plkk.pl pisze:Kilka tygodni temu informowaliśmy, iż ostro na transferowej giełdzie grać zaczął beniaminek – MUKS Poznań, który w ostatnim czasie testował trzy koszykarki z USA. Ostatecznie włodarze klubu zdecydowali o angażu dwóch zawodniczek rozgrywającej i środkowej.
- Zdecydowaliśmy, ze pozostaną z nami Howard oraz Hardling. Jedna z zawodniczek to rozgrywająca, a druga występuje na pozycji środkowej. Są to więc zawodniczki na pozycję na których uzupełnień szukaliśmy - Informuje Krzysztof Dutkiewicz, menedżer beniaminka. Po chwili uzupełniając – Nie jest to jednak nasze ostatnie wzmocnienie. W najbliższym czasie chcemy pozyskać jeszcze jedną klasowa koszykarkę z USA – mówi tajemniczo. Po chwili nacisku uchylając jednak rąbka tajemnicy – Będzie to zawodniczka występująca na pozycji numer „4”. Obecnie prowadzimy końcową fazę negocjacji z menedżerem zawodniczki oraz samą zainteresowaną. Zawodniczki zagraniczne będą miały podpisane kontrakty z naszymi indywidualnymi sponsorami. To, czy zagra u nas, rozstrzygnie się najprawdopodobniej koło 13 października . Oczywiście z wiadomych względów dopóki nie podpiszemy ostatecznej umowy z graczem, jego nazwiska nie chcemy ujawniać – kończy Dutkiewicz .
szat
co myslicie o szansach tego beniaminka?
wg mnie maja potencjal, zeby sprawic kilka niespodzianek
sytuacja przypomina mi pierwszoligowa Plitechnike Poznan, gdzie zywiolowa i ekscytujaca koszykowka mlodych zawodnikow jak Smorawinski polaczona jest z doswiadczeniem i boiskowym cwaniactwem takich zawodnikow jak Wiekiera czy McNaull, ktorzy sprawiaja, ze Ci pierwsi przy nich moga grac lepiej i rozwijac sie. I tak samo w MUKSie, jak okaze sie, ze wspominane w powyzszym artykule zawodniczki beda solidnym wsparciem i przykladem dla takich mlodych jak Skobel, Durak, Antczak itd to moze byc ciekawy efekt, co myslicie?
