MISTRZOSTWA ROZPOCZĘTE!!!!!!!!!!
Moderator: Moderatorzy
Papadosimonokulos jest dziś wśród najprawdziwszych skowronków - całą noc chyba będę trelił (do browarków) - nie myślałem aby realnym był awans mojej ulubionej drużyny (w tym zestawie) tak wysoko - brawo ellada
Ps.mam znajomych w Grecji z którymi często sprzeczałem się w sprawach piłki - teraz będę musiał "wziąć na wstrzymanie"... całe szczęście, że tylko do najbliższych eliminacji mundialowych, po których to my wszystkich zadziwimy
Ps.mam znajomych w Grecji z którymi często sprzeczałem się w sprawach piłki - teraz będę musiał "wziąć na wstrzymanie"... całe szczęście, że tylko do najbliższych eliminacji mundialowych, po których to my wszystkich zadziwimy
to ultraofensywne ustawienie nie jest dla nas za dobre - można to samo osiągnąć z pominięciem linii pomocy - zatem 9-0-1 "to jest nowa idea, i to jest nowa koncepcji (sportu) sztuki..." (znowu ten rejs - szybkie pytanie - kto kiedy i w odniesieniu do czego to mówił)Seba pisze:simon pisze:(...) tylko do najbliższych eliminacji mundialowych, po których to my wszystkich zadziwimy
Taktyką 8-1-1 chyba![]()
![]()
Cholera, ale sie wkurzylem. Najpierw Holendrzy, teraz Czesi
.
I do tego ci **** sedziowie. Najpierw Frisk faworyzował Portugalczyków, a wczoraj Collina Greków. Zyć nie umierać.
No i bedziemy mieli "mecz otwarcia no 2".
Dodam jeszcze, że nie mam pojecia na co czekał trener Czechów, miał jeszcze dwie zmiany i z nich nie skorzystał. Przeciez gołym okiem bylo widac ze Baros ledwo biegał. Ech... ci Trenerzy.
I do tego ci **** sedziowie. Najpierw Frisk faworyzował Portugalczyków, a wczoraj Collina Greków. Zyć nie umierać.
Dodam jeszcze, że nie mam pojecia na co czekał trener Czechów, miał jeszcze dwie zmiany i z nich nie skorzystał. Przeciez gołym okiem bylo widac ze Baros ledwo biegał. Ech... ci Trenerzy.
A propo' sędziów:
"Uwaga! Sędzia jest przyjacielem Greków"
Portugalskie media podnoszą temperaturę przed finałowym meczem Euro 2004, dowodząc, że arbiter tego spotkania, Niemiec Markus Merk jest długoletnim przyjacielem selekcjonera reprezentacji Grecji, Otto Rehhagela.
Gazeta 'Record' pisze w nagłówku swojej wiadomości o "przyjaciołach z Kaiserslautern," klubu, z którym Rehhagel wygrał mistrzostwo Niemiec w 1998 roku, dodając że "Merk i Rehhagel są starymi przyjaciółmi, którzy mają sentyment do niemieckiego miasta," w którym urodził się Merk. "Merk był rodzinnym stomatologiem Rehhagela," dodaje 'Record'.
Dziennik '24 horas' stawia sprawę jeszcze ostrzej, przenosząc przyjaźń obu Niemców na grunt sportowy. "Uwaga! Sędzia jest przyjacielem Greków," czytamy ogromny tytuł na pierwszej stronie tej gazety.
- Merk to bardzo dobry sędzia. Po raz pierwszy spotkałem go 15 lat temu – wyjaśnia trener Grecji, Otto Rehhagel.
- Chyba nikt nie liczy, że w finale Merk będzie sędziował pode mnie? Bądźmy poważni. Zresztą zawsze traktował mnie bardzo surowo. Pamiętam, że raz nawet wyrzucił mnie z ławki trenerskiej na trybuny. Oby w niedzielę znowu do tego nie doszło – dodaje.
źródło: Onet.pl
oraz:
Czesi: Collina je idiot, tera to ne piskal
Niektórzy Czesi już przed rozpoczęciem spotkania z Grecją spodziewali się, że obecność sędziego Colliny niczego dobrego nie wróży – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”.
Wciąż pamiętali jego wyczyn z meczu z Holandią sprzed czterech lat, także podczas mistrzostw Europy. W ostatniej minucie tamtego spotkania włoski arbiter w kontrowersyjnych okolicznościach podyktował rzut karny przeciwko Czechom. „Jedenastkę” na bramkę zamienił Frank de Boer. Porażka z Holendrami sprawiła, że nasi południowi sąsiedzi nawet nie wyszli z grupy.
- Nigdy mu tego nie wybaczymy – mówił jeden z kibiców.
Po 45 minutach wydawało się, że „klątwę Colliny” uda się zdjąć. Szalona zabawa na Placu Staromiejskim w Pradze trwała do 105. minuty meczu. Potem zapadła cisza. Kibice podzielili się na dwie grupy. Jedni ruszyli w miasto, skandując „Czesi, Czesi”. Drudzy w kółko powtarzali: „Collina – homoseksual” i „Collina je idiot”. "Tera to nie piskal (teraz to nie gwizdał)" – wtórowali im starsi kibice, którzy od czterech lat wiedzą jak włoski arbiter potrafi zinterpretować niepozorne ciągnięcie rywala za koszulkę w polu karnym.
żródło: Onet.pl
"Uwaga! Sędzia jest przyjacielem Greków"
Portugalskie media podnoszą temperaturę przed finałowym meczem Euro 2004, dowodząc, że arbiter tego spotkania, Niemiec Markus Merk jest długoletnim przyjacielem selekcjonera reprezentacji Grecji, Otto Rehhagela.
Gazeta 'Record' pisze w nagłówku swojej wiadomości o "przyjaciołach z Kaiserslautern," klubu, z którym Rehhagel wygrał mistrzostwo Niemiec w 1998 roku, dodając że "Merk i Rehhagel są starymi przyjaciółmi, którzy mają sentyment do niemieckiego miasta," w którym urodził się Merk. "Merk był rodzinnym stomatologiem Rehhagela," dodaje 'Record'.
Dziennik '24 horas' stawia sprawę jeszcze ostrzej, przenosząc przyjaźń obu Niemców na grunt sportowy. "Uwaga! Sędzia jest przyjacielem Greków," czytamy ogromny tytuł na pierwszej stronie tej gazety.
- Merk to bardzo dobry sędzia. Po raz pierwszy spotkałem go 15 lat temu – wyjaśnia trener Grecji, Otto Rehhagel.
- Chyba nikt nie liczy, że w finale Merk będzie sędziował pode mnie? Bądźmy poważni. Zresztą zawsze traktował mnie bardzo surowo. Pamiętam, że raz nawet wyrzucił mnie z ławki trenerskiej na trybuny. Oby w niedzielę znowu do tego nie doszło – dodaje.
źródło: Onet.pl
Czesi: Collina je idiot, tera to ne piskal
Niektórzy Czesi już przed rozpoczęciem spotkania z Grecją spodziewali się, że obecność sędziego Colliny niczego dobrego nie wróży – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”.
Wciąż pamiętali jego wyczyn z meczu z Holandią sprzed czterech lat, także podczas mistrzostw Europy. W ostatniej minucie tamtego spotkania włoski arbiter w kontrowersyjnych okolicznościach podyktował rzut karny przeciwko Czechom. „Jedenastkę” na bramkę zamienił Frank de Boer. Porażka z Holendrami sprawiła, że nasi południowi sąsiedzi nawet nie wyszli z grupy.
- Nigdy mu tego nie wybaczymy – mówił jeden z kibiców.
Po 45 minutach wydawało się, że „klątwę Colliny” uda się zdjąć. Szalona zabawa na Placu Staromiejskim w Pradze trwała do 105. minuty meczu. Potem zapadła cisza. Kibice podzielili się na dwie grupy. Jedni ruszyli w miasto, skandując „Czesi, Czesi”. Drudzy w kółko powtarzali: „Collina – homoseksual” i „Collina je idiot”. "Tera to nie piskal (teraz to nie gwizdał)" – wtórowali im starsi kibice, którzy od czterech lat wiedzą jak włoski arbiter potrafi zinterpretować niepozorne ciągnięcie rywala za koszulkę w polu karnym.
żródło: Onet.pl
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
simon pisze:to ultraofensywne ustawienie nie jest dla nas za dobre - można to samo osiągnąć z pominięciem linii pomocy - zatem 9-0-1 "to jest nowa idea, i to jest nowa koncepcji (sportu) sztuki..." (znowu ten rejs - szybkie pytanie - kto kiedy i w odniesieniu do czego to mówił)Seba pisze:simon pisze:(...) tylko do najbliższych eliminacji mundialowych, po których to my wszystkich zadziwimy
Taktyką 8-1-1 chyba![]()
![]()
a moze zagramy dwoma bramkarzami...
Grecja mistrzem... nie no, to nie jest możliwe przecież, - fakt, że to mój ulubiony uczestnik mistrzostw, ale ... większa sensacja to tylko byłaby możliwa gdyby mistrzem została Szwajcaria
Ten mecz i mistrzostwa to wspaniały dowód na to, dlaczego warto grać z faworytami (a nie "kłaść" się jeszcze przed meczem) z wiarą z końcowy sukces i dlaczego sport (w którym wszystko jest możliwe) jest tak piękny...
Ten mecz i mistrzostwa to wspaniały dowód na to, dlaczego warto grać z faworytami (a nie "kłaść" się jeszcze przed meczem) z wiarą z końcowy sukces i dlaczego sport (w którym wszystko jest możliwe) jest tak piękny...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 31 gości





