Nikita Bell zawieszona do końca rozgrywek ???

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Bialystok

ehhh

Postautor: Bialystok » 05 kwietnia 2007, 20:44

patrese pisze:par. 14 Regulaminu Dyscyplinarnego PLKK :
1. Ustala się następujące rodzaje kar dyscyplinarnych :
1) kara pieniężna,
2) dyskwalifikacja okresowa w prawach zawodniczki, trenera, działacza,
3) okresowy zakaz rozgrywania spotkań Ekstraklasy Kobiet, Pucharu Polski i innych oficjalnych meczów na obiekcie sportowym.
2. Kary powyższe mogą być wymierzane łącznie.

Znasz pojęcie słowa "mogą"? Reszty nie komentuję, bo wszystko na ten temat zostało już powiedziane wcześniej.

P.S. "Szlachetni" hipokryci z Torunia: powiedzcie od razu wprost, że nie chodzi wam o ukaranie Nikity tylko o wykluczenie jej udziału z dwóch ostatnich meczów.


Drogi kolego, chcialbym ci powiedziec, ze ten przepis wymienia generalno-abstrakcyjnie mozliwosci kar w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet. Natomiast konkretny przepis mowi o nazwijmy to pospolicie "uderzeniu" czyli naruszeniu nietykalnosci cielesnej. I on mowi tak:

Niesportowe zachowanie się zawodnika, trenera lub działacza (osoby towarzyszącej drużynie ) przed, w czasie lub po zawodach związane z naruszeniem nietykalności cielesnej, bądź innym czynnym znieważeniem sędziego lub komisarza technicznego zawodów – kara pieniężna w wysokości od 3tys do 15tys zlotych oraz kara zawieszenia (dyskwalifikacji) na okres od jednego spotkania do 24 miesięcy.

Takze ladnie wymieniles wszelkie mozliwe kary i faktycznie moga byc stosowane wspolnie, a przytoczony przeze mnie przepis mowi nawet ze MUSI miec zastosowanie łącznie. Takze czy piętą czy łokciem czy z pięści w brzuch - uderzenie to uderzenie. Przepis jasny, wystarczy spojrzec na jedno spojrzec na drugie i rozwiazanie gotowe. Nie ma sie o co klocic. Wczesniej przytoczylem szereg argumentow i jakos nikt ich nie podwazyl. Dlaczego? Bo najzwyczajniej w swiecie byly one sluszne. Pozdrawiam Ann pozdrawiam Kube i wszystkich innych sympatykow basketu (dodajmy obiektywnych). Zapraszam do Torunia. U nas nikt was nie bedzie bil i grozil:) Nie wazne czy to pierwsza lige czy ekstraklase. Jesli bedziemy slabsi to trudno. Ja jako kibic przyznam sie jesli bede uwazal ze tak bylo. ale na koniec mala konkluzja:
CHAMSTWO trzeba tempic.

P.S.

Mam nadzieje ze mnie rowniez zaprosicie do Leszna i pogrozicie, zebym czul sie wyrozniony jak inni ....

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 05 kwietnia 2007, 20:48

Tak jedno nie podlega dyskusji celowe uderzenie bylo Bell to naprawde bylo widac teraz kwestia tego jaka bedzie kara ...jak dla dobra klubu z leszna to mysle ze ewentualna kara finansowa byla by najmniejszym zlem ..

a co do wypowiedzi kolegi z gory ? jaki zakaz gry w Polsce? nie jestem w temacie ale ponoc juz w FGE byly lepsze acje typu walki zawodniczek ... a tu doszlo do glupiego wybryku Bell

p.s. nic sie nie dzieje ez przyczyny prowokacja robi swoje wiec nie zrzucajmy winy tylko na Bell , ale mowie nie powinna sie tak zachowac

edit : tak na marginesie nie bedzie bil i grozil? poczytaj co ludzie z leszna na tym meczu co byloi jak ich potraktowano poczytaj .. .wiec nie klam w zywe oczy ludzia ok ?
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 05 kwietnia 2007, 20:52

9kwietnia - kolejny atak... Ciekawe kogo ?? :)

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 05 kwietnia 2007, 20:56

chyba mowi o zuzlu :) ale tam tez przegraja :) no i mysle ze tez zglosza po zawodach oficjalny protest typu ze ktos z naszych im podjezdzal haha zart
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 05 kwietnia 2007, 20:57

Mozarthio pisze:
a co do wypowiedzi kolegi z gory ? jaki zakaz gry w Polsce? nie jestem w temacie ale ponoc juz w FGE byly lepsze acje typu walki zawodniczek ... a tu doszlo do glupiego wybryku Bell


qrde pospinani jestescie jak nie wiem co. czlowiek juz wstawia ikonki by latwiej bylo rozszyfrować ze ironia itp a CI jadą na poważnie z zakazem gry w Polsce,

moze pora odpocząć od forum???
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 05 kwietnia 2007, 21:05

Wydaje mi sie ze to dopiero przedsmak tego co bedzie tu pisane po decyzji zarzadu PLKK, tak wiec "zachowajmy" troszke poscikow na jutro i kolejne dni :P

Awatar użytkownika
Rosso-Nero
Młodzik
Posty: 977
Rejestracja: 25 grudnia 2006, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły/Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Rosso-Nero » 05 kwietnia 2007, 21:17

Człowiek nie śledzi forum przez kilkanaście godzin tylko i tu zwykła dyskusja zmienia się w prawie wojnę. :shock: Wypowiedzi obiektywnych ludzi ze pewnego miasta nie będę komentował, bo też będę tam nie mile widziany (aż strach się bać :lol: ). Co do incydentu to powtórzę za poniektórymi osobami, że kara powinna być. Zachowanie Bell było z premadytacją i nic jej nie tłumaczy, nawet to że Grabowska ją podobno prowokowała. Bell dostaje pieniądze nie tylko za świetną gre, ale i za profesjonalizm. Według mnie pod profesjonalizm podchodzi także puszczanie mimo uszu takich zaczepek czy innych prowokacji. :wink:
- Przegraliśmy, więc naokoło wciąż słyszę ludzi, którzy mówią: ale jesteście starzy. W zeszłym roku wygraliśmy, a ci sami ludzie mówili: ale jesteście doświadczeni - Gregg Popovich, trener San Antonio Spurs

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 05 kwietnia 2007, 21:31

Powiem tak , Bell też zostałą podcięta przez panią Grabowską , a co do uderzenia to się zgodze , ale uważam że nei było ono z premedytacją , także moim zdaniem obydwie zawodniczki powinny podać sobie ręke.

Obydiwe zachowały sie niesportowo i tyle.

A w najbliższym czasie dowiemy się co bedzie z Bell.
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

Polfas

LOL

Postautor: Polfas » 05 kwietnia 2007, 21:35

Longerinho pisze:Powiem tak , Bell też zostałą podcięta przez panią Grabowską , a co do uderzenia to się zgodze , ale uważam że nei było ono z premedytacją , także moim zdaniem obydwie zawodniczki powinny podać sobie ręke.

Obydiwe zachowały sie niesportowo i tyle.

A w najbliższym czasie dowiemy się co bedzie z Bell.


Tak, obie niesportowo, ale to grabowska zniesli z parkietu, a Bell wstala zadowolona i grala dalej. Poza tym premedytacja - co to znaczy? Grabowska jej nie przylozyla, w przeciwienstwie do Bell ....

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 05 kwietnia 2007, 21:35

ale uważam że nei było ono z premedytacją ,


rzeczywiście. tak jej jakoś ręka sama "zeszła". gdyby uderzyła w twarz a nie brzuch to na pewno polałaby się krew. ale co tam :? żenada po prostu.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 05 kwietnia 2007, 21:41

tak....Grabowska podcięła lecącą w powietrzu Bell :shock: czy ten filmik na pewno pochodzi z tego samego meczu :?: dalsza część może i jest lekko zamazana, ale jedyne co można powiedzieć to że Bell nie chciała wylądować z impetem na nogach Grabowskiej, tylko potem chyba użyła sobie za to, że jej piłka z rąk wypadła :roll:

Awatar użytkownika
Rosso-Nero
Młodzik
Posty: 977
Rejestracja: 25 grudnia 2006, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły/Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Rosso-Nero » 05 kwietnia 2007, 21:42

ann pisze:
rzeczywiście. tak jej jakoś ręka sama "zeszła". gdyby uderzyła w twarz a nie brzuch to na pewno polałaby się krew. ale co tam :? żenada po prostu.

Ale nawet jakby dostała w twarz, to niektóre osoby, by twierdziły że skoro protestu zaraz po meczu nie było to jest w celu zdyskredytowania pewnej drużyny. :lol:
- Przegraliśmy, więc naokoło wciąż słyszę ludzi, którzy mówią: ale jesteście starzy. W zeszłym roku wygraliśmy, a ci sami ludzie mówili: ale jesteście doświadczeni - Gregg Popovich, trener San Antonio Spurs

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 05 kwietnia 2007, 22:15

oj te teorie teorie...hmm skoro stwierdzono ze bell to zrobila to po co to dalej ciagnac? nie meczy was to?
bell jest winna ze zachowala sie nieprofesjonalnie... zreszta srac to lige powiekszaja wiec tak naprawde gra sie toczy o to ktora duzyna wylozy 50 tys na dzika karte :)
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 06 kwietnia 2007, 11:52

Emocje siegaja zenitu! :)

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 06 kwietnia 2007, 18:29

Decyzja w sprawie Bell we wtorek

06.04.2007.
Nie dzisiaj, ale we wtorek zapadnie decyzja w sprawie Bell. Przypomnijmy, że po meczu w Toruniu zespół Nova Trading domaga się od zarządu PLKK dodatkowej kary dla Nikity Bell, po jej faulu na Grabowskiej.

Decyzja w tej sprawie po wyjaśnieniach obu zawodniczek oraz obejrzeniu materiału filmowego nakręconego przez toruńską telewizję kablową miała zapaść dzisiaj, czyli w piątek. Zarząd PLKK jednak nie podjął dzisiaj żadnej decyzji.

- Decyzja miała zapaść o godzinie 15.00. Rozmawiałem z wiceprezesem Ziemblickim, który poinformował mnie, że wszystkiego dowiemy się we wtorek po świętach, w przeddzień meczu naszego zespołu z Cukierkami Odrą Brzeg. Pan Ziemblicki życzył nam tylko smacznego i nie odczułem, by to smacznego było w przenośni. Wracając do sprawy, to chciałbym zaznaczyć, że po meczu w Toruniu obie zawodniczki, czyli Bell oraz Grabowska wzajemnie się przeprosiły. Toruń jednak chce wykorzystać prawo, utrudniając nam ,,życie" w ostatnich meczach. Czy utrudni? Przekonamy się we wtorek - powiedział Stefan Pielech, prezes Dudy Tęczy Leszno.

Kibicom, oczekującym na werdykt w tej sprawie pozostaje uzbroić się w cierpliwość. Trudno powiedzieć czy rzeczywiście zarząd PLKK ma trudny orzech do zgryzienia, czy też chce przetrzymać obie strony w niepewności.

www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 195 gości