Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 06 października 2006, 22:59

a i owszem!! :D oprawe młyn wykminił jak conajmniej na finał!! jeszcze raz wielkie brawa!!

wybiera sie ktoś na jutrzejszy mecz??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 06 października 2006, 23:00

osesek pisze:a i owszem!! :D oprawe młyn wykminił jak conajmniej na finał!! jeszcze raz wielkie brawa!!

wybiera sie ktoś na jutrzejszy mecz??


pewnie, ze sie wybiera :wink:
tzn. ja tak :)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 07 października 2006, 10:36

ja rozmyślam nad meczem Korona - Wisła II 8)

A jeżeli nie tam to na Reymonta koniecznie, no chyba że będe stał w kilometrowej kolejce na uczelni.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 07 października 2006, 11:15

Puchar Can-Packu w koszykówce kobiet

WISŁA CAN PACK KRAKÓW 67
CERO KOSZYCE 59
(24:12, 19:12, 14:24, 10:11)
Punkty dla Wisły: Suez-Karni 16, DeForge 11, Trafimava i Wielebnowska po 10, Vilipić 9, Skerović 5, Canty 4, Krawiec 2.

W Krakowie zainaugurowano sezon 2006/2007 w koszykówce kobiet. Akurat oficjalnym meczem międzynarodowego turnieju o Puchar CanPacku; zawodów w ramach obchodów 100-lecia "Białej Gwiazdy". Ale zanim koszykarki pojawiły się na parkiecie, doszło do efektownej prezentacji całej wiślackiej ekipy, która w tym sezonie bronić będzie tytułu mistrza Polski, ma też ambicje ponownego sięgnięcia po Puchar Polski oraz skuteczniejszego powalczenia w Eurolidze.

Tak podczas prezentacji jak i potem w trakcie meczu krakowskiej publiczności pokazały się wszystkie wiślaczki. A kibice nad wyraz dopisali, tworząc przy tym efektowne choreografie i puszczając w obieg kilka wcale udanych rymowanek poświęconych "Białej Gwieździe". Oby podobnie było w trakcie meczów ligowych i Euroligowych. Przechodząc do spotkania ze Słowaczkami, to wiślacki szybko uzyskały przewagę głównie rzędu 8-10 punktów i to pozwoliło im na kontrolowanie przebiegu gry. W ogniu walki ćwiczono też różne zagrywki taktyczne i przyznać można, że wypadło to - generalnie - obiecująco. Ale też krakowianki nie byłyby sobą, gdyby w trzeciej kwarcie trochę nie odpuściły. Z drugiej strony,

było to wszystko pod kontrolą, albowiem zaczęły "zjeżdżać" z dystansu rzędu aż 25 "oczek"! A jak, po pierwszej ich obserwacji, ustosunkować się do nowych zawodniczek w krakowskiej drużynie? Generalnie żadna nie zawiodła czy też rozczarowała. Najbardziej zaś mogły się podobać reprezentantka Izraela Liad Suez-Karni i Amerykanka Dominique Canty. Z kolei "stara" wiślacka, czyli Anna DeForge jeszcze chyba nie przeszła procesu aklimatyzacji, ale to jest zrozumiałe, skoro pod Wawelem przebywa dopiero od środy. Pozostałe mecze turnieju: Cero Koszyce - Fenerbahce Stambuł (sobota, godz. 17), Wisła CanPack - Fenerbahce (niedziela, godz. 17).

BAT - Gazeta Krakowska

-------------------------------------------------------------------------------------

Wiślaczki chcą mistrza

Waldemar Kordyl

Obrona tytułu mistrzowskiego i przejście w Eurolidze co najmniej jednej rundę dalej niż w zeszłym sezonie - to najważniejsze stawiane przed drużyną Wisły Can-Pack i trenerem Elmedinem Omaniciem zadania. Budżet drużyny wynosi trzy miliony złotych.
Koszykówka kobiet

To zupełnie inna drużyna niż w zeszłym, mistrzowskim sezonie. Zrezygnowano z niesubordynowanej Kary Braxton i mającej kłopoty zdrowotne Ivy Perovanović. Maryna Kress wybrała ofertę Dynama Nowosybirsk, Patrycja Czepiec tydzień temu urodziła dziecko i zakończyła karierę. Nie przedłużono umowy z Bułgarką Eweliną Gunewą, do ŁKS została wypożyczona Magdalena Skorek, nie ma też Angeliki Miszkiel i Agnieszki Wilk. Magdalena Radwan przechodzi rehabilitację po operacji kolana.

Transferowym wydarzeniem jest powrót do Krakowa - po kilku latach gry w Dexii Namur - Anny Wielebnowskiej. Zaangażowano bardzo doświadczoną i utytułowaną Elżbietę Trześniewską i wychowankę trenera Omanicia - Daliborkę Vilipić. Bośniaczka bardzo dobrze spisała się w końcówce poprzedniego sezonu w Spartaku Moskwa prowadzonym wówczas przez Arkadiusza Konieckiego i ma zastąpić pod koszem Braxton.

Sprowadzono zmienniczkę dla Jeleny Skerović. Liad Suez Karni jest pierwszą koszykarką z Izraela grającą w polskiej lidze. Drugą Amerykanką - obok Anny DeForge - będzie "dwójka" (rzucający obrońca) Dominique Canty z USA.

- Mamy silniejszy skład, bo jest lepsza ławka rezerwowych, wzmocniliśmy rozegranie i pozycję centra - twierdzi prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz (kiedyś trener koszykówki). W tym sezonie wszedł przepis nakazujący grę przynajmniej jednej Polki przez całe spotkanie. Tymczasem Natalia Trafimava wciąż czeka na przyznanie jej naszego obywatelstwa.

Sporym zaufaniem prezesa i sponsora Wisły cieszy się trener Omanić, choć nie spełnił oczekiwań w Eurolidze i w polityce kadrowej (kilka jego decyzji personalnych było nieudanych). - Albo się trenerowi ufa, albo trzeba go zwolnić - twardo stawia sprawę Miętta.

Obrona złotego medalu nie będzie łatwa, bo Lotos poważnie wzmocnił skład. - Jak się zdobywa mistrzostwo, to trzeba zdawać sobie sprawę z podrażnionej ambicji przeciwników - podkreśla prezes Wisły. A czego można się spodziewać po spotkaniach grupowych w Eurolidze? Prezes jest zdania, że poza zasięgiem jest Spartak z Agnieszką Bibrzycką, a "z pozostałymi trzeba podjąć walkę".

W Wiśle mają jeszcze dwa pobożne życzenia: aby szczególnie w europejskich pucharach hala była zawsze pełna, choć do Euroligi została warunkowo dopuszczona (jest niepełnowymiarowa, a odległość linii końcowych od przeszkód jest mniejsza niż dwa metry). A drugie, by w Krakowie-Czyżynach szybko ruszyła budowa nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej.



Skład Wisły na sezon 2006/2007: 4 (numer na koszulce). Dominique Canty (175 cm/29 lat/USA), 5. Jelena Skerović (172/26/Czarnogóra), 6. Monika Krawiec (173/22), 7. Edyta Błaszczak (175/21), 8. Liad Suez Karni (188/25/Izrael), 9. Anna Wielebnowska (188/28 ), 10. Anna DeForge (178/30/USA), 11. Agnieszka Fikiel (193/19), 12. Elżbieta Trześniewska (190/34), 13. Daliborka Vilipić (193/31/Bośnia i Hercegowina), 14. Natalia Trafimava (186/27/Białoruś), 15. Dorota Gburczyk (187/27), 16. Magdalena Radwan (180/24), 17. Katarzyna Gawor (188/18 ), 18. Karolina Zając (177/18 ).

W pierwszym meczu rozpoczętego wczoraj turnieju o puchar prezesa Can-Pack Wisła pokonała K Cero Koszyce 67:59 (24:12, 19:12, 14:24, 10:11). Punkty: Suez Karni 16, DeForge 11, Trafimava i Wielebnowska po 10, Vilipić 9, Skerović 5, Canty 4, Krawiec 2. W niedzielę o godz. 17 Wisła zagra z Fenerbahce Stambuł.
http://www.gazeta.pl
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Panie Waldemarze:] Liad nie jest zmienniczka Skery to po pierwsze, a po drugie nie jest pierwsza zawodniczka z Izaela grajaca w lidze polskiej. kilka sezonow temu Lotos mial Limor Mizrahi:p
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 07 października 2006, 13:24

Widzę, że ann jest czujna :wink:

Awatar użytkownika
Fufurek
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 11 kwietnia 2006, 20:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Fufurek » 08 października 2006, 20:26

Podsumowanie turnieju w Krakowie


Pod względem organizacyjnym turniej o Puchar Prezesa Can-Pack można uznać za spory sukces. Pomimo towarzyskiego charakteru na parkiecie nie brakowało walki i efektownej gry. Wszystkie trzy zespoły zaprezentowały wysoki poziom. Na wysokości zadania stanęli także organizatorzy. Wybrano najlepszą piątkę turnieju.

Zmagania zawodniczek poprzedziła efektowna prezentacja Wisły Can-Pack Kraków. Każdy mecz uświetniła grupa taneczna Trynity. Kibice nie mogli nudzić się ani przez chwilę. Organizatorzy nie zapomnieli o wynagrodzeniu najlepszych zespołów pięknymi trofeami w kształcie piłki koszykowej.

Wybrano najlepszą piątkę turnieju, w której skład weszły: Cappie Pondexter i Nevriye Yilmaz z Fenerbahce oraz Dominique Canty, Anna Wielebnowska i Anna De Forge z Wisły Can-Pack Kraków. Przyznano także nagrodę dla najlepszej zawodniczki turnieju, czyli Jeleny Skerović, dla której rozpoczynający się sezon jest już trzecim pod Wawelem.

W całym turnieju - zwłaszcza podczas meczy wiślaczek - nie zawiedli kibice. Ich głośny doping z pewnością uskrzydlał zespół Wisły Can-Pack. Na meczach krakowskiego zespołu każdego dnia było około tysiąca osób. Warto więc organizować takie imprezy. Miejmy nadzieję, że rozgrywanie turnieju o Puchar Prezesa Can-Pack zostanie na stałe wpisane do koszykarskiego kalendarza.

Krzysztof Zakrzewski

http://plkk.pl
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 09 października 2006, 06:15

Wisła Can-Pack przed sezonem: Obronić mistrzostwo


Po wieloletniej przerwie tytuł Mistrza Polski w koszykówce kobiet w 2006 roku wrócił do Krakowa. Na stulecie Towarzystwa Sportowego Wisła. A że obrona mistrzostwa często bywa trudniejsza, niż jego zdobycie w zespole Wisły Can-Pack Kraków doszło do sporych zmian kadrowych.




Na dzisiaj można z całą odpowiedzialnością stwierdzić jeden fakt. Zespół jest dużo wyższy niż w ubiegłym sezonie. Dodać należy, że ma dłuższą i mocniejszą ławkę rezerwowych, choć, kto będzie grał w pierwszej piątce to najtrudniejsze pytanie.

Sezon będzie jednak długi i bardzo intensywny, dlatego każda z zawodniczek dostanie swoją szansę. Rywalizacja w zespole będzie z pewnością ogromna. Pomimo dwóch znaczących ubytków. Maryna Kress otrzymała propozycję nie do odrzucenia z ligi rosyjskiej i jako jedna z bohaterek ostatniego sezonu pożegnała się z Krakowem. Nie zagra już w Wiśle Can-Pack Iva Perovanović, która miała spore problemy zdrowotne i nie mogła dojść do zdrowia. Klub postanowił, że postawi tylko na zawodniczki całkowicie zdrowe.

Ku radości kibiców w zespole pozostały dwa najmocniejsze i bardzo mocno eksploatowane ogniwa - Anna DeForge i Jelena Skerović. Teraz pomogą im gwiazda ligi WNBA Dominique Canty oraz reprezentantka Izaela Liad Suez-Karni, która znakomicie zaprezentowała się podczas turnieju o Puchar Prezesa Can-Pack. Do Krakowa po długiej przerwie i grze w Dexii Namur powróciła wychowanka Wisły Anna Wielebnowska. Wzmocnieniem będzie na pewno Elżbieta Trześniewska, która pomimo upływu lat gra, a co więcej trenuje, jak nastolatka. Młodość przychodzi z wiekiem.

Dla starszych kibiców ciekawe będzie śledzenie losów Agnieszki Katarzyny Fikiel. Przypomnijmy, że jej ojciec Krzysztof, był wybitnym koszykarzem Wisły. Czy tradycja rodzinna będzie kontynuowana? Być może przekonamy się już niedługo. Do Krakowa przyjechała również wychowanka trenera Elmedina Omanicia, Daliborka Vilipić. Jak mówi sam szkoleniowiec, nie miał żadnych wątpliwości, co do wartości tej zawodniczki. Weekendowe rozgrywki Pucharowe nie do końca zdają się potwierdzać opinię szkoleniowca, choć pierwsze koty za płoty. Znamienne jest, że Vilipić nie pozostała w zespole Spartaka Moskwa, który w tym sezonie sprowadził wszystkie zawodniczki, które tylko chciał. Oczywiście ze względu na budżet rzędu 6 mln euro! Rosyjski zespół w tym sezonie "ma wygrać" Euroligę. Oby za słaba na mistrza reprezentantka Bośni była wystarczajaco dobra na oczekiwania krakowskiego środowiska koszykarskiego.

Gdyby nie Trześniewska i Wielebnowska krakowski zespół mógłby mieć spory problem. Obowiązek przebywania na boisku przez cały mecz co najmniej jednej Polki w piątce. Młode polskie koszykarki owszem posiadają spore umiejętności, jednak nie wystarczające, by decydować o wyniku ligowej rywalizacji. Dlatego Wisła Can-Pack pomimo opóźnienia w kwestii formalności liczy, ze już niedługo Natalia Trafimava znana ze świetnej skuteczności w rzutach za trzy, lada dzień otrzyma polskie obywatelstwo.

Krakowski klub opuściła jeszcze najzdolniejsza z młodych Polek Madalena Skorek. Sztab szkoleniowy i prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz uznali, że lepiej, by Magdalena grała jako podstawowa zawodniczka w ŁKS Łódź, niż okazyjnie pojawiała się na parkiecie w swoim zespole. Spore szanse na grę ma także młoda Edyta Błaszczak.

Przed koszykarkami Wisły Can-Pack bardzo trudny sezon. Cele są ambitne, ale i drużyna, wraz ze sztabem szkoleniowym, mocna. Pierwsze trofeum - Puchar Prezesa Can-Pack udało się już zdobyć. Następne mają być Mistrzostwo i Puchar Polski oraz co najmniej najlepsza ósemka Euroligi. Początek sezonu już w najbliższą środę. Wtedy to Wisła Can-Pack Kraków podejmie na własnym parkiecie AZS Kolegium Karkonoskie.


(Krzysztof Zakrzewski)





(źródło: www.plkk.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 21 grudnia 2006, 18:09

Amerykanka za Suez Karni

Wraz z zakończeniem tegorocznych rozgrywek Euroligi z krakowską Wisłą pożegnała się reprezentantka Izraela Liad Suez-Karni. Zgodnie z zapisem kontraktu pod koniec roku obie strony miały podjąć decyzję o przedłużeniu, lub zakończeniu współpracy. Sztab trenerski w porozumieniu z zarządem Wisły Can-Pack podjął decyzję o rezygnacji z usług zawodniczki.

- Na pewno jest to bardzo miła i sympatyczna zawodniczka, która bardzo dobrze czuła się w zespole Wisły - skomentował kierownik drużyny Robert Strupiechowski.

Powodem nieprzedłużenia umowy była oczywiście słabsza niż oczekiwano gra zawodniczki, a że przyroda nie lubi próżni, to w nowym roku pojawi się w Krakowie nowa koszykarka. Amerykanka, której nazwisko utrzymywane jest w tajemnicy nie jest obecnie związana kontraktem z żadnym klubem. Ma za sobą wiele występów w WNBA. - Będzie to bardzo duże wzmocnienie drużyny przed walką o mistrzostwo Polski - z radością w głosie stwierdza trener Elmedin Omanić.

Krzysztof Zakrzewski
plkk.pl
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 21 grudnia 2006, 18:11

to sobie teraz już oficjalnie możemy pogdybać kto to taki :wink:

oby nie bylo powtorki z Tillis i Tiffani Johnson :roll:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 21 grudnia 2006, 18:51

Chantalle Anderson... jak na mój gust - najładniejsza :D
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Filippo
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 11 lutego 2006, 12:57

Postautor: Filippo » 21 grudnia 2006, 18:53

może Lisa Leslie ? :roll: :D pomarzyć zawsze można... :wink:
xyz

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 21 grudnia 2006, 18:56

osesek pisze:Chantalle Anderson... jak na mój gust - najładniejsza :D


a co chcemy mieć drużynę miss?
ja niekoniecznie
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 21 grudnia 2006, 19:29

osesek pisze:Chantalle Anderson... jak na mój gust - najładniejsza :D

i bardzo nierówna potrafi zagrać na 20 i 2pkt.Ale mysle że ogólnie byłoby to wzmocnienie.,choc z opisu wynika że jest to b.doświadczona z WNBA zawodniczka i raczej nie Anderson.
Obrazek

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 21 grudnia 2006, 19:54

Aż strach zgadywać. Naprawdę ciężko kogoś wolnego znaleźć. Pani LLL jest w ciąży... to tak tylko w kwestii informacyjnej... Ktoś doświadczony, to na pewno nie Kara B. (chociaż może się już inaczej nazywa). Na pewno też nie Ruth Riley... Sam w takim razie nie wiem. Z bardzo doświadczonych zawodniczek to jest jeszcze Yolanda. Ale nas na nią nie stać pewnie.

XXXXXX

Postautor: XXXXXX » 21 grudnia 2006, 20:34

Jak juz pisałem na forum Wisły ja bym typował M Snow. Wysoko,doswiadczona dobrze grajaca zawodniczka.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 137 gości