoszowych Wiślaczek ,jesień średniowiecza'
Ale koszykówka to gra zepołowa a Lotos z takim obwodem normalną drużyną nie jest.
lotos wykorzystuje swoje zawodniczki podkoszowe w powiedzmy w 35-40%
Wisła znakomicie.Ich małe znakomicie rozrzucają piłki i robią miejsce dla (nie oszukujmy się) średnio wyszkolonych podkoszowych.Wisła wykorzystuje swoje podkoszowe w 100%.
Co sprawia że Lotos był w tym meczu tylko troche lepszy pod koszem.
Obwód
Canty 17
Skerovic 22
DeForge 19
kontra
Pawlak 2
Veselovski 10
Anderson 3
White 15
ALE TO BYŁA KATASTROFA.
My my mieliśmy jedną średnią koszykarkie i koszulki a Wisła 3 wybitne.Tro Wisły nas ośmieszyło.
W obroni nasze nie istniały w ataku też nie.
ZMIANY ZMIANY ZMIANY na obwodzie są koniecznie.
czy mamy szanse z Wisła.
Nie jesteśmy gorsi na każdej pozycji.
My nie istniejemy na pozycji 1-3.




!!!koncertowa gra Niuni 




