18 kolejka:TS Wisła Kraków-Duda Tęcza Leszno 86-42
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
don.deks00
- Amator
- Posty: 191
- Rejestracja: 23 stycznia 2007, 15:44
- Lokalizacja: .::Leszno City::.
- Kontaktowanie:
Monika Krawiec: Zagramy jak zawsze o zwycięstwo
Monika Krawiec niska skrzydłowa zespołu Wisły Can-Pack po dzisiejszym wieczornym treningu odbyła z nami krótką rozmowę na temat ostatniego spotkania w Gorzowie oraz o dwumeczu z Walencją.
Monika, za nami wygrana potyczka w Gorzowie z tamtejszym AZSem. Zwycięstwo odniesione w dramatycznych okolicznościach, bo potrzebne były aż dwie dogrywki aby zainkasować komplet punktów. Po trzech kwartach wydawało się, że mecz wygracie bez problemów, co więc się stało w tej czwartej kwarcie, że ta przewaga została rozstrwoniona?
Nie wiem tak naprawdę co się stało, być może za bardzo się rozluźniłyśmy posiadając dość sporą przewagę. Dekoncentracja i to, że troszkę odpuściłyśmy spowodowało iż końcówka meczu była bardzo nerwowa i dramatyczna.
W Gorzowie wyszłaś na parkiet w podstawowej piątce....
Tak zgadza się. Ania Wielebnowska miała kłopoty zdrowotne, a przepis wymaga aby na parkiecie przebywała jedna Polka więc trener postawił na mnie.
Wiadomo, że konkurencja w zespole jest bardzo duża. Czy zadowala Cię średnia minut jakie spędzasz na parkiecie, czy uważasz, że powinnaś dostać więcej szans?
Różnie z tym bywa. Raz mogę grać więcej raz mniej. Wszystko zależy od dyspozycji w jakiej znajdują się nasze zawodniczki z USA.
Wracając do Euroligi to wszyscy w klubie jak i kibice mieli nadzieję, iż w tym sezonie uda się zajść dalej niż rok temu. Jak myślisz dlaczego nie udało się zrealizować tego celu?
My jako zespół też jesteśmy zawiedzione faktem, iż odpadłyśmy na tym samym etapie rozgrywek co rok temu. Mecz w Hiszpani jak i w Krakowie były do wygrania, chociaż w Krakowie zagrałyśmy gorzej niż w Walencji. Trudno mi wskazać przyczynę tej porażki.
Jutro odrabiacie zaległości ligowe.Zagracie przeciwko drużynie z Leszna. Jaki nastrój panuje w drużynie?
Wszystko jest w porządku. Zagramy jak zawsze o zwycięstwo, które myślę odniesiemy w mniej dramatycznych okolicznościach niz to w Gorzowie.
www.kibicewisly.pl
Z naciskiem na realizację założeń taktycznych
Luźno, ale ze sporym naciskiem na właściwe realizowanie założeń taktycznych zarówno przy grze w ataku jak i obronie trenowały koszykarki Wisły Can-Pack w przeddzień zaległego meczu PLKK z Dudą PWSZ Leszno.
Wiślaczki sporo czasu poświęciły na szybkie i umiejętne wyprowadzenie piłki spod własnego kosza w momencie, gdy rywalki stosują pressing. Ćwiczyły trzema trójkami (Holdsclaw - Skerović - Radwan) - (Trzesniewska - Trafimava - Krawiec) - (Vilipić - Gajda - De Forge), z których to trójek jedna z dziewczyn uzupełniała dwójkę Canty - Gburczyk. Do zaangażowanej w obronę trójki zawodniczek doskakiwała na czwartą jeszcze Marta Starowicz , po to by atakujacym utrudnić zadanie. Zagrywki często przerywał mistrzyniom Polski trener Omanić, z detalami tłumacząc jakiekolwiek nieścisłości.
Po kilkuminutowym, skrupulatnym wykonywaniu powtórzeń przyszła pora na wewnętrzną grę "piątkami”. W jednej obok De Forge znalazły się Krawiec, Holdsclaw, Trześnieska i Gajda. W drugiej, dowodzonej przez Jelenę Skerović zagrały Canty, Trafimava, Gburczyk i Vilipić.
www.kibicewisly.pl
-
ARAS
Przegrana w tym meczu jak najbardziej wkalkulowana w ostateczny bilans Teczy.. tylko nie mozna mowic ze jedziemy tam przegrac jak najnizej dziewczyny maja cos do udowodnienia po ostatnim meczu w lesznie przede wszystkim musza udowodnic sobie ze potrafia grac na dobrej skutecznosci ...
Co do samego meczu trzeba pokazac ze walczymy do konca i moze troche napedzic strachu wisle zeby nie poczuli sie zbyt pewni tego ze to tylko formalnosc
Co do samego meczu trzeba pokazac ze walczymy do konca i moze troche napedzic strachu wisle zeby nie poczuli sie zbyt pewni tego ze to tylko formalnosc
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
co tu dużo pisać, mecz nudny - nasze zagrały i tyle. co warte odnotowania to 7 pkt Agi Fikiel, fajna gra Agaty ( oj ty łysy wpuszczaj ją częściej na parkiet ) no i kontuzja Doroty - coś z kolanem.
Na koniec - Nakia Bell - długo sie musiałem zastanawiac która to, bo na pierwszy rzut oka to jest mniejsza od Żyły ...
Na koniec - Nakia Bell - długo sie musiałem zastanawiac która to, bo na pierwszy rzut oka to jest mniejsza od Żyły ...
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Poszło słabo bo nie mieliscie najmniejszych checi nawet by sprobowac powalczyc. Co prawda nie sadze by to wiele zmieniło jesli chodzi o wynik, bo wtedyi Wisła grałaby lepiej, ale przynajmniej bylyby jakies emocje.
Wyróznic mozna jedynie Kern za 3 kwarte i to wszystko.. 0 punktów z gry w IV kwarcie to kompromitacja..
Ogołnie mecz, tak jak napisał Osesek, nudny jak flaki z olejem.
Wyróznic mozna jedynie Kern za 3 kwarte i to wszystko.. 0 punktów z gry w IV kwarcie to kompromitacja..
Ogołnie mecz, tak jak napisał Osesek, nudny jak flaki z olejem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość




