NBA 2006/2007
Moderator: Moderatorzy
W Las Vegas nie było niespodzianki. Zachód nie dał najmniejszych szans swoim rywalom i pewnie wygrał 155-132. MVP spotkania został uznany Kobe Bryant. Kibice jednak nie powinni mieć powodów do narzekań, ponieważ zobaczyli wiele efektownej koszykówki.
Głównym punktem Weekendu Gwiazd w Las Vegas był All-Star Game. Rozstrzygnął się on zgodnie z oczekiwaniami wszystkich - zawodnicy z Konferencji Zachodniej nie dalej najmniejszych szans swoim rywalom. Oprócz wyniku (153-132) może świadczyć jeszcze statystyka najwyższego prowadzenia (Wschód - 1, Zachód - 33 "oczka").
Graczem meczu (MVP) wybrano zawodnika Los Angeles Lakers Kobe Bryanta. "Jestem bardzo zaskoczony reakcją fanów. To coś wspaniałego. Cieszę się, że pokazałem się w tym meczu z dobrej strony" - powiedział Bryant, który rzucił 31 punktów, zaliczył 6 asyst, tyle samo przechwytów i pięć zbiórek.
"Zasłużył na to wyróżnienie jak mało kto. Każdą minutą spędzoną na parkiecie pracował na swoją nagrodę" - powiedział trener Zachodu Mike D'Antoni.
Już po pierwszej, otwierającej mecz w Las Vegas kwarcie zawodnicy Zachodu prowadził różnicą ośmiu punktów. Dystans jaki dzielił obydwa zespoły po kolejnych minutach zwiększył się do dwudziestu "oczek". Zespół prowadzony przez Mike'a D'Antoniego nie chciał na tym poprzestać i cały czas zwiększał prowadzenie, którego ani myślał oddać. Tym samym została przerwana seria dwóch porażek z rzędu zespołu zachodniej konferencji. "Oni dziś zagrali fenomenalnie, ale to jest tak jeśli masz w swoim składzie świetnych strzelców. U nas natomiast było sporo graczy podkoszowych i to zadecydowało o ich dominacji" - powiedział Dwight Howard.
W meczach takich jak ten jednak nie chodzi o rywalizację, zwycięstwo. Koszykarze doskonale bawią się na tego typu spotkaniach. Jest to dla nich forma odpoczynku i relaksu od trudów sezonu. Co rusz zawodnicy popisywali się efektownymi zagraniami, które wzbudzały aplauz na trybunach.
Głównym punktem Weekendu Gwiazd w Las Vegas był All-Star Game. Rozstrzygnął się on zgodnie z oczekiwaniami wszystkich - zawodnicy z Konferencji Zachodniej nie dalej najmniejszych szans swoim rywalom. Oprócz wyniku (153-132) może świadczyć jeszcze statystyka najwyższego prowadzenia (Wschód - 1, Zachód - 33 "oczka").
Graczem meczu (MVP) wybrano zawodnika Los Angeles Lakers Kobe Bryanta. "Jestem bardzo zaskoczony reakcją fanów. To coś wspaniałego. Cieszę się, że pokazałem się w tym meczu z dobrej strony" - powiedział Bryant, który rzucił 31 punktów, zaliczył 6 asyst, tyle samo przechwytów i pięć zbiórek.
"Zasłużył na to wyróżnienie jak mało kto. Każdą minutą spędzoną na parkiecie pracował na swoją nagrodę" - powiedział trener Zachodu Mike D'Antoni.
Już po pierwszej, otwierającej mecz w Las Vegas kwarcie zawodnicy Zachodu prowadził różnicą ośmiu punktów. Dystans jaki dzielił obydwa zespoły po kolejnych minutach zwiększył się do dwudziestu "oczek". Zespół prowadzony przez Mike'a D'Antoniego nie chciał na tym poprzestać i cały czas zwiększał prowadzenie, którego ani myślał oddać. Tym samym została przerwana seria dwóch porażek z rzędu zespołu zachodniej konferencji. "Oni dziś zagrali fenomenalnie, ale to jest tak jeśli masz w swoim składzie świetnych strzelców. U nas natomiast było sporo graczy podkoszowych i to zadecydowało o ich dominacji" - powiedział Dwight Howard.
W meczach takich jak ten jednak nie chodzi o rywalizację, zwycięstwo. Koszykarze doskonale bawią się na tego typu spotkaniach. Jest to dla nich forma odpoczynku i relaksu od trudów sezonu. Co rusz zawodnicy popisywali się efektownymi zagraniami, które wzbudzały aplauz na trybunach.
!AMUNT VALENCIA!
-
above_the_rim
- Amator
- Posty: 115
- Rejestracja: 20 stycznia 2007, 20:41
- Lokalizacja: Pabianice
Washington - Minnesota 112 : 100
Charlotte - NO/Okla 104 : 100
New York - Orlando 100 : 94
Milwaukee - Detroit 83 : 84
San Antonio - Denver 95 : 80
Chicago - Atlanta 106 : 81
Sacramento - Boston 104 : 101
Portland - Utah 103 : 100
Seattle - Memphis 121 : 105
LA Clippers - Phoenix 90 : 115
Charlotte - NO/Okla 104 : 100
New York - Orlando 100 : 94
Milwaukee - Detroit 83 : 84
San Antonio - Denver 95 : 80
Chicago - Atlanta 106 : 81
Sacramento - Boston 104 : 101
Portland - Utah 103 : 100
Seattle - Memphis 121 : 105
LA Clippers - Phoenix 90 : 115
!AMUNT VALENCIA!
Zobaczcie sobie ten filmik, to byly czasy i niezapomniane finały Bulls vs Jazz : http://www.youtube.com/watch?v=rc11-pt_ ... ed&search=
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Toronto - Cleveland 85 : 86
Philadelphia - New York 104 : 84
Atlanta - San Antonio 96 : 103
Indiana - Milwaukee 136 : 129
New Jersey - NO/Okla 107 : 111
Detroit - Orlando 110 : 88
Minnesota - Charlotte 95 : 100
Houston - Miami 112 : 102
Phoenix - Boston 118 : 108
LA Lakers - Portland 108 : 112
GS - Memphis 118 : 115
Philadelphia - New York 104 : 84
Atlanta - San Antonio 96 : 103
Indiana - Milwaukee 136 : 129
New Jersey - NO/Okla 107 : 111
Detroit - Orlando 110 : 88
Minnesota - Charlotte 95 : 100
Houston - Miami 112 : 102
Phoenix - Boston 118 : 108
LA Lakers - Portland 108 : 112
GS - Memphis 118 : 115
!AMUNT VALENCIA!
-
above_the_rim
- Amator
- Posty: 115
- Rejestracja: 20 stycznia 2007, 20:41
- Lokalizacja: Pabianice
MARAS:
Mmm, klasyk!
Zobaczcie sobie ten filmik, to byly czasy i niezapomniane finały Bulls vs Jazz : http://www.youtube.com/watch?v=rc11-pt_ ... ed&search=
Mmm, klasyk!
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Toronto - Indiana 110 : 88
Charlotte - Philadelphia 102 : 87
Orlando - Detroit 89 : 94
New Jersey - Sacramento 109 : 96
New York - Milwaukee 95 : 93
Atlanta - Houston 105 : 99
Chicago - Washington 105 : 90
NO/Okla - Seattle 98 : 97
Minnesota - Phoenix 104 : 116
Portland - Memphis 102 : 103
Denver - Utah 104 : 114
LA Lakers - Boston 122 : 96
Charlotte - Philadelphia 102 : 87
Orlando - Detroit 89 : 94
New Jersey - Sacramento 109 : 96
New York - Milwaukee 95 : 93
Atlanta - Houston 105 : 99
Chicago - Washington 105 : 90
NO/Okla - Seattle 98 : 97
Minnesota - Phoenix 104 : 116
Portland - Memphis 102 : 103
Denver - Utah 104 : 114
LA Lakers - Boston 122 : 96
!AMUNT VALENCIA!
-
above_the_rim
- Amator
- Posty: 115
- Rejestracja: 20 stycznia 2007, 20:41
- Lokalizacja: Pabianice
-
above_the_rim
- Amator
- Posty: 115
- Rejestracja: 20 stycznia 2007, 20:41
- Lokalizacja: Pabianice
no ale chyba dopiero latem:)
No wlasnie deadline sie skoczylo, wiec pewnie przejdzie latem. IMO ta wymiana jest lipna dla LAL, bo oddajac mlodego Bynuma, ktory juz w zeszlym sezonie pokazal, ze potrafi grac przeciwko takim centrom jak Shaq, Camby itp. Wiec kosztem strego Kidda nie oplaca nam sie!!!! (nam - kibicom LAL
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość




