Wisla Can-Pack-ZVVZ Prague, Lotos Gdynia-USVO
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
fearless pisze:eee, ten sędzia to był u nas już rok temu na którymś meczu Euro... Chyba, że się mylę... Ale ten sporny to świetnie pokazał. Jak podskoczył, to myślałem, że walnie głową o tablicę. Cała hala ryła, łącznie z nim i sędziną... Choć akurat fragment meczu nerwowy był;pp
Na pewno był. Finka zresztą też
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
-
Gość
Marco pisze:przemoe tez się zastanawialem skad taki gówniarz? (ile on ma lat?) jest sedzią miedyznarodowym FIBA.
Jedną akcję ma na plus gdzie zyskał brawa od całej hali i wywołał usmiech na twarzach wszysktich zgromadzonych na hali, włącznie z pozostałą dwójką arbitrów![]()
![]()
![]()
![]()
PS: Ma ktoś jakieś linki strony badz do zdjęć tej sędziny bo na meczu nie mialem okazji sie przyjrzeć i potwierdzić opini niektorych ze fajna
Sędzia z Rosji, Alexey Davydov urodził się w 1984 r. Rzeczywiście jest jednym z młodszych sędziów FIBA, ale ma już dość duże doświadczenie. Jego ojciec Mikhail Davydov tworzył przez wiele lat wspaniałą parę sędziowską z Wiesławem Zychem. Sędziowali wspólnie dużo ważnych spotkań międzynarodowych.
Mimo, że Alexey jest młodym arbitrem uważam, że bardzo dobrze posędziował oba mecze w Polsce...a przede wszystkim na luzie
Co do zdjęć Karoliny to na stronie FIBA jest jedno
http://www.fiba.com/pages/eng/fc/FIBA/fibaOffi/p/personnumber/4055/persontype/R/profi.html
Nie było mnie dłuzszy czas, muszę jednak zgodnie z sumieniem wylać kubeł pomyj na druzynę Lotosu - i to cały spory kubeł.
Niewazne czy zawodniczki sa zmęczone, czy też Skrzecz to ciotmen i cienias razem wzięty -takie spotkania , w ktorych mozna przeciwnika zepchnąć na bilans 0-3 a siebie wysforować na 2-1 trzeba po prostu wygrać i tyle i nie wymyślać.
(inna sprawa, ze Lotos ma dodatkowo bardzo nieprzyzwoity bilans spotkan z USVO i nie me sensu go pogarszać z kazdym rozegranym z nimi meczem)
Najlepiej w kwestii trenera zza granicy - niestety podejrzewam,ze kasa klubu pusta, więc nie ma co liczyć.
Widać, że Tuvić chciała się pokazać byłemu zespołowi - szkoda ,ze nie dołozyła paru pkt wiecej w końcówce.
Wczesniej czy pozniej rywalki dobrze pokryją Holdsclaw i warto by przyszykować szerszy repertuar zagrywek ofensywnych.
Niewazne czy zawodniczki sa zmęczone, czy też Skrzecz to ciotmen i cienias razem wzięty -takie spotkania , w ktorych mozna przeciwnika zepchnąć na bilans 0-3 a siebie wysforować na 2-1 trzeba po prostu wygrać i tyle i nie wymyślać.
(inna sprawa, ze Lotos ma dodatkowo bardzo nieprzyzwoity bilans spotkan z USVO i nie me sensu go pogarszać z kazdym rozegranym z nimi meczem)
Najlepiej w kwestii trenera zza granicy - niestety podejrzewam,ze kasa klubu pusta, więc nie ma co liczyć.
Widać, że Tuvić chciała się pokazać byłemu zespołowi - szkoda ,ze nie dołozyła paru pkt wiecej w końcówce.
Wczesniej czy pozniej rywalki dobrze pokryją Holdsclaw i warto by przyszykować szerszy repertuar zagrywek ofensywnych.
gogo15 pisze:To,że Holdsclaw sama meczy nie bedzie wygrywać to wszyscy wiedzą. No może poza Romusiem... ale on nawet nie wie,że" warto by przyszykować szerszy repertuar zagrywek ofensywnych"....
jak na razie wygrywała, pwoiedzmy ze momentami z pomocą Breitreiner. ale przegrana może da trenerowi Skrzeczowi do myślenia
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Tak,ale to nie jest żadna filozofia,żeby postawić obrone na nią i Breitreiner, jak to zrobiły francuzki. Mamy potencjał w innych zawodniczkach i Romusiowi długo zajeło,żeby na to wpaść. Na tyle długo,że niestety mamy bzdurną porażke na swoim koncie 
"It isn't about how hard u fall,it's about how high u bounce back"
ann pisze:jak na razie wygrywała, pwoiedzmy ze momentami z pomocą Breitreiner. ale przegrana może da trenerowi Skrzeczowi do myślenia
Bez przesady,"wygrała" nam właśnie z pomocą Any jedno spotkanie w Eurolidze, a pragne przypomnieć lub powiadomić tych, którzy meczu nie widzieli,że w pierwszej połowie przy 2 punktach Amerykanki też trzymaliśmy wynik. Po prostu piękny Roman nie kuma czegoś takiego jak osłabienie po anginie i prosty zabieg zwany ZMIANĄ.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


