IV kolejka FGE: MUKS Poznań- Arcus SMS PZKosz 95-68

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

IV kolejka FGE: MUKS Poznań- Arcus SMS PZKosz 95-68

Postautor: ann » 26 października 2007, 14:53

27.10.07 godz. 16:00
Ostatnio zmieniony 29 października 2007, 20:01 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 27 października 2007, 15:45

Do przerwy 52 : 28.

Antczak 8/8 za dwa :)

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 27 października 2007, 16:46

95 : 68 zwycięstwo MUKS-u :D . Co prawda wolałbym wynik 75 : 48, bo stosunek koszy i ładna obrona reż są istotne, ale nie będę wybrzydzać.

Fajnie, że Iwoan sięgnęła po praktycznie cały skład.
Kontrakt Harding kończy się w grudniu i naprawdę warto by z niej zrezygnować - o wiele lepiej by było żeby chociażby Skowronek za nią zagrała.

Awatar użytkownika
MatiuJG
Żak
Posty: 248
Rejestracja: 23 października 2006, 14:37
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: MatiuJG » 27 października 2007, 16:59

Gratulacje dla Poznania :)
CZY WYGRYWASZ CZY NIE JA I TAK KOCHAM CIE W MOIM SERCU AZS I NA DOBRE I NA ZLE!!

PzDr Poznan:)

Awatar użytkownika
Nas
Żak
Posty: 235
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:57
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: Nas » 27 października 2007, 21:17

Ja może nie do konca w sprawie meczu, ale chcialem napisac, ze naprawdę rażące są relacje na plkk.pl , co jestem na jakimś meczu a pozniej sobie zerkne na te stronke to tyle faktow jest pozmienianych, że aż odechciewa mi się śledzic relacje z meczow , na ktorych nie bylem w innych miastach, a o ktorych chetnie bym poczytał.

o 2 kwarcie pisze:Pewne trzynastopunktowe prowadzenie podopiecznych trener Iwony Jabłońskiej (27:14). Prowadzenie choć dość wysokie poznańskich koszykarek nie zadowalało. Postanowiły je powiększyć. Jak postanowiły, tak też zrobiły. Kolejne punkty dwójki Howard – Antczak oraz rzuty wolne, i odważne, efektowne wejścia popularnego „Skobelka”, pozwoliły ekipie ze stolicy Wielkopolski prowadzić 40:19.

Tylko że od wspomnianego wyniku 27:14 do wyniku 40:19 Agnieszka Skobel zdobyła 2 punkty z rzutów wolnych, a tu zdanie, że "jej wejścia pozwoliły ekipie ze stolicy Wielkopolski prowadzic..."

o drugiej połowie pisze:Trzecia i czwarta odsłona nie wiele zmieniły obraz gry na boisku. SMS nadal ambitnie walecznie grał o to, by przegrać jak najmniej, a gospodynie sukcesywnie powiększały przewagę nad wyraźnie słabszym od siebie przeciwnikiem.


Jak można napisac takie stwierdzenia, ze sukcesywnie nadal powiekszaly przewage, skoro czwarta kwarta byla przegrana... ? To chyba na inny meczu bylismy!? Moglby sie autor tlumaczyc, ze moze mial na mysli cala druga polowe razem, a nie 4 kwarte, ale cala polowe muks wygral zaledwie 1 punktem, takze chyba tez nie ma mowy o sukcesywnym powiekszaniu przewagi...

Ponadto nie widzialem jeszcze tekstu bez przekreconego chocby 1 czy 2 nazwisk! OKISHA ? HOWADT ? SultUra ?
W dzisiejszej dobie Internetu chyba nie jest problemem sprawdzic na jakiejs stronce jak sie nazywa dana zawodniczka poprawnie, zwlaszcza ze skoro ktos pisze dla plkk to zna strone plkk i wie, ze tam sklady są podane.

Nie zebym chcial tu komus przykrosc zrobic. Wiadomo ze w wiekszosci sa to sympatycy koszykowki, dla ktorych to jest hobby i robia to za darmo i w ogole, no ale wypadaloby jednak chyba zeby na takiej oficjalnej stronie ligi byly staranniejsze artykuły, bo to wyglada tak jakby na ilosc stawiano. I nie chodzi mi też o jakieś analizy wymagajace wiedzy juz wiekszej, trenerskiej, ale o proste fakty, ktore moze kazdy zauwazyc, sprawdzic.

Jak tu teraz czytac o meczach z innych miast skoro takie bzdury czasami sa zamieszczane...

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: DaRiO » 28 października 2007, 02:15

27.10.2007
MUKS Poznań - SMS Arcus Łomianki 95 - 68

--------------------------------------------------------------------------------
Dzisiejszy mecz pomiędzy poznańskim MUKSem a SMSem PZKosz z Łomianek był jednym z najciekawszych wydarzeń czwartej kolejki Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Na pierwszy rzut oka stwierdzenie to może zdziwić, ponieważ ani podopieczne Iwony Jabłońskiej ani przyjezdne nie należą do czołówki tabeli, a ich spotkania nie można określić mianem derbów, którym to zawsze towarzyszy otoczka dodatkowych emocji. Dlaczego zatem wynik tej konfrontacji budził ciekawość kibiców całej Polski? Otóż media w zapowiedziach używały często wyrażenia „konfrontacja dwóch wiodących w Polsce filozofii trenerskich”, bowiem jak wiadomo oba zespoły bazują na szkolonej przez siebie młodzieży. Oczywiście stwierdzenia te formułowano nieco „na wyrost”, gdyż uczennice ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Łomianek nie miały wsparcia w postaci takich zawodniczek jak Ilona Mądra czy Okeisha Howard. Mimo wszystko starciu najmłodszych uczestniczek ekstraklasy, koleżanek z rozgrywek narodowych kadr młodzieżowych, towarzyszyło coś więcej niż zwyczajna walka o cenny punkt w tabeli – walka o pewnego rodzaju prestiż.

Żadnej zaciętej walki jednak nie było, gdyż spotkanie przebiegło nadzwyczaj jednostronnie. Już po kilku minutach gry MUKS prowadził 9:1, a na 4 minuty i 10 sekund do końca pierwszej kwarty wynik brzmiał 12:3. Punktowała głównie Paulina Antczak – zdobywczyni 33 % „oczek” (17) dla gospodyń w pierwszej połowie meczu. Nie tylko suche liczby zachęcają do pochwalenia z meczu na mecz poczynającego sobie coraz śmielej „Antka”, jak potocznie nazywają kibice wspomnianą zawodniczkę, cieszy również odważny, obfity w pewność siebie styl ich zdobywania. Na brawa zasługują także pozostałe zawodniczki zespołu gospodyń, aczkolwiek należy przyznać, iż proste błędy wcale nie były dzisiaj rzadkie, a pewne prowadzenie wynikało nie tylko ze świetnej postawy poznanianek, ale także z dosyć nisko postawionej przez SMS poprzeczki. Pod koniec premierowych dziesięciu minut podopieczne Remigiusza Kocia nieco się ocknęły, głównie za sprawą dobrze dysponowanej w tamtym okresie gry Olivii Tomiałowicz i zdołały podgonić do 6 oczek, by wynik wyglądał 16:10 na 2 minuty 10 sekund przed odgwizdaniem przez Mariusza Adameczka końca kwarty. Kiedy wspomniany gwizdek rozbrzmiał, tablica świetlna wskazywała 18:12.

Druga odsłona spotkania odbiła się na jego wyniku największym echem. Poznanianki rozegrały ją niezwykle ofensywnie, nie ujmując przy tym dobrej obronie. W efekcie kosz rywalek został przedziurawiony aż 21 razy, co przełożyło się na 34 „oczka”. Przyjezdne zdobyły w tym czasie 16 punktów, zatem wynik do przerwy to 52 : 28. Taki wynik cieszy tym bardziej, że udział w nim miały nie tylko podstawowe filary zespołu. Co prawda wyjściowa piątka wyglądała w 2 kwarcie tak samo jak podczas rzutu sędziowskiego na początku spotkania, aczkolwiek w jej trakcie trener Iwona Jabłońska nie hamowała się w szafowaniu kadrą. Tym sposobem na parkiecie zadebiutowała Barbara Skowronek, której przyda się każda minuta na ogrywanie, bowiem szkoleniowcy mogą coraz częściej korzystać z jej usług w związku z niestabilną postawą Sultry Harding. Miejmy jednak nadzieję, że „Sali” jeszcze się zaklimatyzuje, co z pewnością poczyniła Okeisha Howard, której świetne zawody stają się powoli tradycją. W dzisiejszym meczu Amerykanka zdobyła 26 % punktów całej drużyny i co równie istotne – dokonała tego nie będąc wcale samolubną (9 asyst!).

Podobnie jak Barbara Skowronek, swoją szansę otrzymała również Martyna Mićków, która wejście na parkiet zaakcentowała skutecznym rzutem za 3 punkty. Co prawda wyczyn ten powtórzyła także w 3 kwarcie, aczkolwiek kibice znający tę dziewczynę z poczynań w ligach młodzieżowych powiedzieliby, iż tutaj nie gra „swojego” i czekają na przełom, bowiem jej charakter zdaje się pasować do stylu gry „walczaków” z MUKSu. Mniej doświadczone zawodniczki już tak nie gromiły gości z Łomianek, aczkolwiek wynik i tej kwarty był korzystniejszy dla gospodyń (22:18).

Ostatnią odsłonę spotkania trener Jabłońska zainaugurowała powrotem do jednej z najsilniejszych konfiguracji składu: Skobel, Howard, Antczak, Harding, Skowronek. Na 6 minut i 18 sekund do końca starcia, wynik brzmiał 82 – 52. W tym okresie gry na parkiecie brylowała najpierw Agnieszka Skobel, zdobywczyni pierwszych 6 punktów z rzędu, a następnie Okeisha Howard, która niczym Brenda Slaughter dorzuciła następne 6. Tę kwartę wygrały jednak uczennice SMSu – 21 : 24, a mecz zakończył się stanem 95 : 68.

Tak korzystny wynik w połączeniu z występem całego składu i brakiem konieczności korzystania przez szkoleniowców z liderek zespołu, takich jak Ilona Mądra czy Żaneta Durak, przez cały czas, cieszy. Oczywiście stwierdzenia te są dosyć szumne zważywszy na niewielkie wymagania dzisiejszego przeciwnika. Pozostaje życzyć sobie podobnych osiągnięć przeciwko silniejszym zespolom. Wciąż zastanawia jak sprawią się przeciwko takim Katarzyna Rezler oraz Justyna Nieznalska.

W koszykówce bardzo ważne są duety. Czy kariera Michaela Jordana potoczyłaby się tak samo bez Scottiego Pippena? Kim byłby Karl Malone bez Johna Stocktona u boku? Dzisiaj mogliśmy oglądac wspaniałe akcje dwójkowe świetnie „czujących się” na boisku Okeishy Howard oraz Pauliny Antczak – zawodniczek 4 kolejki Ford Germaz Ekstraklasy w szeregach MUKSu.

http://www.muksik.prv.pl


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości