Gratulacje dla Wisełki

Jeszcze jeden, jeszcze jeden
Naprawdę dziwi mnie jako postronnego obserwatora dlaczego nie grała Lennox. Mecze co dwa dni, w Wiśle muszą sobie jakoś radzić, ale tam można dać odpocząć jednej, no i są efekty: Sales, White i Riley rzuciły razem mniej niż sama Holdsclaw, nie mówiąc już o Canty i ADF

No ale to nie mój problem
Właściwie to na miejscu Skrzecza to w Krakowie dałbym odpocząć np. Sales, żeby na mecz w Gdyni była w pełni sił. Ewentualnie dzisiaj Lennox zamiast White. A w ogóle to dzisiaj w Wiśle grało więcej zawodniczek niż w Lotosie

Pozytywne zaskoczenie to Gburczyk (już myślałem że Omanić nie pamięta że ona istnieje

a tu 25 minut jej dał hehe).
No to będzie meczyk w sobotę, oj
