Przypominam, ŁKS-u do ekstraklasy nikt łamiąc zasady spadku za uszy nie wciągnął w imię... czegośtam, nie pamiętam dokładnie. Jak to się mówi - "Jak przegrywam - to za swoje"
Co za żal - "odpuszczanie"... parodia zawodowej ligi - ma się teraz "odpuszczać" aby zyskać uznanie w oczach specjalistów... brawo - acha, gwoli ścisłości - ŁKS "odpuścił" Wiśle i stąd 40 czy tam 50 pkt. - dlaczego tego nie popierasz...? to najprawdziwsza prawda wszak jest... niestety - czego się z pewną skruchą przyznaję, z tym że osiągnęliśmy cel taktyczny pozostawiając jako nieistotne przegranie 50-cioma czy 18-oma w zamian za wynik w kolejnym meczu.

