Piłka ręczna-Mistrzostwa Europy 2006 kobiet

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 grudnia 2006, 15:39

:shock: :shock: :shock: :shock: Po 1 polowie przegrywamy 21-16 :shock: :shock:

Ku**a jego pier***a m*c..Juz dawno sie tak nie wkurw podczas odladania gry bialo-czerwonych...Radosana tworczosc na boisku..ku**a..Egoistyczna gra pod "gwiazdy" -obrona zero,total dno,bramkarki chroniace twarz zeby pilekczka nie dostac :shock: Wez sie ku**a poswiec i przyjmij na mache-reprezentujesz kraj,zostalas wybrana w drodze selekcji wiec udowodnijcie ze zaslugujecie na gre.To nie jest sport dla delikatnych panienek/..

..ide po piwo :x
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 grudnia 2006, 17:22

Dramatyczna końcówka w meczu Polek, bohaterka Kudłacz!

W pierwszym meczu drugiej fazy mistrzostw Europy piłkarek ręcznych, które odbywają się w Szwecji, reprezentacja Polski pokonała Macedonię 35:33 (16:21).
Mecz w hali Scandinavium w Goeteborgu był bardzo ważny w kontekście szans Polek na zajęcie dobrego miejsca w imprezie. Do drugiej fazy nasze reprezentantki, podobnie jak Macedonki, przystąpiły z zerowym dorobkiem punktowym, z dwoma porażkami na koncie.

Tylko zwycięstwo przedłużało szanse podopiecznych Zenona Łakomego na zajęcie wyższego niż 9. miejsce w turnieju.

Początkowe 10 minut to gra gol za gol. Przy stanie 8:8 Macedonki zdobyły jednak trzy bramki z rzędu i odskoczyły na 11:8. Taka przewaga utrzymywała się do 23. minuty. W końcówce Macedonki jeszcze ją powiększyły i po pierwszej połowie prowadziły 21:16.

W pierwszej połowie znakomicie grała Karoliny Kudłacz, która w do przerwy zdobyła 10 goli z 16 całej drużyny.

Po przerwie nasza najskuteczniejsza zawodniczka nadal nękała rywalki. To właśnie dzięki jej świetnej grze oraz golom Kai Załęcznej i Doroty Malczewskiej Polki w 43. minucie wyszły na prowadzenie 27:26.

Na 10 minut przed końcem spotkania podopieczne Zenona Łakomego prowadziły 31:29. Polki straciły jednak trzy bramki z rzędu i trzy minuty później Macedonki objęły prowadzenie 31:32. Pięć minut przed końcem meczu nasze rywalki zdobyły kolejną bramkę. Dwa gole Aleksandry Jacek dały Polkom remis.

Końcówka meczu była dramatyczna. Trzy minuty przed końcem meczu bramkę z rzutu karnego zdobył Kudłacz i nasze zawodniczki wyszły na prowadzenie 34:33. 35. bramkę zdobyła także rzutem z linii siedmiu metrów Malczewska i Polki na 44 sekundy przed końcową syreną prowadziły różnicą dwóch goli. Przewagę utrzymały do końca i odniosły drugie zwycięstwo z rzędu w ME i pierwsze w II fazie turnieju.

Bohaterką meczu była bez wątpienia Kudłacz, która trafiała z każdej praktycznie pozycji. Była nie do zatrzymania, a spotkanie zakończyła z dorobkiem 17 goli.

Polkom po meczu z Macedonią pozostaną do rozegrania dwa spotkania - w środę z Austrią i w czwartek z Węgrami.

Macedonia - Polska 33:35 (21:16)

Macedonia: Andrejeva, Zasovska – Platon 1 (3x2’), Oholanga Loki 2, Boeva, Radulovic 8, Portjanko 9 (2’), Crvenkovska 2 (2’), Pecevska, Atanasoska 2, Naukovich 9. Kary 10 min. Trener: A.Portnoj.

Polska: Magdalena Chemicz, Sabina Kubisztal - Aleksandra Jacek 2, Dorota Malczewska 6, Kaja Załęczna 4, Ewa Damięcka, Dagmara Kowalska 3, Małgorzata Majerek 2, Karolina Siódmiak 1, Kinga Polenz, Karolina Kudłacz 17, Izabela Duda.

Kary: Macedonia 10 min, Polska - 6.

Sędziowali: Henrik Laursen i Jens Carl Nielsen (obaj Dania).
Widzów: 2077.

Ps.17 bramek jest rekordem turnieju :shock: :D Poza tym...sama juz nie pamietam,by w jakimkolwiek meczu reprezentacji jakas zawodniczka rzucila wiecej niz Karola
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 12 grudnia 2006, 17:49

Piwko pomogło, piwko dobre na wszystko :wink: :lol:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 grudnia 2006, 18:21

Hehe..No dobre na nerwy :wink: Bo jak wrocilam ze sklepu z "soczkami"* to bylo juz 25-24 :wink: Ale i tak ten mecz zostawia wiele do zyczenia.Zeby z przecietnym zespolem tracic az 33 bramki?-szok.. z taka gra jedyne co zostaje to jak najnizsza porazke z Wegierkami.Chociaz 13-stgo wszystko sie moze zdarzyc :wink:


* zeby byla jasnosc ,soczki =czyli redsy :wink:
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 grudnia 2006, 18:46

Wyniki 2 fazy z 12.12:

Chorwacja-Hiszpania 27-29 (15-16) (12-13)

Chorwacja:GRUBISIC,JELCIC-KOZNJAK,LOVRIC,GACE 1,ARSLANAGIC 10,PUSIC 4,PALCIC 1,HORVAT 2,JUKOPILA 4,PENEZIC 4,ZEBIC 1,MILANOVIC-LITRE.

Hiszpania:GONZALES RAMOS,ELEJAGA VARGAS-PINEDO SAENZ,BOX ALONSO 2,MANGUE GONZALEZ 3,AGUILAR DIAZ,LOPEZ QUIROS C 7,FRAILE CELAYA 13,ORTUNO TORRICO 1,FERNANDEZ MOLINOS,ONCINA MORENO 3.

Wegry-Niemcy 27-34 (9-19) (18-15)

Wegry:HERR,PALINGER-FERLING,VERTEN 1,MEHLMANN 5,KIRSNER 3,BORBAS 3,HORNYAK 1,GÖRBICZ 3,SITI 5,TOTH 2,SZAMORANSKY 1,SZÜCS,BALOGH 3.

Niemcy:ENGLERT,WOLTERING-HÄRDTER 4,JURACK 2,GESCHKE,WÖRZ 1,MÜLLER 2,REICHE 4,LOERPER 1,KRAUSE 9,NEUKAMP,BAUMBACH 4,MELBECK 5,ALTHAUS 2

Rosja-Francja 25-24 (10-11) (15-13)

Rosja:SUSLINA,SIDOROVA-POLTORATSKAYA 8,ROMENSKAYA,POSTNOVA,KAREEVA 2,BODNIEVA 4,ANDRYUSHINA 1,POLENOVA 3,TUREY 1,SHIPILOVA,MARENNIKOVA 3,YAKOVLEVA,BLIZNOVA 3.

Francja:NICOLAS-LAMBERT 2,KAMTO NJITAM 1,SPINCER 4,PECQUEUX-ROLLAND 3,BAUDOIN 1,HERBRECHT 3,CANO 1,WENDLING 3,DEMBELE 5,VANPARYS-TORRES,TERVEL,PIEJOS 1.

Austria-Norwegia 24-39 (14-18 ) (10-21)

Austria:RUSNATCHENKO,BLAZEK-FLANDORFER,OFENBÖCK 3,RICHTER,MAGELINSKAS 1,TEODOROVIC 2,BUDECEVIC,PLACH,THURNER,ENGEL 5,LOGVIN 11,ROTIS NAGY 2,SPIRIDON .

Norwegia:GRIMSBO,LUNDE-JOHANSEN 2,AAMODT 3,SNORROEGGEN 7,LYBEKK 5,NOSTVOLD 7,BREIVANG 2,LUNDE 3,HAMMERSENG 4,JOHANSEN 3,FRAFJORD 1,RIEGELHUTH 2,ROKNE .

Szwecja-Dania 27-22 (15-12) (12-10)

Szwecja:BRORSSON,GRUNDSTRÖM-FLOGNMAN,BOSON 6,HOLMGREN 2,WIEL FREDEN 4,KÖNSBERG 1,CHRIFI 4,ENSTRÖM 3,WIBERG,ERIKSSON 2,TORSTENSSON 4,HELGESSON 1.

Dania:BAGER DUE,MORTENSEN-SKOV,MIKKELSEN 5,SJOBERG 7,MORTENSEN,BONDE CHRISTENSEN 2,LUND NIELSEN 3,FRUELUND 2,THOMSEN 1,KRISTENSEN,BILLE-HANSEN 2.
Ostatnio zmieniony 12 grudnia 2006, 21:59 przez Pamela, łącznie zmieniany 4 razy.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 12 grudnia 2006, 18:53

ale meki z Macedonią eh... :cry:
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 grudnia 2006, 18:53

Zdjecia z dzisiejszego meczu:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 grudnia 2006, 20:56

Mogą grać jeszcze lepiej

Jerzy Noszczak, szef wyszkolenia ZPRP, po wygranym meczu z Macedonią, co chwila odbierał telefony od dziennikarzy z Polski. Komórka wręcz „paliła” rękę. W pierwszym komentarzu powiedział, że polska reprezentacja może grać jeszcze lepiej.

„W pierwszej połowie dziewczyny grały lekko rozkojarzone. Nie realizowały założeń taktycznych w obronie. Bramkarki w tym okresie też grały słabo”- ocenił pierwsze 30 minut – Naukovic, gdy była w pełni sił, to trudno było ją zatrzymać”.

Korekta w ustawieniu i lepsza gra w wykowaniu Polek przyniosła efekty. Macedonki podobnie, jak w poprzednich spotkaniach w mistrzostwach, nie wytrzymały trudów spotkania kondycyjnie. Noszczak za grę wyróżnił Karolinę Kudłacz i Kaję Załęczną. Pochwalił Magdę Chemicz za obronę trzech strzałów w finałowych minutach.

„To nie były najlepsze zawody w naszym wykonaniu, ale najważniejsze, że wygraliśmy” – podsumował.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 grudnia 2006, 22:04

Tabele: zeby nie bylo,ze cos mi sie pokickalo..w tej fazie turnieju grupy sa 6-zespolowe i zaliczane sa wyniki meczow miedzy danymi zespolami z wczesniejszej fazy turnieju.Dlatego wyglada to tak jak ponizej:

Grupa I

1 Norwegia 3 3 0 0 98 67 6
2 Wegry 3 2 0 1 99 79 4
3 Niemcy 3 2 0 1 86 74 4
4 POLSKA 3 1 0 2 76 95 2
5 Austria 3 1 0 2 75 106 2
6 Macedonia 3 0 0 3 80 93 0

Grupa II

1 Rosja 3 3 0 0 82 61 6
2 Hiszpania 3 2 0 1 81 3 4
3 Francja 3 1 0 2 72 73 2
4 Chorwacja 3 1 0 2 70 76 2
5 Dania 3 1 0 2 69 75 2
6 Szwecja 3 1 0 2 62 73 2
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 12 grudnia 2006, 23:21

Taki występ nie zdarza się na co dzień

17 bramek, w tym pięć z karnego zdobytych w czasie 56.11 min. 81 procentowa skuteczność. To w skrócie bilans Karoliny Kudłacz w zwycięskim 35:33 meczu z Macedonią.

„Absolutnie w ten sposób nie gra się codziennie, tym bardziej na takiej imprezie. To był mój dzień, ale dla mnie nie to jest najważniejsze, ile rzuciłam bramek, ale że wygrałyśmy mecz i wspinamy się w rankingu EHF do góry”- powiedziała Kudłacz na antenie Pr.1 Polskiego Radia.

„Zazwyczaj jest tak, że zawodniczka której idzie jest motorem napędowym dla całego zespołu. Cieszę się, że to akurat dało efekty w postaci zwycięstwa. Radość jest podwójna, bo początek turnieju nie wskazywał na niespodziankę. Można już mówić o małej sensacji. Tą pozytywną sensacją jest nasz zespół” – dodała polska rozgrywająca.

21-letnia zawodniczka HC Leipzig uzupełniła, że nasza reprezentacja w Szwecji jeszcze nie zakończyła walki. Przed nią jeszcze dwa mecze, które są do wygrania. „Węgry i Austria są w naszym zasięgu”- zadeklarowała Kudłacz.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 13 grudnia 2006, 09:19

Dziewczyny nie boją się wielkich rywalek

Zenon Łakomy trener polskiej reprezentacji uważa, że o awans do czołowej czwórki mistrzostw Europy będzie bardzo trudno. Szkoleniowiec w wywiadzie dla TVP Sport zadeklarował, że jego podopieczne nie mają respektu dla rywalek i zapowiada walkę z Węgrami i Austrią. We wtorek w polskiej ekipie strzelały ... korki od szampana.

Gratulacje za wygranie meczu, bo przegrywaliście już sześcioma bramkami, a okazało się, że mogliście z tak niekorzystnego dla siebie wyniku, wyciągnąć ten rezultat i wygrać - zapytał red. Grzegorz Chodkowski.

- Dziewczyny na mistrzostwach pokazały nie tylko, że dość dobrze grają, ale meczem z Macedonią w drugiej połowie potwierdziły znakomitą waleczność i mimo, że to była bardzo ciężka praca na boisku potrafiły wykrzesać wszystkie siły i wygrać. Chciałbym tylko dodać, że w grupie I tylko poza naszym najniższym zwycięstwem, Niemcy bardzo wysoko wygrały z Węgrami, a Norwegia podobnie pokonała Austrię. To świadczy w jak trudnej grupie wstępnej grały nasze zawodniczki. Chwała im za to, że wyszły z tej grupy i dalej grają dobrze.

Najwięcej problemów mieliście z Naukovic i Portjanko, które rzuciły po 9 bramek. Czy na te właśnie zawodniczki zwracał Pan uwagę swoim piłkarkom?

- Przede wszystkim na nie. Jeszcze na leworęczną zawodniczkę (Ohalanga Loki), która gra na prawym rozegraniu. Chciałem zwrócić uwagę, że była reprezentantka Związku Radzieckiego (Naukovic), zawodniczka o bardzo dobrych warunkach fizycznych, niezwykle silna, przewyższała nas wzrostem i to zdecydowanie. Dość trudno jest przeciwko niej grać. Do tego nie mieliśmy za dużo szczęścia w bramce. Dopiero w końcówce nasza bramkarka rzeczywiście nam pomogła. Do obrony miałem sporo pretensji za pierwszą połowę, ale trzeba jeszcze pamiętać, kto nam rzucał bramki.

Dziś mecz dla Polski wygrała Karolina Kudłacz, zdobyła 17 bramek. Czy inne zawodniczki postarały się o szampana, aby podziękować koleżance?

- Inaczej oceniamy ten mecz. Cała drużyna wywalczyła to zwycięstwo. Karolina rzeczywiście dobrze kończyła wiele naszych akcji, zdobywała karne, grała naprawdę bardzo skutecznie. Rozliczamy się jako zespół. Szampana dziś postawiła w podziękowaniu za życzenia imieninowe, sprawiając sobie ładny prezent, Dagmara Kowalska, która obchodziła imieniny.

Na co możemy liczyć grając z Węgrami i Austrią?

- Jestem ciekawy czy Węgierki po porażce z Niemkami będą pałały chęcią rewanżu czy też będą przygnębione. Na tych zawodach i w niedawnych Pucharze Świata nasze dziewczyny pokazały, że nie boją się wielkich rywalek. Oczywiście znamy swoje miejsce w szeregu, ale na pewno będą walczyć. Szczególnie myślę o czwartkowym spotkaniu z Austrią.

Czy liczy Pan na wejście do najlepszej czwórki mistrzostw?

- Uważam, że praktycznie jest to niemożliwe, zwłaszcza gdy rozpatrujemy trzy czołowe miejsca w grupie. Kiedy wychodzi się po walkach eliminacyjnych bez punktu, nawet matematycznie ta sytuacja jest dość trudna. Chciałbym żebyśmy najpierw walczyli z Węgrami, a później będziemy się dalej martwić.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 13 grudnia 2006, 11:21

Kompletna lista zmian

Druzyny przed druga faza turnieju mialy mozliwosc do powiekszenia swojego zespolu do 16 zawodniczek (z czego 2 zawodniczki beda siedzialy podczas meczu na trybunach)

Francja:Raphaelle Tervel z Bera Bera S. Sebastian oraz Maakan TOUNKARA zostala zamieniona przez Katty Piejos z Metz Métropole,

Dania:Trine Troelsen z Viborg HK oraz Rikke Nielsen zostala zamianiona przez Louise Svalastog z KIF Vejen.

Niemcy:Sabine Englert z TSV Bayer 04 Leverkusen.

Szwecja:Petra Skogsberg z Skövde HF oraz Helena Andersson zostala zamieniona przez Therese Helgesson z IK Vag

Chorwacja:Ivanca Hrgovic zostala zmieniona przez Nine Jukpolia z Zagreb

Norwegia:Katja Nyberg zostala zmieniona przez Marianne Rokne z GOG Svendborg TGI
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 13 grudnia 2006, 19:31

Polska przegrała w Goeteborgu z Węgrami 21:37 (9:16) w meczu grupy I drugiej rundy turnieju finałowego mistrzostw Europy piłkarek ręcznych
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 13 grudnia 2006, 19:47

Wyniki z 13.12:

Chorwacja-Francja 21-22 (10-8 ) (11-14)

Chorwacja:GRUBISIC,JELCIC-KOZNJAK 3,LOVRIC 4,GACE 2,ARSLANAGIC 1,PUSIC 1,PALCIC 6,JUKOPILA 2,PENEZIC 2,ZEBIC ,MILANOVIC-LITRE.

Francja:PRADEL,NICOLAS-LAMBERT,KAMTO NJITAM 1,SPINCER 5,PECQUEUX-ROLLAND 1,BAUDOIN 3,HERBRECHT 2,WENDLING 2,DEMBELE 2,TERVEL,PIEJOS,LACRABERE

Austria-Niemcy 22-34 (11-19) (11-15)

Austria:RUSNATCHENKO,HERBST,BLAZEK-STUMVOLL,FLANDORFER 1,OFENBÖCK 3,MAGELINSKAS 2,TEODOROVIC,PLACH 2,THURNER,ENGEL 3,LOGVIN 6,ROTIS NAGY 3,SPIRIDON 2.

Niemcy:ENGLERT,WOLTERING-HÄRDTER 1,JURACK 4,WÖRZ 5,MÜLLER 1,REICHE 2,LOERPER 2,KRAUSE 8,NEUKAMP 2,MEIER,BAUMBACH 4,MELBECK 2,ALTHAUS 3

Szwecja-Hiszpania 24-19 (10-10) (14-9)

Szwecja:BRORSSON,GRUNDSTRÖM-FLOGNMAN 4,BOSON 3,HOLMGREN 2,WIEL FREDEN 2,CHRIFI 2,ENSTRÖM 3,ERIKSSON 1,TORSTENSSON 5,HELGESSON 2

Macedonia-Norwegia 13-28 (10-17) (3-11)

Macedonia:ZASOVSKA,ANDREJEVA-KOCEVSKA,PLATON,OHOLANGA LOKI 3,GJORGJIEVSKA,BOEVA 1,RADULOVIC 1,MLADENOVSKA,PORTJANKO 2,CRVENKOSKA,PECEVSKA 1,ATANASOSKA,NAUKOVICH 5.

Norwegia:PEDERSEN-JOHANSEN 4,AAMODT 3,SNORROEGGEN 1,LYBEKK 2,NOSTVOLD 1,BREIVANG 2,LUNDE 2,HAMMERSENG 2,JOHANSEN 1,FRAFJORD 3,RIEGELHUTH 6,ROKNE 1.

Rosja-Dania 32-27 (17-13) (15-14)

Rosja:SUSLINA,SIDOROVA-VYAKHIREVA 2,POLTORATSKAYA 5,ROMENSKAYA,POSTNOVA 4,KAREEVA 2,BODNIEVA 2,ANDRYUSHINA 1,POLENOVA 7,TUREY 3,MARENNIKOVA 1,YAKOVLEVA 1,BLIZNOVA 4.

Dania:BAGER DUE,SCHMIDT-SKOV 5,MIKKELSEN 7,SVALASTOG 1,SJOBERG,DALGAARD,BONDE CHRISTENSEN 3,LUND NIELSEN 2,FRUELUND 4,THOMSEN,KRISTENSEN 1,BILLE-HANSEN 4,TROELSEN
Ostatnio zmieniony 13 grudnia 2006, 23:53 przez Pamela, łącznie zmieniany 1 raz.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 13 grudnia 2006, 19:48

Polska przegrała z Węgrami 21:37 (9:16) w drugim meczu drugiej fazy Mistrzostw Europu kobiet odbywających się w Szwecji. Była to najwyższa porażka białoczerwonych w turnieju.

Był to najgorszy występ podopiecznych Zenona Łakomego w tych mistrzostwach. Polki zapewne będą chciały jak najszybciej zapomnieć o występie przeciw brązowym medalistkom ME’2004 i MŚ’2005. W naszej drużynie – z wyjątkiem Karoliny Siódmiak i Iwony Łącz - zawiodły wszystkie zawodniczki. Pieczołowicie pilnowana bohaterka wtorkowej batalii z Macedonią, Karolina Kudłacz zdobyła pięć bramek, ale tylko jedną z gry. Zresztą rozpoczęcie każdej połowy od stanu 1:6 jest najlepszym podsumowaniem gry Polek.

W węgierskiej bramce sprawnością i dużym wyczuciem popisywała się Katalin Palinger (52 procentowa skuteczność) . Zawodniczka słoweńskiego Krim Lublana ratowała swój zespół w sytuacjach, po których wydało się, że musi paść gol. Dodatkowo kilka strzałów naszego zespołu trafiło w słupek i poprzeczkę. Z drugiej strony Polki oddały zdecydowanie mniej rzutów (38 ) niż rywalki (53). Po prostu przeciwniczki grały agresywnie w obronie i w tempo wychodziły do podań Polek, udanie neutralizując ich zamiary.

„Nie da się indywidualnie grać z takim zespołem. Musimy przyspieszyć i zdobywać pozycje” – krzyczał w czasie przerwy na żądanie trener Łakomy. Niestety polskie zawodniczki drugiej linii zawodziły rzutowo. Dodatkowo skrzydłowe też nie stwarzały zagrożenia. Palinger po raz pierwszy dała się zaskoczyć dopiero w 11 min. Niemoc strzelecką rozgrywających przerwała dopiero Siódmiak. Po jej trzech kolejnych trafieniach w 20 min było 4:10. Po kilku minutach straty zmalały do pięciu goli. Polski grały jednak mało zdecydowanie, bez wiary w końcowy sukces.

Po zmianie stron wydarzenia na boisku przypominały wierną kopię początkowych minut meczu. Węgierki w błyskawicznym tempie powiększały przewagę (22:9). Trener Andras Nemeth skwapliwie korzystał z przywileju wysokiego prowadzenia i co chwila do składu wprowadzał kolejną rezerwową. W efekcie każda z węgierskich zawodniczek z pola zanotowała przynajmniej jedną bramkę. Z podstawowego składu najmniej oszczędna była Timea Toth, która odwdzięczyła się strzeleniem dziewięciu goli.

Dublerki rywalek nie były już tak dobre – Kudłacz rzutem z gry pokonała rezerwową bramkarkę(17:26) – ale radziły sobie całkiem przyzwoicie. Polki dalej jednak grały bez stylu i zadziorności w obronie, którą prezentowały w większości poprzednich występów. Na 6 min przed końcową Kudłacz wykorzystała czwarty w spotkaniu rzut karny (20:30) i wydawało się, że Polki zostawią po sobie niezłe wrażenie. Niestety grając nawet w przewadze posyłały piłkę w aut lub w ręce rywalek. Nic dziwnego, że finałowe minuty ponownie przypomniały początek meczu - 7:1 dla Węgier.

Węgry-Polska 37:21 (16:9)

WĘGRY: Palinger, Herr – Ferling 1, Verten 3, Mehlmann 2, Kirsner 5, Borbas 1 (2’), Hornyak 1, Goerbicz 6, Kovacsicz 1 (2’), Siti 1 (2’), Toth 9, Szamoransky 5 (2’), Szucs 2. Kary 10 min.Trener:A. Nemeth.
POLSKA: Łącz, Chemicz – Jacek 2, Malczewska, Załęczna 2, Jochymek 1, Damięcka, Kowalska, Majerek, Siódmiak 7, Polenz 2, Kudłacz 5 (2’), Wypych 1 (2’), Duda 1. Kary 6 min. Trener: Z. Łakomy.
Sędziowały: Hagen, Hallberg (obie Szwecja).
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości