5 kolejka FGE: AZS Poznań- ŁKS Łódź 61-56

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

5 kolejka FGE: AZS Poznań- ŁKS Łódź 61-56

Postautor: ann » 29 października 2007, 20:05

31.10.07 godz. 18:00
Ostatnio zmieniony 02 listopada 2007, 18:53 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 30 października 2007, 08:59

KOSZYKÓWKA

Dwie porażki ŁKS Siemens Agd

dziś

W trzech pierwszych meczach nowego sezonu koszykarki ŁKS Siemens AGD poniosły dwie porażki. Aby myśleć o korzystnym wyniku w jutrzejszym pojedynku z AZS Poznań, łodzianki muszą poprawić grę w ataku.

W tym sezonie Ford Germaz Ekstraklasa łodzianki wygrały tylko na inaugurację rozgrywek. We własnej hali pokonały MUKS Poznań 70:68. W dwóch kolejnych występach podopieczne Mirosława Trześniewskiego musiały schodzić z parkietów ze spuszczonymi głowami.

- Ale przecież nikt nie może nas ganić za to, że przegrywamy z dwukrotnym mistrzem Polski Wisłą Kraków czy bardzo silnym zespołem Utex Row Rybnik - tłumaczy łódzki szkoleniowiec.


Obrazek

W sobotę w Krakowie koszykarki ŁKS uległy mistrzyniom Polski 18 punktami (64:46), ale i tak stawiały krakowiankom największy opór w tym sezonie. - Różnica umiejętności była widoczna, ale bardzo dobrze zagraliśmy w defensywie. Niezła gra z mistrzem na pewno podbudowała dziewczyny - mówi Trześniewski.

To dobrze wróży przed jutrzejszym (godz. 18) wyjazdowym pojedynkiem ŁKS w Poznaniu z INEĄ AZS. - Dwa najbliższe mecze zdecydują o tym na co możemy liczyć w tym sezonie - dodaje trener. - Ale jeśli poważnie myślimy o górnej części tabeli, musimy poprawić grę w ataku. Na pewno mamy nad czym pracować.

Szkoleniowiec łódzkiego klubu wierzy, że wkrótce do swojej normalnej dyspozycji wróci brazylijska skrzydłowa Renata Oliveira, która latem przeszła operację ścięgna Achillesa. Wkrótce do zespołu ma dołączyć także kolejna Brazylijka, która ma być zmienniczką Sylwii Wlaźlak.

(bap) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 30 października 2007, 11:15

Ale przecież nikt nie może nas ganić za to, że przegrywamy z dwukrotnym mistrzem Polski Wisłą Kraków czy bardzo silnym zespołem Utex Row Rybnik - tłumaczy łódzki szkoleniowiec.


dziewiętnastokrotnym :wink:

INEA AZS - ŁKS Łódź: O drugie zwycięstwo

Nie minęły jeszcze echa czwartej kolejki ekstraklasy, a już jutro rozegrana zostanie piąta seria spotkań tegorocznych rozgrywek. Poznańska INEA AZS podejmować będzie we własnej hali ŁKS Siemens AGD Łódź Akademiczki będą chciały wygrać drugi mecz we własnej hali. Czy im się to uda? Jedno jest pewne - zrealizować cel nie będzie łatwo.

Po czterech dotychczas rozegranych kolejkach poznanianki mają na swoim koncie trzy porażki oraz jedną wygraną – w poprzedniej serii pokonały na własnym parkiecie Energię Toruń 73:59. Ostatnia wygrana pozwoliła akademiczkom z pewnością głęboko odetchnąć i nabrać sił do dalszej ciężkiej, toczonej w wyjątkowo błyskawicznym tempie walki o ligowe punkty.


Teraz przed INEĄ teoretycznie łatwiejsi przeciwnicy. Najpierw pojedynek z zawsze groźnym, nieobliczalnym ŁKS-em Łódź, a trzy dni później CCC Polkowice. Obie ekipy zarówno dwa lata temu, jak i w poprzednim sezonie wielokrotnie, zarówno w starciach ligowych, jak i pucharowych rywalizowały ze sobą. Warto tu chociażby wspomnieć o wygranej rywalizacji o miejsca 5-6 w zeszłorocznej serii play-off.


Środowe późne popołudnie, ponownie zwiastuje więc wiele emocji i wrażeń. Pomimo tego, że jak w przypadku meczu z Energą Toruń oba zespoły na razie nie zachwycają. Dla gospodyń to walka o drugi triumf w lidze, a zarazem dobry początek zwycięskiej passy. Dla przyjezdnych to okazja, by odbudować morale po bardzo słabym początku rozgrywek.


Środowy mecz będzie też pojedynkiem liderek obydwu drużyn. W Poznaniu ton grze nadaje odkrycie minionego roku, reprezentantka Polski – Joanna Jarkowska oraz doświadczona kapitan –Monika Sibora. Nie bez znaczenia, a zwłaszcza wobec kontuzji doświadczonej Beaty Krupskiej Tyszkiewicz, jest też dyspozycja młodziutkiej Weroniki Idczak. Właśnie od postawy w/w tria zależeć będzie gra ekipy ze stolicy Wielkopolski. Z dobrej strony powinny się pokazać również w tej potyczce rezerwowe.


Z kolei w ekipie popularnej „Ełksy” rządzą i dzielą dwie doświadczone rozgrywające – Sylwia Wlaźlak oraz Edyta Koryna. A kosz rywalek co rusz dziurawią Katarzyna Kenig, Jennifer Humphrey oraz Renata Oliveira.


Mecz INEI AZS-u Poznań z ŁKS Siemens AGD Łódź zostanie rozegrany w środę tj. 31.10.2007 r. w hali „Arena” przy ulicy Wyspiańskiego 33. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18.00. Uczniowie i studenci na podstawie legitymacji zostają wpuszczeni za darmo.


Łukasz Klin
www.plkk.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 31 października 2007, 11:59

ŁKS gra w Poznaniu - Nadszedł czas rewanżu

Poza Wisłą i Lotosem nie ma w Ford Germaz Ekstraklasie drużyny, z którą ŁKS Siemens AGD miałby tak katastrofalny bilans, jak z INEĄ AZS Poznań. Ze względu na specyficzny styl gry zespół trenera Romana Habera jest najbardziej nielubianym i niewygodnym rywalem dla łodzianek.

Obrazek

Wystarczy przypomnieć, że po raz ostatni ŁKS wygrał z AZS Poznań jesienią 2005 roku i to z wielkim trudem (w Łodzi 65:64). Później przyszła seria pięciu porażek: w rundzie rewanżowej sezonu 2006/2007 w Poznaniu 61:70, oraz w minionych rozgrywkach, w Poznaniu 51:69, w Łodzi 43:69 i 58:65 oraz na wyjeździe w drugim spotkaniu o piąte miejsce 42:61.

Zwraca uwagę to, że w tych pięciu przegranych meczach łodzianki tylko raz przekroczyły granicę 60 punktów (o... jeden).

Dla drużyny trenera Mirosława Trześniewskiego nadszedł wreszcie czas rewanżu, choć wygrać w Poznaniu będzie bardzo trudno.

Kluczowe role w zespole AZS odgrywają Joanna Jarkowska (30 punktów w minionej kolejce, w meczu z Energą) i kapitan zespołu Monika Sibora. Dobre wsparcie daje im najczęściej żywiołowo grająca Weronika Idczak. W trudnych chwilach spokój do gry wprowadzają była reprezentantka Polski Monika Ciecierska i specjalistka w rzutach z dystansu Anna Pamuła. Szczególnie umotywowane mogą być w dzisiejszym meczu byłe zawodniczki ŁKS wysoka Reda Aleliunaite-Jankowska i rzucająca za 3 punkty Joanna Lorek (ostatnio nie grała).

AZS zespół będzie dziś osłabiony brakiem 37-letniej Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz (w minionych rozgrywkach w Polfie Pabianice), byłej wielokrotnej reprezentantki Polski, która leczy kontuzję.

Dla łodzianek dzisiejszy mecz w Poznaniu będzie drugim z serii trzech z rzędu wyjazdowych. Trener ŁKS Mirosław Trześniewski przestawia zespół na grę z centrem (Jennifer Humphrey) i chce poprawić zgranie.

Marek Kondraciuk - POLSKA Dziennik Łódzki
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

leo

Postautor: leo » 31 października 2007, 21:05

i bez tej Krupskiej ....idzie zdecydowanie lepiej:) widocznie jest wiecej zespolowosci :)

Awatar użytkownika
Łukasz-fan
Młodzik
Posty: 647
Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz-fan » 31 października 2007, 22:53

Nudne to już Gościu ...
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 01 listopada 2007, 13:06

Mecz nie byl porywającym widowiskiem! Nasze kontrolowały przebieg spotkania od 3 kwarty, jednak na własne życzenie doprowadziły do nerwowej końcówki i wygranej tylko 5pkt. Była przewaga 9pkt przed tą kwartą i nasze pozwoliły sie dojść na 3pkt ale Wera trafiła 2 osobiste i jest drugie zwycięstwo. Jednak styl gry nie był najwyższy.
W ŁKSie dobrze zagrała Wlaźlak i Amerykanka.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości