Anonymous pisze:Uuuuuuuu.
Krakowiacy plują jadem, bo się nie spodziewali, że Mique pożegna Kraków w taki sposób jak Kobryn Gdynię.
No, no, no...
Jak wiadomo pan Kicior utrzymuje, że jeszcze z nikim nic nie podpisywał, więc na razie to gdybanie
A poważniej- Z tego co wiem, to Ewelina nikomu w Gdyni nie mydliła oczu, że zostanie. Ale widać, że w Trójmieście nadal odejście Kobryn boli
Bardziej Mique można porównać do Sales, który chyba też coś obiecała...czyli jest 1:1

"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."