kono
2006-12-12, ostatnia aktualizacja 2006-12-12 19:48
W środę odbędzie się powtórzony mecz AZS-u Politechnika Opolska w Jeleniej Górze. Opolanie pierwszy mecz przegrali po błędnych decyzjach sędziego. Złożyli protest, który został uznany
Pierwszy mecz zakończył się po dogrywce zwycięstwem jeleniogórzan 96:90. Opolscy działacze zdecydowali się jednak zaskarżyć wynik do Wydziału Gier i Dyscypliny Polskiego Związku Koszykówki, uważając, że wpływ na rezultat miały błędne decyzje sędziów, które pozbawiły ich zwycięstwa.
Przypomnijmy: chodzi o sytuację na sześć sekund przed zakończeniem spotkania. Przy trzypunktowej przewadze opolan przy piłce byli gospodarze, zdaniem jednego z sędziów popełnili błąd 24 sekund, więc gra powinna zostać przerwana. Jednak piłkę zebrali jeleniogórzanie, którzy trafili za trzy punkty. Jeden arbiter pokazywał, by grać dalej, drugi przerwał grę, odgwizdując błąd. Ostatecznie punkty zostały uznane, co doprowadziło do dogrywki, w której lepsi okazali się gospodarze.
Opolanie zaskarżyli wynik, a protest przyniósł zamierzony skutek. WGiD PZKosz uznał, że decyzja o zaliczeniu punktów po gwizdku była niezgodna z przepisami i wypaczająca wynik. W związku z tym nakazano powtórzyć spotkanie. Tak więc opolanie muszą jeszcze raz pojechać do Jeleniej Góry. Miejmy nadzieję, że tym razem to koszykarze, a nie sędziowie będą głównymi aktorami widowiska.
Dla obu zespołów wynik będzie miał duże znaczenie, bowiem mają taki sam stosunek spotkań, pięć zwycięstw i cztery porażki. Ewentualne zwycięstwo akademików pozwoli im awansować z siódmej na czwartą pozycję w tabeli II ligi.
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35087,3787843.html
===
BTW. Coś ostatnio dużo tych kontrowersji na linii Jelenia - opolskie
