Wisla Can-Pack-ZVVZ Prague, Lotos Gdynia-USVO
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Wisla Can-Pack-ZVVZ Prague, Lotos Gdynia-USVO
Te mecze trzeba wygrać.
W przypadku porażki Lotos straciłby to co zyskał ze Spartakiem a Wisła w Hiszpanii (UMMC raczej każdy przegra).Można więćy powiedzieć że w przypadku porażki Lotosu lub Wisły zespoły te znów zaczynają od zera.
Natomiast ewentualne zwycięstwo ustawia w dobrej sytuacji nasze zespoły.
Przeciwnicy są z tych bardziej łatwych niż trudnych.
Na pewno USVO i Parga przewagę będą mieli na centrze.Burse to lepsza centerka niż Kobryn, tak samo Ohlde jest lepsza od Tuvic.Ale na pozostałych pozycjach Wisła jest lepsza a Lotos nie musi być gorszy.
W przypadku porażki Lotos straciłby to co zyskał ze Spartakiem a Wisła w Hiszpanii (UMMC raczej każdy przegra).Można więćy powiedzieć że w przypadku porażki Lotosu lub Wisły zespoły te znów zaczynają od zera.
Natomiast ewentualne zwycięstwo ustawia w dobrej sytuacji nasze zespoły.
Przeciwnicy są z tych bardziej łatwych niż trudnych.
Na pewno USVO i Parga przewagę będą mieli na centrze.Burse to lepsza centerka niż Kobryn, tak samo Ohlde jest lepsza od Tuvic.Ale na pozostałych pozycjach Wisła jest lepsza a Lotos nie musi być gorszy.

Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków organizuje zbiórkę pluszowych maskotek, które zostaną przekazane dzieciom z jednego z krakowskich hospicjów. Gorąco zachęcamy osoby, które przyjdą na środowe spotkanie Wisły Can-Pack z USK Praga do przyniesienia ze sobą pluszowych zabawek.
Przedstawiciele Stowarzyszenia będą czekać na maskotki w hallu hali Wisły przed środowym meczem. – Zachęcamy Kibiców do przybycia na mecz z USK Praga i przekazania symbolicznego pluszaka dla dzieci z krakowskiego hospicjum. Cieszymy się, że jest to kolejna akcja, do której zaprosiło nas Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków – mówi rzecznik Wisły Can-Pack Krzysztof Zakrzewski.
(Biuro Prasowe Wisła Can-Pack )
Niech kazdy sie postara i przyniesie ze soba chociaz jednego misia
Kryć szczelnie, rzucać celnie
Waldemar Kordyl
- Wygraną z USK Praga poprawilibyśmy sobie samopoczucie, ale mocny jest tylko Jekatierinburg, wszystkie pozostałe zespoły są na tym samym poziomie - ocenił przed środowym trzecim meczem (18.15) Euroligi Tomasz Herkt, trener Wisły Can-Pack
W wiślackiej grupie B aż cztery drużyny mają po jednym zwycięstwie. Tydzień temu, gdy Wisła boleśnie przegrała z UMMC, nieoczekiwanie prażanki pokonały Bourges Basket (60:51), a prawdziwą niespodzianką było zwycięstwo chorwackiego Sibenika z Halcon Avenida Salamanca (80:71). - Każdy może wygrać z każdym, czekają nas trudne i zacięte spotkania. W rundzie eliminacyjnej jeszcze nie raz wyniki będą nas zaskakiwać - przekonywał Herkt.
Trener nie boi się przedmeczowej presji. - Jeśli już będziemy się martwić, to w trakcie meczu. Trener musi być optymistą, powinniśmy wykorzystać atut własnego boiska - stwierdził.
Na forach internetowych pojawiły się informacje o rzekomym konflikcie Candice Dupree z koleżankami, jak również braku porozumienia czarnoskórej Amerykanki z trenerem Wisły. - Nie ma żadnej wrogości, Candice podoba się miasto i klub. Nie wiadomo, czym kierują się piszące osoby. To opowiastki wyssane z palca - dementował Piotr Dunin-Suligostowski, wiceprezes TS Wisła. - Candice ma 23 lata i znikome doświadczenie. W rozmowie z nami przyznała, że musi się bardziej angażować i stać ją na wiele więcej - wytłumaczył Dunin-Suligostowski.
Dla Agnieszki Pałki to będzie dopiero drugi występ w Eurolidze. - Nie jest w optymalnej formie, nie pograła za dużo w kadrze. W drugim meczu ligowym doznała kontuzji kciuka i wypadła z gry na trzy tygodnie - bronił swojej podopiecznej trener Herkt. - Większość koleżanek ma doświadczenie w Eurolidze. Mój stres jest naprawdę duży - wyznała skromnie Pałka. Co pomaga na stres? - Alkohol - odparł ze śmiechem trener. - Umówiliśmy się z Agnieszką na rozmowę przy kawie. Liczymy na jej bloki, zbiórki i trochę punktów, rok temu lepiej grała w Pabianicach, bo miała lepszego trenera - zażartował ponownie Herkt. Jak się czuła Pałka, gdy weszła na parkiet przeciwko UMMC Jekatierinburg? - Jak juniorka. Grałam przeciwko takim gwiazdom, muszę się uczyć w szybkim tempie - odpowiedziała środkowa Wisły.
Kontuzję stawu skokowego wyleczyła Marta Fernandez i w poniedziałek po raz pierwszy trenowała.
Klub ze stolicy Czech zatrudnił w tym sezonie dwie Amerykanki, rozgrywającą Lindsay Whalen i Janell Burse (196 cm, najwyższa koszykarka USK). Ponadto grają dwie Francuzki Sandra Le Drean (znana z występów w Valenciennes) i Elodie Godin. Jest jeszcze Bułgarka Marinela Agalareva. - Znam ją doskonale, bo grała w Pabianicach w poprzednim sezonie, nie ona będzie jednak stanowić o sile tego zespołu. USK ma dobre Czeszki na pozycjach rozgrywającej i rzucającego obrońcy - scharakteryzował rywala trener Wisły Can-Pack.
- Znamy taktykę rywala, mamy dyskietki z ich meczami, reszta okaże się na parkiecie. Jak wygrać? Kryć szczelnie, rzucać celnie - obrazowo odpowiedział Herkt. - Zapraszamy wszystkich sympatyków koszykówki na mecz i prosimy kibiców o co najmniej tak dobry doping jak w meczu z Rosjankami - zachęcał wiceprezes Dunin-Suligostowski.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków organizuje zbiórkę pluszowych maskotek, które zostaną przekazane dzieciom jednego z krakowskich hospicjów. Przedstawiciele SKWK będą zbierać zabawki od kibiców w hali Wisły przed rozpoczęciem spotkania.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
--------------------------------------------------------
Wygrać za wszelką cenę
W meczu trzeciej kolejki Euroligi Wisła Can-Pack Kraków podejmie we własnej hali ZVVZ USK Praga. Celujące w drugie miejsce w grupie B mistrzynie Polski nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów.
Prażanki przed startem rozgrywek uważane były za dostarczycielki punktów. Pierwsza kolejka zdawała się potwierdzać te przypuszczenia. Najbliższe rywalki wiślaczek uległy na wyjeździe UMMC Jekaterinburg 43:85. Przed tygodniem pokazały jednak, że nieprzypadkowo występują na parkietach Euroligi, ogrywając znacznie wyżej notowane Francuzki z Bourges Basket 60:51.
Największy udział w sukcesie Czeszek miała…reprezentantka Francji Sandra Le Drean, która zdobyła 16 punktów i zebrała z tablic 5 piłek. Dzielnie asekurowała ją mierząca 196 cm wzrostu Janell Burse. Pochodząca z Nowego Orleanu Amerykanka powiększyła konto prażanek o 13 punktów i 10 zbiórek.
- Przed sezonem pojawiła się obiegowa opinia, że Sibenik i Praga będą outsiderami grupy, tymczasem pierwsze wygrały z Salamanką, a drugie z Bourges. Wygląda na to, że o drugie miejsce będą się tutaj bić wszystkie zespoły oprócz Jekaterinburga. To według mnie faworyt nie tylko naszej grupy, ale i całych rozgrywek - mówi dyrektor Wisły Can-Pack Piotr Dunin-Suligostowski.
- Ten mecz jest dla nas niezwykle ważny, trzeba go wygrać za wszelką cenę. Czy czujemy dodatkową presję? Spotkaniom Euroligi zawsze towarzyszy presja, ale mamy doświadczony zespół, który potrafi sobie radzić w takich spotkaniach. Na pewno nie powtórzy się sytuacja sprzed tygodnia, kiedy zawodniczki wyszły nieco przytłoczone klasą rywalek - dodaje dyrektor mistrzyń Polski.
Do składu gospodyń wraca Marta Fernandez. Hiszpanka doznała urazu stawu skokowego przed tygodniem w starciu z UMMC i pauzowała w sobotnim spotkaniu Ford Germaz Ekstraklasy z Kolegium Karkonoskim AZS Jelenia Góra.
Wisła Can-Pack Kraków - ZVVZ USK Praga, środa godzina 18.15. W pozostałych meczach 3. kolejki grupy B zagrają: UMMC Jekaterinburg - Jolly JBS Sibenik oraz Halcon Avenida Salamanka - Bourges Basket.
dj
Waldemar Kordyl
- Wygraną z USK Praga poprawilibyśmy sobie samopoczucie, ale mocny jest tylko Jekatierinburg, wszystkie pozostałe zespoły są na tym samym poziomie - ocenił przed środowym trzecim meczem (18.15) Euroligi Tomasz Herkt, trener Wisły Can-Pack
W wiślackiej grupie B aż cztery drużyny mają po jednym zwycięstwie. Tydzień temu, gdy Wisła boleśnie przegrała z UMMC, nieoczekiwanie prażanki pokonały Bourges Basket (60:51), a prawdziwą niespodzianką było zwycięstwo chorwackiego Sibenika z Halcon Avenida Salamanca (80:71). - Każdy może wygrać z każdym, czekają nas trudne i zacięte spotkania. W rundzie eliminacyjnej jeszcze nie raz wyniki będą nas zaskakiwać - przekonywał Herkt.
Trener nie boi się przedmeczowej presji. - Jeśli już będziemy się martwić, to w trakcie meczu. Trener musi być optymistą, powinniśmy wykorzystać atut własnego boiska - stwierdził.
Na forach internetowych pojawiły się informacje o rzekomym konflikcie Candice Dupree z koleżankami, jak również braku porozumienia czarnoskórej Amerykanki z trenerem Wisły. - Nie ma żadnej wrogości, Candice podoba się miasto i klub. Nie wiadomo, czym kierują się piszące osoby. To opowiastki wyssane z palca - dementował Piotr Dunin-Suligostowski, wiceprezes TS Wisła. - Candice ma 23 lata i znikome doświadczenie. W rozmowie z nami przyznała, że musi się bardziej angażować i stać ją na wiele więcej - wytłumaczył Dunin-Suligostowski.
Dla Agnieszki Pałki to będzie dopiero drugi występ w Eurolidze. - Nie jest w optymalnej formie, nie pograła za dużo w kadrze. W drugim meczu ligowym doznała kontuzji kciuka i wypadła z gry na trzy tygodnie - bronił swojej podopiecznej trener Herkt. - Większość koleżanek ma doświadczenie w Eurolidze. Mój stres jest naprawdę duży - wyznała skromnie Pałka. Co pomaga na stres? - Alkohol - odparł ze śmiechem trener. - Umówiliśmy się z Agnieszką na rozmowę przy kawie. Liczymy na jej bloki, zbiórki i trochę punktów, rok temu lepiej grała w Pabianicach, bo miała lepszego trenera - zażartował ponownie Herkt. Jak się czuła Pałka, gdy weszła na parkiet przeciwko UMMC Jekatierinburg? - Jak juniorka. Grałam przeciwko takim gwiazdom, muszę się uczyć w szybkim tempie - odpowiedziała środkowa Wisły.
Kontuzję stawu skokowego wyleczyła Marta Fernandez i w poniedziałek po raz pierwszy trenowała.
Klub ze stolicy Czech zatrudnił w tym sezonie dwie Amerykanki, rozgrywającą Lindsay Whalen i Janell Burse (196 cm, najwyższa koszykarka USK). Ponadto grają dwie Francuzki Sandra Le Drean (znana z występów w Valenciennes) i Elodie Godin. Jest jeszcze Bułgarka Marinela Agalareva. - Znam ją doskonale, bo grała w Pabianicach w poprzednim sezonie, nie ona będzie jednak stanowić o sile tego zespołu. USK ma dobre Czeszki na pozycjach rozgrywającej i rzucającego obrońcy - scharakteryzował rywala trener Wisły Can-Pack.
- Znamy taktykę rywala, mamy dyskietki z ich meczami, reszta okaże się na parkiecie. Jak wygrać? Kryć szczelnie, rzucać celnie - obrazowo odpowiedział Herkt. - Zapraszamy wszystkich sympatyków koszykówki na mecz i prosimy kibiców o co najmniej tak dobry doping jak w meczu z Rosjankami - zachęcał wiceprezes Dunin-Suligostowski.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków organizuje zbiórkę pluszowych maskotek, które zostaną przekazane dzieciom jednego z krakowskich hospicjów. Przedstawiciele SKWK będą zbierać zabawki od kibiców w hali Wisły przed rozpoczęciem spotkania.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
--------------------------------------------------------
Wygrać za wszelką cenę
W meczu trzeciej kolejki Euroligi Wisła Can-Pack Kraków podejmie we własnej hali ZVVZ USK Praga. Celujące w drugie miejsce w grupie B mistrzynie Polski nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów.
Prażanki przed startem rozgrywek uważane były za dostarczycielki punktów. Pierwsza kolejka zdawała się potwierdzać te przypuszczenia. Najbliższe rywalki wiślaczek uległy na wyjeździe UMMC Jekaterinburg 43:85. Przed tygodniem pokazały jednak, że nieprzypadkowo występują na parkietach Euroligi, ogrywając znacznie wyżej notowane Francuzki z Bourges Basket 60:51.
Największy udział w sukcesie Czeszek miała…reprezentantka Francji Sandra Le Drean, która zdobyła 16 punktów i zebrała z tablic 5 piłek. Dzielnie asekurowała ją mierząca 196 cm wzrostu Janell Burse. Pochodząca z Nowego Orleanu Amerykanka powiększyła konto prażanek o 13 punktów i 10 zbiórek.
- Przed sezonem pojawiła się obiegowa opinia, że Sibenik i Praga będą outsiderami grupy, tymczasem pierwsze wygrały z Salamanką, a drugie z Bourges. Wygląda na to, że o drugie miejsce będą się tutaj bić wszystkie zespoły oprócz Jekaterinburga. To według mnie faworyt nie tylko naszej grupy, ale i całych rozgrywek - mówi dyrektor Wisły Can-Pack Piotr Dunin-Suligostowski.
- Ten mecz jest dla nas niezwykle ważny, trzeba go wygrać za wszelką cenę. Czy czujemy dodatkową presję? Spotkaniom Euroligi zawsze towarzyszy presja, ale mamy doświadczony zespół, który potrafi sobie radzić w takich spotkaniach. Na pewno nie powtórzy się sytuacja sprzed tygodnia, kiedy zawodniczki wyszły nieco przytłoczone klasą rywalek - dodaje dyrektor mistrzyń Polski.
Do składu gospodyń wraca Marta Fernandez. Hiszpanka doznała urazu stawu skokowego przed tygodniem w starciu z UMMC i pauzowała w sobotnim spotkaniu Ford Germaz Ekstraklasy z Kolegium Karkonoskim AZS Jelenia Góra.
Wisła Can-Pack Kraków - ZVVZ USK Praga, środa godzina 18.15. W pozostałych meczach 3. kolejki grupy B zagrają: UMMC Jekaterinburg - Jolly JBS Sibenik oraz Halcon Avenida Salamanka - Bourges Basket.
dj
-
Orange Boyyy
- Żak
- Posty: 279
- Rejestracja: 31 października 2007, 21:12
betti pisze:BRAWO WISŁA!!!![]()
![]()
![]()
BRAWO ANIA!!!![]()
W zupełności się zgadzam i do tego dopisuję brawo Aga
Szkoda roztwonienia przewagi i nerwów w końcówce. Ale ręka Dupree, ani Ani się nie zatrzęsła
Dupree to dzisiaj sobie za dużo nie pograła...
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."
Brwao Niunia, Brawo AGA!!
Euforia po tym horrorze mineła i trzeba pewne sprawy nakreślić.
W pewnym momencie Anka chciała chyba Herktowi przywalić... panie trenerze krzyżyk na droge. To co dziś zaprezentował ten typ to porażka, dramat...
Szybko się przekonamy, kto w tej drużynie zostanie. A jak tek dalej pójdzie to raczej Tomek porzegna sie z posadą... przeklinać nie ma sensu.
najlepiej jakby za "trenerem" poszła jedna "zawodniczka"
PS. Skera z Anką prawie mnie pod halą przejechały foką
jeszcze raz gratki dla dziewczyn za zwycięstwo - nawet jak trener pzeszkadza
Euforia po tym horrorze mineła i trzeba pewne sprawy nakreślić.
W pewnym momencie Anka chciała chyba Herktowi przywalić... panie trenerze krzyżyk na droge. To co dziś zaprezentował ten typ to porażka, dramat...
Szybko się przekonamy, kto w tej drużynie zostanie. A jak tek dalej pójdzie to raczej Tomek porzegna sie z posadą... przeklinać nie ma sensu.
najlepiej jakby za "trenerem" poszła jedna "zawodniczka"
PS. Skera z Anką prawie mnie pod halą przejechały foką
jeszcze raz gratki dla dziewczyn za zwycięstwo - nawet jak trener pzeszkadza
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
Taką Niunie i Agę Pałke to sie zawsze chce oglądać....
po pierwszym bardzo nerwowym i nieudanym wejściu, przy kolejnym Aga zaczęła wierzyć w swoje umiejętności (i długie ręce) co przyniosło bardzo dobry skutek
aż miło napisać że walny udział w wygranej miały dwie Polki
co do trenera jedna decyzje miał na dobrą
wziął czas jak nasze straciły 7 punktów z rzędu i z przewagi zrobił się remis, na szczęście nie uwierzył w swoje przekonanie "że jego zawodniczki wiedzą co grać" 
po pierwszym bardzo nerwowym i nieudanym wejściu, przy kolejnym Aga zaczęła wierzyć w swoje umiejętności (i długie ręce) co przyniosło bardzo dobry skutek
aż miło napisać że walny udział w wygranej miały dwie Polki
co do trenera jedna decyzje miał na dobrą
- Kaśka#4
- Żak
- Posty: 324
- Rejestracja: 10 kwietnia 2006, 12:09
- Lokalizacja: Kraków - miasto Wiślaków :)
21 listopada - Po bardzo emocjonującym meczu Wisła Can-Pack pokonała USK Praga 74-71. Najwięcej punktów dla zespołu mistrza Polski zdobyła Anna Wielebnowska - aż 22.
Wisła Can-Pack - USK Praga 74-71 (22-21, 12-15, 23-16, 17-19)
Punkty dla Wisły Can-Pack: Wielebnowska 22, Skerović 16, Pałka 9, DeForge 9, Dupree 6, Kobryn 6, Fernandez 3, Gburczyk 3, Trafimava 0.
Punkty dla USK Praga: Burse 17, Elhotova 14, Le Drean 13, Hartigova 11, Mokrosova 8, Whalen 6, Fernacikova 2, Godin 0.
(Biuro Prasowe Wisła Can-Pack )
brawo WISŁA !!
BRAWO ANIA!! BRAWO AGNIESZKA!!
wygrana cieszy
Wisła Can-Pack - USK Praga 74-71 (22-21, 12-15, 23-16, 17-19)
Punkty dla Wisły Can-Pack: Wielebnowska 22, Skerović 16, Pałka 9, DeForge 9, Dupree 6, Kobryn 6, Fernandez 3, Gburczyk 3, Trafimava 0.
Punkty dla USK Praga: Burse 17, Elhotova 14, Le Drean 13, Hartigova 11, Mokrosova 8, Whalen 6, Fernacikova 2, Godin 0.
(Biuro Prasowe Wisła Can-Pack )
brawo WISŁA !!
BRAWO ANIA!! BRAWO AGNIESZKA!!
wygrana cieszy
mistrz, mistrz nasz TS!
Cieszy zwycięstwo.
Cieszy przebudzenie Agnieszki Pałki - mam nadzieję że teraz takie jej występy będą się zdarzały regularnie (solidna zmienniczka).
Brawa dla Niuni - to ona wygrała nam mecz. Ale jej gra mnie będzie cieszyć jak takie mecze będą się jej zdarzać raz na 3 występy a nie raz na rundę.
Smuci.. sporo rzeczy.
Cieszy przebudzenie Agnieszki Pałki - mam nadzieję że teraz takie jej występy będą się zdarzały regularnie (solidna zmienniczka).
Brawa dla Niuni - to ona wygrała nam mecz. Ale jej gra mnie będzie cieszyć jak takie mecze będą się jej zdarzać raz na 3 występy a nie raz na rundę.
Smuci.. sporo rzeczy.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości








