Kibice innych dyscyplin

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Kibice innych dyscyplin

Postautor: mati » 25 grudnia 2004, 22:39

Założyłem ten temat ponieważ chcę się dowiedzieć co sądzą o koszykarkach w Waszym mieście kibice innych sportów.
W Ostrowie przeważają głosy, że po co ta Ostrovia gra? Kolejny kłopot, potrzebna kasa. Tego przecież nie było i było dobrze. Co to jest ta żeńska koszykówka wogóle? Część ludzi uważa, że to sport bezsensowny, który nie daje im radości. Ludzie ogólnie nie lubią koszykówki żeńskiej w moim mieście. Wiadomo, że co innego wierni kibice TS Ostrovia. Fani piłki nie mają nic przeciwko ponieważ są TP Ostrovia i mają jakieś przywiązane do nazwy. Kibice żużlowi mają głęboko gdzieś nasz klub ponieważ to dla nich kolejny zabieracz kasiorki. Kibice Stali Ostrów utrzymują, że tak czy tak koszykówka męska rządzi w mieście. A jak jest u Was? U mnie jak już napisałem panuje niechęć. Ja już nie mam siły czasami na uwagi w moją stronę odnośnie zainteresowań. Choć trzeba przyznać, że interesuję każdym sportem. Ale jakoś tylko moja ukochana Ostrovia jest tak szykanowana. :roll: :roll: :cry: :cry:
Czemu sporty żeńskie nie mają takiego przebicia w Polsce? Nie są tak komercyjne?

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 26 grudnia 2004, 10:59

U nas jak juz chyba wszyscy wiedzą (wystarczy przeczytać wątek o kibicach, w którym próbujemy bezskutecznie pewne sprawy wyjaśnic Adamowi) nie ma podziału na kibiców koszykówki i piłki nożnej. Owszem są osoby które zaglądaja tylko na kosza lub tylko na piłkę, ale generalnie ŁKS to ŁKS i kibicuje się wszystkim zawodnikom i zawodniczkom naszego klubu. Te same osoby mozna spotkac i na stadionie i na hali. Widzewiacy oczywiscie nie nalezą do sympatyków naszych koszykarek ale to przypadek kliniczny, zresztą w głownej mierze pochodzący z podłódzkich wiosek a nie z samej Łodzi. Co do osób "spoza branży" poglądy sa różne rzecz jasna. Znam ludzi którzy choć na mecze nie chodzą odnoszą sie do koszykarek z sympatią (ostatnio taksówkarz opowiadał mi że choć kibicuje...kolarzom torowym :) i na nich chadza to często czyta i trzyma kciuki za nasze dziewczyny. Ale znajda sie tez betony dla których pieniądze z funduszy celowych przeznaczonych na rozwój sportu w mieście powinny trafić na nowe tramwaje, bezrobotnych itp... 8)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 28 grudnia 2004, 19:07

Mikey pisze:Widzewiacy oczywiscie nie nalezą do sympatyków naszych koszykarek ale..


..zdarzają sie takie przypadki :mrgreen:
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

lukasz
Amator
Posty: 106
Rejestracja: 22 grudnia 2004, 16:35

Postautor: lukasz » 30 grudnia 2004, 11:41

STILON GORZÓW

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 30 grudnia 2004, 11:42

lukasz pisze:STILON GORZÓW


A temu o co chodzi??? :shock:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 30 grudnia 2004, 14:27

Lisu pisze:
lukasz pisze:STILON GORZÓW


A temu o co chodzi??? :shock:
Co się czepiasz Lisu, kolega pokazał, ze potrafi pisać :D :D :D
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 30 grudnia 2004, 18:15

ja tez potrafie STAL GORZOW. moze niech kazdy sie wykarze 8)
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 30 grudnia 2004, 22:40

Sytuacja podobna do ŁKS-u. Na Wiśle nie ma podziału Ci od basketu tamci od piłki a tamci od judo i gimnatyki artystycznej. jest jedność jestesmy kibicami Wisły Kraków.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 31 grudnia 2004, 00:10

Przygodę ze sportem zaczynałem we wczesnych latach podstawówki od łyżwiarstwa, potem pojawiło sie zainteresowanie hokejem, bo ŁKS miał wtedy znakomity zespół w ekstraklasie. W tym czasie zaliczyłem też swój debiut na stadionien ŁKS podczas meczu z Szombierkami Bytom ( na mecz zabrał mnie wójek, staliśmy na łuku pod zegram tak bliżej trybuny, a Szombierki grały w zielonych koszulkach i czarnych spodenkach - wyniku nie pamiętam, ale pamiętgam że byłem pod wrażeniem tylu kolorół na boisku, bo do tej pory oglądałem piłke tylko w czaro -białej TV)W liceum w wyniku odpowiedniej selekcji trafiłem do tzw. "grupy sportowej" ( a można było trafić jeszcze do chóru lub orkierstry szkolnej :lol: ) To było XXVI LO ( Łodzianie wiedzą o chodzi ), dla pozostałych powiem, że jest to szkoła na osiedlu Karolew ( tam wychowali sie i mieszkali Sagan, Soczyński, Wieszczycki ) - mekkce ŁKS, i w dodatku najbliżej stadiony położonej. W tej grupie sportowej trenowałem LA ( biegi średnie ), a że teningi mieliśmy na obiektach ŁKS to i podczas zawodów reprezentowaliśmy na zmianę barwy szkoły lub klubu. W każdy bądź razie zostało mi do dzisiaj zainteresowanie "królową sportów". Oprócz tego lubię jeszcze siatkę, piłkę ręczną, skoki narciarskie ( na dłuugo przed erą Adasia ) a z "egzotycznych" dyscyplin - curling ( i wcale nie dla tego że niedawo urodziła mi się curka:D :D :D :wink:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 31 grudnia 2004, 08:38

też swój debiut na stadionien ŁKS podczas meczu z Szombierkami Bytom

a ja chciałem Ci powiedzieć, że przegiąłeś kolego z tym debiutem... :evil: Mecz z Szombierkami to jest MÓJ PIERWSZY MECZ ełksy na którym byłem... (choć nie na łuku tylko na trybunie) Zatem wypraszam sobie!! (możesz sobie zmienić ten debiut?) - a poważnie jeśli to był ten sam mecz (bo roczniki całkiem "w podobie") to skończył się wynikiem 2-2. U nas grał wtedy Tomaszewski, Sobol, Ostalczyk, Terlecki, Dziuba (ci 2 ostatni jako młodzi), Bulzacki itd. Na mecz zabrał mnie mój cioteczny brat. Miałem przez długie lata z niego program, ale od kilku lat już go nie widziałem – pewnie go „wcięło” bezpowrotnie...
To było XXVI LO ( Łodzianie wiedzą o chodzi ), dla pozostałych powiem, że jest to szkoła na osiedlu Karolew ( tam wychowali sie i mieszkali Sagan, Soczyński, Wieszczycki ) - mekkce ŁKS

XXVI kończył także Partyka (chodząc do jednej klasy m/innymi z naszą byłą zawodniczką „Bubą” – Anną Buchwald - chyba z rok po Tobie? - a że boisko XXVI'go jest najbliżej (właściwie to bojo całego blokowiska) graliśmy tam w piłę. Artur zawsze stał na bramie (w polu bał się grać - bo miał zakaz). To niewiarygodne jak "fruwał" na tym asfalcie...

Moje czynne zainteresowanie sportem koncentrowało się wokół siatkówki – w którą starałem się grać – a piszę „wokół” bowiem wiem, że siatkówka to to nie była...
A jeśli chodzi o zainteresowania kibicowskie, to oprócz „pierwszej” piłki – na którą wciąż mam jeszcze zdecydowanie więcej wyjazdów niż na ukochanego od 92 kosza – mimo tego, że tu mam z kolei „komplety” sezonów zaliczone. Była jeszcze siatkówka (oczywiście nasze laski + ...(moja) Wifama), fantastyczny hokej (gdzie widziałem moją „bramkę życia” i gdzie muszę się pochwalić moim dobrym znajomkiem jest nasz(i kiedyś kadry) bramkarz Andrzej Hann), no i ten żużel który również kilkadziesiąt wyjazdów uczynił. Niejako „na deser” są skoki (w TV zaczął Fijas) a teraz czaruje mnie atmo Zakopiańskich konkursów (choć nocą „czaruje” coś innego)

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 31 grudnia 2004, 10:54

Jak mogłem zapomnieć o Arturze vel "Świerszczu" :shock: , w końcu nawet raz czy drugi byłem z nim na tym samym obozie sportowym :D :wink:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 31 grudnia 2004, 12:29

Hmmm... coś te Szombierki są zaraźliwe :lol: . Muszę przyznać że pierwszy mecz który jako tako kojarze na którym byłem to również pojedynek z zespołem z Bytomia. Był to mecz 2ligi jakos w połowie lat 80 i Włókniarz zremisował wtedy 3-3. Od 1987 roku to głownie koszykówka, pierwsze Mistrzostwo, pierwszy wyjazd i tak do dnia dzisiejszego. Oczywiście nie zapominałem(nie zapominam) o piłkarzach. Świetny był sezon bodajże 1992-93, kiedy awansowaliśmy do 2ligi. Niezapomniane pojedynki z Terpolem Sieradz..... Początek drugoligowej przygody też wysmienity. Inauguracja i pokonujemy na własnym boisku Błękitnych Kielce 1-0 po bramce Andrzeja Rutkowskiego. Później jeszcze mecze z Resovią(4-2), Petrochemią(2-1). Achhhh... jest co wspominać. Zresztą teraz nasi piłkarze też sprawiają nam mnóstwo radości. Te baraże wygrane ze Strykowem o 4ligę!!!! Super przeżycie, super święto, super impreza! Chodziłem także czasami na mecze piłkarzy ręcznych, na tenis. Było tego troszkę. Oczywiście muszę wspomnieć w tym miejscu o wyjazdach na Reprezentacje. Pierwszy w 1995 roku do Zabrza na mecz z Rumunią! Wow! Byłem pod wrażeniem, głównie skali awantur! Była Liga Światowa w siatkówce a teraz głównie skoki. Harachov, kilka razy Zakopane - super impreza. Pod koniec stycznia znów będę (z kolegą Kowalikiem) na Wielkiej Krokwi dopingował naszych skoczków. Przez te kilkanaście lat troszkę się uzbierało tych imprez sportowych, jest co wspominać.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 31 grudnia 2004, 12:44

lukasz pisze:STILON GORZÓW



cos mi tu "smierdzi"....

Łukasz! chodzisz moze w niebieskiej bluzce z napisem "italia"????
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 31 grudnia 2004, 13:53

Skoro już nieco zmieniliśmy głowny wątek tpoicu to ja sie również pochwalę, choc nie mam tak bogatych wspom,nień jak koledzy. Pierwszy mecz wogóle to prawdopodobnie rok 86-87 i spotkanie ...siatkarek ŁKS! Nieco później, ale w tym samym roku pierwsza koszykówka i derby z Włokniarzem. Nie pamietam czy był to mecz play-off czy sezonu zasadniczego. Wiem tylko ze Włókniarz wygrał u nas minimalnie, a za koszem naprzeciw zegara było chyba ze 40 kibiców z Pabianic (kto wie może był tam takze Szymon :D ). Jednak zarówno siatkarki i koszykarki zostawiłem dla piłkarzy, mój debiut to rok moze 89 może 90, mecz z Lechem Poznań, wygrany 1-0. Potem juz raczej tylko piłka choć nieregularnie i w roku 94 powrót na koszykówkę, juz na stałe, choć z małym zachwaniem wiary w roku 2000.
Obrazek

Obrazek


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości