TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia 4-3-WISLA MISTRZEM POLSKI!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 02 maja 2007, 00:41

P.OLD pisze:http://www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=14239

i cytat :

Byłyśmy zdekoncentrowane. Na początku byłam pewna, że kosz nie został uznany. Popełniłyśmy karygodny błąd, który spowodował pomyślną akcję Canty. Ogromny hałas w hali sprawił, że nie słyszałyśmy wskazówek od trenera. Nie wiedziałyśmy, czy mamy faulować czy blokować. Tak na prawdę każda porażka boli, ale to nie sprawiło, że straciłyśmy Mistrza. Mamy świadomość, że kolejne spotkanie gramy u siebie i będziemy faworytem. Jedno zwycięstwo w zanadrzu powoduje, że zagramy następny mecz ze spokojem.

czyli pomogliśmy :)



i teraz będa teksty jacy to kibice Wisły są źli i niedobrzy .... :wink: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:





a gdzie tu jest napisane ,że kibice byli głosno może to muzyka w czasie przerwy była zagłośna ;) :lol:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 02 maja 2007, 01:58

Dopiero wróciłem z m,eczu wiec krotko:

KIBIC jak zwykle blysnąłeś. Brawo dlatego Pana

Szymon wiara wiara i jeszcze raz wiara. :wink: :wink:

Bez zadnej zlosliwosci ale Lotos się sfrajerzył w tej ostatniej akcji, dosyć, że nie zagrał pressingiem to jeszcze nie faulował ale co mi tam.... Mistrz Mistrz Nasz TS

aha zapomnialbym, wg mnie naganne zachowanie Skrzecza , gdy po syrenie 1 połowy wyskoczył do sędziów (szkoda bo otatnio sam o cos apelował a sam zachował się dziś nieodpowiednio)
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 02 maja 2007, 06:49

Emocje troche opadły wiec mozna cos sensowniejszego niz wczoraj skrobnac o meczu.

Pierwsza polowa taka sobie. Widac bylo ze naszym zawodniczkom drża rece przy rzutach a czesciowo także brakuje sil (Vilipic). Ilosc zmaronowanych czystych sytuacji wołała o pomste do nieba, rzut z poldystansu praktycznie nie istnial a i osobiste wpadały nie tak czesto jak powinny. Mimo to dzieki dobrej obronie bylo +6 dla nas (tylko +6!)

3 kwarta to dramatyczna gra naszych. Lotos poprawil obrone, wyprowadzał kontry i szybko wyszedł na prowadzenie. Nasze nie dosc ze nic nie trafialy, to faulowały na potege - po ok 5 minutach gry w tej kwarcie mialy ponad 10 fauli przy 2 Lotosu. Efekt - -11 po III kwartach. Na szczescie w ostatniej kwarcie wszystko sie odmienilo. Lotos myslał juz chyba o dekoracji, na twarzach zawodniczek pojawil sie usmiech a nasze walczyly. I mimo ze dalej malo co nam wpadało do kosza, to z minuty na minute przewaga malała. Ostatnie 2 minuty zwienczone niesamowitym rzutem Canty to juz istny horror z happy endem.

Ogolnie byl to pod wzgledem sportowym chyba najsłabszy mecz finałow, za to pod wzgledem walki - najlepszy. Lotos miał w gorze piłke meczowa. Wystarczylo sfaulowac Canty gdy ta przebiegala przez pol boiska w ostatniej akji. Coz, nie zrobil tego. Nam pozostaje miec nadzieje ze ten blad bedzie go drogo kosztowa, drozej niz tylko porazke we wczorajszym meczu.

Jutro jedziemy do Gdyni. Bedzie bardzo ciezko, napewno to Lotos jest w lepszej sytuacji, trudno powiedziec czy naszym zawodniczkom wystarczy sil i mobilizacji by wrócici do Krakowa z tarcza. Ale jesli to sie uda to w niedziele bedzie na R22 koszykarskie swieto.

jeszcze jedno: jak zespol przegwya fragment gry 0-14, a trener nie bierze czasu to nie jest juz nawet kompromitacja. To sabotaz.
Ostatnio zmieniony 02 maja 2007, 08:05 przez Greebo, łącznie zmieniany 1 raz.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 02 maja 2007, 07:36

Galeria z meczu Wisła - Lotos (5. mecz finału FGE)

http://www.plkk.pl/index.php?p=galleries&id=1776
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 02 maja 2007, 07:53

Ałgaja pisze::Oczywiście nie obyło się bez fantastycznego używania gwizdków przez 3 panów, !

Jak jeszcze w tym meczu sędziowie byli źli to zostawie to bez komentarza.


Co do meczu.
Najpierw gratulacje dla Wisły.Ona wygrała ten mecz wolą walki i ambicją swoich zawodniczek.
Najpierw sprawdziły się moje obawy co do Skrzecza.
On chyba jara w tym samym klubie co Omanic.
Nie wprowadzenie W TYM meczu LENNOX do składu to mistrzostwo świata.Nie wiem czy byśmy wygrali ale nawet przy porażce miałby facet przegląd sytuacji przed b.ważnym meczem w Gdyni.A tak co-nie ma nic.

Druga sytacja.Nie faulowanie na 4 s przed końcem (z tego co piszą na basketmani kibice Lotosu Skrzecz nie wołał aby faulować) też znakomite.

Trzecia sprawa.już chyba każdy widzi że w najlepszej formie z podkoszowych (poz Ruth) jest Lecia.Każdy prócz naszego trenera który znów wprowadził ją po Troine ,choć powinna wychodzić w pierwszej piątce.

I nie zależnie czy wygramy czy przegramy mistrza ten trener wyjdzie nam bokiem w przyszłym sezonie (chciałbym się mylić)

No i nasz stały standard -tracenie kilkunastopunktowych przewag w krótkim czasie.


Co do przebiegu meczu.
Wisła w obronie zaczełą szybko wracać co spowodowało że nie zdobywaliśmy łatwych punktów.A w ataku pozycyjnym nie mamy wiele do zaoferowania i się często gubimy.
W ataku Wisła gra z meczu na mecz coraz gorzej.Tam gra już tylko ta co ma piłke i taktyki nie ma żadnej.Raczej są indywidualne umiejętności i ambicja.

Co do Lotosu.W Lotosie dobrze zagrała tylko Lecia.Przyzwoicie Ruth.
Reszta słabo w tym obwodowe amerykanki.Zreszt ą White pokazała co ma najlepszego w pierwszych 2 meczach,choć Sales zagrała w tym meczu jeszcze gorzej.
Potwierdziło się że w ataku pozycyjnym gdy nie sprawdza się nasza prosta taktyka to jesteśmy bezradni i zaczynamy grac indywidualną szarpanine.
Ogólnie zagraliśmy słabo.

Ciekawi mnie następny meczi czy nasz treneiro wyciągnął wnioski:Czy wypuścić bestie z klatki :) :) :)
Obrazek

Awatar użytkownika
FAN PLKK
Młodzik
Posty: 628
Rejestracja: 18 marca 2007, 16:51
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: FAN PLKK » 02 maja 2007, 07:57

a nie wie ktoś czy jest może gdzieś na necie nagranie z rzutem Canty tym w ostatniej sekundzie? :twisted:
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 02 maja 2007, 09:33

na chwile w domu, zaraz powrót w trasę :wink:

wróciliśmy z dalekiej podrózy!!!
dzięki dla wszytskich dziewczyn za niesamowitą wolę walki, ambicje!!!
jesteście wielkie. dla takich chwil jak wczoraj warto być kibicem Wisly:)

Lotos przegral bardzo frajersko. spokojnie mogly faulować. i tlumaczenie Pauli że nie slyszaly co trener mówi raczej śmieszne, przecież takie rzeczy to juniorki a nawet kadetki wiedzą( prawda Kasiu;p), tu nie trzeba patrzeć na trenera.

a nasz Edo znowu gral dla Gdyni. :? tym razem mu się jednak nie udalo...

Wracamy do Gdyni i walczymy do końca!!!

wlasnie dla takich momentów warto życ

http://www.radio-krakow.pl/www/home.nsf/ID/LPAK-72SQD6
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 02 maja 2007, 10:34

ann pisze:a nasz Edo znowu gral dla Gdyni. :? tym razem mu się jednak nie udalo...


Myśle że jeden warty deugiego tylko że wasza wersja jest bardziej ekstremalna.

A tak swoją drogą mam nadziej że przedłużycie kontrakt z Daliborką i Elą T. wszak doświadczenie podkoszowe to podstawa. :wink: :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 02 maja 2007, 10:39

Wiedziałe, że wygra Wisła :D Canty ruless
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 02 maja 2007, 10:41

wczoraj Ela nawet dała rade, szkoda, ża łysy znów nie widzi miejsca dla Moni i Toffi, które by się cholernie przydały wczoraj ( a moze jeszcze sie przydadzą)
Anka Deforge wygladała wczoraj jak flak - i takie wejscie Natali by jej naprawde pomogło - skoro takie drewno jak Breitreiner gra to wsytd trzymać Natalie na ławie, to sam tyczy się Moni - nasze będą padniete w czwartek, ale znając życie trener i tak sobie z tego nic nie zrobi...... niech się ten łysy kretyn obudzi!!

w oczy rzuciło się wczoraj jeszcze jedno, jeżeli Wisła wyjdzie z presingiem na Pawlak, to ta nawet połowy nie przejdzie, to po cholere trzymać Gajde czy Monie na ławie niech nawet wejdą na 5 minet każda i sie uczepią Pawlak... pare punktów by z tego było

w czwartek ważny mecz!! ale ja dlaej wierze!! :D
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 02 maja 2007, 11:01

osesek pisze:wczoraj Ela nawet dała rade, szkoda, ża łysy znów nie widzi miejsca dla Moni i Toffi, które by się cholernie przydały wczoraj ( a moze jeszcze sie przydadzą)
D


Bądź dobrej myśli Omanic napewno wpuści Monie w następnym meczu...aby pilnowała Sales.

A tak poprawdzie mistrz czy nie mistrz sezon spier.... (dla obu klubów)
Obrazek

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 02 maja 2007, 11:20

osesek pisze:w oczy rzuciło się wczoraj jeszcze jedno, jeżeli Wisła wyjdzie z presingiem na Pawlak, to ta nawet połowy nie przejdzie, to po cholere trzymać Gajde czy Monie na ławie niech nawet wejdą na 5 minet każda i sie uczepią Pawlak... pare punktów by z tego było

....a i nasze podstawowe "małe" trochę odpoczną.Tylko tutaj pozostaje wierzyć w szczęśliwy zbieg okoliczności,że Edo przyjdzie ten pomysł do głowy.... :wink:
Wygramy i z Omanicem na ławce :twisted:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 02 maja 2007, 11:33

hellraiser pisze:
ann pisze:a nasz Edo znowu gral dla Gdyni. :? tym razem mu się jednak nie udalo...


Myśle że jeden warty deugiego tylko że wasza wersja jest bardziej ekstremalna.

A tak swoją drogą mam nadziej że przedłużycie kontrakt z Daliborką i Elą T. wszak doświadczenie podkoszowe to podstawa. :wink: :wink:


hel..pomarzyć zawsze można... :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 02 maja 2007, 11:37

osesek pisze:wczoraj Ela nawet dała rade, szkoda, ża łysy znów nie widzi miejsca dla Moni i Toffi, które by się cholernie przydały wczoraj ( a moze jeszcze sie przydadzą)
Anka Deforge wygladała wczoraj jak flak - i takie wejscie Natali by jej naprawde pomogło - skoro takie drewno jak Breitreiner gra to wsytd trzymać Natalie na ławie, to sam tyczy się Moni - nasze będą padniete w czwartek, ale znając życie trener i tak sobie z tego nic nie zrobi...... niech się ten łysy kretyn obudzi!!

w oczy rzuciło się wczoraj jeszcze jedno, jeżeli Wisła wyjdzie z presingiem na Pawlak, to ta nawet połowy nie przejdzie, to po cholere trzymać Gajde czy Monie na ławie niech nawet wejdą na 5 minet każda i sie uczepią Pawlak... pare punktów by z tego było

w czwartek ważny mecz!! ale ja dlaej wierze!! :D


mnie się już nawet nie chce myśleć o wszytskich bezsensownych decyzjach tego pana. na szczęście już niedlugo, oby następca nie byl gorszy :P :wink:
Anka wczoraj dość dosadnie powiedziala Edo co myśli o grzaniu lawki przez Tofi, może sobie weźmie do serca.
a najlepiej to gdyby utknąl gdzieś przed meczem i zostal tam do jego zakończenia :lol:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 02 maja 2007, 11:45

przydałoby się WC z pancernymi drzwiami z zamkiem czasowym 2,5 h :lol: powinno wystarczyć 8)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 99 gości