Biathlon

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 12 stycznia 2005, 15:05

Kuba pisze:

Idę o zakład, że więcej Polaków zna Sikorę, niż np. Krupską-Tyszkiewicz. niestety[/quote]

Nie musisz się nawet zakładać bo to jest pewne, ale nie wiem co to twoje porównanie miało na celu? To była jakaś iluzja? Jako polkowiczanin powinieneś (ale nie musisz :) ) porównywać do swoich zawodniczek (patriotyzm :) . Beata jest też znana ale nie tak jak Sikora, pozdrawiam

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 12 stycznia 2005, 18:10

Nie oszukujmy sie Szymon ! Ja sie nieograniczam tylko do prasowek ale takze wyrazam tutaj swoje poglady, wiec nie rob mnie w wala! Ty tez bys cos mogl zaczac gadac! Chyba ze biathlonem sie nie interesujesz i wchodzisz tu na sile!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 12 stycznia 2005, 19:28

Seba pisze:Ja mam intrygujące od dawna (mnie przynajmniej) pytanie: czy nie uważacie, że Tomasz Sikora w "szarych" zawodach Pucharu Świata rzadko daje z siebie tzw maxa? To znaczy oglądając go mam często wrażenie, że gdyby się trochę bardziej "wypruł" z pewnością podium byłoby częściej. Potwierdza to fakt znakomitych występów zawsze w imprezach mistrzowskich. Moim zdaniem trochę szkoda, że od czasu do czasu nie postawi również wszystkiego na jedną kartę w zwykłych zawodach... to chyba jednak kwestia motywacji...

Co o tym sądzicie?


hmmm...byc moze tak jest...rzeczywiscie Sikora lepiej prezentuje sie w zawodach "o cos" a w pucharze bywa gorzej.... nie wiem czy mam racje, ale mysle ze powodem moze byc wynagrodzenie(wynagrodzenie jako zacheta do walki). nie wiem jakie wynagrodzenie otrzymuje pan Sikora ale po ostatniej zimowej olimpiadzie, gdzie polski biatlon zaprezentował sie fatalnie; chyba czterdziestektores miejsce Sikory, nie pamietam dokladnie; mówilo sie ze narcierze z braku pieniedzy korzystaja ze starego sprzetu i ze brak jest pieniedzy na gratyfikacje finansowe. nie wiem czy ten problem jest jeszcze aktualny, ale mysle ze jesli tak to moze on byc jednym z powodow "lenistwa" Sikory podczas mniej waznych zawodow.....
reloaded :]

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 12 stycznia 2005, 23:09

MARAS pisze:Nie oszukujmy sie Szymon ! Ja sie nieograniczam tylko do prasowek ale takze wyrazam tutaj swoje poglady, wiec nie rob mnie w wala! Ty tez bys cos mogl zaczac gadac! Chyba ze biathlonem sie nie interesujesz i wchodzisz tu na sile!


No właśnie Maras, nie oszukujmy się. W tym temacie zamieściłeś w sumie 25 postów, z czego tylko 8 to nie prasówki. Wśród nich nie znalazłem żadnego który mógłby zapoczątkować ciekawą dyskusję. Oto one:

1. Oswiadczenie że będziemy rozmawiać o biathlonie.
2. link na strone M.Forsberg
3. Informacja że Forsberg skończyła już karirę.
4. Wezwanie do rozmowy.
5. Gratulacje dla Sikory za występ na "Arena auf Schalke".
6. Stwierdzenie że sztafeta bez Sikory ani rusz.
7. Kolejne wezwanie do rozmowy
8. I ten który teraz cytuję.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 12 stycznia 2005, 23:34

przepraszam czy my tutaj mamy sobie wypominac co kyo napisał? czy raczej rozmawiac, dystkutowac na temat biathlonu i wszystkiego z nim zwiazanym. Wiadomo, że nie wszyscy forumowiecze lubią biathlon i nie chcą o tym dyskutowac ale Ci co się interesują i tutaj zaglądają powinni ze sobą właśnie prowadzić dialog na temat biathlonu a nie tego co kto napisał :)

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 13 stycznia 2005, 12:54

Seba pisze:Ja mam intrygujące od dawna (mnie przynajmniej) pytanie: czy nie uważacie, że Tomasz Sikora w "szarych" zawodach Pucharu Świata rzadko daje z siebie tzw maxa? To znaczy oglądając go mam często wrażenie, że gdyby się trochę bardziej "wypruł" z pewnością podium byłoby częściej. Potwierdza to fakt znakomitych występów zawsze w imprezach mistrzowskich. Moim zdaniem trochę szkoda, że od czasu do czasu nie postawi również wszystkiego na jedną kartę w zwykłych zawodach... to chyba jednak kwestia motywacji...

Co o tym sądzicie?



Hmmm.... może i masz rację? Jesli tak jest to naturalnie żal, bo stać go na to by zajmować miejsca na pudle w Pucharze Świata. Z drugiej jednak strony, to dobrze że jest tak a nie odwrotnie, czyli PŚ na maksa a Mistrzostwa Świata 'lajtowo'. Według mnie, nikt nie będzie po latach pamiętał że zawodnik wygrał PŚ 5 czy 10 razy, ileś tam razy był drugi itd. Za to każdemu zostanie w pamięci że był pierwszy w MŚ!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 13 stycznia 2005, 13:01

Wiadomo! ;)... tylko, że ścisła czołówka łączy od zawsze świetne występy w każdych prawie zawodach z daniem przysłowiowego maxa w mistrzostwach. Więc jak widać można. A u Sikory np poprzedni sezon - miejsca z reguły 7-11 w Pucharze Świata, a potem... dobrze wiemy. Może to jednak problemy z motywacją... I żeby nie było - nie narzekam, jestem od dawna wielkim fanem Tomasza, ale czasem trochę mi żal widząc, jak np na trasie mija go jakiś Niemiec, który potem w tych najważniejszych zawodach sezonu okazuje się od Polaka dużo gorszym biegaczem. Sławę jednak (o pieniądzach nie wspomnę) zdobywa się również w biegach PŚ.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 13 stycznia 2005, 13:05

Wiadomo, mi też jest żal jak na trasie mijają Tomka, a tym bardziej jak robią to Niemcy :lol: .
A może naszemu zawodnikowi nie zależy na sławie, na pieniądzach :wink: ? Przynajmniej nie można mu zarzucić że jest materialistą i startuje tylko i wyłącznie dla kasy :lol: :wink:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 14 stycznia 2005, 21:45

Dość niecodziennie zakończył się bieg sprinterski kobiet (7,5 km) w niemieckim Ruhpolding zaliczany do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Na najwyższym stopniu podium stanęły bowiem dwie Rosjanki.



Zarówno Olga Pylewa, jak Swietłana Czernousowa uzyskały ten sam wynik. Dla Obu były to pierwsze zwycięstwa w tym sezonie. Pylewa w sumie ma na koncie 9 triumfów w PŚ, zaś dla Czernousowej był to pierwszy triumf w tej imprezie.

Dzięki zwycięstwu Pylewa została nową liderką klasyfikacji generalnej PŚ, wyprzedzając Uschi Disl. Niemka spisała się fatalnie, popełniając aż cztery błędy na strzelnicy, co dało jej zaledwie 34. lokatę.

Do niecodziennej sytuacji doszło też na strzelnicy, kiedy to to swojej drugiej próby - w pozycji stojąc - przymierzała się Chorwatka Petra Starcevic. Zawodniczka nie zauważyła progu strzelnicy, bowiem jest ona umiejscowiona na specjalnym podeście, i spadła kilkanaście centymetrów w dół. Chorwatka na dodatek zaplątała się w kable i musiała skorzystać z pomocy sędziów, którzy pomogli zawodniczce stanąc na nogi.

Po raz kolejny punkty PŚ wywalczyła Magdalena Gwizdoń, która tylko raz pomyliła się w "stójce" i ostatecznie zajęła 15. miejsce. Nasza reprezentantka miała 21. czas biegu, ustępując o ponad minutę Szwedce Olofsson.

Polka awansowała o jedno miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ i w tej chwili jest 24.

Niestety Gwizdoń będzie jedyną Polką w niedzielnym biegu pościgowym, do którego zakwalifikowało się 60 najlepszych zawodniczek ze sprintu.

Bliska awansu była Katarzyna Ponikwia. Polka zaprzepaściła jednak szanse na start w niedzielę na drugim strzelaniu, popełniając trzy błędy. Ostatecznie zajęła 77. miejsce.

Magdalena Nykiel, z jedną rundą karną na koncie, była 70., a Krystyna Pałka nie stanęła na starcie.

Wyniki biegu sprinterskiego (7,5 km) kobiet:

1. Olga Pylewa (Rosja) - 24.45,6 (0 rund karnych)
1. Swietłana Czernousowa (Rosja) - 4.45,6 (0)
3. Martina Glagow (Niemcy) - strata 4,9 (0)
4. Anna Carin Olofsson (Szwecja) - 12,9 (1)
5. Olena Zubriłowa (Białoruś) - 13,0 (0)
6. Gro Istad-Kristiansen (Norwegia) - 18,0 (1)
7. Linda Tjoerhom (Norwegia) - 24,9 (1)
8. Kati Wilhelm (Niemcy) - 33,8 (2)
9. Ekaterina Dafovska (Bułgaria) - 42,1 (0)
10. Tora Berger (Norwegia) - 48,7 (1)
...
15. Magdalena Gwizdoń (Polska) - 1.12,1 (1)
70. Magdalena Nykiel (Polska) - 3.26,8 (1)
77. Katarzyna Ponikwia (Polska) - 3.40,5 (3)


Klasyfikacja generalna Pucharu Świata w sezonie 2004/2005 (14.01):

1. Olga Pyliewa Rosja 351
2. Olga Zajcewa Rosja 339
3. Sandrine Bailly Francja 334
4. Uschi Disl Niemcy 330
5. Kati Wilhelm Niemcy 318
6. Linda Tjoerhom Norwegia 256
7. Martina Glagow Niemcy 246
8. Liv Grete Poiree Norwegia 245
9. Albina Achatowa Rosja 236
10. Olena Zubriłowa Białoruś 232
24. Magdalena Gwizdoń Polska 113



Brawo Magda, oby inne dziewczyny tak jak ty biegaly i strzelaly!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 19 stycznia 2005, 17:53

Wielki sukces naszej biatlonistki a tu cisza :? ???.

Podczas 22 Zimowej Uniwersjadyw austriackim Hochfilzen, nasza zawodniczka, Magdalena Gwizdoń zdobyła dwa złote medale w biegu na dochodzenie na 10km oraz w sprincie na 7,5km.

GRATULACJE!!!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 19 stycznia 2005, 21:08

Sikora jedenasty w Anterselvie

nn, pap 19-01-2005 , ostatnia aktualizacja 19-01-2005 19:48

Zwycięstwem Norwega Ole Einara Bjoerndalena zakończył się bieg na 20 km biathlonowego Pucharu Świata, który odbył się w środę we włoskiej Anterselvie. Tomasz Sikora uplasował się na jedenastej pozycji.

Drugie miejsce niespodziewanie zajął reprezentant Chin Chengye Zhang, a trzecie Rosjanin Nikołaj Krugłow.

Sikora, dla którego dystans 20 km to koronna konkurencja, w której zdobywał już medale mistrzostw świata, dobrze pobiegł, ale popełnił aż cztery błędy na strzelnicy. Podczas trzeciego strzelania spudłował trzykrotnie. Gdyby nie te cztery minuty kary polski biathlonista stanąłby na podium.

Wiesław Ziemianin do połowy trasy trzymał się blisko czołówki, jednak potem zarobił trzy minuty kary i ostatecznie uplasował się na 34. miejscu.

Bjoerndalen zdeklasował rywali. Znakomicie biegł i bezbłędnie strzelał, dzięki czemu jego przewaga na mecie nad następnym zawodnikiem wyniosła ponad 2,5 minuty.

Wyniki, 20 km mężczyzn:

1. Ole Einar Bjoerndalen (Norwegia) - 54.48,0 (0 karnych minut)

2. Zhang Chengye (Chiny) strata - 2.33,5 (1)

3. Nicołaj Krugłow (Rosja) - 2.44,4 (0)

4. Siergiej Czepikow (Rosja) - 4.01,3 (2)

5. Carl-Johan Bergman (Szwecja) - 4.09,9 (1)

6. Daniel Mesotitsch (Austria) - 4.28,0 (1)

7. Vincent Defrasne (Francja) - 4.43,5 (2)

8. Raphael Poiree (Francja) - 4.49,6 (2)

9. Friedrich Pinter (Austria) - 5.18,8 (2)

10. Halvard Hanevold (Norwegia) - 5.36,3 (3)

11. Tomasz Sikora (Polska) - 5.55,3 (4)

... 34. Wiesław Ziemianin (Polska) - 8.22,0 (3)

47.Krzysztof Pływaczyk (Polska) - 9.16,6 (4).


źródło: Gazeta Wyborcza
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 19 stycznia 2005, 21:47

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę (to na tle dyskusji o dawaniu maxa przez Tomka Sikorę) - dziś widac było wyraznie tak do połowy zawodów, na co stać biegowo naszego zawodnika! Ustępował wtedy tylko dwójce, trójce typowych biegaczy, pozostawiając w tyle wszystkich Niemców, Poiree i całą resztę. Szkoda tych trzech pudeł, bo myślę, że żaden Chińczyk nie byłby w stanie się nawet zbliżyć do Polaka! No i dziś jednak kolejne chyba potwierdzenie tezy, że Sikora tak od czasu do czasu idzie na maxa... pewnie w tym roku znowu medal MŚ ;) hehe
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 20 stycznia 2005, 18:46

Wielkie brawa dla Magdy za medale na zimowej Uniwesjadzie! Miejmy nadzieje ze to dla niej dobre przetarcie przed igrzyskami w Turynie 2006
Igrzyska zblizaja sie wielkimi krokami, oby Magda dotrwala z taka forma do igrzysk! Tylko wiadomo zlota na Uniwersjadzie nie mozna rozwazac w tych samych kategoriach co medal Ms czy ME!! Trzeba przejrzec sklad biegu aby dojsc do wniosku ze nie braly w nim udzialu najlepsze biathlonistki!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 25 stycznia 2005, 21:46

Norweski biathlonista Ole Einar Bjoerndalen wygrał niedzielny bieg na dochodzenie na 12,5 km we włoskiej Anterselvie, odnosząc 50. triumf w zawodach rangi Pucharu Świata. Jednocześnie odzyskał pozycję lidera klasyfikacji generalnej.


Norweg zdeklasował rywali, wyprzedzając drugiego na mecie Rosjanina Siergieja Czepikowa o 1 minutę i 52 sekundy. Tomasz Sikora nie startował.

Bjoerndalen jest rekordzistą pod względem indywidualnych zwycięstw pucharowych w klasycznych konkurencjach zimowych. Jego rodak Bjoern Daehlie, który specjalizował się w biegach narciarskich, wygrał 48 zawodów Pucharu Świata. W skokach narciarskich wciąż nie jest pobity rekord Fina Matti Nykaenena - 46 zwycięstw.

Absolutnym rekordzistą sportów zimowych pozostaje jednak szwedzki alpejczyk Ingemar Stenmark, który stawał na najwyższym stopniu podium PŚ aż 86 razy.

Wyniki biegu na 12,5 km na dochodzenie:
1. Ole Einar Bjoerndalen (Norwegia) - 32.16,5 (0 rund karnych)
2. Siergiej Czepikow (Rosja) strata 1.52,4 (1)
3. Halvard Hanevold (Norwegia) 1.59,9 (2)
4. Nikołaj Krugłow (Rosja) 2.07,9 (0)
5. Ricco Gross (Niemcy) 2.09,5 (0)
6. Ilmars Bricis (Łotwa) 2.10,4 (2)
7. Frode Andresen (Norwegia) 2.30,0 (5)
8. Daniel Graf (Francja) 2.37,8 (2)
9. Siergiej Rożkow (Rosja) 2.41,0 (2)
10. Vincent Defrasne (Francja) 2.43,4 (2)

Mysle ze trudno bedzie komu kolwiek w dzisiejszych czasach pobic rekord Ingemara Stenmarka! Herman Maier ma obecnie 48 zwyciestw w alpejskim PS brakuje mu dwoch zwyciestw aby zrownac sie liczba zwyciestw z Wlochem Alberto Tomba!
Janne Ahonen sadze ze rekordu Stenmarka nie przebije ale jesli dalej tak dobrze bedzie skakal to moze dojsc i nawet pobic Mattiego Nykannena( 46 zwyciestw). Co sadzicie o rekordach w sportach zimowych???? Troche moze to niejest dokladnie na temat biathlonu ale to jest bardzo ciekawy temat do rozmowy!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 25 stycznia 2005, 21:51

Klasyfikacja generalna:

1.Ole Einar Bjoerndalen Norwegia 553
2. Raphael Poiree Francja 542
3. Sven Fischer Niemcy 504
4. Ricco Gross Niemcy 382
5. Egil Gjelland Norwegia 370
6. Siergiej Rożkow Rosja 341
6. Siergiej Czepikow Rosja 341
8. Stian Eckhoff Norwegia 340
9. Halvard Hanevold Norwegia 338
10. Nikołaj Krugłow Rosja 317
13. Tomasz Sikora Polska 272

Francuzka Sandrine Bailly wygrała w Anterselvie bieg kobiet na 10 km zawodów Pucharu Świata w biathlonie. Druga była Norweżka Tora Berger, a trzecia Niemka Simone Denkinger.

Bailly zaprezentowała znakomitą formę biegową. Słabiej spisywała się na strzelnicy i do pokonania miała trzy rundy karne, w przeciwieństwie do Berger, która nie spudłowała ani razu.

Magdalena Gwozdoń zajęła 23. miejsce.

W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Rosjanka Olga Pylewa, która w Anterselvie była dziewiąta. Dwa następne miejsca zajmują Kati Wilhelm (Niemcy) oraz Bailly. Magdalena Gwizdoń jest 25.

Wyniki biegu kobiet na 10 km w Anterslevie:
1. Sandrine Bailly (Francja) 33.06,8 (3 rundy karne)
2. Tora Berger (Norwegia) 5,4 s straty (0)
3. Simone Denkinger (Niemcy) 17,8 (1)
4. Kati Wilhelm (Niemcy) 27,4 (4)
5. Albina Achatowa (Rosja) 44,4 (0)
6. Martina Glagow (Niemcy) 1.18,1 (2)
7. Linda Tjoerhom (Norwegia) 1.26,7 (4)
8. Olena Zubrilowa (Białoruś) 1.41,1 (2)
9. Olga Pylewa (Rosja) 1.59,5 (2)
10. Gro Istad-Kristiansen (Norwegia) 2.03,3 (2)
... 23. Magdalena Gwizdoń (Polska) 3.39,9 (4)

Czołówka klasyfikacji generalnej po 15 z 27 zawodów:
1. Olga Pylewa (Rosja) 484 pkt
2. Kati Wilhelm (Niemcy) 459
3. Sandrine Bailly (Francja) 442
4. Martina Glagow (Niemcy) 382
5. Linda Tjoerhom (Norwegia) 379
6. Olena Zubriłowa (Białoruś) 376
7. Olga Zajcewa (Rosja) 373
8. Albina Achatowa (Rosja) 363
9. Uschi Disl (Niemcy) 360
10. Katrin Apel (Francja) 297
... 25. Magdalena Gwizdoń (Polska) 149
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości