Zgrupowanie kadry seniorek w Zakopanem

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 23 sierpnia 2007, 19:55

Polska: Agata Gajda 4, Aleksandra Karpińska 23, Natalia Waligórska 0, Paulina Pawlak 8, Agnieszka Bibrzycka 7, Dorota Gburczyk 1, Elżbieta Miedzik 0, Ewelina Kobryń 15, Emilia Tłumak 5, Joanna Jarkowska 0, Magdalena Leciejewska 0, Agnieszka Pałka 12.

źródło: sportowefakty.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 23 sierpnia 2007, 20:28

Dzisiejszy mecz był – moim zdaniem – w wykonaniu Polek tragiczny. Pomijam oczywiście Karpińską, która zagrała dziś kolejne świetne zawody, oraz Ewcię i Pałkę, które walczyły pod koszem i były skuteczne – w porównaniu z wczorajszym meczem Pałeczka zmieniła się nie do poznania :D
A poza tym to praktycznie same minusy:
Pawlak – parę ładnych akcji ale z jej rozgrywaniem ogólnie beznadzieja, Polki zupełnie „stawały” gdy była na rozgrywaniu.
Gajda – ciut lepiej i chyba jednak lepiej postawić na nią, niż na Pawlak, mimo że gra trochę ryzykownie.
Tłumak – całkiem przyzwoicie, znacznie bardziej aktywna niż wczoraj.
Biba – co się z nią dzieje??? :?
No i Lecia, Jarkowska, Międzik, Gburczyk – wszystkie zupełnie bezbarwne, jakby myślami gdzie indziej. :(
Niemki zagrały lepiej niż wczoraj, ale wciąż bardzo przeciętnie. Breitreiner też spisała się lepiej niż wczoraj, przy czym była „dobrym duchem” ekipy niemieckiej i cały czas dodawała otuchy koleżankom, sama grając z ogromnym zaangażowaniem. Ma charakter lidera, choć do bycia liderem z prawdziwego zdarzenia brakuje jej jeszcze troszeczkę umiejętności – ale i tak jej postawa napawa optymizmem. :)
Natomiast postawa Polek pozostawia dużo do życzenia. Jak w środę zagrają tak jak dzisiaj, to porażkę z Finlandią mamy murowaną.
:cry:

Gość

Postautor: Gość » 24 sierpnia 2007, 19:31

Ten turniej pokazał jaka PIąTKA powinna grać.
1 - Gajda,lepszy przegląd boiska od Pawlak,ciąg do szybkiego ataku,bardziej wszechstronna no i wcale gorzej nie broni
2 - Karpińska,jest w świetnej formie i już nie musi udawadniać,że jest lepsza od Międzik,to po prostu widać
3 - Bibrzycka,ostatnio slabsza ale taki gracz obudzi się na pewno gdy bedzie trzeba
4 - Pałka,pokazala,że na czwórce potrafi i lubi grać a razem z Kobryń powinna mieć sporo zbiórek w obronie a to przy Gajdzie gwarantuje szybki atak
5 - oczywiście Kobryń,to poza Dydek,na kt.orą nie ma co liczyć najlepszy polski center

Szkoda,że trener ma inną koncepcje.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 25 sierpnia 2007, 13:35

Dwunastka na baraże ogłoszona

Reprezentacja Polski koszykarek w czwartek zakończyła dwumiesięczne przygotowania do baraży o prawo gry na Mistrzostwach Europy, które w tym roku rozegrane zostaną we Włoszech. Po meczach z Niemkami "trener biało-czerwonych" Krzysztof Koziorowicz podał nazwiska zawodniczek, które mamy nadzieję skutecznie powalczą o Mistrzostwa Europy.

Reprezentacja Polski na dodatkowe kwalifikacje do Mistrzostw Europy:

Rozgrywające: Paulina Pawlak, Natalia Waligórska, Agata Gajda
Skrzydłowe: Agnieszka Bibrzycka, Elżbieta Międzik, Aleksandra Karpińska, Emilia Tłumak, Joanna Jarkowska, Magdalenia Leciejewska, Dorota Gburczyk
Środkowe: Ewelina Kobryn, Agnieszka Pałka
www.plkk.pl

czyli bez niespodzianek.
jak awansujemy do ME to wtedy pewnie Jarkowska albo Doris out, pod warunkiem że Dydek wróci.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 25 sierpnia 2007, 13:37

ann pisze:Dwunastka na baraże ogłoszona

Reprezentacja Polski koszykarek w czwartek zakończyła dwumiesięczne przygotowania do baraży o prawo gry na Mistrzostwach Europy, które w tym roku rozegrane zostaną we Włoszech. Po meczach z Niemkami "trener biało-czerwonych" Krzysztof Koziorowicz podał nazwiska zawodniczek, które mamy nadzieję skutecznie powalczą o Mistrzostwa Europy.

Reprezentacja Polski na dodatkowe kwalifikacje do Mistrzostw Europy:

Rozgrywające: Paulina Pawlak, Natalia Waligórska, Agata Gajda
Skrzydłowe: Agnieszka Bibrzycka, Elżbieta Międzik, Aleksandra Karpińska, Emilia Tłumak, Joanna Jarkowska, Magdalenia Leciejewska, Dorota Gburczyk
Środkowe: Ewelina Kobryn, Agnieszka Pałka
www.plkk.pl

czyli bez niespodzianek.
jak awansujemy do ME to wtedy pewnie Jarkowska albo Doris out, pod warunkiem że Dydek wróci.

Nie ma Gulak-jestem zaszokowany.
Obrazek

leos

Postautor: leos » 26 sierpnia 2007, 09:47

A czy jestes zaskoczony...ze nie ma Gulak... a kto to jest! wielkie leniwe babsko..i to wszystko! zapchaj dziura LOtosu, bardzo sie ciesze ze jest np. Jarkowska bo ona chce grac i super ze dostala szanse takim zawodniczkom trerzba dawc nadzieje...a nie G..

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 26 sierpnia 2007, 14:36

leos pisze:A czy jestes zaskoczony...ze nie ma Gulak... a kto to jest! wielkie leniwe babsko..i to wszystko! zapchaj dziura LOtosu, bardzo sie ciesze ze jest np. Jarkowska bo ona chce grac i super ze dostala szanse takim zawodniczkom trerzba dawc nadzieje...a nie G..


Twój wpis świadczy o tobie. :oops: Ale nie martw się napewno znajdziesz kobietę nie leniwą o odpowiednim wzroście.

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 27 sierpnia 2007, 11:17

Elżbieta Międzik: Musimy liczyć na siebie
Autor: G.G., Źródło: PAP

Zdaniem Elżbiety Międzik jednej z dwóch zawodniczek reprezentacji Polski koszykarek występującej w zagranicznym klubie, drużyna narodowa jest dobrze przygotowana do rozpoczynających się w środę dodatkowych eliminacji do mistrzostw Europy i nie obawia się rywali. Polki w pierwszym etapie eliminacji zmierzą się Finkami i Słowenkami.


- Przygotowania były długie, bo od końca czerwca, intensywne, ale nie jesteśmy sobą zmęczone, bo między dłuższymi zgrupowaniami było zawsze kilka dni przerwy. Te dwa miesiące pozwoliły nam poznać się nawzajem. Wiemy, na co nas stać i musimy liczyć tylko na siebie, bo nie ma z nami doświadczonych starszych zawodniczek, a Małgosia Dydek może dołączyć do nas dopiero w drugiej fazie eliminacji. Nie lekceważymy rywalek, ale nie wyobrażam sobie, byśmy nie wywalczyły awansu do decydującego turnieju kwalifikacyjnego w Chieti - powiedziała koszykarka mistrza Belgii Dexii Namur, Elżbieta Międzik, która jest wychowanką Szkoły Mistrzostwa Sportowego PZKosz.

Polki w fazie przygotowań wygrały między innymi z uczestniczkami ME - Litwinkami i Niemkami. - Jesteśmy z roku na rok lepsze, bo każda się rozwija, choć trzeba przyznać, że pokonane przez nas ostatnio w Gdyni Niemki były dopiero na początku przygotowań do ME, ale sukces i radość z wygranych oczywiście pozostał. Obecność Małgosi Dydek zawsze jest wzmocnieniem dla reprezentacji, ale z Małgosią trzeba umieć grać, trzeba jej właściwie podawać piłki. Żadna z nas tego dobrze nie robi, bo przecież Małgosia występuje od lat za granicą, a w lecie w lidze WNBA. Gry z nią nie da się przećwiczyć w ciągu kilku godzin. Na to potrzeba czasu - dodała skrzydłowa reprezentacji Polski.

Spośród dwóch rywalek Polski w grupie A Międzik wyżej ocenia klasę Słowenek niż najbliższych, środowych przeciwniczek - Finek. - Od kilku dni rozpracowujemy grę Finlandii. Przy całym szacunku do rywala sądzę, że Słowenki są mocniejsze, tym bardziej, że pracuje z nimi nowy trener. W zespole Finlandii nie ma klasycznego centra, a gra opiera się na pięciu podstawowych zawodniczkach - przeciwko nim mamy ustawione różne warianty obrony. Ławka rezerwowych Finlandii jest już dużo słabsza - oceniała siłę rywali grupowych Elżbieta Międzik.

SportoweFakty.pl

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 27 sierpnia 2007, 19:12

Przy okazji drugiego meczu Pałka rozegrała super mecz Kilka bloków i kilka trójek :) Pierwszy mecz bez historii. A co do niemek to jedna z nich sobie pięknie wykręciła kolano po mimo , że miała stabilizator :?
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Gość

Postautor: Gość » 28 sierpnia 2007, 20:57

Interesuje sie wiadomościami z koszykówki i dochodze do wniosku,że bez względu na wyniki Pzkosz jest zainteresowany w znacznie większym stopniu koszykowka męską niż żeńska.Na swojej stronie podaje wiadomości z męskiej koszykówki,żeńska to takie zło konieczne.Co to będzie jak koszykarki wejdą do turnieju finałowego a nie daj Boże zajma dobre miejsce.Strach myśleć.

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 29 sierpnia 2007, 13:17

Reprezentacja z gdyniankami
Marcin Dajos



W środę w fińskim mieście Vantaa polskie koszykarki rozpoczną baraże o udział w mistrzostwach Europy. W grupie za rywalki, oprócz Finek, nasze reprezentantki mają jeszcze zespół Słowenii. Do drugiej rundy barażowej awansuje najlepsza drużyna


Trenerzy reprezentacji Polski Krzysztof Koziorowicz i Roman Skrzecz spośród zawodniczek, przebywających na zgrupowaniach kadry, wybrali dwunastkę, która walczyć będzie o awans do mistrzostw Europy. Znalazły się w niej rozgrywające: Paulina Pawlak, Natalia Waligórska, Agata Gajda; skrzydłowe: Agnieszka Bibrzycka, Elżbieta Międzik, Aleksandra Karpińska, Emilia Tłumak, Joanna Jarkowska, Magdalena Leciejewska, Dorota Gburczyk; środkowe: Ewelina Kobryn, Agnieszka Pałka.

Nasze reprezentantki, w ramach przygotowań, rozegrały dwanaście spotkań kontrolnych, z których wygrały dziesięć. W narodowej drużynie znajdowały się cztery zawodniczki Lotosu PKO BP Gdynia: Leciejewska, Pawlak, Waligórska oraz Patrycja Gulak. Ta ostatnia ostatecznie nie przekonała do siebie trenerów i nie będzie można jej oglądać podczas spotkań barażowych. Analizując rozegrane sparingi, wydaje się także, że małe szanse na spędzanie wielu minut na parkiecie ma druga rozgrywająca gdyńskiej drużyny Waligórska, która znacząco przegrywa rywalizację z klubową koleżanką Pauliną Pawlak, czy także z Agatą Gajdą. W dobrej dyspozycji wydaje się Magdalena Leciejewska, która - doświadczona finałami FGE z zeszłego sezonu - powinna spokojnie radzić sobie także w spotkaniach reprezentacji. Jej wzrost przyda się głównie w meczu Polek z Finkami. Pierwszy przeciwnik polskiej kadry kobiet dysponuje bowiem bardzo dobrymi zawodniczkami podkoszowymi, na których opiera grę. Nie tylko Leciejewska, ale także inne wysokie zawodniczki reprezentacji Polski będą musiały być bardzo uważne w obronie, ponieważ najczęściej graną akcją przez Finki jest - gra: jeden na jednego pod koszem.

- Wiadomo, nie są to rywalki z najwyższej półki, ale szacunek mamy do wszystkich zespołów, z którymi przychodzi nam grać. Na pewno nie możemy ich lekceważyć, bo gdyby tak się stało, to mogłaby przytrafić się nam porażka - tłumaczył II trener kadry Roman Skrzecz. - Bardziej jednak obawiamy się Finek niż Słowenek - dodaje. Pomimo iż od zeszłego roku w fińskiej drużynie wymieniono ponad połowę składu, to w ostatnim turnieju towarzyskim odniosły one zwycięstwo, wygrywając m.in. ze Słowenkami.

Reprezentacja Słowenii ani razu w swojej historii nie awansowała jeszcze do finałów mistrzostw Europy. Ich pomysł na grę opiera się na tradycyjnej szkole trenerskiej ze Słowenii, którą stosuje także dobrze znany szkoleniowiec męskiej kadry Polski Andrej Urlep. Atut zespołu z Bałkanów w dużej mierze stanowi szybki atak oraz rzuty z dystansu. Brak typowej zawodniczki środkowej sprawia, że atak pozycyjny rozgrywany jest zazwyczaj na obwodzie. Minusem reprezentacji Słowenii jest fakt, że nie posiada w składzie zawodniczek doświadczonych, które w trudnych momentach mogłyby poprowadzić reprezentację. Średnia wieku Słowenek wynosi 24 lata.

Zwycięstwo w grupie barażowej nie daje jeszcze awansu do ME. Drużyna, która zajmie pierwsze miejsce, zagra w kolejnej grupie barażowej: dopiero zwycięzca zapewni sobie udział w mistrzostwach Starego Kontynentu, rozgrywanych we Włoszech.

Mecze Polek w grupie A

28 sierpnia: Finlandia - Polska (Vantaa, godz. 19), 1 września: Polska - Słowenia (Gdynia, godz. 16), 8 września: Polska - Finlandia (Toruń, godz. 18.30), 12 września: Słowenia - Polska (Konjice, godz. 18 ).

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Obawiamy się Finek...? :shock: Nie jest dobrze z naszą kadrą... :?
Poważne rywalki to Węgierki i Słowaczki, a nie takie zespoły jak Finlandia czy Słowenia.

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 29 sierpnia 2007, 16:11

garnett pisze:
Obawiamy się Finek...? :shock: Nie jest dobrze z naszą kadrą... :?
Poważne rywalki to Węgierki i Słowaczki, a nie takie zespoły jak Finlandia czy Słowenia.



Z kadrą jest jak najbardziej ok tylko z II trenerem reprezentacji jest nie dobrze.
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 20 września 2007, 11:26

garnett pisze:Obawiamy się Finek...? :shock: Nie jest dobrze z naszą kadrą... :?
Poważne rywalki to Węgierki i Słowaczki, a nie takie zespoły jak Finlandia czy Słowenia.


z perspektywy czasu trzeba stwierdzic ze slusznie obawialismy sie Finek, oba mecze byly bardzo wyrownane.

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 20 września 2007, 12:31

jelo pisze:
garnett pisze:Obawiamy się Finek...? :shock: Nie jest dobrze z naszą kadrą... :?
Poważne rywalki to Węgierki i Słowaczki, a nie takie zespoły jak Finlandia czy Słowenia.


z perspektywy czasu trzeba stwierdzic ze slusznie obawialismy sie Finek, oba mecze byly bardzo wyrownane.


Z perspektywy czasu trzeba ocenić, że nie było powodu do obaw, bo pomimo słabej postawy w obu meczach Polki wygrały.... :wink:
W mojej ocenie, nie można wypowiadać takich słów przed meczami z rywalkami tej klasy co Finki, bo co w takim razie usłyszę przed meczem z Czechami, Rosją czy Francją ? Jak tam obawy, to tutaj strach...??? :?


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości