16 kolejka: AZS Poznań - TS Wisła Kraków 56-76

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 23 stycznia 2007, 22:12

:lol: :lol: Pani Ann, :wink:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 23 stycznia 2007, 22:17

zamykam przewód sądowy :lol:



mecz taki sobie. W sumie pierwsza kwarta wygladala jak sparing(dla Wisły oczywiscie) - nasze trzeba przyznac, ze sie starały, ale po prostu bylo widać kto jest zdecydowanie lepszy.
Wresycie w miare pryzywoity mecz zagrala Pamuła - kilka wejśc pod kosz(jedno bardzo efektowne), kilak rzutow z dystansu, dwie chyba trojki(ale nie obylo sie bez bledow - trzy pod rzad niewykorzystane rzuty wolne:/ ).
Tradycyjnie juz brylowała Kulfon - choc w tym meczu troszke moze mniej. Juz lepiej Reda - cgoc to nie to co z poczatku sezonu. Natomiast martwi stale slabsza dyspozycja Mrozika :( Warto wspomniec tez śmiałe wjazdy pod kosz Waligóry.
Gdyby tak spojrzec na mecz, to druga i trzecia kwarta byly w miare wyrownane(nie ogladalem stat, nie wiem jak to punktowo wygladało) - natomiast pierwsza i ostatnia to zdecydowana przewaga Krakowianek.

Teraz co do Sheniki -jej pierwsze wejscie bylo delikatnie mówiac nieudane. Potem jednak weszla na dluzej - moze nie zagrala jakiejs rewelki, ale miala kilka dobrych momentow. Widac, ze jest dynamiczna, a jej podania szybkie i niespodziewane - szczegolnie kilka takich spod kosza na obwód, lub za plecy. Napewno jako kibic oczekuje od niej o wiele więcej (nie tylko ja z resztą).

W kontekscie porazki z Wisła i Lotosem (mysle, ze wstydu nam one nie przyniosly) bardziej boli porażka z Brzegiem - w tabeli robi sie niezły "bulgot" 8) :wink:
reloaded :]

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 23 stycznia 2007, 22:27

odpowiedz dla pani Ann czymzes sie tak usmiala? tym ze jestem ciekaw jej wystepow tym ze wszedzie hucza ze to ma byc gwiazda waszej druzyny a poki co zawodzi? to sa fakty i zadna wieksza znajomosc zenskiego basketu mi nie jest potrzebna ...zeby stwierdzic ze cos jest nie tak ...

poki co nie widac zadnej poprawy jakosci gry ,i trudno ja nazwac wzmocnieniem ale niech pokaze co potrafi .. bo w meczu z toruniem tak niewiele brakowalo zeby wam utarly nosa pozdrawiam kibicow nie koniecznie znawcow takich jak pani Ann ktorzy zawsze wiedza wiecej ..


To się namnożyło w ostatnim czasie "ekspertów"....
Mozarthio nie martw się o Chamique....właśnie większa znajomość basketu pomogła by Ci zrozumieć ,że nawet najlepsi koszykarze i koszykarki potrzebują czasu by się wkomponować w nowy zespół....
ta wiedza którą posiadasz mam nadzieje pozwala Ci zrozumieć,że zawodowa koszykówka to nie gra sam na sam z osiedlowym koszem ,tylko coś więcej....Chamiq jest od od 5 dni w Polsce...od 3 trenuje.......i jeszcze miała kilkumiesięczną przerwę w graniu....daj Jej czas ,a z ocenami poczekaj dwa tygodnie....
Uwagi o tym jak to niby" niewiele brakowało zeby nie utarły wam nosa"
nie świadczą o Tobie najlepiej ,bo takie określenie pasowało by do meczu z Pabianicami nie z Toruniem....zagrożenia dla Wisły w meczu w Toruniu nie było....za prowadzenie do przerwy jeszcze punktów nie dają.....niestety kwestie merytoryczne nie przemawiają za Tobą...i jeszcze ten styl....

Gość

Postautor: Gość » 23 stycznia 2007, 22:27

Mecz bez historii. dobrze ,ze Wisła grała jak grał bo wynik mógł być kosmiczny. Nowa murzynka w Wiśle to póki co nazwisko. Strzelała takie knoty ,że głowa boli i to spod kosza. AZS? Hmm. Kolejna mała kupiona. I po co? Zeby chociaż rzucała na kolana. Nie lepsza niż polki a miejsce zajmuje.

Scenka meczu? Na początku meczu wydawało się ,że zabraknie krzesełek na ławce AZSu. Połowa zajęta przez działaczy trenerów itd. Szkodz,że póki co ta liczba notabli to nie przekłada się na wyniki.

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 23 stycznia 2007, 23:08

Chłopie nie oceniaj po jednym meczu! Dajmy jej czasu a pokaże na co ją stać! Warto byloby sie podpisać co nie??
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 23 stycznia 2007, 23:33

Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 24 stycznia 2007, 08:04

ann pisze:
Mozarthio pisze:odpowiedz dla pani Ann czymzes sie tak usmiala? tym ze jestem ciekaw jej wystepow tym ze wszedzie hucza ze to ma byc gwiazda waszej druzyny a poki co zawodzi? to sa fakty i zadna wieksza znajomosc zenskiego basketu mi nie jest potrzebna ...zeby stwierdzic ze cos jest nie tak ...

poki co nie widac zadnej poprawy jakosci gry ,i trudno ja nazwac wzmocnieniem ale niech pokaze co potrafi .. bo w meczu z toruniem tak niewiele brakowalo zeby wam utarly nosa pozdrawiam kibicow nie koniecznie znawcow takich jak pani Ann ktorzy zawsze wiedza wiecej ..


wzruszyłam się.
nigdy nie nazywałam siebie znawcą koszykówki i tego nie zrobię. dość mamy ekspertów na tym forum :wink:
taka rada... prześledź sobie statystyki plkk z tego sezonu, pooglądaj troche wnba...;)

p.s. ale ostatnio po mnie wszyscy jadą, chyba wpadnę w depresję :wink:
oceniaj nadal zawodniczki po 1 czy 2 występach. powodzenia :lol: :wink:


Mozarthio - spokojnie... Ann jest przesympatyczną osobą o ogromnej wiedzy na tematy koszykarskie i śmiało można powiedzieć, że jest ekspertem w tych sprawach. A jeśli chodzi o temat "Wisła Kraków" to chyba nikt jej tutaj nie dorówna... No i trochę lubi Leszno, bo jako jedna z nielicznych jeszcze przed sezonem nie typowała nas do spadku. Wierzę, że ten typ się sprawdzi. :) A typerką jest świetną - wiem coś o tym :wink:
Pozdrawiam.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 24 stycznia 2007, 08:16

Byłem na tym meczu i cóż. Nowa Amerykanka w Wiśle nie zachwyciła delikatnie mówiąc ale na tle innych gwiazd w Wiśle trudno jest się od razu przebić jak choćby naszej Nikicie, która gdy tylko przyjechała od razu zdobyła MVP kolejki. Mimo, że jest naprawdę dobra to w Wiśle tego by nie zrobiła na pewno... Na pewno trzeba jej dać trochę czasu.
Jeśli chodzi o nową Amerykankę z Poznania to powiem krótko - dobrze, że do Leszna trafiła JessicA Kern a nie ona...
A grę AZS Poznań można określić jednym - równia pochyła. Jak będziecie grać tak dalej to z Tęczą macie też mecz w plecy.
Pozdrawiam.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 24 stycznia 2007, 09:49

MARAS pisze:Chłopie nie oceniaj po jednym meczu! Dajmy jej czasu a pokaże na co ją stać! Warto byloby sie podpisać co nie??



to nie jest kwestia oceny!!!! Niech próbują do bólu bym powiedział. Jak wylecą z 8 to sam ruszysz głową,że w tym zespole brakuje w trybie natychmiastowym 3-4 a nie małej. Ile wczoraj piłek zebrałyspod kosza? 2-3? Juz pomijam ,że pozostałe małe - polki siedzą. Kogo to obchodzi,że się się sprowadza kiepską amerykankę a młode polki grzeją ławę.

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 24 stycznia 2007, 10:22

Mecz zupełnie bez historii, taki do jakich my kibice byliśmy przyzwyczajeni przed świętami. Emocjonować można się było przez kilka pierwszych minut, a potem to już właściwie było po zawodach. Nasze dziewczyny zagrały w obronie od pierwszych minut i to zaprocentowało. Potem można było sobie nawet pozwolić na przestoje, które się zdarzały, ale które nie miały już prawie żadnego znaczenia dla wyników meczu. Prawda jest taka, że gdyby naszym się chciało, to Poznań mógłby z 40 nie wyjść. Ale i tak gratulacje za mecz, który człowiek wreszcie mógł oglądnąć na luzie.
Wielkie brawa dla Szkero i ADF. Świetny mecz obydwu zawodniczek. ADF było wszędzie pełno, grała bardzo zespołowo i stąd te zbiórki, przechwyty i asysty. I na pewno nie powinno nikogo martwić tylko kilka pkt. Zresztą wczoraj miał kto rzucać i nie było z tym żadnych problemów. Pochwała zresztą należy się całej drużynie. A co do Chamique to może poczekajmy jeszcze trochę z krytyką. To dopiero jej drugi mecz w Wiśle, po kilku treningach.
A co do Worthy, to pierwsze jej wejście nie powalające na kolana, ale potem się dziewczyna rozkręciła i rzuciła kilka ładnych pkt.
W Poznaniu na swoim poziomie zagrała tylko Jarkowska. Nieźle też Pamuła. Natomiast to co wyprawiała Mrozińska to momentami wołało o pomstę do nieba.
Podsumowując cieszy wygrana i to w takim stylu. :D

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 24 stycznia 2007, 15:08

patrese pisze:Byłem na tym meczu i cóż. Nowa Amerykanka w Wiśle nie zachwyciła delikatnie mówiąc ale na tle innych gwiazd w Wiśle trudno jest się od razu przebić jak choćby naszej Nikicie, która gdy tylko przyjechała od razu zdobyła MVP kolejki. Mimo, że jest naprawdę dobra to w Wiśle tego by nie zrobiła na pewno... Na pewno trzeba jej dać trochę czasu.
Jeśli chodzi o nową Amerykankę z Poznania to powiem krótko - dobrze, że do Leszna trafiła JessicA Kern a nie ona...
A grę AZS Poznań można określić jednym - równia pochyła. Jak będziecie grać tak dalej to z Tęczą macie też mecz w plecy.
Pozdrawiam.


Majster, to sie jeszcze okaże i przypomne ci że gramy u nas :!:
A co do oceny Amerykanek to bym sie wstrzymal jeszcze, zobaczymy jakie będą opinie po 5 meczach.... Pozdro
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 24 stycznia 2007, 15:17

MARAS pisze:
patrese pisze:Byłem na tym meczu i cóż. Nowa Amerykanka w Wiśle nie zachwyciła delikatnie mówiąc ale na tle innych gwiazd w Wiśle trudno jest się od razu przebić jak choćby naszej Nikicie, która gdy tylko przyjechała od razu zdobyła MVP kolejki. Mimo, że jest naprawdę dobra to w Wiśle tego by nie zrobiła na pewno... Na pewno trzeba jej dać trochę czasu.
Jeśli chodzi o nową Amerykankę z Poznania to powiem krótko - dobrze, że do Leszna trafiła JessicA Kern a nie ona...
A grę AZS Poznań można określić jednym - równia pochyła. Jak będziecie grać tak dalej to z Tęczą macie też mecz w plecy.
Pozdrawiam.


Majster, to sie jeszcze okaże i przypomne ci że gramy u nas :!:
A co do oceny Amerykanek to bym sie wstrzymal jeszcze, zobaczymy jakie będą opinie po 5 meczach.... Pozdro


No ja wiem, że gramy w Poznaniu. Przecież w Lesznie już przegraliście... :)
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 24 stycznia 2007, 15:38

No i czas żebyśmy wzięli za tamtą porażke rewanż!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 24 stycznia 2007, 15:56

Czemu nie grała M.Krawiec.Kontuzja????????????????
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4354
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 stycznia 2007, 16:19

hellraiser pisze:Czemu nie grała M.Krawiec.Kontuzja????????????????


Tak, nie gra od tygodnia czyli od meczu z TEO. Nie ma się co doszukiwać tego, że Edo nie wytrzymałby psychicznie wpuszczenia w czasie meczu na parkiet aż 6 Polek :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości