17 kolejka: ŁKS Łódź-TS Wisła Kraków 67-87

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4354
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 28 stycznia 2007, 19:08

ann pisze:
kolwies pisze:W łodzkiej TVP 3 nie ma meczu.... :shock: zamiast tego jest jakis program religijny....Zastanawiam sie po co oni nagrywali ten mecz...?


u nas był wczoraj religijny :wink:
pełna nadziei sprawdziłam czy aby na pewno jest hokej u nas i niestety tak.
cóż, może puszczą we wszystkich innych ośrodkach, poza tymi najbardziej zainteresowanymi :lol:


chyba nigdzie nie puszczą, na warszawskiej też hokej. No coż, przecież wczoraj ten mecz pokazali w tvp sport, to nic że tylko nieliczni mają do tego kanału dostęp, liczy się że mecz w tv był :wink: i jak tu nie kochać tvp :?:

Awatar użytkownika
tankista
Żak
Posty: 426
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
Kontaktowanie:

Postautor: tankista » 28 stycznia 2007, 19:10

Ałgaja pisze:
ann pisze:
kolwies pisze:W łodzkiej TVP 3 nie ma meczu.... :shock: zamiast tego jest jakis program religijny....Zastanawiam sie po co oni nagrywali ten mecz...?


u nas był wczoraj religijny :wink:
pełna nadziei sprawdziłam czy aby na pewno jest hokej u nas i niestety tak.
cóż, może puszczą we wszystkich innych ośrodkach, poza tymi najbardziej zainteresowanymi :lol:


chyba nigdzie nie puszczą, na warszawskiej też hokej. No coż, przecież wczoraj ten mecz pokazali w tvp sport, to nic że tylko nieliczni mają do tego kanału dostęp, liczy się że mecz w tv był :wink: i jak tu nie kochać tvp :?:


Mecz był chyba wczoraj w Gdańskiej tvp

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 stycznia 2007, 19:12

Mecz był chyba wczoraj w Gdańskiej tvp


ale chyba czy na pewno?
bo to bardzo ważne w perspektywie "pięknego" maila, którego mam zamiar zaraz napisać do TVP :lol:
choć i tak im to pewnie zwisa, ale spróbować warto
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
tankista
Żak
Posty: 426
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
Kontaktowanie:

Postautor: tankista » 28 stycznia 2007, 19:21

ann pisze:
Mecz był chyba wczoraj w Gdańskiej tvp


ale chyba czy na pewno?
bo to bardzo ważne w perspektywie "pięknego" maila, którego mam zamiar zaraz napisać do TVP :lol:
choć i tak im to pewnie zwisa, ale spróbować warto


W telegazecie byłko napisane że będzie nietety nie mialem czasu by go obejrzeć.Ann myslisz że ten email coś da ?tvp ma głęboko w d__ie kibiców wszystkich sportów no chyba oprócz skoków narciarskich :evil:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 stycznia 2007, 19:23

tankista pisze:
ann pisze:
Mecz był chyba wczoraj w Gdańskiej tvp


ale chyba czy na pewno?
bo to bardzo ważne w perspektywie "pięknego" maila, którego mam zamiar zaraz napisać do TVP :lol:
choć i tak im to pewnie zwisa, ale spróbować warto


W telegazecie byłko napisane że będzie nietety nie mialem czasu by go obejrzeć.Ann myslisz że ten email coś da ?tvp ma głęboko w d__ie kibiców wszystkich sportów no chyba oprócz skoków narciarskich :evil:


jak nie będziemy próbować to się nie przekonamy czy to cos da :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12153
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 28 stycznia 2007, 19:29

Ja tez zamierzam cos skrobnac; do Krakowskiej TVP 3 - by dawali mecze live skoro i tak TVP je nagrywa, i do ITVP by usuneli z archiwum stare mecze i dawali te aktualne - z roznych dyscyplin.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 28 stycznia 2007, 22:07

A ja mam zamiar dać upust swoim emocjom na najbliższym meczu, na którym będą przedstawiciele tvp.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 28 stycznia 2007, 22:31

I właśnie dlatego jestem przeciwny "włażeniu" do naszej hali TVP - bo Toya, choć o ograniczonym zasięgu (w internecie nie ograniczony) to pokazuje całe z wywiadami, zaproszeniem i komentarzami po.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 stycznia 2007, 22:31

Po meczu ŁKS - Wisła powiedzieli...

Elmedin Omanić, trener Wisły: Bardzo dobry mecz, kibice zrobili bardzo fajną atmosferę. Dziękujemy również kibicom z Krakowa, którzy tu przyjechali. Cała pierwsza połowa była wyrównana. Po obu stronach mieliśmy wysoki procent skuteczności. W przerwie powiedziałem zawodniczkom, że musimy zagrać agresywniej w obronie i przede wszystkim powstrzymać Brazylijkę (Renatę Oliveirę - przyp. Pietroc). To przyniosło skutek, gdyż rzucia ona w pierwszej połowie 15 punktów, a w drugiej tylko 3. 45 punktów straconych do przerwy i 22 po niej to duża różnica i właśnie dzięki tej obronie wygraliśmy. Gratulacje jednocześnie dla przeciwniczek za dobry mecz.

Mirosław Trześniewski, trener ŁKS-u: Pierwsza połowa na pewno była dobra. Co do drugiej - mamy tutaj problemy na pozycjach 1 i 2 jeśli chodzi o zmiany. Ciężko jest, żeby zawodniczki wytrzymały 40 minut takiego tempa w ataku i w obronie bez zmian, zwłaszcza przy tak wyrównanym zespole Wisły, który na każdej pozycji praktycznie ma zawodniczki równorzędne i właściwie dyspozycja dnia decyduje tam, kto akurat gra więcej, a kto mniej. My rotowaliśmy 6 zawodniczkami i przy takiej klasie przeciwnika niemożliwym było wytrzymanie tego. Gratuluję moim dziewczynom, bo pokazały, że potrafią grać w koszykówkę, że potrafią grać solidnie i konsekwentnie, a to, iż zdarzają się błędy, to wynika głównie z tego, że obie nasze rozrywające grają teraz po 40 minut. To jest nasz największy mankament, ale uważam, że to spotkanie to dobry znak przed kolejnymi meczami, które nas czekają, a będzie to seria spotkań dla nas najważniejszych, czyli u siebie z Polkowicami, Pabianicami i Poznaniem, a potem wyjazdy do Torunia i Jeleniej Góry. Te pojedynki zdecydują, z którego miejsca rozpoczniemy play-offy.

Chamique Holdsclaw (Wisła Kraków): To świetne miejsce do grania w koszykówkę, gdyż kibice stworzyli fantastyczne widowisko. U nas w Ameryce, zwłaszcza w rogrywkach uniwersyteckich, też jest bardzo popularne takie skakanie, jakie tutaj miało miejsce na trybunach. Był to dla nas ciężki mecz, gdyż przeciwniczki stosowały bardzo twardą i agresywną obronę.

Leona Krystofova (ŁKS Łódź): Zgadzam się z oboma trenerami, że pierwsza połowa była wyrównana, głównie dzięki temu, że bardzo agresywnie broniłyśmy. Niestety po przerwie popełniłyśmy bardzo dużo strat i odbiło się to na wyniku.
www.lkslodz.pl

wkleilam, bo nie ukrywam ze duza przyjemność nam zrobil Omanic tym co powiedzial :)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 28 stycznia 2007, 22:45

Łódź łagodzi obyczaje - rozgrzewa natomiast uczucia :wink:

Ps. Z wyjątkiem jedynie pewnego niesfornego moderatora... :lol: :lol:

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 28 stycznia 2007, 23:10

simon pisze:Ps. Z wyjątkiem jedynie pewnego niesfornego moderatora... :lol: :lol:

CZEGO??? :shock: :shock: :roll: :idea: Czy nie byłem przykładem gościnności, ogłady i wszelkiej serdeczności wobec świata??? :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 28 stycznia 2007, 23:14

majoneez pisze:
simon pisze:Ps. Z wyjątkiem jedynie pewnego niesfornego moderatora... :lol: :lol:

CZEGO??? :shock: :shock: :roll: :idea: Czy nie byłem przykładem gościnności, ogłady i wszelkiej serdeczności wobec świata??? :lol: :lol: :lol:


hmm no tak PRAWIE :)








* a prawie robi roznice :D

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 28 stycznia 2007, 23:19

majoneez pisze:
simon pisze:Ps. Z wyjątkiem jedynie pewnego niesfornego moderatora... :lol: :lol:

CZEGO??? :shock: :shock: :roll: :idea: Czy nie byłem przykładem gościnności, ogłady i wszelkiej serdeczności wobec świata??? :lol: :lol: :lol:


serdeczności - tak, ale "obyczaje" nie były łagodne... :wink: :lol:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 stycznia 2007, 23:19

ŁKS - Wisła 67:87

Jerzy Walczyk,

Koszykówka. Nowa skrzydłowa "Białej Gwiazdy" Chamique Holdsclaw zagrała wreszcie na wysokim poziomie, podobnie jak Anna De Forge, dzięki czemu krakowianki wysoko wygrały na wyjeździe z ŁKS-em
Inna rzecz, że grający siedmioosobową kadrą ŁKS nie mógł wytrzymać kondycyjnie całego meczu. Gospodynie w kwarcie odrobiły straty. Po kontrze Magdaleny Skorek prowadziły nawet 41:40, później jednak zabrakło im sił i wartościowych zmienniczek dla Sylwii Wlaźlak i Skorek. Po Wiśle, która rozgrywa mecze co trzy dni, nie było widać zmęczenia zbyt częstym graniem.

Dla łodzianek początek meczu był niezbyt udany. Po serii rzutów Moniki Krawiec i Anny DeForge z dystansu mistrzynie Polski wygrywały w 7. min 25:11. Gospodynie miały kłopoty w obronie i ataku. Rzucały też z nieprzygotowanych pozycji, jedynie Renata Oliveira nie miała problemów. Dzięki akcjom Brazylijki, a w drugiej kwarcie także Leony Krystofovej (miała też aż 12 zbiórek) mecz wyrównał się. Mogło się wydawać, że jego losy rozstrzygną się dopiero w końcówce.

Na początku III kwarty po rzucie Skorek strata łodzianek stopniała do trzech punktów (51:54), ale wystarczyło, że Dorota Gburczyk, a następnie Natalia Trafimava zaopiekowały się Oliveirą, by ta przestała trafiać. Przyjezdne zaczęły uzyskiwać przewagę. Nie do zatrzymania były Holdsclaw i DeForge, które popisywały się cyrkowymi zagraniami. W obronie nie radziła sobie Olga Żytomirska. Gospodynie mogły mieć jeszcze nadzieję na zwycięstwo pod koniec trzeciej kwarty, kiedy zmniejszyły straty do pięciu punktów (56:61), ale potem koncert gry dała DeForge, zdobywając 12 pkt z rzędu, i jej zespół prowadziły już 75:61.

Łodziankom z każdą minutą wyraźnie zaczynało brakować posiłków z ławki. Trener Mirosław Trześniewski mógł wpuścić na boisko Milenę Owczarek czy choćby Monikę Białogór, by dać odpocząć podstawowym zawodniczkom, ale obie nie pojawiły się na parkiecie. Później Wisła, mimo że jej koszykarkom zdarzyło się zgubić piłkę, systematycznie uciekała ŁKS-owi.

W Wiśle, po wyleczeniu kontuzji wystąpiły Monika Krawiec i Dominique Canty.

Dla gazety

Monika Krawiec

koszykarka Wisły

-Czuje się już na tyle dobrze, że mogę grać, czasami tylko odczuwam lekki ból w nodze. Rozpoczęłyśmy ten mecz bardzo dobrze, praktycznie na stuprocentowej skuteczności. W drugiej kwarcie zagrałyśmy słabo w obronie i to zaważyło na tym, że gospodynie nas dogoniły. W przerwie obyło się bez drastycznych scen. Trener powiedział, że musimy poprawić grę w defensywie, żeby nie była tak dziurawa i to pomogło. Chamique dobrze komponuje się z drużyną. Z meczu na mecz gra układa się nam coraz lepiej. Jestem przekonana, że bardzo nam pomoże w play-off.

not. dj



ŁKS Siemens - Wisła/Can-Pack 67:87 (20:31, 25:17, 11:20, 11:19)

ŁKS Siemens: Oliveira 18, Krystofova 16, Skorek 14, Wlaźlak 9, Żytomirska 6, Dominauskaite 4 oraz Piątkowska 0.

Wisła: DeForge 24, Holdsclaw 22, Vilipić 13, Krawiec 13, Skerović 4, Trześniewska 3, Canty 2, Wielebnowska 2, Trafimava 2, Gburczyk 2.
www.gazeta.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 stycznia 2007, 23:27

simon pisze:
majoneez pisze:
simon pisze:Ps. Z wyjątkiem jedynie pewnego niesfornego moderatora... :lol: :lol:

CZEGO??? :shock: :shock: :roll: :idea: Czy nie byłem przykładem gościnności, ogłady i wszelkiej serdeczności wobec świata??? :lol: :lol: :lol:


serdeczności - tak, ale "obyczaje" nie były łagodne... :wink: :lol:


aż tak źle nie bylo :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości