Euroliga- kolejka 7
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Euroliga- kolejka 7
Rozpędzona Wisła gra z liderem
W meczu siódmej kolejki Euroligi Wisła Can-Pack zmierzy się dziś na wyjeździe z prowadzącym w grupie A Spartakiem Moskwa.
Wiślaczki są w znakomitej formie. Przed tygodniem pokonały we własnej hali świetnie spisujące się Węgierki z Sopronu (78:66), a w niedzielę rozbiły w Gdyni Lotos (94:76), czyli głównego kontrkandydata do mistrzostwa Polski. - Najważniejsze, żeby tą dyspozycję utrzymać co najmniej do końca roku, a najlepiej rundy - mówi II trener Wisły Marta Starowicz. O zwycięstwo nad ekipą z Moskwy będzie niezwykle trudno. Spartak jest na razie drugim, obok Bourges Basket, zespołem niepokonanym w Eurolidze, a jego trzon tworzą gwiazdy z WNBA uzupełnione czołowymi zawodniczkami z Europy. Liderkę Spartaka Tinę Thompson (przeciętnie 20,8 pkt i 10,5zb./mecz) dobrze zna wiślaczka Dominique Canty - ze wspólnych występów w Houston Comets. W pierwszym meczu obydwu drużyn w Krakowie (58:72) niemalże w pojedynkę Thompson ograła krakowianki, zdobywając 28 punktów i zbierając 18 piłek z tablic.
Początek meczu o godz. 16 polskiego czasu. Relacja na antenie Radia Kraków.
W pozostałych meczach gr. A: MKB Euroleasing Sopron - USO Mondeville, Familia Basket Schio - TEO Wilno.
www.gazeta.pl
==========================================================================
Siódme starcie Lotosu w Jekaterynburgu
W daleką podróż udały się w poniedziałek koszykarki Lotosu Gdynia. W siódmej kolejce Euroligi w Jekaterynburgu czeka na nie miejscowy UMMC. Gdynianki nie są faworytkami i nie będą miały w tym meczu nic do stracenia. Czy zdołają przełamać pasmo sześciu porażek i wygrać po raz pierwszy?
Nie będzie to łatwe, gdyż po ostatnich spotkaniach w Gdyni z Fenerbahce Stambuł (64:68) i Wisłą Kraków (76:94), drużyna trenera Krzysztofa Koziorowicza znalazła się w przysłowiowym "dołku". Aby się z niego wydostać, gdyński szkoleniowiec musi wyzwolić u swoich podopiecznych sportową złość i odbudować ich nadszarpnięte poczucie wartości. Chcąc przełamać kryzys, gdyńskie koszykarki nie mogą pozwalać sobie na przestoje w grze i przez całe spotkanie bardzo agresywnie bronić dostępu do własnego kosza.
Największą gwiazdą rosyjskiej drużyn jest córka legendarnego gwiazdora ligi NBA Karla Malone'a, Cheryl Ford. Środkowa mistrzowskiej drużyny WNBA Detroit Shock jest koleżanką klubową Ruth Riley, która jednak nie będzie w tym sezonie występowała w drużynie Lotosu w spotkaniach Euroligi. Po meczu z Wisłą Amerykanka wróciła do kraju i jej powtórny przyjazd do Gdyni spodziewany jest w połowie lutego.
W pierwszym, wygranym na parkiecie Lotosu 79:69, meczu Ford specjalnie nie błyszczała. Zdobyła tylko 9 pkt, co jak na tej klasy zawodniczkę nie jest osiągnięciem wybitnym. Znacznie lepsze wrażenie sprawiła druga środkowa rosyjskiego zespołu Suzy Batković. Australijka z chorwackim paszportem do czasu kontuzji, która uniemożliwiła jej dokończenie zawodów, zdobyła 13 pkt. Najskuteczniejszą koszykarką UMMC była w tym spotkaniu Gillespie Sauret. Doświadczona reprezentantka Francji zdobyła 16 pkt, dwa razy trafiając "za trzy". Na tych trzech koszykarkach musi koncentrować się obrona Lotosu, choć pozostałe zawodniczki Jekaterynbura: Jekaterina Sytniak, Elena Karpowa (karierę zaczynały w Gdyni) i Amerykanka Adia Barnes też potrafią zdobywać kosze.
Na przygotowanie się do tego meczu koszykarki Lotosu nie miały zbyt wiele czasu. We wtorek w Jekaterynburgu w godzinach popołudniowych przeprowadzą jeden trening, a na środę rano przed meczem zaplanowały wprawki rzutowe. Spotkanie w Jekaterynburgu rozpocznie się o godz. 17 czasu polskiego.
Zapomnieć i grać
Krzysztof Koziorowicz
trener Lotosu
- Musimy zapomnieć o spotkaniach z Fenerbahce oraz Wisłą i w Jekaterynburgu grać swoją grę. Nie jesteśmy faworytami tego meczu i nie mamy w nim nic do stracenia. Mam nadzieję, że kiedy na moich zawodniczkach nie będzie ciążyła presja wyniku, zagrają z większą swobodą i pokażą się z dobrej strony. Swoje szanse otrzymają Magdalena Leciejewska i Irina Riuchina. Liczę, że dobrze je wykorzystają.
Adam Suska - NaszeMiasto.pl
W meczu siódmej kolejki Euroligi Wisła Can-Pack zmierzy się dziś na wyjeździe z prowadzącym w grupie A Spartakiem Moskwa.
Wiślaczki są w znakomitej formie. Przed tygodniem pokonały we własnej hali świetnie spisujące się Węgierki z Sopronu (78:66), a w niedzielę rozbiły w Gdyni Lotos (94:76), czyli głównego kontrkandydata do mistrzostwa Polski. - Najważniejsze, żeby tą dyspozycję utrzymać co najmniej do końca roku, a najlepiej rundy - mówi II trener Wisły Marta Starowicz. O zwycięstwo nad ekipą z Moskwy będzie niezwykle trudno. Spartak jest na razie drugim, obok Bourges Basket, zespołem niepokonanym w Eurolidze, a jego trzon tworzą gwiazdy z WNBA uzupełnione czołowymi zawodniczkami z Europy. Liderkę Spartaka Tinę Thompson (przeciętnie 20,8 pkt i 10,5zb./mecz) dobrze zna wiślaczka Dominique Canty - ze wspólnych występów w Houston Comets. W pierwszym meczu obydwu drużyn w Krakowie (58:72) niemalże w pojedynkę Thompson ograła krakowianki, zdobywając 28 punktów i zbierając 18 piłek z tablic.
Początek meczu o godz. 16 polskiego czasu. Relacja na antenie Radia Kraków.
W pozostałych meczach gr. A: MKB Euroleasing Sopron - USO Mondeville, Familia Basket Schio - TEO Wilno.
www.gazeta.pl
==========================================================================
Siódme starcie Lotosu w Jekaterynburgu
W daleką podróż udały się w poniedziałek koszykarki Lotosu Gdynia. W siódmej kolejce Euroligi w Jekaterynburgu czeka na nie miejscowy UMMC. Gdynianki nie są faworytkami i nie będą miały w tym meczu nic do stracenia. Czy zdołają przełamać pasmo sześciu porażek i wygrać po raz pierwszy?
Nie będzie to łatwe, gdyż po ostatnich spotkaniach w Gdyni z Fenerbahce Stambuł (64:68) i Wisłą Kraków (76:94), drużyna trenera Krzysztofa Koziorowicza znalazła się w przysłowiowym "dołku". Aby się z niego wydostać, gdyński szkoleniowiec musi wyzwolić u swoich podopiecznych sportową złość i odbudować ich nadszarpnięte poczucie wartości. Chcąc przełamać kryzys, gdyńskie koszykarki nie mogą pozwalać sobie na przestoje w grze i przez całe spotkanie bardzo agresywnie bronić dostępu do własnego kosza.
Największą gwiazdą rosyjskiej drużyn jest córka legendarnego gwiazdora ligi NBA Karla Malone'a, Cheryl Ford. Środkowa mistrzowskiej drużyny WNBA Detroit Shock jest koleżanką klubową Ruth Riley, która jednak nie będzie w tym sezonie występowała w drużynie Lotosu w spotkaniach Euroligi. Po meczu z Wisłą Amerykanka wróciła do kraju i jej powtórny przyjazd do Gdyni spodziewany jest w połowie lutego.
W pierwszym, wygranym na parkiecie Lotosu 79:69, meczu Ford specjalnie nie błyszczała. Zdobyła tylko 9 pkt, co jak na tej klasy zawodniczkę nie jest osiągnięciem wybitnym. Znacznie lepsze wrażenie sprawiła druga środkowa rosyjskiego zespołu Suzy Batković. Australijka z chorwackim paszportem do czasu kontuzji, która uniemożliwiła jej dokończenie zawodów, zdobyła 13 pkt. Najskuteczniejszą koszykarką UMMC była w tym spotkaniu Gillespie Sauret. Doświadczona reprezentantka Francji zdobyła 16 pkt, dwa razy trafiając "za trzy". Na tych trzech koszykarkach musi koncentrować się obrona Lotosu, choć pozostałe zawodniczki Jekaterynbura: Jekaterina Sytniak, Elena Karpowa (karierę zaczynały w Gdyni) i Amerykanka Adia Barnes też potrafią zdobywać kosze.
Na przygotowanie się do tego meczu koszykarki Lotosu nie miały zbyt wiele czasu. We wtorek w Jekaterynburgu w godzinach popołudniowych przeprowadzą jeden trening, a na środę rano przed meczem zaplanowały wprawki rzutowe. Spotkanie w Jekaterynburgu rozpocznie się o godz. 17 czasu polskiego.
Zapomnieć i grać
Krzysztof Koziorowicz
trener Lotosu
- Musimy zapomnieć o spotkaniach z Fenerbahce oraz Wisłą i w Jekaterynburgu grać swoją grę. Nie jesteśmy faworytami tego meczu i nie mamy w nim nic do stracenia. Mam nadzieję, że kiedy na moich zawodniczkach nie będzie ciążyła presja wyniku, zagrają z większą swobodą i pokażą się z dobrej strony. Swoje szanse otrzymają Magdalena Leciejewska i Irina Riuchina. Liczę, że dobrze je wykorzystają.
Adam Suska - NaszeMiasto.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
UMMC Jekaterinburg-Lotos 50:37 na 4.26 przed końcem 3 kwarty. Batković 4 faule. Jekaterinburg gra bez Sauret.
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."
https://bartolino78.wordpress.com
https://bartolino78.wordpress.com
a Spartak chyba będzie gral bez Tiny T.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
powiem szczerze,że póki co to WIELKIE zaskoczenie
oczywiście nie mam nic przeciwko takiemu szokowi po 4 kwartach
oczywiście nie mam nic przeciwko takiemu szokowi po 4 kwartach
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
gramy do końca, Wiselko gramy do końca 
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Grać dziewczyny!!!
Anna DeForge Anna!!!

Anna DeForge Anna!!!
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
niech mnie ktoś uszczypnie
czy to jest naprawdę

czy to jest naprawdę
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


