9 kolejka FGE: Lotos PKO BP Gdynia - ŁKS Łódź 78-62
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
9 kolejka FGE: Lotos PKO BP Gdynia - ŁKS Łódź 78-62
25.11.07 godz. 16:00
....
....
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
- tankista
- Żak
- Posty: 426
- Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
- Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
- Kontaktowanie:
Lotos - ŁKS: Zakula w pierwszej piątce
2007-11-25 12:23
Najprawdopodobniej z Dragoslavą Zakulą w pierwszej piątce Lotos PKO BP Gdynia rozpocznie niedzielny mecz z ŁKS Siemens. Łodzianki, które zajmują w tabeli 9. miejsce, wygrały dwa ostatnie mecze.
- Bardzo poważnie rozważamy wariant z Zakulą w wyjściowym składzie - mówi trener Roman Skrzecz. - Właśnie to spotkanie zadecyduje o przyszłości Dragoslavy. Jeśli się sprawdzi zostanie, jeśli nie, będziemy musieli rozejrzeć się za nową rozgrywającą.
W meczu z ŁKS więcej czasu na parkiecie powinny spędzić zawodniczki drugiego planu, które ostatnią euroligową konfrontację z USVO Valenciennes oglądały głównie z ławki rezerwowych. - Takie mamy założenie, że dziewczyny, które więcej grały w Eurolidze, w następnym ligowym meczu nie będą specjalnie eksploatowane. Wszystko zależy jednak od tego, jak potoczy się to spotkanie - kończy gdyński szkoleniowiec.
Marcin Domański
plkk.pl
2007-11-25 12:23
Najprawdopodobniej z Dragoslavą Zakulą w pierwszej piątce Lotos PKO BP Gdynia rozpocznie niedzielny mecz z ŁKS Siemens. Łodzianki, które zajmują w tabeli 9. miejsce, wygrały dwa ostatnie mecze.
- Bardzo poważnie rozważamy wariant z Zakulą w wyjściowym składzie - mówi trener Roman Skrzecz. - Właśnie to spotkanie zadecyduje o przyszłości Dragoslavy. Jeśli się sprawdzi zostanie, jeśli nie, będziemy musieli rozejrzeć się za nową rozgrywającą.
W meczu z ŁKS więcej czasu na parkiecie powinny spędzić zawodniczki drugiego planu, które ostatnią euroligową konfrontację z USVO Valenciennes oglądały głównie z ławki rezerwowych. - Takie mamy założenie, że dziewczyny, które więcej grały w Eurolidze, w następnym ligowym meczu nie będą specjalnie eksploatowane. Wszystko zależy jednak od tego, jak potoczy się to spotkanie - kończy gdyński szkoleniowiec.
Marcin Domański
plkk.pl
Jeeeezu! Jak się czyta takie wypowiedzi to aż ręce opadają!
Jak można decydować o przydatności zawodniczki na podstawie jednego meczu? Do tego zakładając,że w meczu zagrają zawodniczki rezerwowe!
Ja już nie wiem czy my szukamy rozgrywającej na mecze PLKK ( do finałów), czy szukamy rozgrywajki,która da rade w eurolidze i finałach?
Chyba,że stawiamy na nią krzyżyk i czekamy na obniżenie gaży przez przesympatyczną Portugalke
Jak można decydować o przydatności zawodniczki na podstawie jednego meczu? Do tego zakładając,że w meczu zagrają zawodniczki rezerwowe!
Ja już nie wiem czy my szukamy rozgrywającej na mecze PLKK ( do finałów), czy szukamy rozgrywajki,która da rade w eurolidze i finałach?
Chyba,że stawiamy na nią krzyżyk i czekamy na obniżenie gaży przez przesympatyczną Portugalke
"It isn't about how hard u fall,it's about how high u bounce back"
tankista pisze:- Bardzo poważnie rozważamy wariant z Zakulą w wyjściowym składzie - mówi trener Roman Skrzecz. - Właśnie to spotkanie zadecyduje o przyszłości Dragoslavy. Jeśli się sprawdzi zostanie, jeśli nie, będziemy musieli rozejrzeć się za nową rozgrywającą.
ciekawe czy juz rozgladaja sie za nowym trenerem - w koncu przegraal jedno spotkanie (Brno nie licze)
gogo15 pisze:Na mojego nosa to coś się dzieje w kwestii trenera,bo inaczej pan redaktor Suska nie pozwoliłby sobie na taki artykuł jaki walnął wczoraj w Dzienniku Bałtyckim. Nie jest na tyle odważny,żeby ot tak sobie wyrażać swoje opinie...
nie żebym komuś odbierała nadzieję;), ale Suska nie raz pisał artykuły w których mało było prawdy
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Zgadzam się z Tobą co do Suski ale ... Jeżeli byś znała treść artykułu ( a zakładam,że nie znasz
) to byś wiedziała o co mi chodzi...
A jeżeli chodzi o nadzieję to ciężko mi ją odebrać,bo jakoś w tej kwestii to się przyczepiła od zeszłego sezonu i niestety się mnie trzyma...
A jeżeli chodzi o nadzieję to ciężko mi ją odebrać,bo jakoś w tej kwestii to się przyczepiła od zeszłego sezonu i niestety się mnie trzyma...
"It isn't about how hard u fall,it's about how high u bounce back"
gogo15 pisze:Zgadzam się z Tobą co do Suski ale ... Jeżeli byś znała treść artykułu ( a zakładam,że nie znasz) to byś wiedziała o co mi chodzi...
A jeżeli chodzi o nadzieję to ciężko mi ją odebrać,bo jakoś w tej kwestii to się przyczepiła od zeszłego sezonu i niestety się mnie trzyma...
niestety nie znam, bo w wersji elektronicznej nie ma, a przynajmniej ja nie widzę.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Cóż, jedni i drudzy odwalili pańszczyznę.
Trener Roman "przetestował" Drakulę w całe 16 minut i pewnie już wszystko wie. Nie było wcale źle jak na pierwszy mecz, ale rewelacji też nie było. Dla rozgrywajki to trzeba czasu..
ŁKS jakoś tak bez wyrazu, Kenig słabiutko, Oliveira tak samo, tylko Amerykanka chciała coś robić na parkiecie no i jej całkiem wychodziło. U nas jak zwykle ogrywanie młodzieży w różnych dziwnych czasami zestawieniach (Gulak i Juja razem na boisku?) ale generalnie dawały radę i coś tam rzuciły. Ganna "100% za trzy" Zarytska dziś tylko jedną tróję i lekko poniżej swojej normy (11,5ppg w 15mpg !!) Nie rozumiem, czemu ona gra tak mało, nie jest może tytanem obrony, ale w ataku oddaje z nawiązką.
Generalnie mecz bez historii, ot takie pańszczyźniane klepanie dla jednych i drugich.
Trener Roman "przetestował" Drakulę w całe 16 minut i pewnie już wszystko wie. Nie było wcale źle jak na pierwszy mecz, ale rewelacji też nie było. Dla rozgrywajki to trzeba czasu..
ŁKS jakoś tak bez wyrazu, Kenig słabiutko, Oliveira tak samo, tylko Amerykanka chciała coś robić na parkiecie no i jej całkiem wychodziło. U nas jak zwykle ogrywanie młodzieży w różnych dziwnych czasami zestawieniach (Gulak i Juja razem na boisku?) ale generalnie dawały radę i coś tam rzuciły. Ganna "100% za trzy" Zarytska dziś tylko jedną tróję i lekko poniżej swojej normy (11,5ppg w 15mpg !!) Nie rozumiem, czemu ona gra tak mało, nie jest może tytanem obrony, ale w ataku oddaje z nawiązką.
Generalnie mecz bez historii, ot takie pańszczyźniane klepanie dla jednych i drugich.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
przemoe pisze:Cóż, jedni i drudzy odwalili pańszczyznę.
Trener Roman "przetestował" Drakulę w całe 16 minut i pewnie już wszystko wie. .
Pewno Roman już wie że się nie nadaje.Może to i dobrze..
Ciekawe jaką muze słucha Oliveira
mecz nędzny.ŁKS niby coś ,my niby daliśmy szanse dublerką ale wszystko to takie niby.W pierwszej połowie Roman miał pomysł :błąd i na ławeczkę , w drugiej naszczęście odpuścił (jak wiemy czym mniej pomysłów Romana tym lepiej)

-
leo
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


