Mecze o 7miejsce: Włókniarz P.-KK AZS Jelenia G.87-56i 59-63
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Mecze o 7miejsce: Włókniarz P.-KK AZS Jelenia G.87-56i 59-63
11.04.07 godz. 18:00
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2007, 21:59 przez ann, łącznie zmieniany 4 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
[[
Złotego medalistę Ford Germaz Ekstraklasy poznamy dopiero za miesiąc, ale już niebawem zapadną rozstrzygnięcia wśród drużyn walczących o miejsca 5-8. W najbliższą środę spotkają się m.in. Polfa Pabianice i AZS Kolegium Karkonoskiego Jelenia Góra, a stawką dwumeczu będzie siódma pozycja na finiszu rozgrywek.
Podrażnione słabym sezonem pabianiczanki zmierzą się rewelacją tegorocznych rozgrywek i chociaż faworytem wydają się być podopieczne Tomasza Herkta to o sukces w dwumeczu wcale nie musi być łatwo. Jeleniogórzanki, chociaż osłabione brakiem dwóch najlepszych koszykarek (przymnijmy, że wraz z odpadnięciem z walki o medale drużynę opuściły Jocelyn Penn i Keila Beachem), w rywalizacji, której stawką była piąta pozycja w tabeli, stawiały zacięty opór łódzkiemu ŁKS-owi. I chociaż przegrały oba spotkania to i tak pozostawiły po sobie bardzo dobre wrażenie. Jak będzie tym razem?
- Mimo braku naszych dwóch podstawowych zawodniczek oczywiście jedziemy po zwycięstwo. Grałyśmy z ŁKS-em, teraz przyjdzie się nam zmierzyć z Polfą. Po raz kolejny wracamy więc w tamte strony i chcemy się zrewanżować po porażkach z łodziankami. Naszym celem jest wywalczenie siódmego miejsca i tym samym obronienie pozycji z sezonu zasadniczego - mówi Magdalena Gawrońska.
Co warte odnotowania, we wspomnianym przez jeleniogórska koszykarkę sezonie zasadniczym, akademiczki dwukrotnie pokonały Polfę. W piątej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy podopieczne Rafała Sroki wygrały na trudnym terenie w Pabianicach 65:60 (świetny mecz kwartetu: Penn - Beachem - Scott - Małaszewska), a następnie swoją wyższość udowodniły także na własnym parkiecie. W tamtym styczniowym spotkaniu losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich dziesięciu minutach, a wynik 50:46 na korzyść gospodyń wyjaśnia wiele. - Ciężko cokolwiek powiedzieć po kolejnym przegranym meczu w końcówce. Zdecydowanie słaba skuteczność i błędy zarówno w obronie jak i w ataku zaważyły na naszej przegranej - mówiła wtedy Emilia Lamparska, skrzydłowa Polfy.
Skoro nie udało się wygrać z Kolegium Karkonoskim w sezonie regularnym to czy teraz pabianiczanki przełamią złą serię? Patrząc już tylko na nazwiska znajdujące się w składach obu ekip faworytem jest bez wątpienia Polfa Pabianice. Beata Krupska-Tyszkiewicz, Emilia Lamparska czy wreszcie Agnieszka Pałka przez cały sezon stanowiły nie tylko o sile swojego zespołu, ale także były najjaśniejszymi postaciami całej ligi. Nie można także zapomnieć, że Polfa ma w swoim składzie Ayę Traore, Alicję Perlińska i Renatę Piestrzyńską.
- Wiemy ze w Polfie jest wiele zawodniczek z większym doświadczeniem i z "nazwiskami", ale nie od dzisiaj wiadomo, że nazwiska nie grają - mówi Magdalena Gawrońska. - Świadczy o tym chociażby fakt, że w tym sezonie pabianiczanki walczyły do samego końca o miejsce w play-off - dodaje rozgrywająca AZS-u Kolegium Karkonoskiego. Zapowiada się zatem ciekawe widowisko...
Mecz Polfy Pabianice z AZS-em Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra zostanie rozegrany w środę tj. 11.04.2007 r., w hali przy ulicy Grota Roweckiego 3. Początek spotkania o godzinie 18:00, a bilety do nabycia przed rozpoczęciem meczu w cenie 8 złotych (normalny) i 6 złotych (ulgowy)
www.plkk.pl
Podrażnione słabym sezonem pabianiczanki zmierzą się rewelacją tegorocznych rozgrywek i chociaż faworytem wydają się być podopieczne Tomasza Herkta to o sukces w dwumeczu wcale nie musi być łatwo. Jeleniogórzanki, chociaż osłabione brakiem dwóch najlepszych koszykarek (przymnijmy, że wraz z odpadnięciem z walki o medale drużynę opuściły Jocelyn Penn i Keila Beachem), w rywalizacji, której stawką była piąta pozycja w tabeli, stawiały zacięty opór łódzkiemu ŁKS-owi. I chociaż przegrały oba spotkania to i tak pozostawiły po sobie bardzo dobre wrażenie. Jak będzie tym razem?
- Mimo braku naszych dwóch podstawowych zawodniczek oczywiście jedziemy po zwycięstwo. Grałyśmy z ŁKS-em, teraz przyjdzie się nam zmierzyć z Polfą. Po raz kolejny wracamy więc w tamte strony i chcemy się zrewanżować po porażkach z łodziankami. Naszym celem jest wywalczenie siódmego miejsca i tym samym obronienie pozycji z sezonu zasadniczego - mówi Magdalena Gawrońska.
Co warte odnotowania, we wspomnianym przez jeleniogórska koszykarkę sezonie zasadniczym, akademiczki dwukrotnie pokonały Polfę. W piątej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy podopieczne Rafała Sroki wygrały na trudnym terenie w Pabianicach 65:60 (świetny mecz kwartetu: Penn - Beachem - Scott - Małaszewska), a następnie swoją wyższość udowodniły także na własnym parkiecie. W tamtym styczniowym spotkaniu losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich dziesięciu minutach, a wynik 50:46 na korzyść gospodyń wyjaśnia wiele. - Ciężko cokolwiek powiedzieć po kolejnym przegranym meczu w końcówce. Zdecydowanie słaba skuteczność i błędy zarówno w obronie jak i w ataku zaważyły na naszej przegranej - mówiła wtedy Emilia Lamparska, skrzydłowa Polfy.
Skoro nie udało się wygrać z Kolegium Karkonoskim w sezonie regularnym to czy teraz pabianiczanki przełamią złą serię? Patrząc już tylko na nazwiska znajdujące się w składach obu ekip faworytem jest bez wątpienia Polfa Pabianice. Beata Krupska-Tyszkiewicz, Emilia Lamparska czy wreszcie Agnieszka Pałka przez cały sezon stanowiły nie tylko o sile swojego zespołu, ale także były najjaśniejszymi postaciami całej ligi. Nie można także zapomnieć, że Polfa ma w swoim składzie Ayę Traore, Alicję Perlińska i Renatę Piestrzyńską.
- Wiemy ze w Polfie jest wiele zawodniczek z większym doświadczeniem i z "nazwiskami", ale nie od dzisiaj wiadomo, że nazwiska nie grają - mówi Magdalena Gawrońska. - Świadczy o tym chociażby fakt, że w tym sezonie pabianiczanki walczyły do samego końca o miejsce w play-off - dodaje rozgrywająca AZS-u Kolegium Karkonoskiego. Zapowiada się zatem ciekawe widowisko...
Mecz Polfy Pabianice z AZS-em Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra zostanie rozegrany w środę tj. 11.04.2007 r., w hali przy ulicy Grota Roweckiego 3. Początek spotkania o godzinie 18:00, a bilety do nabycia przed rozpoczęciem meczu w cenie 8 złotych (normalny) i 6 złotych (ulgowy)
www.plkk.pl
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
Po II kwartach 40:26 dla Włókniarza
17pkt Szpili
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
-
Gość
MARAS pisze:Niezly pogrom
Myśle,że te zachwyty są na wyrost.W Jeleniej Górze tylko jedna klasowa zawodniczka i to całkowicie niewykorzystana.Pozostałe to zawodniczki na poziomie 1 ligi.A to co wyrabia ta Małaszewska to po prostu dramat.A mówiło się,że Szopen to oszołom.Z drugiej strony gra tak bo pozwala jej na to trener.Myśle,że w innym klubie byłaby głęboką rezerwą.
Inna sprawa to przyszłość Polfy.Mówi się,że wszystkie podstawowe zawodniczki odejdą no i oczywiście Herkt też.Klub z takimi tradycjami może przestać istnieć???????Nie wyobrażam sobie walki o mistrzostwo Polski bez udziału PABÓW.
- Belfer
- Żak
- Posty: 420
- Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
- Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia
Klub nigdy nie przestanie istnieć, jeśli te jak napisałeś klasowe zawodniczki odejdą, to wkońcu zagrają młode wychowanki i wówczas wystarczy kupić 2 - 3 doświadczone zawodniczki i budować drużynę , nie na sezon (sprowadzając kilka zawodniczek na mecz czy dwa) tylko perspektywiczną. Wydaje mi się że nawet w tak zmienionym składzie można powalczyć o pierwszą ósemkę. Rok - dwa grania o przepraszam "pietruszkę" ale będzie to czas wielkiej nauki, a później można już ostro powalczyć. Wiem że znajdzie się wielu którzy stwierdzą że bez klasowych drogich zagranicznych zawodniczek nic się nie zdziała, i jest to po części prawda, ale czy musi ich być w składzie 7 -8?
Przykład Polkowic czy Gorzowa. Już sezon temu trzeba było "odpuscić", pomysleć o przyszłości ale nie tej kilka miesięcy do przodu tylko kilka lat.
Tak zbudowano Wielki Włókniarz w latach 80., historia jest nauczycielką życia, po co zmieniać coś co było dobre, można to tylko doskonalić.
Kolos na glinianych nogach - nic więcej.
Czas zacząć budować od podstaw, mamy młode dziewczyny w różnych kategoriach wiekowych, nasze wychowanki grają - tylko nie w Pabianicach. Czas z tym skończyć!
Przykład Polkowic czy Gorzowa. Już sezon temu trzeba było "odpuscić", pomysleć o przyszłości ale nie tej kilka miesięcy do przodu tylko kilka lat.
Tak zbudowano Wielki Włókniarz w latach 80., historia jest nauczycielką życia, po co zmieniać coś co było dobre, można to tylko doskonalić.
Kolos na glinianych nogach - nic więcej.
Czas zacząć budować od podstaw, mamy młode dziewczyny w różnych kategoriach wiekowych, nasze wychowanki grają - tylko nie w Pabianicach. Czas z tym skończyć!
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."
O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska
O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
zawodniczki to jedno, ale to co dzieje się z popularnoscią kosza kobiet w Pabianicach.... myśle, że wększość przywykła do miejsc
1-3 i myślą, że bez wkładu z ich strony będzie tak zawsze... (sam nie jestem lepszy) warto o tym pomyśleć... moze nie znam czasów gdy po 600osób na mecz przychodziło średnio ludzi, ale to co jest teraz to przeraża..
wierze, że drużyna się odbuduje i za 2-3 lata wróci do najlepszej "3" działacze muszą poszukać sponosra i kilku dobrych zawodniczek lub zatrzymać np Szpile 
1-3 i myślą, że bez wkładu z ich strony będzie tak zawsze... (sam nie jestem lepszy) warto o tym pomyśleć... moze nie znam czasów gdy po 600osób na mecz przychodziło średnio ludzi, ale to co jest teraz to przeraża..
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
A mówiło się,że Szopen to oszołom.
- istotnie, choć jedno drugiego nie wyklucza - to Małaszewska w tej "dyscyplinie" jest gdzieś około poziomu profesury...
Standard - jeden zwód, zamknąć oczy - i sruuuu, wpierod!!! może coś z tego będzie - gracz z jakimiśtam możliwościami (motorycznymi) grający (z całym szacunkiem) koncertowo bezmyślnie...
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Polfa Pabianice wygrała zdecycownie w pierwszym meczu o 7. miejsce w ekstraklasie koszykarek i przed sobotnim meczem rewanżowym jest zdecydowanym faworytem.
Podopieczne trenera Tomasza Herkta dominowały wyraźnie już od początku spotkania, wykorzystując liczne błędy zepołu AZS w rozegraniu ataku i pewnie kontrując. Bardzo rozsądnie rozgrywała piłkę Beata Krupska-Tyszkiewicz, zdobywając przy tym 20 punktów.
Świetną partię rozegrała Emilia Lamparska, trafiając 7 z 12 oddanych rzutów i mając 58 proc. skuteczności.
Warto odnotować dobre wejście juniorki Eweliny Gali oraz występ trzech innych juniorek, które w najbliższy piątek czeka w Pabianicach ćwierćfinałowy turniej o mistrzostwo Polski.
Polfa Pabianice - AZS Jelenia Góra 87:56 (22:11, 18:15, 23:17, 24:13)
Polfa: Lamparska 24, Krupska-Tyszkiewicz 20, Pałka 19, Perlińska 10, Traore 5, Piestrzyńska 5, Gala 2, Kudłak 2, Szemraj, Hałęza.
Najwięcej punktów dla AZS Jelenia Góra: Sabrina Scott 14, Izabela Bogdan 14, Natalia Małaszewska 13.
(rob) - Express Ilustrowany
Podopieczne trenera Tomasza Herkta dominowały wyraźnie już od początku spotkania, wykorzystując liczne błędy zepołu AZS w rozegraniu ataku i pewnie kontrując. Bardzo rozsądnie rozgrywała piłkę Beata Krupska-Tyszkiewicz, zdobywając przy tym 20 punktów.
Świetną partię rozegrała Emilia Lamparska, trafiając 7 z 12 oddanych rzutów i mając 58 proc. skuteczności.
Warto odnotować dobre wejście juniorki Eweliny Gali oraz występ trzech innych juniorek, które w najbliższy piątek czeka w Pabianicach ćwierćfinałowy turniej o mistrzostwo Polski.
Polfa Pabianice - AZS Jelenia Góra 87:56 (22:11, 18:15, 23:17, 24:13)
Polfa: Lamparska 24, Krupska-Tyszkiewicz 20, Pałka 19, Perlińska 10, Traore 5, Piestrzyńska 5, Gala 2, Kudłak 2, Szemraj, Hałęza.
Najwięcej punktów dla AZS Jelenia Góra: Sabrina Scott 14, Izabela Bogdan 14, Natalia Małaszewska 13.
(rob) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
witam
zapraszam do obejrzenia zdjęć z meczu:
Polfa Pabianice - KK AZS Jelenia Góra:
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=6394
pozdrawiam - maciek
zapraszam do obejrzenia zdjęć z meczu:
Polfa Pabianice - KK AZS Jelenia Góra:
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=6394
pozdrawiam - maciek
Sąsiadki na mapie i w tabeli
jw2007-04-15, ostatnia aktualizacja 2007-04-15 21:01
Szóste i siódme miejsce - na takich pozycjach koszykarki ŁKS Siemens i Polfy Pabianice zakończyły sezon w ekstraklasie.
Sytuacja łodzianek już po pierwszym meczu z AZS Poznań nie była dobra. Podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego musiały odrobić stratę siedmiu punktów, a - jak same twierdziły przed sobotnim rewanżem - poznańska Arena wyraźnie nie służy łódzkiej drużynie.
Poznanianki od początku meczu uzyskały przewagę - w 3 min prowadziły już 10:4. Podopieczne trenera Trześniewskiego w drugiej kwarcie zmniejszyły straty nawet do trzech punktów (22:19), ale po rzutach Moniki Sibory, Moniki Ciecierskiej i Joanny Jarkowskiej AZS ponownie uzyskał wyraźną przewagę (33:19). Tym samym losy piątego miejsca zostały praktycznie rozstrzygnięte. Z wyjazdu do Poznania mogła być zadowolona tylko Katarzyna Salska, która w ostatnim meczu sezonu doczekała się swojego debiutu w barwach drużyny z al. Unii.
AZS Poznań - ŁKS Siemens 61:42
Kwarty: 18:9, 17:12, 18:12, 8:9
ŁKS Siemens: Wlaźlak 8, Żytomirska 8, Oliveira 6, Skorek 5, Piątkowska 4, Biłogór 4, Krystofova 2, Dominauskaite 2 oraz Owczarek, Wilk, Salska.
Pabianiczanki, które w pierwszym meczu z AZS Jelenia Góra wygrały aż 87:56, w zasadzie już wtedy zapewniły sobie siódme miejsce w lidze. Wczorajszy rewanż mogły więc potraktować jako wycieczkę, bo trudno było się spodziewać, że rywalki będą w stanie odrobić 31 punktów.
Trener Polfy, Tomasz Herkt, spokojne mógł się przyglądać spotkaniu z ławki rezerwowych, choć mecz był wyrównany, a jego koszykarki ostatecznie przegrały spotkanie. Dobry występ zaliczyła Agnieszka Pałka, która do przerwy miała na koncie 17 punktów, a w całym spotkaniu o trzy więcej. Środkowa Polfy nie tylko była najskuteczniejsza zawodniczka meczu, ale też zaliczyła 10 zbiórek i cztery bloki.
W następnym sezonie działacze pabianickiego klubu prawdopodobnie będą musieli zbudować od nowa drużynę. Trener Herkt oraz Emilia Lamparska i Pałka odchodzą do Wisły Kraków. Alicja Perlińska, której skończył się kontrakt, chce występować w ŁKS Siemens, a Senegalka Aya Traore jeszcze przed meczem w Jeleniej Górze wyjechała do USA. Ze sponsorowania drużyny prawdopodobnie wycofa się firma farmaceutyczna Polfa.
AZS Jelenia Góra - Polfa Pabianice 63:59
Kwarty: 18:11, 15:21, 11:11, 19:16
Polfa: Pałka 20, Perlińska 12, Lamparska 11, Kudłak 9, Krupska-Tyszkiewicz 3, Piestrzyńska 2, Szemraj 2 oraz Hylewska, Hałęza.
jw2007-04-15, ostatnia aktualizacja 2007-04-15 21:01
Szóste i siódme miejsce - na takich pozycjach koszykarki ŁKS Siemens i Polfy Pabianice zakończyły sezon w ekstraklasie.
Sytuacja łodzianek już po pierwszym meczu z AZS Poznań nie była dobra. Podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego musiały odrobić stratę siedmiu punktów, a - jak same twierdziły przed sobotnim rewanżem - poznańska Arena wyraźnie nie służy łódzkiej drużynie.
Poznanianki od początku meczu uzyskały przewagę - w 3 min prowadziły już 10:4. Podopieczne trenera Trześniewskiego w drugiej kwarcie zmniejszyły straty nawet do trzech punktów (22:19), ale po rzutach Moniki Sibory, Moniki Ciecierskiej i Joanny Jarkowskiej AZS ponownie uzyskał wyraźną przewagę (33:19). Tym samym losy piątego miejsca zostały praktycznie rozstrzygnięte. Z wyjazdu do Poznania mogła być zadowolona tylko Katarzyna Salska, która w ostatnim meczu sezonu doczekała się swojego debiutu w barwach drużyny z al. Unii.
AZS Poznań - ŁKS Siemens 61:42
Kwarty: 18:9, 17:12, 18:12, 8:9
ŁKS Siemens: Wlaźlak 8, Żytomirska 8, Oliveira 6, Skorek 5, Piątkowska 4, Biłogór 4, Krystofova 2, Dominauskaite 2 oraz Owczarek, Wilk, Salska.
Pabianiczanki, które w pierwszym meczu z AZS Jelenia Góra wygrały aż 87:56, w zasadzie już wtedy zapewniły sobie siódme miejsce w lidze. Wczorajszy rewanż mogły więc potraktować jako wycieczkę, bo trudno było się spodziewać, że rywalki będą w stanie odrobić 31 punktów.
Trener Polfy, Tomasz Herkt, spokojne mógł się przyglądać spotkaniu z ławki rezerwowych, choć mecz był wyrównany, a jego koszykarki ostatecznie przegrały spotkanie. Dobry występ zaliczyła Agnieszka Pałka, która do przerwy miała na koncie 17 punktów, a w całym spotkaniu o trzy więcej. Środkowa Polfy nie tylko była najskuteczniejsza zawodniczka meczu, ale też zaliczyła 10 zbiórek i cztery bloki.
W następnym sezonie działacze pabianickiego klubu prawdopodobnie będą musieli zbudować od nowa drużynę. Trener Herkt oraz Emilia Lamparska i Pałka odchodzą do Wisły Kraków. Alicja Perlińska, której skończył się kontrakt, chce występować w ŁKS Siemens, a Senegalka Aya Traore jeszcze przed meczem w Jeleniej Górze wyjechała do USA. Ze sponsorowania drużyny prawdopodobnie wycofa się firma farmaceutyczna Polfa.
AZS Jelenia Góra - Polfa Pabianice 63:59
Kwarty: 18:11, 15:21, 11:11, 19:16
Polfa: Pałka 20, Perlińska 12, Lamparska 11, Kudłak 9, Krupska-Tyszkiewicz 3, Piestrzyńska 2, Szemraj 2 oraz Hylewska, Hałęza.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 130 gości


