7 kolejka FGE: Arcus SMS PZKosz-TS Wisła Kraków 108-39
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
7 kolejka FGE: Arcus SMS PZKosz-TS Wisła Kraków 108-39
Arcus – Wisła Can Pack: Czysta formalność?
Mistrzynie Polski wygrały ostatnio w Eurolidze w bardzo dobrym stylu z czołową, hiszpańską drużyną Halconu Avenida. Teraz przyjdzie im grać na krajowym podwórku z uczennicami Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Łomianek.
Przed tym meczem na pewno powinno się pisać, że koszykówka to piękna gra, bo nawet gdy outsider gra z murowanym faworytem, nie można być pewnym w stu procentach wygranej tego drugiego. Patrząc z innej strony nie tylko siła drużyn na papierze, ale i wyniki wskazują, że w Łomiankach miejscowe koszykarki otrzymają srogą lekcję od grającego w Eurolidze zespołu „Białej Gwiazdy”.
Wisła Can-Pack miała „falstart” w przedsezonowym meczu o Superpuchar z Lotosem PKO BP, który odbył się w Lesznie. Później podopieczne Tomasza Herkta grały coraz lepiej. Zdążyły już pokonać trzecią i czwartą ekipę ubiegłego sezonu. Do wysokiej formy duetu De Forge – Skerovic wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić. Z meczu na mecz coraz lepiej w drużynie czuje się za to Marta Fernandez. Hiszpanka w euroligowym debiucie w barwach Wisły rzuciła 20 punktów, walnie przyczyniając się do wygranej polskiej drużyny. W meczu z Arcusem trener Herkt z pewnością da pograć nie tylko pierwszoplanowym zawodniczkom, ale zapewne także i tym, które spędzają zawsze nieco więcej czasu na ławce rezerwowych.
Zwycięstwo Wisły Can-Pack jest bardzo prawdopodobne. Jeżeli wiślaczki wróciłyby z Łomianek „na tarczy”, byłaby to na pewno niespodzianka na miarę nie tylko tego sezonu, ale i ostatnich lat. Nikt chyba w Krakowie nie przewiduje jednak takiego scenariusza.
Paweł Szatkowski
www.plkk.pl
Mistrzynie Polski wygrały ostatnio w Eurolidze w bardzo dobrym stylu z czołową, hiszpańską drużyną Halconu Avenida. Teraz przyjdzie im grać na krajowym podwórku z uczennicami Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Łomianek.
Przed tym meczem na pewno powinno się pisać, że koszykówka to piękna gra, bo nawet gdy outsider gra z murowanym faworytem, nie można być pewnym w stu procentach wygranej tego drugiego. Patrząc z innej strony nie tylko siła drużyn na papierze, ale i wyniki wskazują, że w Łomiankach miejscowe koszykarki otrzymają srogą lekcję od grającego w Eurolidze zespołu „Białej Gwiazdy”.
Wisła Can-Pack miała „falstart” w przedsezonowym meczu o Superpuchar z Lotosem PKO BP, który odbył się w Lesznie. Później podopieczne Tomasza Herkta grały coraz lepiej. Zdążyły już pokonać trzecią i czwartą ekipę ubiegłego sezonu. Do wysokiej formy duetu De Forge – Skerovic wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić. Z meczu na mecz coraz lepiej w drużynie czuje się za to Marta Fernandez. Hiszpanka w euroligowym debiucie w barwach Wisły rzuciła 20 punktów, walnie przyczyniając się do wygranej polskiej drużyny. W meczu z Arcusem trener Herkt z pewnością da pograć nie tylko pierwszoplanowym zawodniczkom, ale zapewne także i tym, które spędzają zawsze nieco więcej czasu na ławce rezerwowych.
Zwycięstwo Wisły Can-Pack jest bardzo prawdopodobne. Jeżeli wiślaczki wróciłyby z Łomianek „na tarczy”, byłaby to na pewno niespodzianka na miarę nie tylko tego sezonu, ale i ostatnich lat. Nikt chyba w Krakowie nie przewiduje jednak takiego scenariusza.
Paweł Szatkowski
www.plkk.pl
Ostatnio zmieniony 14 listopada 2007, 07:22 przez ann, łącznie zmieniany 3 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Kaśka#4
- Żak
- Posty: 324
- Rejestracja: 10 kwietnia 2006, 12:09
- Lokalizacja: Kraków - miasto Wiślaków :)
Starcie mistrzyń Polski z uczennicami z Łomianek pokazało jaka różnica jest między reprezentującą Polskę na euroligowych parkietach "Białą Gwiazdę", a Arcusem, który dopiero nabiera doświadczenia na ekstraklasowych parkietach. W drugiej kwarcie przyjezdne pozwoliły rzucić SMS-owi zaledwie ... dwa punkty, całe spotkanie wygrywając 108:39.
Arcus SMS PZKosz Łomianki - Wisła Can-Pack Kraków 39:108 (13:26, 2:32, 15:26, 9:24).
Arcus SMS PZKosz: Olivia Tomiałowicz 8, Małgorzata Misiuk 7, Monika Jasnowska 6, Claudia Sosnowska 5, Katarzyna Bednarczyk 3, Anna Soszyńska 2, Agata Bogusz 2, Agata Szczepanik 2, Agnieszka Modelska 2, Kamila Kowalewska 2, Aneta Kotnis 0, Katarzyna Ćwiklińska 0.
Wisła Can-Pack: Anna Wielebnowska 16, Monika Krawiec 14, Ewelina Kobryn 14, Dorota Gburczyk 12, Marta Fernandez 10, Magdalena Radwan 9, Candice Dupree 8, Agata Gajda 8, Jelena Skerovic 5, Agnieszka Pałka 4, Natalia Trafimawa 4, Anna DeForge 4.
Arcus SMS PZKosz Łomianki - Wisła Can-Pack Kraków 39:108 (13:26, 2:32, 15:26, 9:24).
Arcus SMS PZKosz: Olivia Tomiałowicz 8, Małgorzata Misiuk 7, Monika Jasnowska 6, Claudia Sosnowska 5, Katarzyna Bednarczyk 3, Anna Soszyńska 2, Agata Bogusz 2, Agata Szczepanik 2, Agnieszka Modelska 2, Kamila Kowalewska 2, Aneta Kotnis 0, Katarzyna Ćwiklińska 0.
Wisła Can-Pack: Anna Wielebnowska 16, Monika Krawiec 14, Ewelina Kobryn 14, Dorota Gburczyk 12, Marta Fernandez 10, Magdalena Radwan 9, Candice Dupree 8, Agata Gajda 8, Jelena Skerovic 5, Agnieszka Pałka 4, Natalia Trafimawa 4, Anna DeForge 4.
mistrz, mistrz nasz TS!
Po tym jak obejrzałam nasz wczorajszy mecz z SMS-em, to jestem za tym aby ekstraklasę powiększyć do 16 albo nawet do 20 zespołów
Jeśli tym zawodniczkom nie przeszkadza że dostaną 60 pkt to dlaczego nie...
Mecz naprawdę bardzo ciekawy
Emocjonowałam sie wczoraj tym czy uda nam sie rzucić 100 pkt i kto te punkty rzuci. I jeszcze tym czy SMS rzuci jakieś punkty w II kwarcie. I udało się. W ostatnich sekundach tej kwarty punkty jednak padły.
Wiślaczki zrobiły sobie wczoraj trening i to nie za ciężki.
Luźno,bez stresu i z uśmiechem na twarzy.
Jeśli tym zawodniczkom nie przeszkadza że dostaną 60 pkt to dlaczego nie...
Mecz naprawdę bardzo ciekawy
Emocjonowałam sie wczoraj tym czy uda nam sie rzucić 100 pkt i kto te punkty rzuci. I jeszcze tym czy SMS rzuci jakieś punkty w II kwarcie. I udało się. W ostatnich sekundach tej kwarty punkty jednak padły.
Wiślaczki zrobiły sobie wczoraj trening i to nie za ciężki.
Luźno,bez stresu i z uśmiechem na twarzy.
Debiutantka Roku!!!
"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.
Ave Becky!!!
"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.
Ave Becky!!!
i jest pierwsza stówka, brawo Agatka
na ławce była dzika radość po jej punktach
a poważnie to po tym meczu też mam poważne wątpliwości czy SMS powinien "ogrywać się" z FGE
a poważnie to po tym meczu też mam poważne wątpliwości czy SMS powinien "ogrywać się" z FGE
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Liga w tym sezonie to jedna wielka komedia... Wspaniale PLKK zorganizowała tegoroczne rozgrywki. Spotkania są wręcz pasjonujące...
A ile drużyn w ogóle aktualnie uczestniczy w tej "Superlidze"? Ile z niej spada? Jakiś play-out się przewiduje jeszcze? Ktoś wie? Bo ja już się pogubiłem...
P.S. Nie mam nic do tych dziewczynek z SMS-u, ale lepiej byłoby dla nich oraz dla ligi na wyrost nazywanej "ekstraklasą", gdyby pograły sobie w jakiejś lidze międzyszkolnej...
P.S. Nie mam nic do tych dziewczynek z SMS-u, ale lepiej byłoby dla nich oraz dla ligi na wyrost nazywanej "ekstraklasą", gdyby pograły sobie w jakiejś lidze międzyszkolnej...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


Wynik kabaretowy...
Nie wierze w to, że taki mecz jest dla SMS-u jakąś lekcją...bo niby jaką? że lata świetlne je dzielą od Wisły? no dzielą i co z tego skoro coś je też łączy- grają w tej samej lidze, no i podobnie jak Wisła pewnie z tej ligi nie spadną.
Choć niewątpliwie plusy jakieś meczu były: Wiślaczki pozwiedzały Stolice, a dziewczyn z SMS-u miały możliwość wzięcia udziału w (jak się domyślam) luźnym treningu Mistrzyń przed spotkaniem w eurolidze. Tylko czy o to tu ma chodzić?
Nie wierze w to, że taki mecz jest dla SMS-u jakąś lekcją...bo niby jaką? że lata świetlne je dzielą od Wisły? no dzielą i co z tego skoro coś je też łączy- grają w tej samej lidze, no i podobnie jak Wisła pewnie z tej ligi nie spadną.
Choć niewątpliwie plusy jakieś meczu były: Wiślaczki pozwiedzały Stolice, a dziewczyn z SMS-u miały możliwość wzięcia udziału w (jak się domyślam) luźnym treningu Mistrzyń przed spotkaniem w eurolidze. Tylko czy o to tu ma chodzić?
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
simon pisze:nie no - jest pierwsza liga - którą dzieli od PLKK przepaść - i tam faktycznie nauczyłyby się także grać, wygrywać - a nie walczyć o skuteczne wyprowadzenie piłki przez połowę...
Pamiętasz taki wynik z zeszłego sezonu 92:46 to też wynik który nie powinien się zdarzać w PLKK. A pamiętasz zespół który w tym sezonie obok jako jedyny obok SMS wsławił się niemocą przejścia 40pkt.

- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Ałgaja pisze:Wynik kabaretowy...
Nie wierze w to, że taki mecz jest dla SMS-u jakąś lekcją...bo niby jaką? że lata świetlne je dzielą od Wisły? no dzielą i co z tego skoro coś je też łączy- grają w tej samej lidze, no i podobnie jak Wisła pewnie z tej ligi nie spadną.
Choć niewątpliwie plusy jakieś meczu były: Wiślaczki pozwiedzały Stolice, a dziewczyn z SMS-u miały możliwość wzięcia udziału w (jak się domyślam) luźnym treningu Mistrzyń przed spotkaniem w eurolidze. Tylko czy o to tu ma chodzić?
Bo to wynik młodych dziewczyn z zespołem Euroligowym który ma trenera który nigdy nie odpuszcza . (wygrał nawet rózncą 100pkt w Eurolidze)
Gdyby w naszej lidze grało Brno to by połowie naszej ligi udowodniło że nadaje się do ligi międzyszkolnej. I wtedy by niektórym miny zrzedły.

hellraiser pisze:simon pisze:nie no - jest pierwsza liga - którą dzieli od PLKK przepaść - i tam faktycznie nauczyłyby się także grać, wygrywać - a nie walczyć o skuteczne wyprowadzenie piłki przez połowę...
Pamiętasz taki wynik z zeszłego sezonu 92:46 to też wynik który nie powinien się zdarzać w PLKK. A pamiętasz zespół który w tym sezonie obok jako jedyny obok SMS wsławił się niemocą przejścia 40pkt.
a co ma piernik... przegrał słaby - wygrał dobry - ale nikt nie dorabia ideologii do występów ŁKS i nie rozszerza dla nas ligi... Przegrać zawsze można, i wygrać niespodziewanie (jak dla kogo) - z takim np. AZS Gorzów czy CCC w Polkowicach (rok temu tuż po Wiśle).
Ostatnio zmieniony 11 listopada 2007, 12:26 przez simon, łącznie zmieniany 2 razy.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
simon pisze:hellraiser pisze:simon pisze:nie no - jest pierwsza liga - którą dzieli od PLKK przepaść - i tam faktycznie nauczyłyby się także grać, wygrywać - a nie walczyć o skuteczne wyprowadzenie piłki przez połowę...
Pamiętasz taki wynik z zeszłego sezonu 92:46 to też wynik który nie powinien się zdarzać w PLKK. A pamiętasz zespół który w tym sezonie obok jako jedyny obok SMS wsławił się niemocą przejścia 40pkt.
a co ma piernik... przegrał słaby - wygrał dobry - ale nikt nie dorabia ideologii do występów ŁKS i nie rozszerza dla nas ligi... Przegrać zawsze można, i wygrać niespodziewanie (jak dla kogo) - z takim np. AZS Gorzów czy CCC w polkowicach (rok temu tuż po Wiśle) też w następnej kolejce SMS raczej nie wygra.
To tu masz tak samo wygrał dobry przegrał słaby...
Pokazałem ci że niektóre zespoły potrafią zaszaleć jak SMS mając znacznie silniejsze składy...

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości





