Polfa kusi Elenę Czernij
jw2006-12-21, ostatnia aktualizacja 2006-12-21 19:15
Pabianiccy działacze chcą mieć w swojej drużynie byłą koszykarkę ŁKS.
Po nieudanej przygodzie z Amerykanką LaTonyą Johnson, działacze Polfy liczą na grę w drużynie z Pabianic Eleny Czernij. 27-letnia Rosjanka (192 cm wzrostu) w ubiegłym sezonie występowała w ŁKS Siemens, ale nie przedłużono z nią kontraktu. Czernij wystąpiła w 18 spotkaniach, w których średnio zdobywała 8,1 punktu i miała 4,6 zbiórek.
Koszykarka latem wyjechała do Niemiec, ale ostatecznie znalazła zatrudnienie w czeskim SKUP Ołomuniec. Niedawno była w Polsce, a wizytę na meczu pucharowym Polfy z ŁKS Siemens pabianiccy działacze wykorzystali, by zaproponować Rosjance podpisanie kontraktu. - Szukamy zmienniczki dla Agnieszki Pałki, a Elena jest idealną kandydatką - tłumaczy Zbigniew Grzanka, dyrektor pabianickiego klubu.
Na razie Czernij wróciła do Czech, by rozwiązać kontrakt obowiązujący ją do końca stycznia. - Wierzę, że wróci i pomoże nam już w meczu z Lotosem Gdynia - dodaje Grzanka.
Rosjanka nie jest jedyną zawodniczką, z którą rozmawiają działacze Polfy. Wśród kandydatek do gry w Pabianicach są koszykarki z Grecji, Belgii, Australii, a nawet Senegalu
Elena Czeryj w Pabianicach ?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
moje zdanie jest takie, że zawodniczka może być nawet Bangladesz byle była dobra
Choć najlepiej było by gdyby to były Polki 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
Ech, znowu sprowadzanie odrzutów kiepskiej klasy do naszej ligi.... Jedynym dobrym rozwiązaniem bedzie zwolnienie trenera Herkta - po sezonie on sam na bank odejdzie, a tymczasem posprowadza wiele zagranicznych odrzutów, które będą tylko zajmowały miejsce młodym Polkom. Lepiej byłoby już dać szansę Kudłacz oraz Gali - kto wie może właśnie dobrze ją wykorzystają? Nie skreslałbym szans zawodniczek młodego pokolenia.
Bez defetyzmu. Czernij nie jest z pewnościa graczem mogącym samodzielnie rozstrzygnąć losy meczu, ale z pewnoscia pozytek z niej być może. Taka walcząca pod koszami, nie koniecznie zdobywająca punky, ale zbierająca, zastawijąca zmienniczka dla Pałki to ktoś kto przydąłby się Polfie. Swoja drogą zastanawim się, czy taka zawodniczka umiejąca grać na pozycji klasycznego centra nie byłaby prztydatna w ŁKS? Czy nie szkoda że nikt od nas z Eleną nie rozmawiał ?
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości







