Gambrinus Brno - Lotos Gdynia , Halcon Avenida -Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 07 listopada 2007, 22:14

ann pisze:ufff...
no to Euro zaczęliśmy lepiej niż w poprzednim sezonie, mam nadzieję że skończymy tak samo.

Przeczytaj zadnie jeszcze raz 8) 8) 8)Można je dwojako interpretować
Ostatnio zmieniony 07 listopada 2007, 22:15 przez hellraiser, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kaśka#4
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 10 kwietnia 2006, 12:09
Lokalizacja: Kraków - miasto Wiślaków :)

Postautor: Kaśka#4 » 07 listopada 2007, 22:15

Halcon Avenida - Wisła Can-Pack 71 -76 8)

punkty dla Wisły: Fernandez 20, DeForge 17, Skerovic 15, Dupree 10, Kobryn 8, Trafimava 4, Wielebnowska 2

pięknie!
oby tak dalej ;)
mistrz, mistrz nasz TS!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 07 listopada 2007, 22:16

hellraiser pisze:
ann pisze:ufff...
no to Euro zaczęliśmy lepiej niż w poprzednim sezonie, mam nadzieję że skończymy tak samo.

Przeczytaj zadnie jeszcze raz 8) 8) 8)Można je dwojako interpretować


zaczęliśmy lepiej---> mam nadzieję że skończymy tak samo jak zaczęliśmy czyli lepiej
a jak Ty sobie to zinterpretujesz to mnie średnio obchodzi :D
Ostatnio zmieniony 07 listopada 2007, 22:18 przez ann, łącznie zmieniany 3 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 07 listopada 2007, 22:16

ważne, że jeden do przodu, szkoda tylko, że nie dane było nam zobaczyć naszych dziewczyn walczących na tablicach i wygranej na inaugurację 8)

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 07 listopada 2007, 22:18

Wisła kontrolował mecz w całości miejscami przwaga dochodziła 20pkt.
Zagadką tej grupy jest dla mnie USK Prague
Obrazek

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 07 listopada 2007, 22:20

Trochę sił też pewnie brakowało...gdyby nie faule, Ewelina też by grała grubo ponad 30 minut.
No, ale się nie narzekajmy, najważniejsze jest zwycięstwo. :D

cytat z Downar-Zapolskiego dla Radia Kraków:
"dobrze rotowaliśmy składem...." :shock:

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4354
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 07 listopada 2007, 22:24

garnett pisze:cytat z Downar-Zapolskiego dla Radia Kraków:
"dobrze rotowaliśmy składem...." :shock:


po czym dodał, że dziewczynom brakowało sił w końcówce. Niemniej rotacja i tak lepsza niż u naszego byłego trenera Edo, który dziś grał w Fiba 6-cioma zawodniczkami, w tym 4 grały 40 minut.
A Zapolskiemu pewnie chodziło o to, że panie z ławki wniosły coś do gry
:wink:
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 07 listopada 2007, 22:25

Gratulacje dla dziewczyn, liczą się punkty :))
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 07 listopada 2007, 22:47

Ałgaja pisze:
garnett pisze:cytat z Downar-Zapolskiego dla Radia Kraków:
"dobrze rotowaliśmy składem...." :shock:


po czym dodał, że dziewczynom brakowało sił w końcówce. Niemniej rotacja i tak lepsza niż u naszego byłego trenera Edo, który dziś grał w Fiba 6-cioma zawodniczkami, w tym 4 grały 40 minut.
A Zapolskiemu pewnie chodziło o to, że panie z ławki wniosły coś do gry
:wink:


To było tak oczywiste, że nie musiał tego dodawać, tylko w trakcie meczu wykorzystywać większą ilość zawodniczek.... :wink:
Toffi wiele wniosła i grała niecałe 6 minut....

PS
Być lepszym od Omanica naprawdę nietrudno... :)

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 07 listopada 2007, 22:49

Ałgaja pisze:
garnett pisze:cytat z Downar-Zapolskiego dla Radia Kraków:
"dobrze rotowaliśmy składem...." :shock:


po czym dodał, że dziewczynom brakowało sił w końcówce. Niemniej rotacja i tak lepsza niż u naszego byłego trenera Edo, który dziś grał w Fiba 6-cioma zawodniczkami, w tym 4 grały 40 minut.
A Zapolskiemu pewnie chodziło o to, że panie z ławki wniosły coś do gry
:wink:


A u Omanica nie gra czasem znana nam z Jeleniej Sabrina Scott?


Co do naszej gry... Trudno cokolwiek powiedzieć o meczu. Trudno się też odnieść, że zamiana Claw na Dupree jest dla nas krokiem w tył... Na pewno dzisiejsze 32 pkt pokazały jaką gwiazdą jest Claw. Ale z drugiej strony dziś Candy dołożyła się do zwycięstwa i nie czyni z siebie gwiazdy. Nie wiem czy ona będzie dużo więcej pkt zdobywać, ale jeśli będzie swoje zbierać, bronić (3 bloki), to powinno to wystarczyć przy naszym superowym obwodzie. A jednak mam takie przeczucie, że nie pokazuje swoich umiejętności i potrzebuje więcej czasu. Jeśli mam rację, to... Tylko się cieszyć.

Słowo o Elenie... Niesamowite statystyki. Trudno nie wspomnieć o jej świetnej grze, zapewne te podania były fantastyczne. Szkoda, że nie można zobaczyć tego spotkania.

Za tydzień UMMC. Bibrzycka zachwyca mnie formą - znowu odwołam się do statystyk... Ma niesamowitą skuteczność za 3 w lidze rosyjskiej i dziś rzuciła 3/3 za trzy pkt. Jestem ciekaw kto ją będzie kryć. Natalia? Ciekawe też jak Dupree będzie bronić Grudy, bo Sandrine z Ewki wiatrak pewnie zrobi... Szykuje się ciekawy mecz. Mam nadzieję, że nie spalimy się w szatni, ale wyjdziemy i powalczymy...

Ostatnie słowo o pojedynku Bourges... Na 5 minut do końca było tylko 6 pkt różnicy, jeszcze Sibenik miał piłkę... Coś mi się zdaje, że albo Bourges trochę zlekceważyło spotkanie, albo Bourges nie taki mocny... Będzie trudno o pkt we Francji, ale liczę, że w dwumeczu jednak wygramy... Kluczowym spotkaniem może okazać się mecz za tydzień nasz z UMMC... Liczę na niespodziankę.
Ostatnio zmieniony 07 listopada 2007, 22:59 przez fearless, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4354
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 07 listopada 2007, 22:51

fearless pisze:
Ałgaja pisze:
garnett pisze:cytat z Downar-Zapolskiego dla Radia Kraków:
"dobrze rotowaliśmy składem...." :shock:


po czym dodał, że dziewczynom brakowało sił w końcówce. Niemniej rotacja i tak lepsza niż u naszego byłego trenera Edo, który dziś grał w Fiba 6-cioma zawodniczkami, w tym 4 grały 40 minut.
A Zapolskiemu pewnie chodziło o to, że panie z ławki wniosły coś do gry
:wink:


A u Omanica nie gra czasem znana nam z Jeleniej Sabrina Scott?

gra...i dziś 40 na liczniku zaliczyła
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 07 listopada 2007, 22:52

a gdzie trenuje Edo ? :>
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4354
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 07 listopada 2007, 22:53

Liquidor pisze:a gdzie trenuje Edo ? :>


Zeljeznicar Sarajewo
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 07 listopada 2007, 22:54

Liquidor pisze:a gdzie trenuje Edo ? :>


Zaleznicar Sarajewo.

jeśli chodzi o rotację tp ja się takowej w Euro nie spodziewam.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 07 listopada 2007, 23:10

Dajos...
rozumiem, że jak grała w Wiśle to mógł nie znać, ale w zaistaniałej sytuacji może by sie jednak należało nauczyć nazwisk zawodniczek

Holdsclow szalała, ale Lotos przegrał w Brnie

Marcin Dajos,

Gambrinus Brno - Lotos PKO BP Gdynia 85:72 w Eurolidze. Lotos był bliski drugiej w historii wygranej w Brnie. - Przeszkodziła nam zbyt mała liczba zawodniczek rezerwowych - tłumaczył trener gdyńskiej drużyny Roman Skrzecz
Hala w Brnie zaczęła się wypełniać już godzinę przed meczem, a kibice szybko zaczęli żywiołowy doping dla czeskiej drużyny, której celem jest w tym roku - zresztą jak zawsze - awans do Final Four Euroligi. W Lotosie natomiast nastroje były sceptyczne, gdyż w zespole z Gdyni znali dotychczasowy bilans spotkań tych drużyn. Na 17 meczów Lotos wygrał tylko sześć. Zaledwie raz drużyna z Gdyni wygrała w Brnie, w styczniu 2004 r.

Gdynianki rozpoczęły mecz nerwowo. Tak, jakby w pamięci miały poprzednie rozgrywki Euroligi, kiedy zagrały w niej najgorzej w historii, wygrały tylko jedno z 10 spotkań. Dwa razy doznały kompromitującej porażki właśnie z Gambrinusem. W czterech pierwszych akcjach Lotos popełnił w środę trzy straty, a Czeszki punktowały. Lotos grał nerwowo do stanu 18:10 dla Gambrinusa, kiedy trener Roman Skrzecz poprosił o przerwę. Od tego momentu rozpoczął się popis Amerykanki Chamique Holdsclow. Niczym była dla niej mocna defensywa Gambrinusa, bo ogrywała każdą rywalkę. Holdsclow fantastyczną serię ciągnęła aż do końca pierwszej połowy, rzucając w niej 21 pkt - połowę swojej drużyny. Gdynianki mogły nawet spokojnie wygrywać do przerwy, gdyby nie błędy w obronie strefowej. Zbyt wolno się w niej poruszały i nie potrafiły upilnować rywalek na obwodzie. A kiedy już tam były, to Czeszki punktowały spod kosza. Lotos nie miał też do przerwy żadnej asysty! - Żeby grać zespołowo, trzeba mieć poukładaną drużynę. Choćby tak jak Gambrinus, który gra w niemal niezmienionym składzie od paru lat. My mamy mnóstwo nowych koszykarek, więc trzeba kreować grę indywidualną. Przez długi okres dobrze nam to wychodziło - powiedział po meczu Skrzecz. Trenerowi chodziło konkretnie o pierwsze 35 min meczu. Pięć minut przed końcem Lotos prowadził dwoma punktami. W pewnym momencie zawodniczki z Gdyni stanęły, obrona Gambrinusa nie dawała się już ogrywać, a koszykarki z Czech rzuciły 13 pkt z rzędu. Spory udział miała w tym Dominique Canty, która popełniła dwa błędy - faul niegodny sportowca oraz błąd pięciu sekund przy wyrzucie piłki z autu. - Canty, wobec kontuzji Pauliny Pawlak, grała niemal bez zmiany [37 minut - red.], a więc w końcówce mogła być zmęczona - ocenił Skrzecz. Zmęczone były także pozostałe zawodniczki z pierwszej piątki, co bezlitośnie wykorzystał Gambrinus, który w ostatnich minutach powiększył przewagę.

Pozostałe wyniki 1. kolejki w grupie C: Spartak Moskwa - Kosi 2013 Koszyce 62:60. Mecz Dexia W Namur - US Valenciennes Olimpic odbędzie się dziś.

Gambrinus Brno 85
Lotos PKO Bp Gdynia 72
Kwarty: 23:23, 20:19, 14:17, 28:13.

Gambrinus: Viteckova 18 (4), Machova 16 (4), Żirkova 16 (1), Kulichova 9, Whitmore 2 oraz , Ivković-Beres 9, Maiga 9, Vesela 6, Vecerova 0.

Lotos: Holdsclaw 32, Canty 12, Leciejewska 10, Breitreiner 7 (1), Maksimović 6 oraz Snitsina 3 (1), Jujka 2, Zarytska 0, Waligórska 0.



1- tylko tyle asyst miały w Brnie koszykarki z Gdyni (Holdsclow)


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości