Pamela pisze:MARAS pisze:Skorek i Błaszczak podpisały kontrakty z
Rybnikiem.
więcej szczegółów na
www.plkk.pl
O ku**a

Bylam swiecie przekonana,ze zostanie w ŁKS-ie

Z koszykarkami Pamela nie ma czegoś takiego jak "być swięcie przekonanym"

Ja tam zaskoczony nie jestem, zresztą przywiązywanie się kibiców do jakiejkolwiek zawodniczki (czy pilkarza) dzisiaj to kompletne nieporozumienie. Czasy Kaśki Madej, Grzesia Krysiaka czy Tomka Wieszczyckiego już dawno minęły. Na "placu boju" pozostali(ły) nieliczni (ne) (nie podam przykładu, bo za chwilę może sie okazać że to równiez nieaktualne). Dlatego ani ziębią mnie ani parzą ( żeby nie powiedziec dosadniej) wszelkie transfery zarówno "przychodzące" jak i "wychodzące". Mogę mieć swoje osobiste sympatie czy antypatie, ale to wszystko. Wszystko to jedna wielka karuzela, tylko my pozostajemy na stalych miejscach (w wiekszości

). Co mi z tego ze do klubu przyjdzie jakaś (jakiś) koszykarski lub pilkarski bóg czy bogini jak po sezonie nagle zachce mu się przejśc do Widzewa lub Wlókniarza a ktoś z odwiecznych parkietowych rywali zglosi nagle akces do gry w moim klubie (jak to miało miejsce w przypadku B.K.

). Chce przyjśc niech przychodzi, niech robi co do niego nalezy, a po sezonie niech robi co chce. Klub to barwy i kibice, nie kopacze ani koszykarki. Wpływ zawodników czy zawodniczek na poziom zabawy np na wyjazdach jest znikomy (mogą albo nadać delikatnego smaczku: słodyczy lub goryczy).