hellraiser pisze:Ałgaja pisze:hellraiser pisze:
Znajdź kogoś lepszego dostępnego.
Bo jak my kupimy Yoyo to wy też kogoś będziecie musieli jakiegoś centra dorwać.
Polecam "sławną tenisistkę"
Ktoś lepszy na C od Yo mającej najlepsze lata za sobą, by się znalazł. Zresztą to Mietek ma manię patrzenia na ruchy Wisły i odpowiadanie na nie (lepiej lub gorzej, ale zawsze z wykorzystaniem wieloletniego doświadczenia)...u nas na PO niekoniecznie musi zjawić się center.
Jeżeli dojdzie Yoyo to koniecznie.Nawet silna zapchajdziura..
Nie, hell, ewentualne ściągnięcie centra w odpowiedzi na Yo to byłoby zagranie w stylu Waszych działaczy. Marketingowo ok, ale sportowo i finansowo bez sensu.
Przy tak wyrównanych składach kluczowym może być nie to, kto ma najlepsza zawodniczek, a to, kto ma największą lukę w składzie. I wszystko wskazuje na to ze tym najsłabszym ogniwem będą Polki. Dlatego trzeba wykorzystywać pozycje, na której ma sie najlepszą naszą zawodniczkę i wokół tego budować resztę. Nie na odwrót. U nas oznacza to ze jedna z dwóch pozycji podkoszowych jest dla Kobryn/Pałki/Wielebnowskiej. Druga , dla Dupree, bo nie po to ściągamy gwiazdę z WNBA by siedziała u nas na ławie. Oznacza to ze wzmocnie dla nas na PO powinno być na któraś z pozycji 1-3. Jak ściągniemy centra, to wtedy w na parkiecie musiałaby stale byc Gajda/Krawiec lub ewentualnie Niunia na 3. Jak dla mnie byłoby to marnowanie potencjału zespołu. I kasy też.
Podobnie zresztą sytuacja wygląda dla mnie w Lotosie, gdyby zakontraktował Yo. Miałby wtedy 4 zawodniczki zdecydowanie wybijające się od reszty: Yo, CH, DC i Tuvic. Ciężko którąś z nich sadzać na ławce, więc trzeba by grac na dwóch typowych C + dodatkowo mieć cały czas Pawlak lub Waligórska na parkiecie. Jak dla mnie wyszłaby bardzo droga piątka, bardzo źle zbilansowana sportowo. Praktycznie żadna z tych zawodniczek nie grozi seryjnym rzutem za 3 (no chyba że Pawlak na Gdyńskich tablicach..) Dlatego bardziej bym sie obawiał gdybyście ściągnęli kogoś z grupy: Smith, Beard, Nolan. Wtedy DC na 1, jedna z tych zawodniczek na 2 (Katie może też rozgrywać..). CH na 3 (cholernie niewygodne dla nas). Lecia na 4 (jak dla mnie o klasę lepsza niż Pawlak czy Waligórska) i Tuvić na C i spore możliwości na sytuacyjne wykorzystywanie pozostałych zawodniczek.
Z góry tez mówię ,że to co napisałem traciłoby na znaczeniu w razie transferu LJ. Ona w tym momencie przewyższa wszystkie - poza Catch - zawodniczki na świecie o głowę i z nawiązką rekompensuje Pawlak na 1.
To rzeczywiście byłby hit, który zrobiłby na mnie ogromne wrażenie. Bo pozyskanie Yo wywoła jedynie drobny uśmieszek.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...