Kanidżia pisze:I pewnie Wiesiu jest zniesmaczony poziomem obecnych "wyjazdowiczów" ŁKS...

Pozdro Wiesiu!

Powiedzmy ,że byłem lekko podkur....ny...głownie z obawy ,ze nastepnym razem już będzie trudno usadzic moje szacowne kosci w koszykarskim autobusie...A co do zniesmaczenia...nie takch scen byłem swiadkiem.

Nie jesteś pierwszym , który obchodził swoje urodziny na wyjezdzie koszykarskim. Gdy Andrzej obchodził swoje 18te urodziny ...wtedy to się działo w autobusie koszykarek...Szczegółow nie opiszę , bo mi nie wypada...na wszelki wypadek gdyby jakas koszykarka -seniorka tutaj zajrzała...powiem tylko ,że było czym popijać kiełbasę Andrzeja....choć on sam niewiele z tego pamieta...ale ja tak i co pamietam to moje...
Ps. Przepraszam ,ze nabijam posty , ale nie udało mi się tego wrzucic do "jednego worka..."