21 kolejka: ŁKS Łódź- AZS Poznań 43-69

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 25 lutego 2007, 20:21

Serdeczne gratulacje dla Poznanianek.
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 25 lutego 2007, 20:25

Dzięki AZS, tylko teraz trzeba wygrać z Odra...
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 25 lutego 2007, 20:26

Gratulacje dla AZS'u!

mecz ŁKS'owi ewidentnie nie wyszedl (moim zdaniem to jednorazowa wpadka, do ktorej nie przywiazywalbym wiekszej wagi), a Poznan to wykorzystal i tyle. sytuacja w tabeli po raz kolejny niezle sie skomplikowala: jesli wygramy z Brzegiem to najprawdopodobniej Poznan bedzie 4. Gorzow 5. a ŁKS 6...

jeszcze raz gratulacje dla AZS'u :)

Awatar użytkownika
SEP-CE
Młodzik
Posty: 835
Rejestracja: 05 stycznia 2007, 22:00
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: SEP-CE » 25 lutego 2007, 20:50

nie myślałem, że po Naszej porażce z Gorzowem 3 miejśce jest jeszcze możliwe, a jednak :) (znaczy moze nie tak dokładnie "a jednak" bo jeszcez Odra), możliwe jestto iż możmey w rundzie zasadniczej zając 3 lokatę :)

a co do meczu to jak widziałem to zawodniczki AZSu poprostu rozklepywaly obronę Łksu !!

bravo AZS, nie wiedziałem że tak łatwo wygracie !!

Awatar użytkownika
polite boy
Żak
Posty: 277
Rejestracja: 10 grudnia 2006, 10:43
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: polite boy » 25 lutego 2007, 21:21

Brawo AZS Poznań... :lol:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 25 lutego 2007, 21:28

Gratulacje dla AZS za nokaut. Własciwie to mecz bez zadnej historii, cud że wyszliśmy z 40-tki :lol: Ewidentny spadek formy, podobno jak wspomniał Mirek na konfie chyba przesadzili z treningami w tym tygodniu, tak czy inaczej jak wspomniał Brzydki raz w sezonie trafia się takie żenua i padło dzisiaj. Jeśli forma nie pójdzie w górę to faktycznie wypelnimy jedynie plan sprzed sezonu czyli wejście do ósemki i tyle, a jeśli odbudujemy i nie spadniemy na siódme miejsce to powalczyć mozemy zarówno z CCC (to nam by odpowiadało i to z pozycji nie-faworyta, co odpowiada nam jeszce bardziej, albo z Gorzowem, który jak pokazały wczoraj Pabianice tez nie jest niezwyciężony u siebie i też nie będziemy faworytem :D ). Gorzej być nie moze, gdybyśmy przegrali jednym punktem to byłbym zdecydowanie bardziej wsciekły a tak luuuuzik, atmosferka pomeczowa i humory nikogo nie opuściły. W końcu nikt nie kibicuje ŁKSowi dla zwycięstw, choć jak są po drodze to tez miło. Liga naprawde jest tak nieobliczalna w tym roku ze decydowac będzie dyspozycja dnia - wszystko jest chyba możliwe... no prawie wszystko
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 25 lutego 2007, 21:50

Jak to mowi 1 z 3 swinek w Shreku.."ale szmira" :? :x :shock: W zyciu nie pomyslalam,ze tak sie skonczy ten mecz :shock: i ta skutecznosc lodzianek :? Nic pozytywnego w sumie nie da sie napisac po tym meczu :roll:
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 25 lutego 2007, 22:20

Blamaż łodzianek

Blamażem ŁKS-u Siemens AGD Łódź zakończyło się dzisiejsze spotkanie tego zespołu z INEĄ AZS Poznań. Łodzianki przegrały na własnym boisku 43:69 i tym samym straciły szanse na zajęcie trzeciego miejsca przed fazą play-off. Losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszych dwudziestu minutach, które to podopieczne Mirosława Trześniewskiego przegrały aż 22:43.

- O takim meczu chciałoby się jak najszybciej zapomnieć - mówiła po tym spotkaniu Olga Żytomirska. - Nie pozostaje mi nic innego jak przeprosić naszych fanów za dzisiejszą, jakże bolesną porażkę - kontynuowała środkowa ŁKS-u. I rzeczywiście. Łodzianki w całym spotkaniu były tylko tłem dla świetnie usposobionych zawodniczek INEI AZS Poznań.

Już pierwsza odsłona tego pojedynku pokazała, że na łatwą wygraną zawodniczki ŁKS-u Siemens AGD Łódź nie mają co liczyć. Podopiecznym Mirosława Trześniewskiego szło jak po grudzie, natomiast poznanianki po raz kolejny w tegorocznym sezonie popisywały się poukładaną i zespołową grą. Nic więc dziwnego, że szybko uwidoczniła się ich przewaga, która utrzymała się do końca tej części spotkania.

Co gorsza dla drużyny gospodyń taki obraz gry utrzymywał się także w kolejnych minutach. Sibora, Waligórska, Ciecierska i Jarkowska raz za razem dziurawiły kosz rywalek, natomiast ełkaesiaczki, w odróżnieniu od swoich rywalek, prezentowały całkowitą indolencję rzutową. "Szarpała" co prawda Renata Oliveira, starała się Leona Krystofova, ale to była tylko kropla w morzu potrzeb. ŁKS przegrał tą część gry aż 8:22 i już tylko cud mógł uchronić ten zespół przed dziesiątą porażką w sezonie.

Ten jednak nie nastąpił. Również po przerwie poznanianki były dominującą stroną pojedynku, kontrolując przebieg wydarzeń na parkiecie. Ich przewaga sięgała w pewnym momencie nawet trzydziestu punktów i ci, co jeszcze mieli nadzieję na odwrócenie losów meczu zupełnie starcili wiarę w końcowy sukces swojego zespołu. ŁKS po prostu nie mógł tej rywalizacji wygrać. - Zagrałyśmy tragicznie i naprawdę nie wiem co powiedzieć. Poznaniankom wychodziło dosłownie wszystko, a nam zupełnie nic - podsumowała dzisiejszy występ swojej drużyny mocno zasmucona Olga Żytomirska.

ws/gazeta.pl
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 25 lutego 2007, 22:24

SEP-CE pisze:nie myślałem, że po Naszej porażce z Gorzowem 3 miejśce jest jeszcze możliwe, a jednak :) (znaczy moze nie tak dokładnie "a jednak" bo jeszcez Odra), możliwe jestto iż możmey w rundzie zasadniczej zając 3 lokatę :)



Przede wszystkim, to czym jeszcze do niedawna cieszyli się kibice ŁKSu, teraz jest Waszym atutem - czyli zajęcie przez was 3 miejsca zależy już tylko od Was!!!!

W kwestii meczu to nie ma co pisać. Oglądałem to jednostronne spotkanie w pewnym lokalu przy złocistym i naprawdę gospodynie w tym meczu zupełnie nie istniały!!! A najlepsze były spekulacje bodajże red. Madeja, w stylu: na hali w Łodzi jest zimno, ale będzie to sporym atutem gospodyń, które są już przyzwyczajone do niskich temperatur :lol: :lol: :lol: Heh...... niech ten redaktorzyna zajmie sie lepiej WOŚP :wink:


No i kolejna kwestia...... podczas transmisji, wyraźnie widziałem że w końcówce meczu grała Kasia Najtkowska (rzucała nawet wolne). Tymczasem w protokole meczu na stronie plkk nie ma tej zawodniczki nawet wśród zgłoszonych do meczu :? Hmmm..... wydaje mi się ze nie byłem jeszcze pijany, zreszta gdy kamera pokazała Najtola to wraz z LUCKY'm zaczeliśmy wspominać pewnego grilla na Golęcinie :lol: :wink:
Czy ktoś z osób obecnych na hali mógłby wyjaśnić tą sprawę. Czy to kolejny pokaz amatorszczyzny plkk czy to może nam w głowach już konkretniue zaszumiało :? :?:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 25 lutego 2007, 22:35

Szymon pisze:(...) zreszta gdy kamera pokazała Najtola to wraz z LUCKY'm zaczeliśmy wspominać pewnego grilla na Golęcinie :lol: :wink:
(...)


:lol: Byś rzucił te fotki, których nie dane było później oglądać reszcie uczestników ;)

A tak serio... SUPER imprezka, SUPEEEER wspomnienia!!! Pozdrowionka dla wszystkich, co byli i herbatkę pabianicką pili ;) hihi
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Łukasz-fan
Młodzik
Posty: 647
Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz-fan » 26 lutego 2007, 01:17

w statystykach jest wiecej błędów, nie grała K. Jarkowska tylko Kasia Najtkowska.
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 26 lutego 2007, 11:15

Na koferencji prasowej a wlasciwie tuż przed nią doszlo do ciekawej wymiany uwag między simonem a Moniką Siborą.
Na wstepie powiem tylko że każdy wie w jakim stanie jest nasza hala, to jedna z najstarszych hal w Polsce, zanidbana, nadgryziona przez zab czasu, nie spelniająca już wielu wymogów komfortu. Od dawien dawna stanowi obiekt grubych drwin z naszej strony, kochamy ją bo to część naszej historii ale ubaw mamy z tego dramatu, odpadających tynków, przeciekającego dachu itp.
Przd konferencją Monika Sibora napomknęla ze strasznie zimno na hali ze tylko 12 stopni (o ile sie nie myle gdyby było poniżej 16 nie dopuszczonoby do meczu), na co simon (a atmosferka była wesoła pijacko-luzacka) z pełną powagą :wink: : I nieprawdą jest jakoby dach przeciekal nad parkietem!. Na co pani Sibora zupełnie serio: Taaak? Tak? To skad te plamy na parkiecie?? :lol:
No cóż nie kazdy jarzy cięzki dowcip Lans Ekipy :? :D
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 26 lutego 2007, 11:57

Seba pisze:
Szymon pisze:(...) zreszta gdy kamera pokazała Najtola to wraz z LUCKY'm zaczeliśmy wspominać pewnego grilla na Golęcinie :lol: :wink:
(...)


:lol: Byś rzucił te fotki, których nie dane było później oglądać reszcie uczestników ;)

A tak serio... SUPER imprezka, SUPEEEER wspomnienia!!! Pozdrowionka dla wszystkich, co byli i herbatkę pabianicką pili ;) hihi

/


:lol: :lol: :lol:

wczoraj zagrały wszystkie nasze zawodniczki, ktore siedzialy na ławie - ale Kasi Jarkowskiej jakos nie przyuwazylem. Grała Najtol. Wtopa w prorokole/statach pewnie. Tak przy okazji: kto jest odpowiedzialny za takie bledy? (pewnie jak to bywa: nikt) ale sie pytam, bo jakos mnie to zastanawia. Juz nie pierwszy raz takie bledy sie pojawiają:/

mecz istonie bez wiekszej historii, jedynie poczatek pierwszej kwarty wyrownany i "punkt za punkt". Potem solidny odjazd naszych zawodniczek. Przez pierwsze 2 i pół minuty pierwszej kwarty zadna z druzyn nie mogla trafic do kosza, dopier pozniej worek sie otworzyl.
U nas bardzo ladnie Monia Sibora (dosc duzo punktow - ostatnio tyle nie rzucala) oraz Natalia Waligórska (swietna pierwsza kwarta, mimo ze szybko zlapala 3 faule grala potem juz "czysto" az do samego konca).

No i ciag dalszy dywagacji. Jesli wygramy z Lesznem, a pozostale mecze sie "dobrze" uloza to bedzie 4 miejsce. To bylby dobry "wypad" przed PO: dwa pierwsze mecze u siebie + ew.piąty - czego od 3 sezonów nie mieliśmy. Ale i tak o faworytów w poszczegolnych parach bedzie trudno - a to akurat dobrze.
reloaded :]

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 26 lutego 2007, 12:13

Klęska ŁKS na własnym parkiecie

Koszykarki ŁKS doznały we własnej hali druzgocącej porażki 43:69 w meczu ekstraklasy przeciwko AZS INEA Poznań.

Początek spotkania nie zapowiadał takiego pogromu. Zawodniczki z Poznania nie mogły zdobyć punktów przez kilka minut i ŁKS prowadził 3:0. Następnie koszykarki AZS uporządkowały grę w ataku i rozpoczęły regularne punktowanie rywalek. Prym wiodły Joanna Jarkowska, Monika Ciecierska i świetnie prowadząca grę, rozgrywająca Natalia Waligórska. Ełkaesianki nie potrafiły odpowiedzieć równie skutecznie, a do tego doszły błędy w rozegraniu i sporo niecelnych rzutów.

Niefortunna okazała się zmiana Sylwii Wlaźlak na Monikę Pope. Amerykanka została dwa razy z rzędu zablokowana i to ją tak zdeprymowało, że zupełnie straciła koncept gry.

Wystarczy tylko wspomnieć, że w pierwszej połowie ŁKS trafił zaledwie 7 z 25 rzutów czyli miał 28 proc. skuteczności. Z 5 rzutów za trzy punkty nie zdobył żadnego.

Od trzeciej kwarty zawodniczki AZS wyraźnie zwolniły tempo gry i mecz stał się wyrównany.

Trener koszykarek ŁKS był zdruzgotany i przyznał, że był to najgorszy mecz jego podopiecznych.

Nie bez znaczenia był fakt, że łodzianki trenowały cały miniony tydzień w temperaturze 5 stopni Celsjusza. Natomiast w dniu meczu termometr w hali wskazywał zaledwie 12 stopni C.

ŁKS SIEMENS AGD - AZS INEA POZNAŃ 43:69 (14:21, 8:22, 11:16, 10:10)

ŁKS: Oliveira 12, Leona Krystofova 11,Wlaźlak 6, Piątkowska 4, Żytomirska 4, Skorek 4, Pope 2, Białogór, Owczarek, Dominauskaite.

AZS: Sibora 16, Waligórska 16, Ciecierska 14, Jarkowska 13, Mrozińska 6, Aleliunaite-Jankowska 3, K. Jarkowska 1.

(rob) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 26 lutego 2007, 13:27

I nieprawdą jest jakoby dach przeciekal nad parkietem!

...poniewaz prawie wcale nie padało :lol: prezes dba o nas jak Ojciec najlepszy... :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: maciej84 i 8 gości