Proszę Cię abyś nie dorabiał teorii z Olympic- ten zespół przyszedł mi pierwszy na mysl bo po prostu przypomniała mi się Gruda, oraz fakt, ze Francuzi chociaz ich bardzo nie lubie, przynajmniej stawiają na własne koszykarki a efekty w postaci gry ich reprezentacji widać ( nie musze chyba mowić jaka padake gra nasza reprezentacja)
Wracając do temtau Euroligowych zespołów - wezmy inny, ktory przyszedl mi do głowy a o, ktorym nie chciało mi się już pisać - Stambuł. Zawodniczki, ktore konsekwentnie grają w eurolidze : Yigit, Yilmaz, Karsli, Vardarli. Do tego dochodza mniej grające ale jednak pokazujące się na parkiecie Bakircioglu, Ramazongolu, Dalagar. Tak więc w sumie mnie czy więcej gra w euro 7 koszykarek - ile gra u nas? W Lotosie trzy w Wiśle 4 ale warto zwrócic uwage, że Agata Gajda grała tylk ow jednym meczu chyba z Wilnem, Trzesniewska -wiem,ze zaraz mnostwo osob mnei zjedzie ale uwazam, ze tylko zabiera miejsce lodym Polkom- nei bedzie z niej zadnego juz pozytu dla reprezentacji, a Monika Krawie, za którą konsekwentnie od poczatku sezonu trzymam kciuku gra bardzo mało - tu mam pretensje dla Omanicia - bo uważam, ze moglaby ze spokoje grać w kazdym meczu 10 minut więcej i wcale by to wcale zespołowi nie zaszkodziło - a tak trener praktycznei w ogole nei rotował składem a pozniej dziwił się, ze na Wilno zabrakło sił.
Przecież, ja nie mowię, zeby w eurolidze grały same Polki - podałem przykład - sprowadzamy dwie ekstragwiazdy z WNBA plus niech już będzie jakas bdb zawodniczka europejska - np Lind F. albo Sonia Kireta. Tak gra w tym sezonie Fener -i co? Otarł się o Final Four.Owszem może okazałoby się,że nie awansowalibysmy do czołowej 8 ale nei dostawalibysmy baciorów po 40 pkt w kazdym meczu. Tym sposobem wszyscy bylibysmy zadowoleni - grałaby zawodniczki zagranczne, a szanse,ze wybiłby się jakiś talent spośród 7 naszych koszykarek, znacznie by wzrósł .Co do reprezentacji Turcji tylko na tym skorzystała - prognozuje znacznielepszą grę koszykarek tego zespołu na ME. Tylko, ze teraz prawdopodobienstwo, ze to one nas zbacą jest znacznei większe.
A propo naszej ligi - zdaję sobie sprawę, ze nasze ligowe zespoły za wszelką cenę chca łatac dziury i dlatego sprowadzają badziewie. Mi jednak znacznie bardziej widziałoby się gdyby np Leszno zamiast trzech cieniar zmobilizowało pieniądze i zamiast trzech kupiło sobie jedną ,znacznie lepsza z WNBA. Moze wtedy Polki z tego zespołu by się czegoś nauczyły - lepiej sie uczyć od gwiazdy niż od średniaków, ktore nawet w naszej lidze skutecznośc rzutów z gry mają na poziomie 30-40%. Inna sprawa, ze przynajmniej wtedy Polki miałyby mozliwośc pokazania się na parkiecie.
Kolejna sprawa- z Idczak użyłem skrótu myslowego - w tym przypadku miałem na myśli ogolny brak jej ogrywania a rypanie na parkiecie zawodniczek ponad 30-letnich, ktore za sezon dwa skończą karierę. Taki np Haber wypuszcza Idczak na parkiet ta pogra 5 minut i coś spieprzy i Haber wtedy moze sobie powiedziec : widzicie daję jej szanse i co? nie wykorzystuje jej,tak więc musze ja zmienic. Tymczasem gdyby w kazdym meczu grała po 20 minut i wiecej, to zdazyaby sie ZAKLIMATYZOWAC na parkiecie, a co za tym idzie dobrze "wejść w grę"! A tak jak gra 5 minut to paralizuje ją strach zeby tylko nie spieprzyc i koło się zamyka. Tymczasem gdyby ona i reszta młodych Rafałowicz itp wychodziłby na parkiet to za sezon ,dwa- gdy odejda starsze, nie trzeba będzie na gwałtu rety sprowadzać nowych albo armii zaciężnej tylko wprowadzić w pelnym wymiarze młode zawodniczki, ktore grały wczesniej co najmniej po 20 minut. A tak to co odjedą Cieciera, Reda i Sibora -i podniesie się wielkie larum - ale wtedy to juz Haber i reszta sami będą sobie winni . Warto spojrzec jaka to oszczędnośc dla klubu, no ale po co w ogołe wyglądać w przyszłość ... Owszem bardzo lubię Sibe, ale to nie powod aby grała w kazdy mmeczu ponad 30 minut- w tym sezonie widac było, ze w poznijeszych fragmentach meczu brakuje jej sił. W naszej całej lidze niestety trenerzy nie rozumieją co to jest "rotowanie składem".
do BlackJury - w gruncie rzeczy zgadzam się z Tobą -ale mimo wszystk ozeby zaistniec młode muszą chociaz w jakims stopniu powachać parkiet..
do Szymona : właśnie tu duzo zalezy od pkt widzenia : dla mniedobro głowne to reprezentacja - mam dośc blamowania się naszych koszykarek na areniemiędzynarodowej - wiem, ze to zaden interes gdy wypromowane zawodniczki podbiera bogatszy klub. Wymysliem ostatnio teorię wprawdzie torchę utopijną,ale mającą szansę realizacji. Mianowicie zrobiłbym tak ; Gdybym zakładał klub, mający awansowac do ekstraklasy w parę seoznow, a zaczynałbym od szkolenia 15 latek, tak jak np MUKS, to postawilbym sprawę jasno - albo młoda i jej rodzice podpisują od razu kontrakt 10 letni albo 8 ( tylko spokojnie czytajcie dalej), ktory zawiera klauzule, ze : w przypadku lepszej gry albo awansu do wyzszej kalsy rozgrywkowej zawodnicze rosnie pensja powiedzmy o 10-20 % i tak dalej sukcesywnie .Oczyywiscie znacznie upraszczam ,ale mysle,ze dobry prawnik moglby zabawić się w zeralizowanie takiej umowy. Owszem wiele by odmowilo ale wtedy - paszoł won - bez łaski. W koncu uzbierałoby się kadre koszykarek i moze awans do ekstraklasy zajął by nieco więcej czasu, ale po awansie zawodniczk imialby wciaz okolo 4 letni wazny kontrakt. Podkreslam jednak szczegolami takiego masakrycznego kontraktu musialby sie zająć PRAWNIK! Mysle, ze umialby skonstruuowac w ten sposb umowę.
qbk : rozumiem, ze nie mieliscie kasy i w teakcie sezonu nie było czasu na transfer i rynek byl przebrany ja w ogole o to nie mam pretensji - chodzi mi jednak o to, ze dla mnie bez obrazy ale nie sa to najlepsze zawodniczki - gdybysm ywstawili Kim do składu Wisły do zdobywałaby zapewne około 4 pkt i np 0,7 asysty na mecz tak jak podana wczesniej przeze mnei Bell . Jezeli juz sprowadzac do De Forge albo Holdsclaw. Zdaję sobei jednak sprawe, ze nie było kasy i alternatywy - podaję je tylk ojako przykład srednich koszykarek. Jest to moj pkt widzenia ,,dociera do mnie jednak ,ze ne iwszyscy podzielają moje zdanie

Odrze zycze przede wszystki mpowortu Algisa i wyrzucenei wreszczie Kubiaka i bron boze nei zasterpowaniem Kubiaka Konstanciukiem czy tez Mikołajcem tylk ojak juz Olesiewiczem.
Natomiast bardzo mnie cieszy fakt, ze w Odrze grają młode Babicka i Koc, a klub szkoli młodzież.
Po ostanie : ja bardzo dobrze ,zycze Wiśle i moje uwagi wynikają z troski o odciazenei jej budzetu - jesl ina stałe w jej składzie bedą grały cztery młode wypromowane Polki to nie będzie trzeba łoić takiej kasy na transfery.
I po ostatnie - to najdluzszy post w mojej historii na Forum

, chcialbym zawsze tak szeroko wypowiadjac sie, na niektore tema ty,niestety spłodzenie takiego postu trochę czasu kosztuje..