a może Aflofarm mają kaskeFAN PLKK pisze:a co do Pabianic z tego co słyszałem prawie pewne już jest że w Wiśle zagra Pałka i Lamparska, a Krupska-Tyszkiewicz prawdopodobnie wyląduje w MUKS-ie Poznań, prawie 100% że wycofa się ze sponsorowania Polfa co oznacza prawdopodobnie koniec zespołu niestety
Plotki i informacje: kadrowe
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
:( Będę płakał za Agą...
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
sienot pisze::( Będę płakał za Agą...![]()
nasza gwiazda odchodzi
liczę, że to będzie dla niej szansa na rozwinięcie swoich umiejetności... życze jej powodzenia w nowym klubie
rozmawialiśmy z nią w nocy na imprezie, pogratulowaliśmy jej podpisania kontraktu i zapytaliśmy sie: czy wiesz co zrobiłaś ??.. była troche zaskoczona pytaniem ... później wytłumaczyliśmy, że chodzi o świadomość w jakim klubie sie gra i dla kogo .... Aga powiedziała tylko: " w tych finałach zobaczyłam czym dla was, kibiców jest Wisła i zrozumiałam" my tylko na koniec jeszcze raz jej pogratulowaliśmy i "do spotkana w październiku"..
co do umiejetnosci ... to zależy od treneirosa, który przybędzie ....
Ostatnio zmieniony 06 maja 2007, 15:23 przez P.OLD, łącznie zmieniany 1 raz.
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
opiekuje się tam AgąP.OLD pisze:sienot pisze::( Będę płakał za Agą...![]()
nasza gwiazda odchodzi
liczę, że to będzie dla niej szansa na rozwinięcie swoich umiejetności... życze jej powodzenia w nowym klubie
rozmawialiśmy z nią w nocy na imprezie, pogratulowaliśmy jej podpisania kontraktu i zapytaliśmy sie: czy wiesz co zrobiłaś ??.. była troche zaskoczona pytaniem ... później wytłumaczyliśmy, że chodzi o świadomość w jakim klubie sie gra i dla kogo .... Aga powiedziała tylko: " w tych finałach zobaczyłam czym dla was, kibiców jest Wisła i zrozumiałam" my tylko na koniec jeszcze rz jej pogratulowaliśmy i "do spotkana w październiku"..
co do umiejetnosci ... to zależy od treneirosa, który przybędzie ....
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
-
malkontent
- Żak
- Posty: 379
- Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
- Lokalizacja: Pabianice
Polfa się rozpada
Jerzy Walczyk2007-05-07, ostatnia aktualizacja 2007-05-07 19:54 GW
Agnieszka Pałka jest pierwszą zawodniczką, która pożegnała się z Polfą Pabianice.
Zbigniew Grzanka, dyrektor pabianickiego klubu, wierzył, że uda mu się zatrzymać najlepsze koszykarki. Ale po informacji, że z dalszego sponsorowania chce się wycofać Polfa, zawodniczki zaczynają szukać sobie nowych klubów. Na razie odeszła Pałka, ale wkrótce jej śladem mogą podążyć Alicja Perlińska, Emilia Lamparska, Beata Krupska-Tyszkiewicz, Renata Piestrzyńska i trener Tomasz Herkt.
Perlińska rozpoczęła już rozmowy z ŁKS, Lamparska myśli o przejściu do Wisły Kraków, Krupska-Tyszkiewicz jest kuszona przez kluby poznańskie - AZS i MUKS, a trenera Herkta chętnie zatrudnią Wisła lub AZS Poznań. -W najbliższych dniach usiądziemy z trenerem do rozmów, by poznać warunki, na jakich chce pozostać w Pabianicach - zapewnia Grzanka.
Także w ŁKS należy spodziewać się zmian. Klub szuka rozgrywającej i środkowej. Do Łodzi może wrócić żona trenera Mirosława Trześniewskiego - Elżbieta, który ostatni sezon spędziła w krakowskiej Wiśle. Niewykluczone, że w ŁKS znów zagra 25-letnia Agnieszka Makowska, która ostatnio była zawodniczką Odry Brzeg.
Trener Trześniewski w ostatnim czasie ma szczęśliwą rękę do młodzieży. Bardzo dobrze do składu wprowadziły się młode zawodniczki: Magdalena Skorek i Agnieszka Wilk. Dlatego szkoleniowiec chce ściągnąć do Łodzi wychowankę Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Łomianek 19-letnią Lidię Kopczyk (172 cm wzrostu), która występuje na pozycji rozgrywającej, a rok temu reprezentowała Polskę na mistrzostwach Europy juniorek. Latem kontrakt ma podpisać reprezentantka Brazylii. - Występuje na pozycji środkowej, a takiej zawodniczki w poprzednim sezonie nam bardzo brakowało - dodaje szkoleniowiec. Chodzi o siostrę Renaty Oliveiry, która w poprzednim sezonie występowała w lidze rosyjskiej.
W sezonie 2007/08 w ekstraklasie zagra 14 zespołów. Początek rozgrywek 20 października.
Jerzy Walczyk2007-05-07, ostatnia aktualizacja 2007-05-07 19:54 GW
Agnieszka Pałka jest pierwszą zawodniczką, która pożegnała się z Polfą Pabianice.
Zbigniew Grzanka, dyrektor pabianickiego klubu, wierzył, że uda mu się zatrzymać najlepsze koszykarki. Ale po informacji, że z dalszego sponsorowania chce się wycofać Polfa, zawodniczki zaczynają szukać sobie nowych klubów. Na razie odeszła Pałka, ale wkrótce jej śladem mogą podążyć Alicja Perlińska, Emilia Lamparska, Beata Krupska-Tyszkiewicz, Renata Piestrzyńska i trener Tomasz Herkt.
Perlińska rozpoczęła już rozmowy z ŁKS, Lamparska myśli o przejściu do Wisły Kraków, Krupska-Tyszkiewicz jest kuszona przez kluby poznańskie - AZS i MUKS, a trenera Herkta chętnie zatrudnią Wisła lub AZS Poznań. -W najbliższych dniach usiądziemy z trenerem do rozmów, by poznać warunki, na jakich chce pozostać w Pabianicach - zapewnia Grzanka.
Także w ŁKS należy spodziewać się zmian. Klub szuka rozgrywającej i środkowej. Do Łodzi może wrócić żona trenera Mirosława Trześniewskiego - Elżbieta, który ostatni sezon spędziła w krakowskiej Wiśle. Niewykluczone, że w ŁKS znów zagra 25-letnia Agnieszka Makowska, która ostatnio była zawodniczką Odry Brzeg.
Trener Trześniewski w ostatnim czasie ma szczęśliwą rękę do młodzieży. Bardzo dobrze do składu wprowadziły się młode zawodniczki: Magdalena Skorek i Agnieszka Wilk. Dlatego szkoleniowiec chce ściągnąć do Łodzi wychowankę Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Łomianek 19-letnią Lidię Kopczyk (172 cm wzrostu), która występuje na pozycji rozgrywającej, a rok temu reprezentowała Polskę na mistrzostwach Europy juniorek. Latem kontrakt ma podpisać reprezentantka Brazylii. - Występuje na pozycji środkowej, a takiej zawodniczki w poprzednim sezonie nam bardzo brakowało - dodaje szkoleniowiec. Chodzi o siostrę Renaty Oliveiry, która w poprzednim sezonie występowała w lidze rosyjskiej.
W sezonie 2007/08 w ekstraklasie zagra 14 zespołów. Początek rozgrywek 20 października.
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
simon pisze:Jerzy Walczyk2007-05-07, ostatnia aktualizacja 2007-05-07 19:54 GW
Trener Trześniewski w ostatnim czasie ma szczęśliwą rękę do młodzieży. Bardzo dobrze do składu wprowadziły się młode zawodniczki: Magdalena Skorek i Agnieszka Wilk.
W sezonie 2007/08 w ekstraklasie zagra 14 zespołów. Początek rozgrywek 20 października.
- ciekawe czy tak samo mysli Agnieszka, ktora grala ochlapy nawet w meczach o nic...
- 20. pazdziernika, a wiec tradycyjnie gramy 6 miesiecy, a powiekszanie ligi zamiast wydluzyc sezon spowoduje jedynie granie sroda-sobota...
Jarosław Krysiewicz nowym trenerem Tęczy Leszno
Wiecej na www.sportowefakty.pl
Wiecej na www.sportowefakty.pl
pietroc pisze:- 20. pazdziernika, a wiec tradycyjnie gramy 6 miesiecy, a powiekszanie ligi zamiast wydluzyc sezon spowoduje jedynie granie sroda-sobota...
czyli sezon zacznie się tydzień później niż miniony... genialny pomysł zważywszy, że mają być 4 mecze więcej do zagrania. Grać środa-sobota ze względu na 2 zespoły w Eurolidze przez spory okres czasu nie można, a trudno ligę przedłużać gdy w niemal każdym zespole są Amerykanki marzące o kwietniowa-majowych campach wnba. Czyli albo obetną trochę meczy w play-off, albo np. tak jak w plk będzie znacznie krótsza przerwa świąteczna, albo granie co 2 dni jak w finale... jednym słowem-uroczo
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Trzy amerykańskie koszykarki zagrają w Rybniku
Wojciech Todur
Wiesław Zych, prezes Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, ostrzega władze Rybnika: - Wyremontujcie halę w Boguszowicach, bo w innym przypadku najlepsze polskie drużyny na Śląsk nie przyjadą
Awans do ekstraklasy koszykówki kobiet to obok radości także nowe wymagania. RMKS Rybnik nie tylko musi budować nowy zespół, ale i wyremontować halę.
- Do wymiany jest przede wszystkim parkiet. Na obecnym grać się nie da. Klepki są w złym stanie, a do tego panuje na nim artystyczny nieład. Zbyt dużo tam linii. Remontu wymagają też szatnie, prysznice, toalety - wylicza Zych.
Obiekt w Boguszowicach ma też zyskać nową tablicę elektroniczną i dodatkowe trybuny za koszami. - Hala powinna mieć około tysiąca miejsc. Musi być przystosowana do transmisji telewizyjnych - dodaje Zych, który już rozmawiał o wymaganych przeróbkach z władzami Rybnika.
Rafał Tymusz, dyrektor rybnickiego MOSiR-u, jest przekonany, że najlepsze polskie drużyny zagrają w Boguszowicach. - Wszystko zrobimy na czas. Miasto ma pewne rezerwy finansowe, by sprostać takim wyzwaniom. Zresztą to nie będzie duży wydatek. Myślę, że 300-400 tys. zł wystarczy - tłumaczy.
Zych podkreśla, że przyjedzie do Rybnika 15 września i będzie to nieprzekraczalny termin weryfikacji obiektu. Wcześniej - do końca maja - ma zostać skompletowana kadra zespołu. - Ze składu, który wywalczył awans, zostaną cztery dziewczyny. Trzy miejsca zajmą Amerykanki - środkowa, skrzydłowa i rozgrywająca. Kadrę uzupełnią cztery polskie zawodniczki i dwie młode koszykarki, które będę miały czas na naukę - mówi trener Mirosław Orczyk.
Wartościowe zawodniczki ma pomóc pozyskać nowy dyrektor klubu Adam Greczyło, znany z pracy w drużynach z Pomorza. - To był mój pomysł. Współpracowaliśmy razem w Gdyni. Ma dobre kontrakty, zna się na marketingu. Wierzę, że dzięki takim ludziom zrobimy krok do przodu - podkreśla Orczyk.
Trener planuje rozpoczęcie przygotowań do sezonu 1 sierpnia. - Amerykanki grają na okrągło, więc pewnie przyjadą dopiero we wrześniu - dodaje.
Gazeta.pl
Wojciech Todur
Wiesław Zych, prezes Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, ostrzega władze Rybnika: - Wyremontujcie halę w Boguszowicach, bo w innym przypadku najlepsze polskie drużyny na Śląsk nie przyjadą
Awans do ekstraklasy koszykówki kobiet to obok radości także nowe wymagania. RMKS Rybnik nie tylko musi budować nowy zespół, ale i wyremontować halę.
- Do wymiany jest przede wszystkim parkiet. Na obecnym grać się nie da. Klepki są w złym stanie, a do tego panuje na nim artystyczny nieład. Zbyt dużo tam linii. Remontu wymagają też szatnie, prysznice, toalety - wylicza Zych.
Obiekt w Boguszowicach ma też zyskać nową tablicę elektroniczną i dodatkowe trybuny za koszami. - Hala powinna mieć około tysiąca miejsc. Musi być przystosowana do transmisji telewizyjnych - dodaje Zych, który już rozmawiał o wymaganych przeróbkach z władzami Rybnika.
Rafał Tymusz, dyrektor rybnickiego MOSiR-u, jest przekonany, że najlepsze polskie drużyny zagrają w Boguszowicach. - Wszystko zrobimy na czas. Miasto ma pewne rezerwy finansowe, by sprostać takim wyzwaniom. Zresztą to nie będzie duży wydatek. Myślę, że 300-400 tys. zł wystarczy - tłumaczy.
Zych podkreśla, że przyjedzie do Rybnika 15 września i będzie to nieprzekraczalny termin weryfikacji obiektu. Wcześniej - do końca maja - ma zostać skompletowana kadra zespołu. - Ze składu, który wywalczył awans, zostaną cztery dziewczyny. Trzy miejsca zajmą Amerykanki - środkowa, skrzydłowa i rozgrywająca. Kadrę uzupełnią cztery polskie zawodniczki i dwie młode koszykarki, które będę miały czas na naukę - mówi trener Mirosław Orczyk.
Wartościowe zawodniczki ma pomóc pozyskać nowy dyrektor klubu Adam Greczyło, znany z pracy w drużynach z Pomorza. - To był mój pomysł. Współpracowaliśmy razem w Gdyni. Ma dobre kontrakty, zna się na marketingu. Wierzę, że dzięki takim ludziom zrobimy krok do przodu - podkreśla Orczyk.
Trener planuje rozpoczęcie przygotowań do sezonu 1 sierpnia. - Amerykanki grają na okrągło, więc pewnie przyjadą dopiero we wrześniu - dodaje.
Gazeta.pl
Duda PWSZ Leszno w przyszłym sezonie z nowym trenerem
Autor: Tomasz Janowicz
Po udanie zakończonym sezonie 2006/07 w Ford German Ekstraklasie, w Lesznie trwają już ostre organizacyjne przygotowania do przyszłego sezonu. W pierwszej kolejności podjęto decyzje, co do obsady stanowisk trenera i jego asystenta.
Do ekipy z Leszna dołączył oficjalnie Jarosław Krysiewicz, wspomagający już leszczynianki w ostatnich meczach ubiegłego sezonu. Został on ich pierwszym trenerem. Dotychczasowy szkoleniowiec Krzysztof Zajc przejdzie z kolei na stanowisko asystenta trenera. Zmiana ta ma wzmocnić zespół od strony przygotowania taktycznego i fizycznego do przyszłorocznych rozgrywek. Trener Krysiewicz do tej pory związany był raczej z koszykówką męską. Teraz spróbuje swych sił w piękniejszej odmianie tego sportu. Prywatnie nowy trener Dudy jest mężem jednej z podstawowych koszykarek leszczyńskiej drużyny, Edyty Krysiewicz, która wyraziła chęć pozostania w klubie na przyszły sezon.
Oprócz Krysiewicz są duże szanse na dalszą grę w Lesznie jeszcze kilku innych zawodniczek, takich jak: Agnieszka Budnik, Monika Siwczak, Marta Żyłczyńska, Anna Talarczyk. Z zagranicznych koszykarek Nikita Bell jest nadal w kręgu zainteresowań lokalnych działaczy, podobnie jak Carithia Rivers. Ta druga jest jednak w fazie leczenia kontuzji i jej gra uzależniona jest od tego, jak szybko wróci do formy. Pozostałe zawodniczki, które mają zasilić leszczyński zespół wybierze już nowy szkoleniowiec. Jedną z pierwszych, z kręgu zainteresowań nowego trenera jest Anna Marczewska, doświadczona zawodniczka reprezentująca w zeszłym sezonie Cukierki Odrę Brzeg. Jak te zmiany w klubie wpłyną na postawę w kolejnym sezonie leszczynianek w ekstraklasie koszykówki pań, przekonamy się po letniej przerwie?
SportoweFakty.pl
Autor: Tomasz Janowicz
Po udanie zakończonym sezonie 2006/07 w Ford German Ekstraklasie, w Lesznie trwają już ostre organizacyjne przygotowania do przyszłego sezonu. W pierwszej kolejności podjęto decyzje, co do obsady stanowisk trenera i jego asystenta.
Do ekipy z Leszna dołączył oficjalnie Jarosław Krysiewicz, wspomagający już leszczynianki w ostatnich meczach ubiegłego sezonu. Został on ich pierwszym trenerem. Dotychczasowy szkoleniowiec Krzysztof Zajc przejdzie z kolei na stanowisko asystenta trenera. Zmiana ta ma wzmocnić zespół od strony przygotowania taktycznego i fizycznego do przyszłorocznych rozgrywek. Trener Krysiewicz do tej pory związany był raczej z koszykówką męską. Teraz spróbuje swych sił w piękniejszej odmianie tego sportu. Prywatnie nowy trener Dudy jest mężem jednej z podstawowych koszykarek leszczyńskiej drużyny, Edyty Krysiewicz, która wyraziła chęć pozostania w klubie na przyszły sezon.
Oprócz Krysiewicz są duże szanse na dalszą grę w Lesznie jeszcze kilku innych zawodniczek, takich jak: Agnieszka Budnik, Monika Siwczak, Marta Żyłczyńska, Anna Talarczyk. Z zagranicznych koszykarek Nikita Bell jest nadal w kręgu zainteresowań lokalnych działaczy, podobnie jak Carithia Rivers. Ta druga jest jednak w fazie leczenia kontuzji i jej gra uzależniona jest od tego, jak szybko wróci do formy. Pozostałe zawodniczki, które mają zasilić leszczyński zespół wybierze już nowy szkoleniowiec. Jedną z pierwszych, z kręgu zainteresowań nowego trenera jest Anna Marczewska, doświadczona zawodniczka reprezentująca w zeszłym sezonie Cukierki Odrę Brzeg. Jak te zmiany w klubie wpłyną na postawę w kolejnym sezonie leszczynianek w ekstraklasie koszykówki pań, przekonamy się po letniej przerwie?
SportoweFakty.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 92 gości




