2 kolejka: KK AZS Jelenia Góra - Odra Brzeg
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
no to opisze tą sytuacje jak najobiektywniej moge. weszlismy na hale..i odrazy poleciało "1..2...3.. brzeskie psy"..no to my zgon... ale nawet nie patrzyliśmy sie w ich strone bo przyjechaliśmy na mecz i bylismy tym widowiskiem pochłonięci. oczywiście poszliśmy w przerwie na fajandos i widziałem ten napiety wzrok 12 latków co mi siegali troszke niżej niz pępek. Odra wygrała... i wychodzimy z hali. tam juz grupka czekała i poszły jakies puste wyzwiska (na wiecej nawet nie liczyłem)..od pedałów itd. no to poszliśmy do samochodu... odpaliłem silnik..ale widząc że już dzieci zmierzają w naszą strone z lekką obawą zaczełem wycofywać z miejsca prakingowego... oni juz czekali na skrzyżowaniu. Szczerze byłem juz mentalnie przygotowany że bedzie jakis dym bo wszyscy zdążyli sie poznać na dzieciach z J.G....no i stało sie... przejeżdzając obok z (po tej stronie ulicy stało chyba z 3-4 chłopców dostałem kopa w tylnie prawe drzwi pod szybą..tzw. frontkicka. niezastanawiająs sie wogóle wypadliśmy w troje z zamochodu i zaczeliśmy gonić to dziecko co to zrobiło...dementuje jakies dziwne plotki o pałkach czy cos takiego, dla wiarygodności spytajcie osobe którą złapaliśmy..ale po kolei... nagle sie wszyscy rozbiegli mysle ze z 8 osób. zaczelem gonić jednego z tych małolatów. dorwałem go jakieś..hmmm... 200-300 m od tego zdarzenia. złapałem go za "szmaty" i lekko potarmociłem go zywopłotem... (jak ktoś mi sie dziwi i zrobił by cos inaczej oprócz spuszczenia mu pożadnego lania to słucham).... byłem nabuzowany strasznie...żeby sie wyładować rzuciłem jego czapką w działki, które znajdowały sie na żywopłotem o który podrapał sobie ręke. ( i kolejne sprostowanie... tam nawet krwi nie było. każdy kiedys sie podrapał krzakiem..gałązką..wiec wiecie jak to wygląd)... w strone tego pana nie był wymierzony ani jeden cios... potkresle bo moga to czytac dzieci ANI JEDEN.(oczywiście mozna spytac o zdanie "poszkodowanego". Stojąc przed swoistym dylematem... załatwić to w tej uliczce czy dzwonic na Milicje.. wybrałem ta drugą opcje ze względu na wgniecenie w drzwiach... gdyby nie ono to sytuacja zakończyła by sie tam i byli bysmy tymi złymi bo pobili bezbronnego kibica... jednak ku naszenu zdziwnieniu ten chłopak okazał sie być w porządku osobą...finał finałów.... kieownicy klubu Odry i KK zadzwonili na policje... bo my dzwoniliśmy wcześniej i nikt nie odbierał:P zosały spisane nasze zaznania, dane, rysopis tego chłopaczka... i sprawa mam andzieje że sie pozytywnie rozwiąże i koleż zabuli za te drzwi
... aaa i na koniec podjechaliśmy z tym złapanym chłopakie do tego miejsca gdzie jego czapka wylądowała na działkach i ja oddałem żeby nie było że ukradłem:P.... rozeszliśmy sie o dziwo w pokojowej atmosferze.... i naprawde darujcie sobie jakies teksty że my was zaczepialiśmy czy prowolowaliśmy. Bo to jest smieszne...i mam andzieje że przyznaja mi racje osoby czytające ten post. Chociaż znając życie chłopcy beda sie domagac przeprosin za moje wgniecione i oplute auto i za to że pobiłem ich kolego bardzo dotkliwie że on krwawił 6 dni a siódmego dnia rana ustała <lol>... i ktos tu mówił o kosie??..hahahahahaha kose to Ty może i widziałeś ale na obrazach Kossaka... oczywiście tylko w szkole. Kosa z Jelenią... bez przesady... kogo tam interesuje taka kosa... Wy i tak wszystkich wyzywacie prawie nikt Was nie lubi..nie licząc Poznania. I tą śmieszną "kose" napisałeś żeby kolegom zaimponować że masz neta i jesteś przez z niego twardy??.. PROSZE CIE:D... mam andzieje że objasniłem wszystko jak było..jak jeszcze jakies wątpliwości bądź niejasności ktoś bedzie miał to niech wali jak w dym..z chęcią wyjaśnie zaistniałą niejasność;)..
\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/
- Brodacz
- Żak
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 marca 2005, 19:38
- Lokalizacja: Brzeg Nasz Kochany
- Kontaktowanie:
Hmmmm no to będzie sprostowanie kibiców z Brzegu którzy byli na meczu w sile 3 jednostek.Właśnie wróciliśmy i prawie spałem z krzesła jak zobaczyłem co tu wypisują osoby z Jeleniej....
Po pierwsze i najważniejsze Jaki k... sprzęt????? O czym Wy mówicie? Nawet gdybyśmy mieli taki ekwipunek to nie byłoby czasu na wyciąganie go z "bagażnika".Zastanówcie sie... i pomyślcie troszkę.Pałki noże? może jeszcze mina przeciwpiechotna? Ale od początku zacznę aby nic mi nie umknęło.Więc dotarliśmy do Jeleniej dopiero na 2 kwarte. I siedzieliśmy sobie zajadając popcorn. A że była nas siła jedynie 3 (w barwach) to nie krzyczeliśmy bo nie miało to sensu. Mecz jak mecz (został juz opisany). Cieszyliśmy sie jak dzieci po każdym punkcie i przechwycie naszych dziewczyn.Nie zwracaliśmy uwagi na przyśpiewki pt "1 2 3 brzeskie psy". Zdążyliśmy sie przyzwyczaić. Ale po meczu wychodząc zaczepiła na grupa fanów gospodarzy.Poczęstowali nas wyzwiskami.A że akurat wyjeżdżała Policja wykryli tu spisek (jak w filmie szpiegowskim).Policja pojechała dalej a my udaliśmy sie na parking. Niestety zauważyliśmy że kierują sie ku nam członkowie ekipy spod hali. W trosce o auto (teraz widze że uzasadnionej) postanowiliśmy że sie zwiniemy szybko i bez bólu. Niestety "kibice" (nie pasuje to tutaj ale cóż...) opluli nasze auto a jeden "odważny" wymierzył kopa w drzwi auta.No cóż... postanowiliśmy zareagować i wyskoczyliśmy z auta (szczerze mówiąc spodziewałem się w tym momencie "mordobicia") Ku naszemu zdziwieniu bohaterzy sie rozbiegli (przypominam nas było 3 a ich około 8-9) Nie namyślając sie razem z Mirqiem pobiegliśmy za dwoma (z czego jeden był "kopaczem") osobnikami ( cholera nawet z bagażnika nie wyciągnąłem bazooki :/ a granat ręczny gdzieś mi wypadł) Odwróciłem sie na moment aby zo0baczyć czy został ktoś przy aucie (został nasz kolega) odwróciłem sie i nie rozróżniłem juz który to który (no niestety emocje) poleciałem za tym biegnacym prosto. Dogoniliśmy go i co? Ciach w żywopłot co by sie nie wyrwał.I w tym momencie nastąpiła kontuzja owego osobnika (przerysował delikatnie rękę o żywopłot). Mireq w szale wyrzucił mu czapkę ale do rękoczynów nie doszło. Jak sie okazało pobiegliśmy za tym co nie trzeba było :/ O całej sprawie zaraz dowiedział sie nasz kierownik i to on powiadomił Policję.Jak sie okazało w rozmowie juz takiej na luzie z tym zatrzymanym rzekomo miał pilnować tej "swołoczy" aby nic nam nie zrobili. No niestety sie mu to nie udało :/ . No cóż rzekomo był po naszej stronie (jeśli mozna to tak określić). Kiedy przyjechała Policja pojawiło sie jeszcze 2 innych kibiców Jeleniej. Znaleźliśmy jakiś kompromis (chyba). I cała akcja działa sie już w nieco luźnieszej atmosferze.No cóż to miał być udany wieczór ale skończył sie jak widać.
A teraz pragnę sie odnieść do niektórych komentarzy....
TylkoAsz czy jakoś tak: Dostałes cynk że biją Twojego kolegę? Sam słyszałem jak dzwonił do innych i nic o pobiciu nie było. A że u Was sie rodzą od razu chore wizje rzeczywistości to nie moja wina ( za dużo pokemonów czy innych pierdół) I jeżeli nie było Cię przy całej akcji bądź nie jestes poinformowany w sposób rzetelny to nie wypowiadaj sie bo szczerze to p... aż przykro.....(ale spoko bez napinki z mojej strony ja tylko stwierdzam fakt)
MichaljeleniaKSK : Twoje posty rozbawiły mnie najbardziej. Co widziałeś i gdzie? To była dobranocka
co do Policji to widze że masz dość radykalne poglądy... Tym samym zauważyłem że skoro tak nienawidzisz Policji to jesteś strasznym zadymiarzem i chuliganem. Dobrze że nie trafiłem na Ciebie bo pewnie skończyłoby sie to długą wizytą w szpitalu ( o zgrozo) Co do "bydła" i "psów" to nikt nie mówił że będzie kolorowo
myśmy sie już przyzwyczaili (w przeciwieństwie do Was ) że idioci prowokują a my sobie oglądamy mecz
No to widze że tam macie niezły chlew skoro nawet psy i bydło wpuszczają.... I jeszcze jedno sądzę że jestes osobą z forum (innym użytkownikiem) i żeby Ci sie nie zebrało podszywasz sie pod kogoś innego
żenada Jeśli masz odwage to sie ujawnij no chyba że jesteś ambitnym i długostażowym bywalcem forum (3 posty
)
Michał WKS : daj spokój jeśli nie wiesz jak było. Na przyszłość sie powstrzymaj az poznasz 2 strony medalu.
Ogólnie to żenada i buractwo a także "odwaga" (
) Tyle jeśli chodzi o moje sprostowanie. I zapraszamy serdecznie do Brzegu. My Wam auta nie skopiemy.....od razu spalimy
(to był żart dla niekumatych)
Aha osobą którą udało nam sie złapać był ponoć szefu (osoba prowadząca) Fanów KK J.G. więc nie byle kto....
A teraz pragnę sie odnieść do niektórych komentarzy....
TylkoAsz czy jakoś tak: Dostałes cynk że biją Twojego kolegę? Sam słyszałem jak dzwonił do innych i nic o pobiciu nie było. A że u Was sie rodzą od razu chore wizje rzeczywistości to nie moja wina ( za dużo pokemonów czy innych pierdół) I jeżeli nie było Cię przy całej akcji bądź nie jestes poinformowany w sposób rzetelny to nie wypowiadaj sie bo szczerze to p... aż przykro.....(ale spoko bez napinki z mojej strony ja tylko stwierdzam fakt)
MichaljeleniaKSK : Twoje posty rozbawiły mnie najbardziej. Co widziałeś i gdzie? To była dobranocka
Michał WKS : daj spokój jeśli nie wiesz jak było. Na przyszłość sie powstrzymaj az poznasz 2 strony medalu.
Ogólnie to żenada i buractwo a także "odwaga" (
Aha osobą którą udało nam sie złapać był ponoć szefu (osoba prowadząca) Fanów KK J.G. więc nie byle kto....
Ja go znam to jest ten no...
-
TyLkO AzS KKJG
- Żak
- Posty: 490
- Rejestracja: 12 stycznia 2007, 23:45
- Lokalizacja: Jelnia Góra
- Kontaktowanie:
Wy to jednak umiecie mnie rozbawic naprawde szefu??:D haha
Szefu dla twojej swiadomosci juz dawno byl w domu.Acha i to co bylo do mnie to dostalem telefon ze Brzescy kibice zaatakowali naszego takie dostalem info co do nie lubienia popatrzcie lepiej na siebie a nie nas wytykujecie...Wy inaczej piszecie inaczej robice..tutaj na forum anioleczki i tylko dupe lizac i rzeczywistosc jest inna i chyba juz niektorzy sie przekonali do was...No cuz kazdy na swoja wersje wydarzen...A co do dzieci to ty chyba slepy jestes,ale niech ci bedzie Pozdrawiam
P.S Bluzgi na was za tamten sezon kiedy nas jechaliscie pod hala i 2 sezony temu kiedy spiewaliscie "Jelenia Góra a skad to ku...a jest"
Wiesz juz ci wszystko jasne wiec sie z tym przespij i Pozdrawiam:D
Szefu dla twojej swiadomosci juz dawno byl w domu.Acha i to co bylo do mnie to dostalem telefon ze Brzescy kibice zaatakowali naszego takie dostalem info co do nie lubienia popatrzcie lepiej na siebie a nie nas wytykujecie...Wy inaczej piszecie inaczej robice..tutaj na forum anioleczki i tylko dupe lizac i rzeczywistosc jest inna i chyba juz niektorzy sie przekonali do was...No cuz kazdy na swoja wersje wydarzen...A co do dzieci to ty chyba slepy jestes,ale niech ci bedzie Pozdrawiam
P.S Bluzgi na was za tamten sezon kiedy nas jechaliscie pod hala i 2 sezony temu kiedy spiewaliscie "Jelenia Góra a skad to ku...a jest"
Wiesz juz ci wszystko jasne wiec sie z tym przespij i Pozdrawiam:D
[b]"No co ty stary nowy zespól nowe plany, twoj świat niepoczytany?masz swoj klub kochany?
Ja pozdrawiam Poznan to jest ten dar ktory mamy"[b]
Ja pozdrawiam Poznan to jest ten dar ktory mamy"[b]
TyLkO AzS KKJG pisze:Dobrze moze nie wszyscy sa tacy...ale wiekszosc bylismy u was jakis gnojek podszedl i do nas propozycja ustawki czy to jest madre...:/
Stary chcemy normalnie kibicowac tak jak np:bylismy z Polkowicach
To ze wy sobie powyzywacie nic to wam nie da...Pozdrawiam bez napinki
Tacy mądrzy jestescie? To trzeba bylo dogadac sie z innymi kibicami z Brzegu, przyjechało by ich 20 i byście sobie z nimi porozmawiali. Nas było tylko 4. Kopnięcie w auto nie załatwi sprawy.
Żenada
-
kacz
- Amator
- Posty: 129
- Rejestracja: 22 marca 2006, 16:56
- Lokalizacja: Gelsenkirchen/Brzeg
- Kontaktowanie:
Re: II Kolejka FGE: KK AZS Jelenia Góra - Cukierki Odra Brze
TyLkO AzS KKJG pisze:gulchynsky pisze:TyLkO AzS KKJG pisze:Potem Brzeskie pieski wystraszyly sie i zadzwonili po policje co bylo bardzo smieszne...
Uważaj trochę na swoje teksty, ok?
Sluchaj tylko tak was mozna nazwac jak sie zachowywaliscie jak my bylismy u was...Czekaliscie pod hala i nas rysowaliscie czy to jest madre?
WY nie jestescie psami tylko bydlem...zastanowcie sie co robicie 5 razy i potem robcie
Ej ale czy to jest normalne że Wasz jeden podszedł do auta i kopnął je ??!! Ty nazywasz nas bydło ?? To co wy jesteście(nie chcę nikogo obrażać) ??!! Wy zaczęliście tą sprzeczkę !!
- Brodacz
- Żak
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 marca 2005, 19:38
- Lokalizacja: Brzeg Nasz Kochany
- Kontaktowanie:
Gosciu którego zatrzymalismy sie przedstawił jako szefu. Napisałem "rzekomo" więc czytaj uważnie. No to widze że znowu odwracacie kota ogonem.Ale jak sobie chcecie mam to w dupie. Oczywiście my przyjechaliśmy we 3 i zwyzywaliśmy wszystkich na hali a potem rzuciliśmy sie na tłum kibiców gospodarzy.Naprawdę musielibyśmy być debilami.A jesli jeden z Was został "dotkliwie pobity" proszę o zamieszczenie jego zdjęcia na forum po całej akcji. (tylko proszę o autentyk)
Poza tym naprawdę wali mnie to co było wczesniej i jakie potyczki słowne były. Chodzi mi o to co było teraz.Wam sie w Brzegu nic nigdy nie stało. Więc niewiem skąd az taka agresja.I nie wyjeżdżaj z tekstami że to wyście zaczęli bo z tego co wiem Ci goście nawet tej sytuacji nie znają dobrze i chcieli tylko przykozaczyć (uciekając chyba). Ale cóż jak to już ktoś kiedyś napisał.Odpowiadacie solidarnie za wybryki jednostek.(Brzeg tez oberwał na forum i nie tylko za wybryki jednostek w tym za "rzekome jechanie na nas") Więc nie pisz "to Wasza wina bo Wy kiedyś coś tam...".I naprawdę nie wiem czy nie moga sie tu wypowiedziec inne osoby które były przy zdarzeniu a nie ktos kto usłyszał przez telefon że 3 kibiców z Brzegu atakuje pod halą? Zastanówcie sie troche zanim napiszecie. a Najlepiej niech nikt nie mąci faktów jakims głupim napinaniem sie.
Aha chłopak z którym rozmawialiśmy (ten złapany) mówił coś że nie ma sensu ciągnąć dalej konfliktu na lini Jelenia-Brzeg.Wczoraj to mu nawet rację przyznałem ale dzisiaj to już nie jest takie oczywiste.W ogóle to porozmawialiśmy co i jak sie zaczęło (chodzi o spięcia między Brzegiem a Jelenią) i on przedstawił swoją wersję a ja swoją (kiedy chcieli mi szalik zabrac za to że przyjechałem do nich na halę-mecz o wejście do Ekstraklasy z SMS Łomianki- a że było nas 4 osoby w tym dziewczyna ( koszykarka) to mieli pole do popisu. Osobnik (złapany) stwierdził ze to na pewno sprawka "tych z Karkonoszy co sie napalają bo na piłkę nożną jeżdżą". Więc niewiem czy to w końcu Wy ziejecie taką agresja czy nie potraficie zapanować nad ludźmi z innego klubu.
Poza tym naprawdę wali mnie to co było wczesniej i jakie potyczki słowne były. Chodzi mi o to co było teraz.Wam sie w Brzegu nic nigdy nie stało. Więc niewiem skąd az taka agresja.I nie wyjeżdżaj z tekstami że to wyście zaczęli bo z tego co wiem Ci goście nawet tej sytuacji nie znają dobrze i chcieli tylko przykozaczyć (uciekając chyba). Ale cóż jak to już ktoś kiedyś napisał.Odpowiadacie solidarnie za wybryki jednostek.(Brzeg tez oberwał na forum i nie tylko za wybryki jednostek w tym za "rzekome jechanie na nas") Więc nie pisz "to Wasza wina bo Wy kiedyś coś tam...".I naprawdę nie wiem czy nie moga sie tu wypowiedziec inne osoby które były przy zdarzeniu a nie ktos kto usłyszał przez telefon że 3 kibiców z Brzegu atakuje pod halą? Zastanówcie sie troche zanim napiszecie. a Najlepiej niech nikt nie mąci faktów jakims głupim napinaniem sie.
Aha chłopak z którym rozmawialiśmy (ten złapany) mówił coś że nie ma sensu ciągnąć dalej konfliktu na lini Jelenia-Brzeg.Wczoraj to mu nawet rację przyznałem ale dzisiaj to już nie jest takie oczywiste.W ogóle to porozmawialiśmy co i jak sie zaczęło (chodzi o spięcia między Brzegiem a Jelenią) i on przedstawił swoją wersję a ja swoją (kiedy chcieli mi szalik zabrac za to że przyjechałem do nich na halę-mecz o wejście do Ekstraklasy z SMS Łomianki- a że było nas 4 osoby w tym dziewczyna ( koszykarka) to mieli pole do popisu. Osobnik (złapany) stwierdził ze to na pewno sprawka "tych z Karkonoszy co sie napalają bo na piłkę nożną jeżdżą". Więc niewiem czy to w końcu Wy ziejecie taką agresja czy nie potraficie zapanować nad ludźmi z innego klubu.
Ostatnio zmieniony 21 października 2007, 09:25 przez Brodacz, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja go znam to jest ten no...
- bocianmaster
- Nowy na forum
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 marca 2005, 22:59
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
Słuchajcie, ja też byłem na meczu i muszę zaprzeczyć jakimkolwiek fanaberiom na temat "sprzętu z bagażnika" <lol> jak koleś tylko kopnął w nasze auto to zatrzymaliśmy się na środku ulicy i wybiegliśmy za kolesiami a nie było żadnych pałek, stary co Ty wymyślasz. Poza tym to nie wiem co to są za kumple których jest 8-10 a wybiegło na nich trzech typów, a wszyscy się rozpierzchli w ciemnościach. Chłopak którego złapaliśmy okazał się bogu ducha winny, ale kogoś złapać trzeba było bo tego wymagała od nas sytuacja. Z tego co gadaliśmy właśnie ze złapanym chłopakiem i z jeszcze dwoma kibicami jeleniej góry, to koleś który kopnął w auto wogóle i ta cała grupka pseudozadymiarzy to nawet nie są kibice dziewczyn, tylko Karkonoszy w piłkę nożną, a na spotkanie koszykarek przyszli pokrzyczeć i pewnie poszukać takich atrakcji jakich wczoraj dostarczyli. Zareagowaliśmy tak jak zareagowałby każdy normalny człowiek- ktoś Cię atakuje, więc się bronisz. Nie poleciało na meczu ani po meczu żadne wyzwisko w stronę kibiców jeleniej góry, gdzie z drugiej strony my zostaliśmy zbluzgani (ale to raczej nie przez kibiców tylko przez "kibiców") :/ To jest koszykówka panowie?
Twoja stara kradnie w tesco ;]
Jedno dodam tylko od siebie i nie będę powtarzał. Ten koleżka co kopnął w Wasza auto ma tyle wspólnego z Naszym klubem kibica co ja z Nagrodą Nobla
Wiesz gadać to on Wam mógł wszystko... Sytuacja martwi i nie ma co się tłumaczyć siedział z nami na meczu to mogliście odebrać go jako jednego z naszych. Rozumiem. Boli mnie to właśnie że zawsze znajdzie się jakaś grupka "głupich dzieci" mam na myśli tych którzy do Was wyskoczyli bo to było naprawdę głupie i bez sensu. Ze swojej strony przyznaje zawaliłem sprawę tym że poszedłem do domu ale myślałem ze takie dzieci umieją tylko gadać i nic Wam nie zrobią... Przykro mi z powodu tego samochodu i całej sytuacji. Lubić się nie musimy ale przynajmniej szanować
Ja Was szanuję za to ze przyjechaliście w te 3 osoby na mecz i już
Chyba nikt tego jeszcze nie napisał więc ja to zrobię : GRATULUJE WYGRANEGO MECZU
To co się stało już się nieodstanie - TRUDNO ! Pozdrawiam wszystkich prawdziwych kibiców basketu
PRAWDZIWY SZEF KLUBU KIBICA AZS KK JG 
- Brodacz
- Żak
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 marca 2005, 19:38
- Lokalizacja: Brzeg Nasz Kochany
- Kontaktowanie:
Jak już napisałem Klub Kibica odpowiada również za tych debili którzy tworzą takie chore sytuacje. Ale nie upilnujesz wszystkich. Więc jeśli sie wypowiedziała "dość" kompetentna osoba (chociaz ona też nie widziała zajścia) to może bohaterzy wyzywający nas i oskarżający o pobicia i różne "sprzęty" dadzą sobie siana.
Dzięki za gratki
Mecz naprawdę dobry był. Szkoda że sie skończyło tak a nie inaczej.
A żeby już wszystko (dla wszystkich było jasne) zamieszczam zdjęcie gościa którego ponoć pobiliśmy ,czyli tego w porządku (znalazłem na forum)
http://i21.tinypic.com/280mbvb.jpg -
To chłopak w białej bluzie w paski.Okazał sie w porządku.
Mam nadzieje że autor zdjęcia mnie nie pozwie.
Dzięki za gratki
A żeby już wszystko (dla wszystkich było jasne) zamieszczam zdjęcie gościa którego ponoć pobiliśmy ,czyli tego w porządku (znalazłem na forum)
http://i21.tinypic.com/280mbvb.jpg -
To chłopak w białej bluzie w paski.Okazał sie w porządku.
Mam nadzieje że autor zdjęcia mnie nie pozwie.
Ja go znam to jest ten no...
Ehh .. zenada ...
Po przeczytaniu pierwszej strony tematu juz bylem sklonny napisac ze kibice z Brzegu postapili prawidlowo, (oczywiscie nie wyczytalem w relacji z ich strony zeby czegokolwiek uzywali). Niestety druga strona tematu troszke zmienila moj poglad na sprawe ... z tymi psami to troche przypal.
Podsumowujac ... Jeleniogorscy 12 letni chuligani kopiacy po autach nie pokazali sie ze zbyt dobrej strony w stosunku do starszych dzwoniacych na policje przedstawicieli brzeskiej Odry.
Po przeczytaniu pierwszej strony tematu juz bylem sklonny napisac ze kibice z Brzegu postapili prawidlowo, (oczywiscie nie wyczytalem w relacji z ich strony zeby czegokolwiek uzywali). Niestety druga strona tematu troszke zmienila moj poglad na sprawe ... z tymi psami to troche przypal.
Podsumowujac ... Jeleniogorscy 12 letni chuligani kopiacy po autach nie pokazali sie ze zbyt dobrej strony w stosunku do starszych dzwoniacych na policje przedstawicieli brzeskiej Odry.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości

